Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/

Rekomendowane odpowiedzi

FSO   

Witam;

PRL lat 70- tych to skok gospodarczy, niemożliwy bez zakupów licencji i technologii. Zaczęło się to nieco wcześniej [późny Gomulka], skończylo Stanem Wojennym [w czasie którego wprowadzono sankcje gospodarcze, co definitywnie przerwalo prowadzone rozmowy]. Jak ocenić wplyw kupionej technologii, czy techniki na rozwój gospodarczy kraju wtedy i teraz?

pozdr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bywało, że zakup licencji wymuszała postawa Wielkiego Brata, oto np. (z sobie wiadomych powodów) władze ZSRR blokowały podjęcie przez Polskę produkcji turbin o mocy 200 MW nie wydając zgody na eksport odpowiednich odkuwek. W konsekwencji licencję na ów wyrób Polska zakupiła w Szwajcarii.

/za: A. Skrzypek "Mechanizmy autonomii. Stosunki polsko-radzieckie 1956-1965", Pułtusk-Warszawa 205, s. 248/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.02.2011 o 22:23, FSO napisał:

Do autobusów Berlieta stosowano słabsze silniki Leylanda, które już produkowaliśmy... Negocjowano n.p. zakup licencji na silniki 1,6 , 1,8 i 2,0 oraz silnik dieslowski, ale ten ostatni odrzucono, z powodu ceny, oraz tego, że Polak mimo wszystko potrafi. Konstruowano własny, m.in. na bazie tego co nasi technicy podejrzeli...

 

Nie znam się na szczegółach motoryzacji okresu PRL, ale czy rzeczywiście we francuskich samochodach montowano u nas angielski silnik?

Kiedy Andrzej Górecki (jako dyrektor PHZ "Polmot") podpisywał umowę z Paulem Berlietem w sierpniu 1972 r. na produkcję autobusów w Jelczu, czy nie zawarto w niej, że będzie to produkcja w całości z części francuskich?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bavarsky   

Bydgoska Fabryka Mebli w połowie swojej produkcji wykorzystywała wzorce zagraniczne m.in. utrzymywała stały kontakt ze szwedzką firmą IKEA - ta dostarczała do Bydgoszczy kompletną dokumentację techniczną wraz z określeniem szczegółowych wymagań konstrukcyjnych. Co ciekawe meble te sprzedawano pod szyldem IKEA w całej Europie :)

 

 

Edytowane przez bavarsky

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gregski   
3 godziny temu, bavarsky napisał:

Co ciekawe meble te sprzedawano pod szyldem IKEA w całej Europie :)

No IKEA szuka na całym świecie jak najtańszych wykonawców.

Wtedy do tej grupy zaliczały się kraje Europy wschodniej. Teraz chyba bardziej Azja.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Cytuj

co definitywnie przerwalo prowadzone rozmowy

Sprawy dokładnie nie pamiętam, ale "pod koniec Gierka" prowadzone były rozmowy w sprawie licencji na nowego, małolitrażowego Fiata. Chyba chodziło o "Pandę", z tym, że kojarzę jakiś "kryptonim" (Fiat Zero??? - choć samochód o takiej nazwie był o wiele wcześniejszy).

Rozmowy zakończyły się fiaskiem, ale nie wiem, czy z powodów finansowych, czy politycznych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×