Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Narya

Świat Tolkiena

Recommended Posts

Narya   

To wspaniała wiadomość! Nie mogę się już doczekać! Czego to oni nie znajdą w archiwach Tolkiena jeszcze... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To trochę jak w opowiadaniu Woodego Allena 'Rachunki Metterlinga' - tylko czekać aż Christopher Tolkien wyda rachunki za pranie ojca...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   

Gorzej będzie, jak zacznie pisać sam, i wydawać to jako prace swojego ojca. Podobnie bywało z pracami rzekomo pisanymi przez Ludluma, z tym że tam inni autorzy wydawali swoje dzieła niby to kończąc projekty Ludluma, niby to współpracując z nim. Niemniej dopóki wydaje to co naprawdę J.R.R. stworzył, nie mam nic przeciwko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   

Podejrzewam, że gdzieś tam siedzą sobie ludzie, którzy potrafią odróżnić pracę Mistrza, od opracowań jego syna;) Poza tym o ile pamiętam, wydając chociażby Silmarilliona, Christopher zaznaczał, że pisał jego ojciec, a on opracowywał. A nie podejrzewam go, żeby tym razem miał zmyślać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydawnictwo Venal i Synowie opublikowało niedawno pierwszy tom długo oczekiwanych rachunków z pralni Metterlinga (Zebrane rachunki z pralni Hansa Metterlinga, t.I, s.437 + XXXII s. wstępu, indeks; cena 18.75 $), z pełnym erudycji komentarzem Gunther Eisenbuda, znanego badacza życia i twórczości pisarza. Decyzja o wydaniu ich samodzielnie, bez czekania na wielkie, czterotomowe oeuvre, była bardzo rozsądna i została dobrze przyjęta przez czytelników, gdyż to cenne i błyskotliwe dzieło z pewnością położy kres złośliwym plotkom, jakoby firma Venal i Synowie, po osiągnięciu wielkich zysków z powieści, sztuk, notatek, dzienników i listów Metterlinga, szukała źródła dalszych dochodów...

Ten przydługi cytat ze wspaniałego tekstu W. Allena oddaje dobrze mój stosunek do wszelakich 'opowieści niedokończonych i całej zawartości szuflady' profesora, które Christopher opracowuje i wydaje od tylu lat. Prawda jest taka, że zajmuje się tym tak długo, że pewnie nawet spece mają problem z ustaleniem, gdzie kończy się pisanie J.R.R a zaczyna Ch ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Nieprawda Kadrinazi. ;) Ze względu na swój zawód J.R.R. Tolkien mnóstwo rzeczy napisał, wcale ich nie publikując, a jego syn Christopher teraz odkopuje notatki. Tak odkryto historię Tal-Almira z czasów świetności Numenoru i wiele innych. Gdyby nie on to wielu dzieł mistrza byśmy nie odkryli. A że przy okazji chce zarobić na twórczości swojego ojca, cóż ma prawo. Jakbym był na jego miejscu też bym tak zrobił. Cieszmy się, że Christophowi chce się publikować dzieła jego ojca. Jest wielu autorów, których dzieci z powodu waśni, nie chcą publikować. Tak się stało z prof. K. Dąbrowskim. Dwie siostry walczą o prawa autorskie do dzieł swojego ojca, w konsekwencji: nie ma publikacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lu Tzy   

Kardinazi, ja sie z Toba zgadzam. Oile te niedokonczone i zapomniane opowiesci sa wyraznie wydaniem redaktorskim jakichs spojnych prac oryginalnych, to teraz trudno sie spodziewac czego ponad fastrygowanki w oparciu o kartoteki. Wykonanej z pietyzmem i pieczolowitoscia, ale - to, co "ale" juz z Allena zacytowales.

Z drugiej strony... Tolkien jako prozaik specjalnie mnie nie zachwyca. To, co mnie zachwyca, to jego swiatotworcza inwencja. Lepiej mi sie czytalo kostropate "niedokonczone" niz "Wladce".

Tolkienowe notatki to troche jak archiwum papirusow ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tolkien to geniusz o niesamowitej wyobraźni, erudycji i znajomości języków. Mistrz tworzenia wymyślonych przez siebie światów od podstaw, światów pełnych fantastycznych istot, mnóstwem postaci z imionami własnymi (Tolkien naprawdę dużo tych imion i nazw wymyślił, co też budzi podziw), ludów i ras mówiących własnymi językami, wymyślonymi przez Mistrza. Inwencji można mu tylko zazdrościć, bo nikt mu w niej nie dorówna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Podejrzewam, że gdzieś tam siedzą sobie ludzie, którzy potrafią odróżnić pracę Mistrza, od opracowań jego syna;) Poza tym o ile pamiętam, wydając chociażby Silmarilliona, Christopher zaznaczał, że pisał jego ojciec, a on opracowywał. A nie podejrzewam go, żeby tym razem miał zmyślać.

Całkiem niedaleko, w innym miejscu w internecie. Jest taki portal "Elendili". Jak się ma wątpliwości i pytania w sprawie Tolkiena i jego świata, to tam się znajdzie odpowiedź. To jest tak, jak z historią. Jak się ma wątpliwości i pytania w sprawach historycznych, to się wchodzi na forum.historia.org.pl (znacie to forum?).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.