Jump to content

Forrest

Użytkownicy
  • Content count

    130
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Forrest

  1. Najważniejsza bitwa XVII w.

    Zastanawiam się dlaczego odrzucasz Wiedeń? W gruncie rzeczy bitwa ta definitywnie osłabiła Turcję i zapoczątkowała okres zmagań o tzw. kwestię wschodnią. Rocroi rzeczywiscie załamała potęgę Habsburgów, ale hiszpańskich. Dla Europy Środkowej i Wschodniej nie miało to aż takiego znaczenia, chociaż niewątpliwie pozycja Francji uległa wzmocnieniu.
  2. W niektórych tylko województwach wschodnich Polacy stanowili większosć, i to tylko względną wobec innych narodowosci, ale nie przekraczającą 50%. Natomiast łącznie we wszystkich województwach wschodnich (wileńskim, nowogródzkim, poleskim, wołyńskim, tarnopolskim, stanisławowskim i lwowskim) Polacy stanowili według oficjalnych danych statystycznych tylko 37,9%. Procent ludności ukraińskiej i białoruskiej mógł być nawet wyższy, gdyż znaczna część tej ludności była nieuświadomiona narodowościowo. Co prawda Polacy dominowali w miastach, ale tylko tych głównych jak Lwów (61%), Wilno (56%). Natomiast w mniejszych miastach kresowych odsetek ludności polskiej spadał poniżej 25%. Zgadza się, historycznie może i mielismy prawa do tych ziem, ale nie jest to wystarczający argument. Najlepiej rozgraniczać tereny według kryteriów etnicznych, chociaz w niektórych momentach należy zastosować granicę historyczną, ale nie w tym. To zdanie nie wytrzymuje krytyki. Na jakiej podstawie można uważać, że jakiś naród nie zasługuje na własne państwo. To, że Białorusini byli nieuświadomieni narodowościowo to wina dominujących tam Polaków i ignorowanie tej narodowości na wszystkich szczeblach życia społecznego.
  3. Nie można uważać ziem leżących na wschód od Buga za etnicznie polskie. Zwarte osadnictwo polskie ograniczało się tylko do miast, głównie Lwowa i Wilna. Natomiast wieś w większosci była zamieszkana przez Ukraińców, Białorusinów i Litwinów. Nie mamy żadnych praw do tych terenów. Jeśli ktoś się upomina o wschodnie tereny za Bugiem to chyba odmawia prawa do własnego państwa Ukraińcom i Białorusinom.
  4. Mitteleuropa

    Największym ideologiem Mitteleuropy był Friedrich Naumann, który w 1915 roku opublikował książke pod takim tytułem. Mitteleuropa było to coś więcej niż tylko związek państw, miał to być samowystarczalny twór gospodarczo-polityczny, który poczatkowo miał objąć Niemcy, Austro-Węgry, Bułgarię i Turcję. Największe poczynania w tym kierunku zrobiły Niemcy, które ściślej związały sie z Austro-Węgrami, dały one początek przyszłej Mitteleuropie. Oczywiscie w tym zwiazku główną rolę miały odgrywać Niemcy. Mitteleuropa miała objąć jednak także Polskę, Litwę, Łotwę, Estonię, Ukrainę, Rumunię, a także Włochy. Miano takze nawiązać ścisłą współpracę z Finlandią, Serbią i Czarnogórą. Gdyby nie klęska Rzeszy Niemieckiej podczas I wojny światowej projekt ten miał szanse powodzenia, bowiem już obejmował oprócz Niemiec, Austro-Węgry, Bułgarię, Polskę, Ukrainę, a po pokoju z Rumunią takze i ten kraj. Na początku wojny, kiedy powstanie niepodległych państw w Europie Środkowej było jeszcze niepewne, pomysł Mitteleuropy miał także poparcie czeskich i polskich sfer finasowych, bowiem widziano w tym ogromne możliwości gospodarcze. Największym minusem Mitteleuropy była chęć dominacji Niemiec, gdyż oznaczało to dyskryminacje pozostałych członków związku. Dla zainteresowanych podam, że najlepszą pracę na temat Mitteleuropy w języku polskim na pisał Janusz Pajewski "Mitteleuropa. Studia z dziejów imperializmu niemieckiego w dobie I wojny światowej" wydana w Poznaniu w 1959 roku.
  5. Najważniejsza bitwa XVII w.

    Trudno jest wskazać jedną najważniejszą bitwę. W zasadzie często się mówi, że jakaś bitwa jest przełomowa dla Europy, a w gruncie rzeczy była ona istotna dla określonej części kontynentu. Zgadzam się z "w4w", że za ważną uchodzi bitwa pod Rocroi, która załamała panowanie militarne Hiszpanów. Jednak miała ona znaczenie tylko dla Zachodniej Europy. Zgadzam się także z "Tomaszem", że istotna była bitwa pod Wiedniem, która oczywiście nie uratowała Europy, ale na pewno uratowała Austrię. Główne znaczenie tej bitwy to zatrzymanie ofensywy tureckiej w Europie. Po tym starciu Turcy nie odzyskali już swojego impetu na kontynecie. Ważna była też bitwa pod Białą Górą, która podobnie jak dwie poprzednie w zasadzie miała znaczenie regionalne. Jednak dla historii Czechów było to wydarzenie przełomowe. Takich bitew można wymieniać też więcej, choćby te stoczone przez Polaków, gdyż konflikty siedemnastowieczne miały dla naszego państwa ogromne znaczenie.
  6. Wojna Krymska

    Austria najgorzej wyszła na wojnie krymskiej. Zniechęciła do siebie Rosję wystepując przeciwko niej, a jednocześnie nie potrafiła podjąć bardziej realnych kroków po stronie Francji i Anglii. W związku z czym Austria zraziła do siebie obydwie strony konfliktu i została izolowana na arenie międzynarodowej. Nie zgodzę się z poprzednikiem "w4w", że sprawa polska miała wielkie szanse powodzenia. Jedynie Napoleon III popierał sprawę polską, natomiast Anglia popierała ją doraźnie w celu wywarcia nacisku na Rosję. Zjednoczenie ziem polskich pod berłem Habsburgów było zupełnie nierealne. Nikt by się w Europie nie zgodził na tak duże wzmocnienie Austrii. Napoleon III nie życzył sobie potęznej Austrii za swoją wschodnią granicą. Anglia, która cały czas popierała politykę równowagi sił, także takiego rozwiązania nie brała nawet pod uwagę. Aprobaty dla tego pomysłu nie dałyby też Prusy no i oczywiście Rosja łatwo by nie ustąpiła.
  7. Wszyscy krytukują Giertycha jako człowieka, a co ciekawe wiele osób zgadza sie z jego poglądami. Wiadomo, że polska szkoła wymaga uzdrowienia. Niewiadomo czy pomoże temu wychowanie patriotyczne, ale jeśli dalekie ono będzie od ideologizacji skrajnie prawicowej to na pewno nie zaszkodzi. Giertych proponuje także zmianę przepisów w Karcie Nauczyciela, aby podnieść prestiż tego zawodu. Nauczyciel w dzisiejszej szkole nie jest osobą szanowaną, więc każdy nauczyciel poprze takie rozwiązanie, bowiem w wielu szkołach pedagodzy boją sie chodzić na lekcję. Ponadto takie propozycje jak monitoring wejść do szkoły, przywrócenie gabinetów lekarskich, przyspieszenie czasu oczekiwania na wyniki z matur czy wprowadzenie nauki języka obcego od pierwszej klasy na pewno znajdzie przychylność nauczycieli, rodziców, a pewnie i uczniów.
  8. Wojna Krymska

    Francja odniosła jedynie sukces prestiżowy, bowiem ostateczny pokój podpisano w Paryżu, ale nic poza tym. Za to zdecydowanym zwycięzcą została Wielka Brytania, która umocniła swoje wpływy nad Morzem Śródziemnym. Natomiast zgadzam się z poprzednikiem, że wojna osłabiła łączność państw Świętego Przymierza. A co myślicie o pozycji Austrii po wojnie krymskiej i o szansach sprawy polskiej?
  9. Liga Narodów

    Liga Narodów bez USA rzeczywiście mniej znaczyła. Jednak nawet obecność Stanów Zjednoczonych nic by nie zmieniła, poneważ nie były one zainteresowane zaangażowaniem politycznym w Europie. Wciąż obowiązywała Doktryna Monroe, która była podstawą amerykańskiego izolacjonizmu. USA nie dążyły do powstrzymania Niemiec czy Włoch, bo ich to nie obchodziło. Ale co ciekawe nie przeszkadzało to Waszyngtonowi angażować się gospodarczo w Europie i zrobienie z niej swojego dłużnika.
  10. Przewrót majowy

    Ujemną konsekwencją zamachu majowego było skłócenie i wzajemne oddalanie się od siebie polskich polityków. Jednak na arenie międzynarodwej przejęcie władzy przez Piłsudskiego zostało bardzo pozytywnie przyjęte, szczególnie w Wielkiej Brytanii i Francji, bowiem dla tych państw oznaczało to wzmocnienie władzy w Polsce.
  11. Wolne Miasto Gdańsk

    Niestety nie jestem już w posiadaniu książki z pełnymi danymi liczbowymi, ale ogólne informacje można na ten temat przeczytać w książce Krasuskiego "Między wojnami" (jeśli jesteś zainteresowany). Ale możesz mi zaufać, że rzeczywiście Gadańsk nie tracił finansowo w okresie międzywojennym.
  12. Najlepszym rozwiązaniem dla Becka była polityka balansu między ZSRR a III Rzeszą. Wiedział, że sojusz z tymi państwami w gruncie rzeczy przyniesie więcej strat niż pożytku. Polacy liczyli na całkowitą izolację ZSRR i tylko w takim przypadku polityka balansu była realna. Jednak wkrótce Związek Radziecki zblizył sie do Francji. Nieufność Polski wobec Moskwy byla tak duża, że nie mogło być mowy o żadnym sojuszu. Dlatego ostatecznie Polska pozostała osamotniona, nie godząc sie na sojusz z III Rzeszą ani z ZSRR. Ale chyba innego wyjścia nie było...
  13. Wolne Miasto Gdańsk

    Status Gdańska był dla niego wielką szansą, bowiem przez kilka lat był jedynym portem Polski. Przed I wojną światową wiekszosć dorzecza Wisły była w Rosji, więc Gdańsk nie odgrywał większej roli, gdyż Niemcy woleli używać portu w Szczecinie i Królewcu. Dopiero po 1918 roku Gdańsk mógł stać się portem o ogromnych obrotach finasowych, gdyż tak duże państwo jak Polska całą swoją gospodarkę wodną przeprowadzało przez Gdańsk. Zwiększył on swoje obroty czterokrotnie w porównaniu z okresem poprzednim. Niestety błędna była polityka zarówno władz polskich jak i gdańskich, która powodowała wzajemne trudności. To Gdańsk przyczynił się do budowy Gdyni, odmawiając Polsce możliwosci stacjonowania floty wojennej i utrudniając działalność gospodarczą. Jednak mimo powstania Gdyni dochody Gdańska wcale nie zmalały, a nawet dalej rosły. Niechętna postawa wynikała z nacjonalistycznych przekonań obydwu stron. Gdańsk w większosci zamieszkany był przez Niemców, jednak nie był z nimi w żaden sposób prawnie związany. Natomiast Polacy dążyli do maksymalnej unifikacji miasta, co oczywiscie wywoływało sprzeciw. Najlepszym chyba rozwiązaniem byłoby szanowanie przez Polskę i Gdańsk postanowień Ligi Narodów względem miasta.
  14. Polska z Hitlerem atakuje ZSRR

    Gdyby Hitler nie musiał angażować sił na zachodzie, zdobycie Moskwy nie byłoby trudne. Problem pojawiłby się z jej utrzymaniem, co już kiedyś udowodniono. Rosja to zbyt duży kraj, a by możliwa była jej dłuższa okupacja. Natomiast jeśli chodzi o Węgry, to oni nie mieli innego wyjścia jak tylko sojusz z Hitlerem, gdyż mieli plany rewindykacyjne wobec każdego ze swych sąsiadów. Wegry były za słabe, aby samemu mogły odzyskać utracone tereny w traktacie z Trianon. Rewizjonizm węgierski mógł być realny tylko we współpracy z rewizjonizmem niemieckim. Podobnie było z Finlandią, która także zdecydowała się na współpracę z III Rzeszą, nie widząc innego wyjścia, aby odzyskać tereny utracone na rzecz ZSRR. Polska była w zupełnie innej sytuacji. Nie potrzebowaliśmy sojuszu z Niemcami, ponieważ my nie mielismy planów zaborczych względem ZSRR, a jedynie obronne. A ponadto posiadalismy gwarancje zachodnich sojuszników, więc sojuszu z Niemcami w Polsce nie traktowano poważnie.
  15. Polska z Hitlerem atakuje ZSRR

    Rzeczywiście sojusz polsko-niemiecki był omawiany i planowany w kręgach politycznych III Rzeszy. Hitler dosyć długo nie zamierzał atakować Polski, gdyż znał jej antyradzieckie nastawienie i liczył, że uda się wspólnie zaatakować ZSRR. Oczywiście wiązało się to najpierw z korektą granic. Trzeba było zaakceptować zajęcia Gdańska i oddania polskiego skrawka Pomorza. Hitler rekompensował to nam terenami litewskimi lub dostępem do Morza Czarnego. Jak tłumaczono w Rzeszy "to też morze". Jeśli agresja Hitlera ograniczyłaby się tylko do ZSRR to nikt by Polski nie oskarżał o wybuch wojny, ponieważ Europa Zachodnia byłaby w stanie zaakceptować upadek bolszewizmu, nawet poprzez wojnę. Niestety taka byłaby cena sojuszu z Hitlerem. Polska mogłaby sie stać jednym z satelit III Rzeszy. Nie zgodze się tylko z tym, że Włochy były marionetką Niemiec. Mussolini był dla Hitlera partnerem, słabszym militarnie, ale bardzo istotnym. Hitler był zadowolony, że ma w Europie sojusznika, tym bardziej, że interesy obydwu państw nie kolidowały ze sobą. Politycy polscy ostatecznie nie zgodzili się na propozycję niemieckie, licząc na poparcie ze strony zachodnich sojuszników. Dla Hitlera oznaczało to, że musi wyeliminować Polskę z dalszej gry. Wiedział, że jesli uderzy najpierw na Francję to Polska przyjdzie jej z pomocą. Natomiast dobrze kalkulował, że w przypadku uderzenia na Warszawę, Polacy zostaną osamotnieni. Więc niestety Polska nie mogła uniknąć w żaden sposób wojny, nie tracąc przy tym suwerenności.
  16. Ja się w pełni z Tobą zgadzam. Chiałem tylko zuważyć, że początkowo ruch robotniczy nie dążył do dyktatury klasy robotniczej. Chodziło tylko o poprawę warunków pracy (skrócenie godzin pracy, które wynosiły prawie zawsze ponad 12 godzin), a także podwyższenie standardu życia, poprzez zwiększenie zarobków. Ponadto często ruch lewicowy jest utożsamiany jedynie z Marksem, a potem z kumunizmem radzieckim. Jednak już w pierwszej połowie XIX wieku ruch lewicowy był bardzo rozbity i różnił się ideowo, część teoretyków była skłonna akceptować własność prywatną. Przy okazji warto podkreślić, że zniesienie tej własności według komunistów miało się odnosić tylko do zakładów pracy i to tylko tych co zatrudniają ponad 100 osób. Tak też przecież było i w PRL-u. Nikt nikomu nie zabierał samochodu czy domu. Oczywiście nie bronię tutaj komunizmu, bo ten po II wojnie światowej miał nie wiele wspólnego z pierwotną ideologią. Nie zgodze się z Toba, że teoria Lenina była logicznym rozwinięciem założeń Marksa. Lenin znacznie zmodyfikował teorie Marksa. Wedłu Lenina partia komunistyczn ma dopiero uświadamiać robotników, a Marks uważał, że jest ona świadomą organizacją. To Lenin sformuował centralizm demokratyczny, nietety system ten był fatalny w swych skutkach. I jeszcze jedno zasady totalitaryzmu do ruchu komunistycznego wprowadził dopiero Stalin. Dlatego ja uważam, że najlepszym nurtem na lewicy jest socjaldemokracja, która wyrosła na krytyce socjalizmu i zdecydowanie odcina się od komunizmu. Chciałbym jeszcze nawiązać do wypowiedzi Jarpena, jest to bardzo ciekawe jak w dzisiejszej Polsce kształtują sie sympatie polityczne i które regiony uważają sie za skrzywdzone przez PRL. Kraków był zawsze ostoją katolicyzmu, dlatego postanowiono przeciwstawić mu Nową Hutę, co oczywiscie skończyło sie kompletną klapą. Co ciekawe są tez w Polsce regiony, które dużo zawdzięczają poprzedniemu systemowi, a ludzie z nostalgią wspominają komunę...Ale to już inna kwestia.
  17. Napisałeś, że jesteś zdecydowanym przeciwnikiem lewicy i uważasz, że "nie ma czegoś takiego jak darmowe obiady". Karol Marks powiedział banalne, ale bardzo istotne zdanie, że "byt określa świadomość". Rzeczywiście poglądy Marksa i Engelsa padły w XIX wieku na podatny grunt. Ale w zasadzie nie ma się co dziwić, sytuacja robotników była w tamtych latach fatalna. Trzeba tez pamiętać, że założenia socjalizmu pociągały także młodą inteligencję dziewietnastowiecznej Europy (głównie w środowiskach studenckich). Z założenia zarówno socjalizm jak i późniejszy komunizm nie były złe. Oba te nurty głosiły równośc społeczną i zniesienie ucisku do tej pory nieuprzywilejowanych klas. Niestety komunizm bardzo szybko nabrał charakteru totalitaryzmu. Poza tym jestem przekonany, że w Polsce za parę lat także powstanie prawdziwa partia socjaldemokratyczna, zapewne w postaci SLD. Tylko, że wtedy będą w niej ludzie z dzisiejszej młodzieżówki, a więc nieskażeni komunizmem i PZPR. Na marginesie chciałbym tylko zauważyć, że moi obaj przedmówcy pochodzą z Małopolski, gdzie tradycyjnie są mniejsze sympatie dla lewicy.
  18. Liga Narodów

    Przystąpienie Niemiec do Ligi Narodów przez dłuższy czas blokowała Francja, mimo usilnych zabiegów polityków angielskich, którzy jak najszybciej chcieli pełnego uprawnienia politycznego na arenie międzynarodowej dla Berlina. Wynikało to wszystko przede wszystkim z nieufności Anglii do nowo powstałych państw w Europie Środkowej. Z Rosją Sowiecką był inny problem. Demokracje zachodnie panicznie bały się bolszewizmu i dlatego przez wiele lat bojkotowano Moskwe w polityce międzynarodowej. Niestety był to błąd, gdyż być może wciągnięcie ZSRR do Ligi Narodów mogłoby otworzyć współprace z tym państwem, a na pewno wzmocniłoby tą organizację. Problem tylko w tym na ile można byłu ufać bolszewikom...
  19. Józef Piłsudski - ocena

    Nie ulega wątpliwości, że Piłsudski to wybitna osobowość. Wszystko co robił, robił z myślą o Polsce. Był nie tylko genialnym politykiem i strategiem, ale także posiadał niezwykłą osobowość. Gdzie tylko się pojawił potrafił pociągnąć za sobą tłumy. Już za życia stał się symbolem wielkiego patriotyzmu. Na uwagę zasługują też jego plany polityczne odnośnie kształtu państwa polskiego. Federacyjna koncepcja Piłsudskiego miała na zawsze wyeliminować rosyjskie niebezpieczeństwo. Dobre dowództwo podczas bitwy warszawskiej uratowało nie tylko nasz kraj przed zalewem bolszewizmu, ale także Europę. Oczywiście prawdą są zarzucane mu tendencje dyktatorskie, co udowodnil doprowadzając w maju 1926 roku do przewrotu. Jednak robił to w dobrej wierze. Ówczesna wewnętrzna sytuacja polityczna wymagała natychmiastowych zmian. Szkoda tylko, że wszystko odbyło się kosztem demokracji. Trzeba też pamiętać, że rządy autorytarne w tamtych latach były powszechne w całej Europie Środkowej i Wschodniej. Niestety od tego momentu Piłsudski popełnia błędy. Przeliczył swoje siły wzgledem armii. Sanacyjne rządy odsuwały od wpływu na politykę pozostałe ugrupowania, co negatywnie wpływało na jedność narodu. Jednak pomimo tych kilku niefortunnych decyzji nie sposób odebrać Piłsudskiemu miana jednego z największych Polaków.
  20. Liga Narodów

    Liga była słaba, ale nie jest to do końca wina samej organizacji. Struktura Ligi była bardzo dobrze opracowana, posiadała ona prawne możliwości działania ( struktura ONZ została oparta właśnie na Lidze Narodów ). Problemem było to, że mocarstwa nie były zainteresowane rozwiązywaniem problemów, które ich dotyczyły. Najważniejsze państwa Ligi to Wielka Brytania, Francja i Włochy. Większosć konfliktów było rozstrzyganych po ich myśli, dlatego często w rozwiązywaniu problemów państwa te pomijały możliwości Ligi, gdyż obawiano się, że mniejsze państwa mogą głosować przeciwko planom mocarstw. Rzeczywiście brak zaangażowania USA w działalność Ligi bardzo ją osłabiało. Trzeba jeszcze dodać, że zabrakło także ZSRR i Niemiec. Myślicie, że obecność od samego początku ZSRR i Niemiec wzmocniłaby efektywnosć Ligi?
  21. Ja podejmę dalej dyskusję. Zagłosowałem na "reformizm socjalistyczny" i "marksizm", gdyż obydwa te nurty wiążą się z socjalizmem, z którego później wywodzi się socjaldemokracja ( druga połowa XIX wieku, w 1869 roku po raz pierwszy użyto słowa socjaldemokracja). Początkowo partie socjaldemokratyczne opierały sie na tezach Marksa i Engelsa, zapowiadając zmianę obowiązującego ustroju społecznego. W ruchu socjaldemokratycznym wkrótce wydrębniły sie trzy nurty, jednym z nich był właśnie reformizm socjalistyczny, który odrzucał rewolucję na rzecz powolnych reform systemowych. Na tej podstawie narodziły się współczesne partie socjaldemokratyczne. Najsłynniejsza i najstarsza to niemiecka SPD. Uważam, że rola państwa w życiu społecznym jest niezbędna, gdyż powinno ono zapewniać obywatelom przynajmniej minimalny standart życia. Potrzebna jest też pewna, ograniczona kontrola nad gospodarką, co oczywiscie nie oznacza nacjonalizacji. Trzeba pamiętać, że socjaldemokracja to nie komunizm, wręcz odrzuca ona założenia dyktatury proletariatu. Dzisiaj często się krytykuje ruch lewicowy, ale niestety ludzie zapominają, że darmowe szkolnictwo i opieka zdrowotna to właśnie założenia socjaldemokracji. Liberalizm tego nie zapewnia. Szkoda, że w Polsce nie ma obecnie partii socjaldemokratycznej z odpowiednimi tradycjami politycznymi.
  22. Drezno, czy było potrzebne?

    Jest to bardzo kontrowersyjna kwestia. Naloty na Drezno i inne miasta niemieckie miały na celu wymuszenie kapitulacji, przygotowanie terenu dla przemarszu wojsk, a bardzo często były nalotami odwetowymi. Gdyby dokonywano ich w 1939 roku, wywołałyby oburzenie i protest światowej opinii publicznej. Jednak trzeba zwrócić uwagę, że miały one miejsce w 1945 roku, kiedy zbrodnie takie nie dziwiły już nikogo. Po prawie 6 latach wojny nastąpił całkowity upadek moralny społeczeństwa i to co budziło współczucie przed wojną, w 1945 roku było obojętne. Poza tym nalotów dokonywano na miasta wrogich i znienawidzonych Niemiec. Trudno wśród okupowanych i pokrzywdzonych przez nazistów narodów Europy szukać chętnych, którzy chcieliby oszczędzić niemieckie miasta, jeśli mogłoby to doprowadzić do ich wcześniejszej kapitulacji. W myśl prawa międzynarodowego była to zbrodnia, ale w 1945 roku prawo miedzynarodowe niewiele już znaczyło. Nie wydaje mi się też, aby po wojnie można było ten atak sprawiedliwie osądzić.
  23. Przewrót majowy

    Przede wszystkim nie wydaje mi się, aby przewrót majowy mógł obrócić się w wojnę domową, gdyż oprócz znacznej liczby wojska Piłsudski miał także poparcie dużej części społeczeństwa. Ale rzeczywiście postawa mniejszosci narodowych budziła pewne niepokoje. Nie sądzę, żeby zbuntowali się Niemcy i Żydzi. Najbardziej niepewni byli Ukraińcy, zawiedzeni tym, że nie udało im się stworzyć po wojnie państwa ukraińskiego. Szacowana liczba Ukraińców w Polsce to 5 milionów, według źródeł ukraińskich nawet 8 milionów. Nastroje antypolskie wśród Ukraińców dodatkowo podsycali sami Polacy, dyskryminując ich na prawie wszystkich płaszczyznach życia w kraju. Nic dziwnego, że skrajnie prawicowa organizacja UWO organizowała zamachy terrorystyczne wymierzone w Polaków. Natomiast jeśli chodzi o Białorusinów to nie wydaje mi się, aby byli na tyle zorganizowani, aby wystąpić zbrojnie przeciwko władzom polskim. Spora grupa tej ludności nie była nawet do końca świadoma swojej narodowości. W spisach powszechnych często podawali się jako "tutejsi", co automatycznie kwalifikowało ich jako Polaków.
  24. Kto był Delegatem?

    Trudno powiedzieć kto nim był, to prawdziwa loteria. Nie stawiałbym na Gwiazde, Świtonia i Walentynowicz. Są to osoby, które rzeczywiscie walczyły za wolną Polskę nic za to nie dostając. Dzisiaj nawet nikt o nich nie pamięta. Oddałem głos na Jankowskiego, chociaż pewności nie mam czy to on. Ale "delegat" miał dostęp do Wałęsy i Jana Pawła II, więc mogła to być osoba duchowna. Poza tym Jankowski to osoba bardzo interesowna, więc nie byłbym zaskoczony, że to jednak on. Wałęsa stwierdził, że nie ujawni kto był "delegatem", ma powody, żeby chronić Jankowskiego. Z drugiej strony często ostatnio się słyszy, że Wałęsa też mógłbyć współpracownikiem SB. W zasadzie nikt nie jest w stanie tego udowodnić, ale też nikt nie jest w stanie w pełni zaprzeczyć. Powyżej widziałem sugestie wskazujące na Celińskiego. Rzeczywiście jest on przeciwnikiem lustracji, ale tylko dlatego, że był w SLD, a obecnie chyba w SDPL, a członkowie tych partii mają niepewną przeszłość. Jednak nie wydaje mi się, żeby to był on.
  25. Przewrót majowy

    Rzeczywiście rządy pomajowe przez państwa europejskie były traktowane jako dyktatorskie. Jednak rządy zachodnieuropejskie bardzo przychylnie odniosły się do sprawy przewrotu majowego. Czy też tak uważacie, czy w Paryżu i Londynie popierano zamiary Piłsudskiego czy nie? Często też się oskarża rządy sanacyjne o klęskę wrzęsniową. Co o tym myślicie?
×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.