Jump to content

piterzx

Moderator
  • Content count

    1,526
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piterzx

  1. Witam, byliście na rekonstrukcji bitwy pod Ostrołęką z 1807 roku :?: Widzieliście, słyszeliście?? Proszę o wasze opinie... Pozdrawiam :wink: [ Dodano: 2007-09-15, 17:30 ] To może ja opowiem mniej więcej jak to wyglądało. Pierwszego dnia jarmark historyczny, oglądanie obozu (nie byłem) i przemarsz wojsk ulicami miasta (super, szczególnie kiedy szli wieczorem po starym mieście na Plac Bema, ciemno, pochodnie...) Drugiego dnia jarmark i rekonstrukcja bitwy (spóźniłem się na to ale ogólnie było całkiem nieźle...), w której wzięło udział od 500 do 800 rekonstruktorów, 40 koni i 15 dział. Pozdrawiam
  2. Witam, szczerze powiedziawszy o punktach na studia nic nie słyszałem (może ktoś inny coś wie na ten temat). Za to za tytuł finalisty 3 etapu (nie wiem jak to się liczy...) dostaje się + 14 punktów do składanego świadectwa do szkoły ponadgimnazjalnej, co się tyczy podstawówek i liceów/techników to nie wiem. Pozdrawiam :wink: [ Dodano: 2007-10-17, 20:11 ] Zapraszam także do merytorycznej dyskusji w temacie, odnośnie zagadnień z okresu przez ten konkurs obejmowanego... "Losy..." coraz bliżej, niedługo trzeba będzie zacząć się przygotowywać pomału :tongue: Pzdr.
  3. Ilu ludzi ma Twoje nazwisko?

    26054 :wink: [ Dodano: 2007-09-07, 21:07 ] Całkiem, całkiem... ale myślałem, że mniej :@:
  4. Witam, w załączniku na wojsku polskim, pisze, że zawodówki, gimnazja i podstawówki biorą udział w "Ogólnopolskim Konkursie Historycznym Losy...", zaś licea i technika w "Olimpiadzie Tematycznej Losy...". Obia te konkursy "będą organizowane równolegle [przez 2 różne, ale (- dopis mój )] ściśle współdziałające ze sobą" Komitety Organizacyjne. Źródło i inne informacje pod tym linkiem -> http://www.wojsko-polskie.pl/wortal/document,,id,10169.html Pozdrawiam :wink:
  5. Józef Zajączek

    Witam, Widzę, że trochę dyskusja przystała... Ja nadal nie mam jasnego zdania w kwestii Zajączka, ale napewno za zdrajcę go nie uważam... Co do mojego poprzedniego postu, to przyznaję otwarcie, zbyt szybko oceniłem margrabiego Wielopolskiego. Po zreflektowaniu się "odwołuję" swoje słowa. Owe posty w temacie o Aleksandrze Wielopolskim :roll: Pozdrawiam :wink:
  6. Quiz historyczny

    Rolf Carls :?:
  7. Witam, oto tegoroczny temat: Pozdrawiam [ Dodano: 2007-09-03, 12:58 ] Ja już trzeci raz w tym startuję ale nie sądzę, żeby mi sie udało... Co do zwalniania z testu humanistycznego i z matury, to chyba już laureatów na 3 etapie zwalniano (tylko nie wiem, czy we wszystkich województwach tak było), ale teraz mogło się coś zmienić... Co do indeksów na studia, to słyszałem, że najlepsi na 4 etapie je (sądzę, że to dotyczyło szkół ponadgimnazjulnych), ale jak w tym roku jest to nie wiem.. Pozdrawiam
  8. Quiz historyczny

    Witam, oczywiście, masz rację :wink: Teraz ty zadajesz :razz: Pozdrawiam
  9. Quiz historyczny

    Witam, skoro kto pierwszy, ten lepszy, więc ja zadam pytanie. O dworze którego władcy mowa i z jakiego źródła pochodzi ten tekst: "[...]każdy rycerz i każda niewiasta dworska [...] używali płaszczy z kosztownych tkanin, a skór, nawet bardzo drogich nie noszono na jego dworze bez podszycia kosztowną tkaniną i bez złotych frędzli. Złoto bowiem [...] było tak pospolite jak srebro, zaś srebro tak tanie jak słoma[...]" Pozdrawiam :wink:
  10. Problem kozacki

    W takim razie najmocniej przepraszam... :oops: co do kwestii zmiany mentalności to również nie widzę możliwości Skrót myślowy. Chodziło mi o to, że gdyby poprawić sytuację chłopów i mieszczan w RONie (co było praktycznie niemożliwe), to w takich warunkach poprawiłaby się sytuacja ludności ukraińskiej, więc wprowadzenie postanowień unii mogłoby dać rezultaty. Lecz nie byłoby na to szans, bo nie dałoby się przekonać szlachty do zmiany postępowania.Pozdrawiam
  11. Biali czy czerwoni

    Nie uważam i nigdy nie uważałem, żeby Czerwoni odnosili sukcesy, gdyż chociażby ich sieć spiskowa, czy wspomniane już przez Ciebie rozeznanie w siłach wroga były żenujące. Nie uważam natomiast, żeby dobrym było sabotowanie działań patriotycznych, z jakichkolwiek pobudek (i tego nie moge wybaczyć wielu osobom z naszej historii). Co do tego, że to biali "rozruszali powstanie" też nikogo nie trzeba przekonywać, bo to wie każdy. Natomiast ich skuteczność była podobna do czewonych, no ale to już wina tego, że powstanie było nie do "wygrania" (ewidentny błąd czerwonych, że się na nie zdecydowali mimo, że wiedzieli o trudnościach). P.S. Dziękuję, że uważasz mnie za miłego człowieka (ja Ciebie w gruncie żeczy też), szkoda tylko, że jednocześnie sugerujesz, że nie mam zielonego pojęcia o historii, no ale cóż, mój błąd (nie zawsze wyrażam się dość jasno). Pozdrawiam
  12. Nie, lecz to nie Polacy dokonali wyboru... [ Dodano: 2006-12-09, 16:24 ] poza tym, co się tyczy August, to (z tego co pamiętam) nie koronował on się po raz drugi, więc jako, że za pierwszym razem również nie został wybrany zgodnie z "zasadami", tak więc uważam, że godniejszymi byliby (wspomnini już przezemnie w celach prowokacyjnych ) Maksymilian i Stanisław. Moim zdaniem, Augusta II należy uznawać władcą, lecz nie prawnym, natomiast carów i Fryderyka Augusta nie należy uznawać wogóle, gdyż Polski wtedy nie było... Pozdrawiam
  13. Witam, Kongres owszem, konstytucja początkowo też, lecz późniejsze ustawy zmieniały powoli tą sytuację...
  14. Biali czy czerwoni

    Nie pisałem o dyktaturze tylko o udziale i wpływie białych na Rząd...
  15. Problem kozacki

    Witam, Czy ja napisałem coś o takiej zależności :?: :!: dlatego właśnie napisałem, że "w tamtym czasie nic nie dałoby się zmienić w ustroju i prawodawstwie, nie zmieniając uprzednio mentalności klasy rządzącej"(niech kolega dokładniej czyta czyjeś posty). no właśnie szkoda, bo gdyby udało się to w tamtym okresie, mielibyśmy zupełnie inną sytuację...Pozdrawiam
  16. Biali czy czerwoni

    Witam, masz rację, przyłączyli się, ale po jakim czasie... Poza tym cały czas sabotowali działania czerwonych chcąc odsunąć ich od władzy, a gdy w pewnym momencie (praktycznie) im się to udało wykazali kompletny brak rozeznania... Pozdrawiam
  17. Wielopolski

    Witam, Admin napisał: Nie zgodzę się. Owszem, branka była jego "sprawką", lecz moim zdaniem nie można nazywać go zdrajcą. To co robił, a robił wiele, by narodowi polepszyć byt. Przecież nie można mówić o tym, że jego działania miały na celu zrobienie kariery, bo przecież przez to co robił niezmiernie narażał się carowi. Nie żywię do niego sympatii, lecz w żaden sposób nie potępiam go. Wszak cały czas, często także na spotkaniach z carem manifestował swoją polskość i ucisk carski. To co robił, robił dla kraju, bo uznawał to za najlepsze rozwiązanie. Niestety, umarł potępiony zarówno przez Rosję, jak i Polskę i po dziś dzień jest pochowany w maleńkim kościółku, nie odwiedzany przez nikogo i przez wszystkich zapomniany. Pozdrawiam
  18. Biali czy czerwoni

    Witam, Moim zdaniem sensu nie miało to żadnego, jednak ja nie nazwałbym się zwolennikiem Białych, gdyż zbyt dużą wagę przywiązywali do "spokoju". Chodzi mi o to, że gdy Czerwoni doprowadzili do wybuchu powstania (co oczywiście było głupotą), to Biali sabotowali je. Nie mam im za złe, że nie chcieli by naród niepotrzebnie ginął, lecz nie musięli przeszkadzać powstańcom, przybliżając tym samym ich upadek.Pozdrawiam
  19. Problem kozacki

    Co więcej powinno się zacząć od poprawy stosunków z chłopami i mieszczaństwem, gdyż dzięki temu problem kozacki niedługo zostałby rozwiązany. No ale cóż, błędy przeszłości... Pozdrawiam
  20. Witam, no jasne że tak. Jednakże jest pewna różnica między carami i F.A., a Augustem II. Otóż w tym czasie Polska była jeszcze formalnie niepodległa, przy czym Polacy owszem nie mięli nic do gadania, ale bezpośrednio ze swojej własnej winy. Poza tym, jeśli odwołujemy się już do wcześniejszych władców, to co powiedziałbyś o Leszczyńskim? Albo gdyby książe Maksymilian pokonał wojska polskie i koronował się :?: Pozdrawiam
  21. Problem kozacki

    Witam, masz słuszność.Koło się zamyka. Moim zdaniem Unia była najlepszym rozwiązanem (chociaż spóźnionym). Niestety, patrząc realnie, żadne działania, żadne próby ozdrowieńcze, ani reformy nawet drobne nie miały wówczasszans zaistnienia. Tym bardziej taka, rewolucyjna wręcz i godząca w "złotą wolność" zmiana :!: Tak więc w tamtym czasie nic nie dałoby się zmienić w ustroju i prawodawstwie, nie zmieniając uprzednio mentalności klasy rządzącej. Pozdrawiam
  22. Wyprawa H. Golejewskiego

    Witam, Henryk Golejewski będąc w Londynie otrzymał list od Aleksandra Kossowicza, z którego dowiedział się, że bataliony na tzw. linii orenburskiej złożone są przeważnie z Polaków i Tatarów. Pomiędzy nimi zaś istnieje ścisła komitywa i razem gotowi są uderzyć na nielicznych Rosjan, jeżeli ktoś ich zorganizuje, przemówi do nich i ich poprowadzi. Golejewski uwierzył w zapewnienia nadawcy. Wiedział także, że Wołyń. Podole i część Ukrainy pokryte są siecią spiskowców, którą organizował S. Konarski. Golejewski wyruszył w podróż, by stanąć na czele oddziałów orenburskich, lecz złapano go niedaleko Zbrucza. Niedługo po nim w ręce zaborcy wpadł Konarski. Mam go was pytanie, czy uważacie, że jego wyprawa w ogóle miała szanse odnieść sukces? Czekam na wasze opinie... P.S. Info z "Niezwykłe postacie czasów powstania listopadowego" Pozdrawiam
  23. Problem kozacki

    Witam, Też jestem zdania, że te rozwiązania byłyby najlepsze, lecz nie w czasie, w którym Unia została spisana. Jest ona spóźniona o paręnaście lat. Ja bym tu jednak poparł w4w, gdyż zarówno kozacy, jak i lisowczycy byli "skorzy do bitki" i niezmiernie porywczy. Zakładając, że każda ztych grup miałaby propolska nastawionego dowódzcę, było to możliwe. Po poierwsze dlatego, że dowódzcy w pewnym stopniu hamowali by działania swych podkomędnych, po drugie zaś lisowczycy mogliby poczuć się "zazdrośni", gdyby kozacy zaczęli grabić i mogliby w odwecie ich zaatakować.Pozdrawiam
  24. Witam, w4w napisał: Nie napisłem, że F.A. był królem, tylko, że nie uważam go za pełnoprawnego władcę Polski. Co jest pewną różnicą. Ja nie uważam żadnego z carów prawnym władcą Polski, gdyż Kongresówka, tak jak i Księstwo W-wskie, nie była moim zdaniem Polską, lecz sztucznym, zależnym od woli innych władców tworem. Co do Aleksandra, to owszem, część społeczeństwa go popierała (może nawet większość), ale chyba zgodzisz się ze mną, że na Kongresie Wiedeńskim Polacy nie mięli praktycznie nic do gadania w sprawie swego władcy. Cara na króla wybrali obcy monarchowie, nie zaś Polacy. Pozdrawiam
  25. Biali czy czerwoni

    Witam, to pytanie jest otwarte. Każdy powinien na nie odpowiedzieć, w sposób w jaki wyobraża sobie owe "powodzenie". Natomiast trzeba przypomnieć, że właśnie jedna frakcja stawiała sobie za zadanie oswobnodzenie kraju poprzez powstanie, druga zaś skupiała się głównie na pracy organicznej. Dlatego prosząc o odpowiedź, miałerm na myśli wasze opinie na temat poszczególnych stronnictw i tego, która "według was była najbardziej światła". Mam nadzieję, że rozwiałem wasze wątpliwości. Pozdrawiam
×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.