Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Narya

Ubiory i moda w średniowieczu

Recommended Posts

Narya   

Wydawałoby się że nie wiele wiemy o ubiorach, ale właśnie poprzez malarstwo średniowieczne postaci, możemy poznać modę ubioru w średniowieczu.

Jak na przykład na tym obrazie:

cometgiotto3.jpg

Czy z ikony:

xmas11.gif

Lub szkic z końca XV wieku (ale to już schyłek epoki):

rys14193.jpg

Czy inne ubiory mężczyzn:

art7_1.jpg

A tu buty (tak, tak, w średniowieczu nie chodzono boso):

16.jpg

Na innym forum doczytałem się ciekawych informacji o spodniach i skarpetach w średniowieczu:

Bryan napisał:
Ze spodniami wygladalo to tak: plocienne badz welniane portki noszone w krajach na pólnoc od rzymskiego limesu aż po XI wiek, często zaopatrywano w swego rodzaju skarpety/pońcochy z wełny. Owe skarpety stopniowo się wydłużały, a spodnie skracały - aż wreszcie skarety zmieniły się w nogawice, zaś owe spodnie po prostu w gacie, brais etc. Potem nogawice polaczono w jednolite spodnie, a dotychczasowe spodnie juz clakowicie zredukowaly sie do majtek.

Pod pierwotnymi spodniami z tego co wiem, nie noszono bielzny wcale, albo noszono przepaski biodrowe, zeby sie mezczyznom conie co nie majtalo i nie obijalo.

Natomiast tutaj macie kroje spodni normandzkich.

A tutaj o spodniach średniowiecznych (proces tłumaczenia w toku, ale to sporo czasu zajmie mi).

A może macie więcej informacji o ubiorach męskich w średniowieczu? Może się z tym nie zgadzacie? Zapraszam do komentarzy i dyskusji.

A tutaj mamy trzech interesujących panów: rys14196.jpg

Interesujący jest też ten LINK

Gdzie mamy futrzane czapki i "wypchane" koszule.

Drogie Panie? Jak wam się podoba męska moda w średniowieczu? :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Krótka historia o kobiecych strojach i bieliźnie: :P

Bielizna średniowiecza

Rzymianki, podobnie jak i greczynki, pinały również piersi hustą.Chusta ta zwana była w Rzymie fascią. Fascia musiała spinać pierś bardzo ciasno, gdyż obfite piersi były wówczas nie mile widziane. Mała płaska pierś była ideałem piękności. Na starożytnych grafikach, widzimy kobiety, które oprócz fasci, są przewiązane w biodrach. Jest to pierwowzór majtek i zwie się Subligaculum jest to płótno które jest zszyte lub związane na boku. Dobrze sytuowane obywatelki Rzymu przyoblekały Subligaculum gdy uprawiały sport lub korzystały z dobrze rozwiniętej sieci publicznych łaźni. Z chwilą gdy mążczyźni zaczęli przewiązywać się Subligaculum pod taniką, praktycznie wynaleziono bieliznę.

Jeszcze w 12 stuleciu w czasach kiedy trubadurzy przemierzali europę w ubiorze niewiele znaczącego się zmieniło od dawnych rzymskich czasów. Również ludy barbarzyńskie zagustowały w rzymskiej tunice. Była ona jednak ciągle krótsza, podczas gdy spódnice kobiet były coraz dłuższe. Koszule szyte przez kobiety 14-tego wieku były długie do łydek lub kostek, w przeciwieństwie do mężczyzn, gdyż ich koszule kończyły się na udzie i miały boczne rozcięcie. W XV wieku koszula staje się nieodzowną częścią ubioru często bardzo bogato zdobioną.

W środku XVI wieku pojawia się zarówno u mężczyzn jak i u kobiet kołnierzyk stojący. Początkowo pojawiają się na nim malutkie falbanki, które z czasem coraz to bardziej się powiększają do rozmiarów znanych nam kryz. W owym czasie pojawia się równirż koszula nocna. U kobiet zaopatrzona w klapkę zasłaniającą intymne miejsca przed pożądliwym wzrokiem mężczyzny. W okresie renesansu,ubiór kobiecy przechodzi również renesans.Kobiety pragną zwrócić uwagę na piękne kształty swoich bioder.

Początkowo zakładano spódnice na poprzednio przewiązanym przez biodra i związanym z tyłu szerokim szalu. Później funkcję tą przejęły obręcze metalowe na których lepiej prezentowały się drogocenne tkaniny noszone przez ich właścicielki. Renesans obdarzył kobiety również gorsetem w celu poprawiania sylwetki szczególnie uwydatnienia linii talii.

Gorset upinał ekstremalnie talię, czego efektem było powiększanie kształtu piersi wyprężonych do przodu. Suknie posiadały głębokie dekolty.

Źródło: http://www.dessous-geschichte.de/pol_bieli...dziecieca.shtml

Kilka obrazków jak się kobiety "szykowały" na wyjście z domu w dzień powszechny:

otm18radetail2.gif

rys14195.jpg

Tutaj mamy suknie z X-XI wieku oraz XV:

http://agnieszkamazur.com/index.php?show=c...g=pl&epid=1

I jak? Panowie i panie? Seksownie się ubierano w owym czasie? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Wielu mężczyzn wstępowało w zakony, ale zakonnicy ukrywali swoje ciało, włącznie z głową, poprzez różne rodzaje kapturów jak np. tutaj:

szlak_cysterski_cysters.jpg

Ubiór kapłana również był charakterystyczny, jak pokazuje nam polichromia z ściennej sceny opowiadającej o zabójstwie św. Stanisława w gdańskiej katedrze:

gdansk09d.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Interesujący jest również ubiór Żydów w średniowieczu który różnił się dzisiejszego stroju (zwłaszcza charakterystyczne odzienie na głowę):

Żyd średniowieczny.

Albo tutaj:

index.php?act=attach&type=post&id=4404

index.php?act=attach&type=post&id=5628

Był to wysoki żółty i figowy kapelusz. W XV wieku ustalono przymusowy ubiór dla Żydów.

W XV wieku (u schyłku średniowiecza), czapeczka żydowska zmieniła trochę swój wygląd:

index.php?act=attach&type=post&id=2877

Źródło.

Share this post


Link to post
Share on other sites
puella   

Każda epoka ma tzw. wypacykowanych lalusiów (cokolwiek to znaczy :) ).A jak mógł wyglądać taki chłoptaś w wiekach średnich? Na co dziewoje leciały?

Ot taki przykład Chaucera:

A pewien kleryk był tam na probostwie.

Zwał się Absalom. Włosy kędzierzawe

I tak błyszczące miał jak złoto prawie,

Niby proporzec szeroko rozwiane,

W figlarny przedział równo rozczesane,

Płeć miał rumianą, gęsie szare oczy.

Pysznie w czerwonych nogawicach kroczył,

W ciżmach wyciętych wedle wzoru tego,

Co archiwolty u Pawła świętego.

Strój miał chędogi: tunika z bławatu,

Wstąg języczkowych upstrzona bogato.

Na niej zaś komża radośnie jaśniała,

Jak na gałązce kwiecie, taka biała.

I tak wystrojony Absalom chciał w głowie pewnej mężatce zawrócić....

Buźka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   
Takie pytanie, bo teraz dopiero do mnie dotarło co też chłopu może po głowie łazić. O jakich urokach myślisz pod kiecką schowanych, bo nie chce jakiejś gafy strzelić.

Dla mnie prywatnie to kobieta może nawet chodzić nago. W średniowieczu w teologii i ideologii Kościoła, kobieta miała chować swoje ciało, aby nie "kusić" mężczyzn, bo była uznawana za "złą istotę", a z czasem za "słabą istotę".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

I jak zawrócił w głowie tej kobiecie? Bo to jest istotne, czy jego wygląd był... modny. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
puella   

Takie pytanie, bo teraz dopiero do mnie dotarło co też chłopu może po głowie łazić. O jakich urokach myślisz pod kiecką schowanych, bo nie chce jakiejś gafy strzelić.

Dla mnie prywatnie to kobieta może nawet chodzić nago. W średniowieczu w teologii i ideologii Kościoła, kobieta miała chować swoje ciało, aby nie "kusić" mężczyzn, bo była uznawana za "złą istotę", a z czasem za "słabą istotę".

Facet jesteś, to powinieneś zrozumieć.... Nawet jak laska ma sukienkę po same stopy, to chyba potrafisz dostrzec jej urodę? Kobiety według Ciebie miały chować swoje uroki pod ubraniami. Według mnie jest to bzdura...

No chyba, że spojrzymy na to z innej strony:

Niewiasty ukrywają skrzętnie

Wady do ślubu, a potem je chętnie

Wnet ukazują, wiedzmy przysłowiowe.

:)

I cóż Ty na to mój drogi:

Usta jej słodkie jak miód z alem,

Albo we wrzosach jabłka przechowane.

Źrebię z niej żywe i nieokiełznane.

Szczupła jej kibić ku górze bujała

Jak maszt i prosto jak u kuszy strzała.

[...]

Godna, by w łożu spocząć obok pana

Lub z kmieciem zacnym być ślubem związana.

[...]

Młódka prześliczna z postaci i lica,

Ciałko tak smukłe miała jak łasica.

[...]

Lubieżne miała zaprawdę oczęta.

Brwi wyskubane w dwie kreski wąziutkie, jak tarka czarne.

Widok tej białki radośniej poruszał,

Niż nęci oczy wczesna letnia grusza.

Trzeba zaznaczyć, że opisana białogłowa pochodziła z ludu (córka młynarza) lecz była obdarzona ideałem cech arystokratycznych (godna, by w łożu spocząć obok pana), stąd może ten dokładny opis.

Inaczej ideał dziewuchy wiejskiej wyglądał...

Co do Kościoła, to mógł sobie zabraniać strojenia się kobitek, odkrywania ciała, ale tak to się w praktyce miało, jak zabronienie używania kuszy.... :razz:

PS. Miałam Ci udowodnić, że uroda pod strojem skrywana tak nie była, w temacie o kanonie, ale jakoś tak wybiórczo sobie to przeniosłeś... :razz: Jeszcze dobrze nie zaczęłam, a już zaczynam się gubić...

Buziaki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Kościół w średniowieczu miał poważny posłuch. Ludzie się Go słuchali..

Nakazywano kobiecie nosić długie suknie z welonem na głowę. Była jeszcze chusta na twarz. Oczywiście wśród chłopek było inaczej, ale również tam nosiły chusty na głowie.

Na potwierdzenie mamy tutaj:

Niewiasty ukrywają skrzętnie

Jaka jest datacja tego wiersza, który zacytowałaś?

Po ślubie z ubiorem było trochę inaczej. Kobieta mogła odkryć co nie co siebie, bo "należała" do jednego. A przynajmniej formalnie. :)

Tam wyżej jest podany link do bractwa, które zrekonstruowało ubiór kobiecy. Co jak co, ale raczej nie pokazywały dużo ciała, hę? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
puella   
Kościół w średniowieczu miał poważny posłuch. Ludzie się Go słuchali..

Czyli zgodnie z nakazami kościoła kusza w średniowieczu nie była używana. :)

A jak z miłością dworską było? Co na to "siedlisko rozpusty" Kościół mówił? Teoria swoją drogą, ą życie swoją..... Czy ideał małżeństwa i seksu tylko dla prokreacji w odpowiednie dni był przestrzegany?

Nakazywano kobiecie nosić długie suknie z welonem na głowę.

A kto to nakazywał?

Na potwierdzenie mamy tutaj:
Niewiasty ukrywają skrzętnie

To słówka z kontekstu wyjęte, w którym chodziło o to jak to żony po ślubach z miłych w wredne s...ki się zmieniają.

Ot, coś na ten deseń:

Mówisz, iż konia, osła, psa i krowę

Można wybadać, gdy się je kupuje,

(...)

Jedna niewiasta nie podlega próbie

Przed swoim ślubem, a jeno po ślubie.

Wtedy dopiero, twierdzisz, łotrze stary,

Mężowi wszystkie ukaże przywary.

Tam wyżej jest podany link do bractwa, które zrekonstruowało ubiór kobiecy. Co jak co, ale raczej nie pokazywały dużo ciała, hę? :D

Co to znaczy dużo ciała? Jeżeli czytamy teksty średniowieczne, to na co w wyglądach kobiet zwracano urodę? Na cycki, pośladki?

Bez względu na epokę kobiety uwielbiały i uwielbiają sie stroić. Uwielbiały to tak, że nie jednego chłopinę o palpitację serca i ubytek majątku poważny przysparzały. Średniowiecze wyjątkiem tu nie było..... :razz:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Możliwe, ale było dość silne ograniczenie obyczajowe w średniowieczu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
puella   
Możliwe, ale było dość silne ograniczenie obyczajowe w średniowieczu.

No to pomówmy sobie o nich.... Jakie znasz?

Ja mam jeden teoretyczny nakaz Kościoła, co by małżonek w koszuli "z dziurką" z żoną spółkował.

W praktyce, to chyba u ortodoksów sie tylko dobrze sprawdza...:)

buźka.

[ Dodano: 2008-06-20, 09:39 ]

Tak sobie myślałam (czasem się to kobicie zdarza) i jakoś nie za bardzo kojaże owe restrykcje. Czego one w ubiorach miały dotyczyć.....

I jak wytłumaczysz mi - skoro tak były obłożone łachami, że urody sposób nie było dostrzec- jedno z podstawowych oczekiwań wobec przyszłych małżonek: miała to być piękna dziewica, młoda oczywiście.

PS. nie potrzebnie przeniosłeś mój cytat do tego tematu, bo miał w zamierzeniu być do tematu o kanonie.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
puella   
I jak zawrócił w głowie tej kobiecie? Bo to jest istotne, czy jego wygląd był... modny. ;)

To twarda kobieta była - za mężatkę się zabrał. Pomimo swej dbałości o wygląd i kunszt randkowy owa białogłowa okazała się zostać wierną.... Konceptem wyszła z tego - na umówionej nocnej schadzce myśląc, że jej daje buzi pocałował pupę jej męża - ale to długa historia...

I tym sposobem nasz średniowieczny lowelas wybił sobie te amory z głowy. ;)

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W XV wieku koszula staje się nieodzowną częścią ubioru często bardzo bogato zdobioną.

To znaczy, że wcześniej była odzowną częścią? Broń Boże... Ktokolwiek spędził jeden dzień w ciuchach historycznych wie, że bez koszuli nie da rady. Chodzi tu o względy czysto higieniczne, lnianą koszulę można prać po każdym użyciu, wełnianej sukni - nie.

To po pierwsze primo. Po drugie primo ukazywanie ciała kiedyś a dziś to dwie różne bajki. Skromność wprawdzie nakazywała zasłanianie ciała od ramion do kostek, ale można to było uczynić tkaniną tak cienką, że było widać nawet kształt sutków (archeologia eksperymentalna). Po drugie kobiety od XIV w. celowały w cięciu sukni tak, by tylko niewielka część dekoltu i piersi była ukryta.

Teraz trochę systematycznego ujęcia. Modę epoki charakteryzuje dosłownie jedna rewolucja dokonana w XIIw. Wynaleziono krój. Wcześniej każdy nolens volens owijał się luźno ciętym workiem, bo po prostu nikt nie wiedział, że sposób wycięcia materiału może pozwolić dopasować strój do sylwetki. O elegancji stroju decydowała tkanina i dodatki. Dopasowanie do sylwetki odbywało się dzięki wiązaniu luźnego stroju - bliaud - krajką pod biustem i na biodrach, co optycznie zwężało talię.

W XIII wieku wciąż w dobrym tonie było noszenie szat luźnych, ale pod spód zakładano już wygodne, w miarę dopasowane suknie spodnie. Krój pozwalał na wygodę obcisłego stroju, a kształty "maskowano" dodatkową luźną suknią wierzchnią. Kroje szat w dalszym ciągu wspólne były dla wszystkich warstw społecznych, a króla od żebraka odróżniał rodzaj tkaniny. Modna była sylwetka smukła, kolumnowa - bez specjalnych zwężeń ani wypukłości, za to znamionująca wiotkość i szczupłość.

XIV wiek to rewolucja obyczajowa na miarę bikiniarstwa. Kobiety zdjęły suknie wierzchnie i ukazały obcisłe suknie odsłaniające ramiona i nie pozostawiające wyobraźni pola do popisu. Modna stała się sylwetka kobiety o mocno zaakcentowanych piersiach i biodrach (podkreślanych dodatkowo pasem), szczupłych rękach i krótkich nogach. Optycznie wydłużano odcinek od stanu do bioder. Powoli zaczęto akcentować brzuch. Kroje strojów szlachty zaczęły się odróżniać od strojów mieszczaństwa i chłopstwa.

Od przełomu XIV/XV w. zaczyna panować kolejna moda, będąca połączeniem popisu bogactwa i kultu płodności. Suknie dworskie szyte są z gigantycznych ilości materiału, posiadają imponujące treny i szerokie rękawy. Pas jest zapinany już nie na biodrach ale pod biustem i spina sute fałdy materiału tak, że w sylwetce tworzy się charakterystyczna "ciąża" - tkanina zbiera się na brzuchu tworząc ten efekt. Przy długich nogach i imponującym brzuchu reszta kobiety powinna pozostać drobna i niezauważalna. Modna jest mała głowa, wąskie ramiona, małe piersi, długa szyja.

Druga połowa XV wieku nieco odchudziła sylwetkę, lecz zasadniczy trend pozostał ten sam - mało u góry, dużo na dole, pas wysoko.

Powyższe opisy odnoszą się już tylko do sukni dam, mieszczki i chłopki nosiły proste suknie podobne do XIVwiecznych- obcisłe górą, szerokie i fałdziste dołem.

Długość i obfitość materiału w sukni ma także znaczenie praktyczne. W czasach, gdy noszenie bielizny (gaci) nie było powszechne (choć oczywiście w razie potrzeby kobiety nosiły coś na kształt bokserek lub fig) długa, szeroka suknia zapewniała dyskrecję podczas dosiadania konia, przeskakiwania przez płot czy chodzenia po drabinie, stąd brak wampowskich rozwiązań w stylu "syreni ogon", które w XIV w. niewątpliwie by się pojawiły, gdyby względy praktyczne na to pozwalały.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W XV wieku (u schyłku średniowiecza), czapeczka żydowska zmieniła trochę swój wygląd:

Błagam... sprawdź sobie najpierw kto to jest.

Puella...Wiesz, kto to jest kleryk i co to jest komża?

Co do nogawic i butów ok, opis może być uznany za uniwersalny, ale tak poza tym to zdaje się mówimy o ubiorach świeckich?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.