Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Salah ad din

Doktryna Monro'ego

Recommended Posts

Oredzie prezydenckie z 1823 r. urosło do rangi doktryny dopiero 20 lat później. Czy faktycznie jest to orędzie prezydencie czy dzieło Johna Quicyego Adamsa( który został następnym prezydentem)? Wiadomo, że doktryna to była wypadową wcześniejszych zapartywań amerykańskiej polityki zagrannicznej. Czy była więc przełomem i w jakim sensie?

Zapraszm do dyskusji

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

przełomem byla o tyle, że powiedziała Europie i tamtejszym władcom że teren obu Ameryk w zasadzie jest "pod opieką" USA i jego rządu i tylko Stany mają prawo do robienia tam polityki mniejszej lub większej. Z drugiej strony - to ona sprawiłą, że do okresu '39/'45 z małymi wyjątkami Ameryka nie odgrywała i nie chciała odgrywać żadnej roli w Europie i toczonych przez nią konfliktach na mniejszą czy większą skalę. Nawet I wś. nie zmieniła tego nastawienia.

To tak skrótem.

Pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie do końca, gdyż car Rosji usłyszał zdecydowany sprzeciw wobec rosyjskiej ekspansji. Poza tym idea stworzenia sojuszu odzielającego Stary Kontynent od Nowego pojawiła się w brytyjskiej dyplomacji. Minister Cunning zaproponował wspólną brytyjsko-amerykańską "blokadę" wpływów w Amerykach. Dyplomacja Białego Domu postawiał jednak na samodzielną drogę. I właśnie orędzie Monroego z grudnia 1823 r. nazywane jest deklaracją niepodległości amerykańskiej polityki zagranicznej. Postawa Waszyngotnu wobec Ameryki Południowej wcale nie była jednoznaczna. Oni nie gwarantowali sobie mozliwości interwencji. Z resztą nie mieli dobrych relacji z niepodległymi państwami Ameryki Łacińskiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

zupelnie osobnymi sprawami są dwie rzeczy:

- jedna z nich to fakt tego, że izolacjonizm i sam Monroe twierdzil że tylko Amerykanie mają prawo "mieszać" w Amerykach, wplywać mniej lub bardziej na rządy. Pomijam zresztą wyraźnie i z pelną premedytacją to czy lubiono czy nie lubiono Amerykanów [tu: USA]. To troszkę tak jakby zagwarantować sobie możliwość [oczywiście mniej lub bardziej realną] wplywu na inne kraje na danym obszarze

- drugą jest to, że USA staraly się odsunąć od wplywu na tym terenie inne państwa, chodzilo tu wyraźnie przynajmniej o trzy kraje: Anglię, Francję i Hiszpanię. To zupelnie inna platforma dzialań Stanów Zjednoczonych wynikająca z doktryny Monroe. W tej kwestii miala być niepisana umowa dwustronna: wy nam "za wodą" nie będziecie bruździć [pomijając zwykle stosunki dyplomatyczne], a my wam na starym kontynencie nie będziemy się mieszali w różne wojny jakie prowadzicie między sobą, choc oczywiście stosunki dyplomatyczne w obu zwaśnionych krajach będziemy utrzymywać...

Na mój gust tak to mialo wyglądać.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niewątpliwie przez większą część XIX w. dominujące wpływy w Ameryce Południowej miała Wielka Brytania jako główny handlowiec. Jej pozycja długo była niepodwarzalna. Więc o pod tym względem nie obawaili się wpływów Stanów Zjednoczonych.

Orędzie Monroego jest interesującym manifestem, o zerowej sile politycznej. Kissinger mówił, że było to wyzwanie rzucone Europie. W tym czasie z trzech państw tylko Wielka Brytania była w stanie porwadzić poważnmiejsze operacje wojskowe transatlantyckie. Flota francusko-hiszpańska zostały pokonane pod Trafalgarem w 1805 r.

Interesująca jest słabość Stanów Zjednoczonych ( pokazana w wojnie z 1812-1814, Amerykanie jednak chętnie wspominają Andrew Jacksona i zwycięstwo pod Nowym Orleanem 1815 r. ). Na szczęście dla Amerykanów Europa była wykrwawiona wojnami napoleońskimi. Nie mówię tu oczywiście o wielkiej Brytanii, która była najmniej zniszczona przez wojnę. Monroe nie wiedział, że ustanawia nową historię amerykańkiej polityki zagranicznej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kobor   

Nie wiem czy mogę, ale podpinam się pod temat.

Otóż sprawa wygląda tak, na konkursie dostaliśmy taki oto tekst:

Ze względu na nasze sumienie oraz na przyjacielskie stosunki istniejące między Stanami Zjednoczonymi a mocarstwami oświadczamy, że będziemy uważać wszelkie próby rozszerzenia ich systemu na którąkolwiek część tej półkuli za niebezpieczne dla naszego spokoju i naszego bezpieczeństwa. [...] polityka, jak prowadzimy w stosunku do Europy od początku wojen, które tak długo zaprzątały tę część globu, pozostała ta sama; polegała ona na niewtrącaniu w sprawy wewnętrzne jakiegokolwiek państwa [...]. Jest niemożliwe, aby mocarstwa sprzymierzone chciały narzucić swój system polityczny jakiejś części tych kontynentów bez zagrożenia naszemu szczęściu i naszemu pokojowi, i nie przypuszczamy, aby nasi bracia z południa (Ameryki Południowej) chcieli przyjąć go z własnej woli.

Oczywiście nigdzie nie było napisane, że chodzi o doktrynę Monroe'a. Do tego tekstu było polecenie: "Wyjaśnij, w jakim celu wydano cytowany dokument."

Nie wiedziałem nic o izolacjonizmie, więc napisałem to co mi do głowy przyszło, a mianowicie: "Stany Zjednoczone ogłosiły, że nie będą brały udziału w I wojnie światowej.

I tutaj rodzi się moje pytanie czy to co napisałem ma jakiekolwiek odniesienie do tej doktryny i czy będę mógł jakoś walczyć o przyznanie mi punkta w tym zadaniu? A jeśli tak to jak to argumentować?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że szanse na "punkt" są raczej niewielkie. Doktryna ta to czasy prawie sto lat przed pierwszą wojną światową, zatem bezpośredniego związku z nią nie ma. Nie można powiedzieć, że USA w 1823 roku "ogłosiły, że nie będą brały udziału w I wojnie światowej". Gdybyś napisał ogólnie, że "ogłosiły, że nie będą brały udziału w konfliktach europejskich" - to nieco inna sprawa.

Odniesienie się stricte do I-ej wojny niestety dla sprawdzającego pracę nauczyciela będzie pewnie jednoznacznie oznaczało, że nie miałeś pojęcia o co chodzi i w jakim okresie historycznym to umieścić. :(

Doktryna jest bardzo potocznie kojarzona z zarezerwowaniem sobie przez Stany Zjednoczone obu Ameryk, jako sfery wpływów, choć oczywiście może być uznawana także za deklarację izolacjonizmu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kobor   

A co gdybym w odwołaniu napisał, że przez I wojnę światową nie miałem na myśli stricte tej w 1914-1918r., tylko po prostu europejski konflikt zbrojny, który rozprzestrzeni się na cały świat z powodu walki o kolonie? De facto amerykańscy politycy spodziewali się w najbliższym czasie takiego konfliktu, jednak wybuchł on dopiero w 1914r.

Edited by kobor

Share this post


Link to post
Share on other sites

W mojej ocenie - na skuteczność takiego argumentu nie ma cienia szansy. Ale próbować zawsze można. Może sprawdzający będzie w nastroju krotochwilnym, tudzież życzliwym całemu światu. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.