Jump to content

Albinos

Przyjaciel
  • Content count

    13,574
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Albinos

  1. Ostatnio przeczytałem (nie pomnę gdzie), iż ponoć Fryderyk II Wielki miał powiedzieć, iż Polacy potrafią walczyć tylko z Tatarami. Dalej było napisane, iż tak na dobrą sprawę tylko najlepszy żołnierz potrafił walczyć w XVI-XVII wieku z Tatarami, i wygrywać. Ciekaw jestem, na ile jest to prawda. Czy Polacy istotnie mieli "sposób" na Tatarów?
  2. Ale ja się pytam o ciszę, nie o hucpę. I nikt nie napisał, że nietaktem jest wspominanie na forum. Ja tylko próbuję się dowiedzieć, czemu krakus napisał o ciszy, skoro takiej nie było. Odpowiadając na pytanie, które padło i nie padło. Albinos (nie jancet) nie wspomniał, bo nic ks. Kaczkowskiego nie czytał, średnio zna jego dokonania, przez co trudno mu się jakoś emocjonalnie wiązać z ks. Kaczkowskim (choć wiele dobrego Albinos o nim słyszał), od jakiegoś czasu nie bardzo interesują go takie internetowe wspominki, do czego ma chyba prawo, a poza tym pracuje tak średnio od 8 rano do 1-2 w nocy, siedem dni w tygodniu, nie mając zazwyczaj czasu nawet podrapać się w nos, nie mówiąc już o pisaniu na forum. Dzisiaj Albinos mając odrobinę wolnego czasu (w okolicach obiadu, bo od rana znowu pracuje) zapytał spokojnie o jakiej ciszy mowa. I tyle całej tajemnicy.
  3. I znowu nie rozumiem. Ja tam widziałem, że spora część dużych tytułów prasowych przypominała teksty o nim, wywiady z nim, o informacji o jego śmierci nie wspomnę, bo to nawet lokalne tytuły podawały. To już nawet SuperExpress relacjonował jego pogrzeb. W telewizji (TVP, TVN, Republika, Polsat) puszczano jeśli nie materiały o nim, to przynajmniej informowano o jego śmierci. Na głupim facebooku/twitterze ludzie, tak ci znani jak i nieznani, wspominali o nim. O wzroście sprzedaży jego książek nie wspomnę. O jakiej więc ciszy krakus pisze?
  4. Zapowiedź na maj (informacja z facebooka wydawnictwa): Emil Marat, Michał Wójcik, "Negatyw". Ostatni cichociemny, Warszawa 2016 (Wielka Litera). Po Made in Poland i Ptakach drapieżnych pozostaje jedynie czekać, bo że rzecz będzie znakomita, to pewne.
  5. Historia- UW czy UAM

    Z Poznaniem nie mam żadnych doświadczeń, nie przypominam też sobie żebym znał kogoś, kto tam studiował, więc porównania nie mam żadnego, natomiast jeśli chodzi o UW... Jeśli miałbym wybierać drugi raz kierunek studiów, to bez wahania ponownie poszedłbym właśnie tam. Atmosfera, kadra, podejście do studenta, oferta dydaktyczna - trudno na cokolwiek narzekać. Nie wspominam już o tym, że pod bokiem ma się do dyspozycji Bibliotekę Narodową, BUW, największe archiwa w kraju, a i sama biblioteka Instytutu Historycznego to największy tego typu zbiór w Polsce (przynajmniej jeszcze jakiś czas temu tak było). Nie wiem jak duża jest różnica poziomów między UW a UAM-em, ale dobre oceny UW bezwzględnie znajdują odbicie w faktach.
  6. Sport

    Kilka dni temu natknąłem się na ciekawą informację. W połowie lat 60. prezes Interu Mediolan miał okazję za równowartość ok. 5 mln euro (dokładnie za 600 mln lirów), ściągnąć z brazylijskiego Santosu samego Pele. Jednak nie zrobił tego. Czemu? Bał się reakcji opinii publicznej, która uzna wyłożenie takich pieniędzy na jednego zawodnika, za sporą przesadę. Kiedy zdecydował się, federacja włoska zawiesiła możliwość sprowadzania piłkarzy zza granicy do rodzimej ligi, co miało być reakcją na porażkę reprezentacji na MŚ w '66 z Koreą Płn. (0:1). Dzisiaj pojawiły się informacje, że za około 93 mln euro do Realu Madryt ma trafić z Manchesteru United Cristiano Ronaldo (na razie jednak nic nie jest ostatecznie dogadane, więc w świetle przepisów, transferu nie ma). Kilka dni temu ten sam Real potwierdził transfer Brazylijczyka Kaki z Milanu, za 65 mln euro. Są to odpowiednio pierwszy i trzeci wynik transferowy w historii (drugi należy do Zinedina Zidana, który za 73 mln euro trafił z Juventusu... do Realu, w 2001 roku). Reakcja w Hiszpanii... delikatnie mówiąc, mało budująca: http://www.sport.pl/sport/1,65025,6711884,..._w_czasach.html Ale żeby nie było, jeszcze niedawno właściciele Manchesteru City oferowali za tych piłkarzy nawet i po 100 mln euro. Od kilku lat media bombardują nas informacjami nt. dopingu. Ostatnio za sprawą austriackiego kolarza, Bernharda Kohla, powrócił temat dopingu w kolarstwie, o którym mówi się chyba stosunkowo najwięcej. Wyjawił on, iż według jego wiedzy, dziesięciu najlepszych kolarzy Tour de France z roku 2008, wspomagało się środkami dopingowymi. Złapano wówczas zaledwie trzy osoby. Właśnie Kohla, a także Włocha Riccardo Ricco i Niemca Stefana Schumachera. Również od kilku lat co jakiś czas wypływa na nowo sprawa korupcji w polskiej piłce nożnej. W ostatnich kilku miesiącach, mieliśmy afery związane z Lechem Poznań czy też Widzewem Łódź. I tak coraz częściej zaczynam się zastanawiać, czy sport ma w sobie jeszcze cokolwiek z tej czystej rywalizacji, w której wszystko decydowało się na arenie zawodów? A może teraz wszystko rozgrywa się w gabinetach prezesów i laboratoriach, produkujących coraz to doskonalsze środki dopingujące? Tak samo czy sportowcy mają jakiekolwiek zasady, czy też liczy się dla nich w większości jedynie kasa?
  7. Sport

    Potencjał jest, ale tak samo mamy co poprawiać: http://taktycznie.net/2016/03/pole-do-poprawy-wnioski-po-meczu-polska-serbia.html Wyjście z grupy wydaje się być obowiązkiem. Po zmianach jakim poddano mistrzostwa Europy, jakości zawodników jakich mamy, dobrej atmosferze w ekipie, a w końcu przy tym, jaką mamy grupę (szczególnie pierwszy mecz), to po ewentualnym niepowodzeniu już ostatecznie chyba straciłbym wiarę w to, że ta reprezentacja jest w stanie cokolwiek osiągnąć, nie licząc pojedynczych wyskoków w postaci 2:0 z Niemcami. Problemem, oprócz braków taktycznych, może być to, jak będą radzili sobie w formule turniejowej.
  8. Black Sails

    Z oszałamiającej swoją plastycznością i nierealnością historii o piratach gotowych dla zysku zdradzić i zabić każdego, wciągającą z każdym kolejnym odcinkiem coraz bardziej, stało się Black Sails w ciągu trzech sezonów, nie tracąc nic na uroku nieprzewidywalnych legend spod znaku Jolly Rogera i R.L. Stevensona, opowieścią opartą o to, co według Alberta Camus "jest jedną z zasadniczych miar człowieka". Bunt, "pierwsza oczywistość. Ale ta oczywistość wydobywa jednostkę z jej samotności. Jest wspólnotą, która opiera wartość naczelną na wszystkich ludziach. Buntuję się, więc jesteśmy". I tylko żałować wypada, że znowu rok trzeba będzie czekać na kontynuację.
  9. Black Sails

    Trochę podstawowych informacji: http://www.imdb.com/title/tt2375692/ http://www.filmweb.pl/serial/Piraci-2014-654281 I na zachętę oficjalny trailer trzeciego sezonu:
  10. Black Sails

    Różnica poziomów jest, ale w mojej ocenie wynika ona raczej z tego, że pierwszy sezon miał zaledwie zarysować wątki, które wyrazistości i rozmachu nabrały dopiero z czasem. Tak czy inaczej namawiam. Do stracenia jest niewiele, do zyskania - bardzo dużo. A muzyka istotnie znakomita.
  11. Black Sails

    Tak jak z uwagi na nieustanne niedobory czasowe staram się nie oglądać przesadnie wielu seriali, tak Black Sails pochłonęło mnie. Pierwszy sezon niespecjalnie robił wrażenie (choć samo prowadzenie narracji, rozwijanie postaci, praktycznie nie było żadnej, która nie budziłaby jakichś emocji, czy ogólnie sama plastyczność tamtego świata, mogły się od początku podobać - ale nie było tego "czegoś"), tak już drugi wraz ze zbliżaniem się do finału wciągał jak cholera. Trzeci to od początku klasa sama w sobie. Choć twórcy robią wszystko, żebym stracił do nich sympatię, usuwając kolejno moje ulubione postaci. A to jednak radziłbym nadrobić. Bez znajomości wcześniejszych wydarzeń trzeci sezon dużo traci. Przeszłość Flinta, jego ewolucja jako kapitana (czyli w dużej mierze także to, jak obecnie zachowuje się Silver, czemu Billy robi pewne rzeczy), relacje Eleanor i Max, Rackhama i Anne, Rackhama i Vane'a, Eleanor i Vane'a...
  12. Książka, którą właśnie czytam to...

    Ja z Camusem ostatnią styczność miałem w liceum i od tego czasu niespecjalnie mnie do niego ciągnęło. Aż w końcu natknąłem się na Semelina, który powołuje się właśnie na Człowieka zbuntowanego - no i wpadłem.
  13. Książka, którą właśnie czytam to...

    Dwa wyrzuty sumienia: Albert Camus, Człowiek zbuntowany - świetne dopełnienie Ucieczki od wolności Fromma. Jacques Semelin, Bez broni przeciw Hitlerowi. Opór cywilny w Europie w latach 1939-1945 - znakomite uwagi na temat natury ruchu oporu. Odnoszę jednak wrażenie, że trochę nie docenił autor motywacji stojących za członkami zbrojnego ramienia organizacji podziemnych działających w Europie podczas wojny.
  14. Nowość: Grażyna Korneć, Udział kobiet w Powstaniu Warszawskim, Warszawa 2016 (Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego): http://mhprl.pl/wyszukiwanie/ksiazki/276-udzial-kobiet-w-powstaniu-warszawskim.html
  15. Czasem trafiamy w różnych miejscach na najróżniejsze promocje, wyprzedaże itp. dt. książek. A że wszyscy tutaj lubimy się i kochamy, to i krótka informacja o tychże okazjach na pewno będzie miłym prezentem dla reszty użytkowników. Na początek Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego: http://www.wuw.pl/index.php?tresc=biezacewiadomosci
  16. Dzięki za informację Furiuszu, ale akurat całą serię dokumentów Kedywu mam od dawna na własność (wydawanie ostatnich tomów śledziłem niemalże na bieżąco) - co też przy pisaniu książki było w zasadzie konieczne
  17. Nowość: Tomasz Kubicki, Pod obuchem zagłady. Polacy i Żydzi pod okupacja hitlerowską, Warszawa 2016 (Bellona): https://ksiegarnia.bellona.pl/?c=ksiazka&bid=8482 Zapowiedzi: Andrzej Zasieczny, Zdrajcy, donosiciele, konfidenci w okupowanej Polsce 1939-1945, Warszawa 2016 (Bellona): https://ksiegarnia.bellona.pl/?c=ksiazka&bid=8539 Marek Wąs, Gdańsk wojenny i powojenny, Warszawa 2016 (Bellona): https://ksiegarnia.bellona.pl/?c=ksiazka&bid=8552
  18. Książka, którą właśnie czytam to...

    Obecnie w obróbce: Ed Vulliamy, Wojna umarła, niech żyje wojna. Bośniackie rozrachunki, Wołowiec 2016. Kontynuacja serii zaczętej od wspomnień Aleksandara Hemona, Dwa razy życie, a kontynuowanej przez Jakbyś kamień jadła Tochmana i Wędrowca cmentarnego Herlinga-Grudzińskiego. Przerażająca książka. Nawet nie tyle ze względu na opisy zbrodni, co wyciąganie co chwila kompletnej znieczulicy Zachodu, momentami zamieniającej się w zwyczajne skur**syństwo. Kazimierz Wyka, Życie na niby, Kraków 2010. Potrzeba chwili. Do tego Steinbeck i Myszy i ludzie. Piękne. Literacko, plastycznie, uczuciowo.
  19. Zygmunt Berling jest na pewno jedną z najciekawszych postaci związanych z wojskami polskimi biorącymi udział w II WŚ. Z jednej strony mówi się o jego dezercji z Armii Polskiej, która była przenoszona na Wschód do Iranu a z innej znowu wspomina jego pomoc, jakiej udzielił Warszawie podczas powstania. Co Wy o nim sądzicie?
  20. Zapowiedź: Andrzej Leon Sowa, Kto wydał wyrok na miasto? Plany operacyjne ZWZ AK (1940-1944) i sposoby ich realizacji, Kraków 2016 (Wydawnictwo Literackie): http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/3824/Kto-wydal-wyrok-na-miasto---Andrzej-Leon-Sowa
  21. Ulubione/najlepsze wydawnictwo

    Na rynku wydawniczym funkcjonuje wiele wydawnictw, czy to stricte historycznych, czy też skupiających się m.in. na historii. Ich poziom jest różny. Jedne są chwalone za tematykę pozycji, poziom opracowań czy też samą oprawę graficzną książek, o innych ludzie mają mniej pochlebne opinie. Które z naszych rodzimych, a może i zagranicznych wydawnictw, budzą u Was największe uznanie? Które prezentują naprawdę wysoki poziom? Które staracie się omijać szerokim łukiem?
  22. Nowość: Akcja pod Arsenałem 26 marca 1943, scenariusz Sławomir Zajączkowski, rysunki Krzysztof Wyrzykowski, koncepcja serii, wkładka historyczna i konsultacja historyczna Kazimierz Krajewski, Tomasz Łabuszewski, Warszawa 2015 (IPN): https://ipn.gov.pl/publikacje/ksiazki/akcja-pod-arsenalem-26-marca-1943 Z jednej strony cieszy, że ktoś (poza prof. Nowikiem) postanowił skończyć z powielaniem wersji, w której "Heniek" jest tym, który "sypie" - nawet jeśli nieumyślnie. Z drugiej martwi, że jedno przekłamanie postanowiono zastąpić drugim.
  23. Odeszli

    We wtorek 26 stycznia w Kanadzie w wieku 97 lat zmarł Stanisław Milczyński. W konspiracji już od października 1939 r. W Powstaniu Warszawskim dowódca kompanii "Krawiec" batalionu "Oaza", oraz żołnierz batalionu "Zaremba"-"Piorun". Po wojnie pozostał za granicą. Najpierw we Włoszech i w Wielkiej Brytanii, a od 1953 r. już na stałe w Kanadzie. W niedzielę 31 stycznia w wieku 95 lat zmarł Bogdan Celiński. W konspiracji od 1941 r. Pod koniec 1942 r. wstąpił do Szarych Szeregów. Uczestnik m.in. akcji "Sieczychy". W Powstaniu Warszawskim żołnierz plutonu "Alek" kompanii "Rudy" batalionu AK "Zośka". Ranny 23 września, przeszedł na Pragę po wysadzonym moście Poniatowskiego. Aresztowany w 1949 r., w więzieniach siedział do 1956 r. (pierwotnie skazany na 15 lat). Mąż Anny Borkiewicz-Celińskiej, autorki monografii "Zośki", córki Adama Borkiewicza, autora jednej z najważniejszych prac poświęconych wojskowej stronie Powstania. Sam przez długie lata zajmował się działalnością w stowarzyszeniach kombatanckich. Cześć Ich Pamięci!
  24. O sposobach zachowania tajemnicy

    Jednym z ważniejszych elementów dbania o zabezpieczenie organizacyjnych sekretów było bez wątpienia odpowiednie radzenie sobie z kontrolami dokumentów/łapankami. Każdy miał na to swój sposób. Od zachowywania maksymalnego spokoju, czy wręcz epatowania pewnością siebie (Iranek-Osmecki np. w trakcie łapanek starał się jak najszybciej przejść kontrolę, byle tylko nie znaleźć się w sytuacji, kiedy zostałby zgarnięty do "budy" jedynie dlatego, że byłyby tam wciąż wolne miejsca), przez wmawianie żandarmom, że zostało się zatrzymanym w drodze na bardzo ważne spotkanie z jakimś niemieckim urzędnikiem, po udawanie chorego. Jedną z ciekawszych metod opracował por./ppłk Tomasz Kostuch "Bryła", cichociemny [Podwójna pętla, Warszawa 1988, s. 262]: Pracowałem jak wół, ponadto musiałem dbać nieustannie o własne bezpieczeństwo. Każdego wieczora przygotowywałem legendę na następny dzień. W razie zatrzymania trzeba było przecież mieć gotowe odpowiedzi, co robię o tej porze w danym miejscu, dokąd idę lub skąd wracam. Wychodząc z domu przepłukiwałem usta bimbrowym jarzębiakiem. Mając alkoholowy "chuch" łatwo mogłem w razie potrzeby udać zalanego, a dla pijanych Niemcy bywali czasem pobłażliwi.
  25. Czego teraz słuchasz?

    Ostatnio najczęściej jedno z trzech. Soundtrack do Sicario (np. ), soundtrack do Nienawistnej ósemki ( i ), ale i .
×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.