Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
widiowy7

Luźne rozważania na temat Powstania Warszawskiego

Recommended Posts

widiowy7   

Proponuję taki temat, gdyż wydaje mi się że takowego po prostu brakuje. Komuś coś się przypomni, jakieś rozważania alternatywne ( typu "Radosław na Żoliborzu :D ). Wspomnienia poznanych powstańców. Słowem wszystko co nie bardzo pasuje do innych tematów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   

To może coś takiego, "powstańcze menu":

Mokotów oraz Żoliborz- tutaj z racji dużej ilości ogródków działkowych duże ilości owoców i warzyw.

Stare Miasto- fasola, mąka, czerwone wino od Fukiera a do niego kostki cukru z magazynów na Stawkach bądź też pumpernikiel z PWPW.

Czerniaków- makaron z marmoladą bądź też sosem pomidorowym z zapasów Społem.

Śródmieście- słynna "pluj-zupa" z jęczmienia z browaru Heberbuscha, bądź też zupa z fasolą ewentualnie makaron.

Powiśle- czekolada od Fuchsa bądź też chleb od Urszulanek z Szarego Domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
widiowy7   

No właśnie o coś takiego mi chodziło. :wink:

A ja taki problem. Czy ówczesna Wolska, to nie jest współczesna Kasprzaka?

W wale kolei obwodowej, są dzisiaj trzy przeloty. Górczewska, Sollidarności i Kaspsrzaka.

Jak było w czasie Powstania?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   
Czy ówczesna Wolska, to nie jest współczesna Kasprzaka?

Z tego co się orientuję względem przedwojennego układu ulic, a stanu obecnego, to nie. Wolska biegnie niemal identycznie tak jak w trakcie wojny. Nie mogę Ci niestety powiedzieć gdzie się dokładnie zaczyna, na mapie najdalej wychodzi kawałek za Cmentarz Prawosławny, ale dalej idzie w sposób bardzo podobny, zmiany są kosmetyczne, przynajmniej jak na moje oko. Dzisiejsza Kasprzaka to podejrzewam ówczesna Dworska, jednak zmiany w rejonie ronda Daszyńskiego względem tego co było, są naprawdę spore jak teraz patrzę.

Jak było w czasie Powstania?

Na pewno Solidarności? A nie chodzi Ci o Wolską? Wówczas przez linie torów przechodziły Górczewska i Wolska, oraz właśnie wspominana Dworska.

Share this post


Link to post
Share on other sites
widiowy7   
Na pewno Solidarności? A nie chodzi Ci o Wolską? Wówczas przez linie torów przechodziły Górczewska i Wolska, oraz właśnie wspominana Dworska.

_________________

Jasne ze Wolska :oops: Zapomnieliśmy o przelocie ulicy Obozowej.

Wolska przechodziła w Chłodną(ten fragment jest zachowany do dzisiaj)

Dzisiejsza Solidarności, to dawne Leszno,mniej więcej.

Jeśli zaś chodzi o biało-czerwone opaski. Czy noszono je na lewym, czy na prawym ramieniu? Był jakiś rozkaz, czy panowała jakaś dowolność?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   
Jeśli zaś chodzi o biało-czerwone opaski. Czy noszono je na lewym, czy na prawym ramieniu? Był jakiś rozkaz, czy panowała jakaś dowolność?

Rozkaz "Bora" z dnia 11.VIII:

"Punkt 4/1 - Oznaki zewnętrzne i ubiór żołnierzy AK - wytyczne tymczasowe:

Wobec stwierdzenia wśród żołnierzy AK różnorodności w oznakach zewnętrznych na nakryciach głowy i ubiorze, polecam wszystkim d-com bezzwłocznie przystąpić do uregulowania tej sprawy w myśl poniższych wytycznych:

pkt. 1. Każdy żołnierz AK występuje w opasce biało-czerwonej, na białej części opaski - litery WP, między literami pośrodku - godło państwowe (orzeł), pod orłem - nr oddziału. Opaska na prawym przedramieniu ponad łokciem. Służby noszą ponadto na końcu prawego rękawa opaskę szerokości 5 cm z nadrukiem swej służby.

pkt. 2. Jako nakrycie głowy można nosić furażerki, berety, czapki okrągłe, hełmy wzgl. rogatywki.

pkt. 3. Dystynkcje posiadanych stopni wojskowych mają być noszone wg obowiązujących przepisów i regulaminów WP, tylko na nakryciu głowy i na naramiennikach. Na furażerce z lewej strony furażerki, na berecie z przodu pośrodku, na czapce - na otoku czapki pod orzełkiem. Zamiast orzełka można nosić wstążkę biało-czerwoną w formie prostokąta o wymiarach 2 na 5 cm - noszoną na przedzie czapki, beretu, hełmu.

pkt. 4. Wobec braku przepisowych dystynkcji obowiązujących w WP, obowiązuje tymczasowo ujednostajniony wzór biało-czerwonych proporczyków o wymiarach 2 na 5 cm, noszonych na obu bokach kołnierza, wzgl. klapach płaszcza, bluzy lub kurtki.

Zabraniam stosowania przez żołnierzy AK indywidualnych, własnego pomysłu oznak i upiększeń w postaci różnych wstążeczek, kokardek itp. noszonych na czapkach, hełmach, mundurach lub ubraniach".

Share this post


Link to post
Share on other sites
widiowy7   

No ale ja mam wrażenie, ze na Woli opaski mieli na lewym ramieniu. Przynajmniej do czasu ogłoszenia tego rozkazu. Nie mam w tej chwili zdjęć, więc nie będę kruszył kopii.

Znalazłem jedno z tych dwóch działek ;) Mieli ja na swoim terenie powstańcy z Pragi. Było ukryte na bródnowskim Cmentarzu Żydowskim. Niestety, Padlewski nie podaje, żeby zostało użyte :cry:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   
No ale ja mam wrażenie, ze na Woli opaski mieli na lewym ramieniu. Przynajmniej do czasu ogłoszenia tego rozkazu.

Do czasu głoszenia rozkazu mogli nosić i na lewym, wtedy jeszcze panowała pod tym względem dowolność. W końcu skoro nie ma rozkazu normującego jak opaskę nosić, to kto im zabroni? Z resztą sam widziałem takie zdjęcie, właśnie z Woli.

Niestety, Padlewski nie podaje, żeby zostało użyte :cry:

Gdyby zostało użyte najpewniej sporo by się o tym mówiło. W końcu powstańcy nie mieli wówczas jakoś strasznie dużo broni tego typu. Każdy egzemplarz był na wagę złota.

Share this post


Link to post
Share on other sites
widiowy7   

No to pozostaje nam znaleźć tylko ten drugi egzemplarz. Znalazłem kilka wspomnień a propos moździerzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
widiowy7   

Szukając materiału do quizu, znalazłem że ten samochód z berlińskiego RSHA, wymieniony na zakładników, to robota "Żmudzina" i jego "Sztafety"( sztafety nie jestem pewien)

Share this post


Link to post
Share on other sites
widiowy7   

Czytałem kiedyś wspomnienia łączniczki/sanitariuszki. Została na Starówce po wyjściu żołnierzy kanałami.

Szukając jakiś środków opatrunkowych dla swoich rannych, znalazła zrzutowy zasobnik. Niestety, były w nim tylko steny.

Ale zrodziło mi się pytanie. Co robiono ze zrzutową bronią? Wiem że miano ją przekazywać do wyższego dowództwa. A dalej? Znając polskie piekło, mogło być tak, że magazynowano gdzieś broń, zamiast przekazywać ją do oddziałów bojowych?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   
Co robiono ze zrzutową bronią? Wiem że miano ją przekazywać do wyższego dowództwa. A dalej? Znając polskie piekło, mogło być tak, że magazynowano gdzieś broń, zamiast przekazywać ją do oddziałów bojowych?

Jeśli już, to w drugą stronę. Broń po przekazaniu do kwatermistrzostwa była rozdzielana po równo między poszczególne oddziały, tak aby żaden nie był pokrzywdzony i dysponował jako taką siła ognia. Jednak wielokrotnie dochodziło do sytuacji (było to zjawisko obecne jeszcze przed powstaniem), iż żołnierze nie oddawali broni zrzutowej, tylko zabierali ją dla siebie. Wiadomo, każdy chciał mieć czym walczyć. Jednak nie była to bynajmniej inicjatywa pojedynczych żołnierzy, sami dowódcy mówili swoim podwładnym, żeby za bardzo nie chwalili się zdobyczami. W swoich wspomnieniach pisze o tym Jędrzejewski. Sam major Runge polecił mu zabrać dla oddziału tyle, ile się da.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   
No ale ja mam wrażenie, ze na Woli opaski mieli na lewym ramieniu.

Sprawdziłem i już mam pewność, że na lewym ramieniu także noszono. Było to powodem niemieckich forteli, polegających na udawaniu oddziałów powstańczych w trakcie ataków. Celowo przekładano opaski na lewe ramię, aby uniknąć niebezpiecznych pomyłek. Przykładowo 3 sierpnia Niemcy dzięki temu zajęli domy przy Młynarskiej 12-14. Ludność cywilną wymordowali. Z kolei 15 sierpnia nad ranem w okolicach Pałacu Mostowskich kapitan Tadeusz Łukasiewicz "Edward", oficer kompanii "P-20" i dowódca pododcinka, obchodząc stanowiska powstańcze został ostrzelany przez Niemców z opaskami, zginął. Także 20 sierpnia zaatakowano w podobny sposób pozycje "Parasola", atak jednak odparto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.