Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Jarpen Zigrin

Filip II

Rekomendowane odpowiedzi

philipii4uz.th.jpg

Filip II namalowany przez Tycjana

"Czy Filip był postacią heroiczną za jaką mieli go współcześni mu politycy, czy też był on słabym człowiekie obdarzonym najwyższą władzą i przeciętną inteligencją, przerażony, że nigdy nie w życiu nie zdoła dorównać swojemu ojcu"

"Wszystkie te porażki [niepowodzenia Filipa przyp. własny] miały podobny przebieg: ambitna i nieustępliwa polityka, na jaką się decydowano, okazywała się coraz bardziej nierealną, lecz mimo to nie zmieniano jej tak długo, aż przegrano sprawę"

"Filip II wychowany w przekonaniu, że nie należy nigdy pertraktować z heretykami, był też pewny, że nie należy się układać z buntownikami. Chciał przede wszystkim odnieść całkowite zwycięstwo, a następnie dyktować warunki. Filip II nie był słabym człowiekiem obdarzonym najwyższą władzą: był człowiekiem o niewzruszonych zasadach obdarzony najwyższą władzą... Być może skutkiem żarliwości religijnej wynosił swoje zasady ponad poziom zdrowego rozsądku, ale nie czyni to z niego człowieka słabego, jedynie nieugiętego. Nie tylko religia jednak podtrzymywała owe zasady: król żywił głęboko zakorzeniony lęk, że wyda się słaby, jak gdyby bał się publicznie zmienić zdanie. Po podjęciu decyzji rzadko można go było przekonać, by od niej odstąpił"

Tak o Filipie pisze znany historyk Geoffrey Parker o Filipe II

Ja mimo wszystko uważam go za władcę słabego i nieudolnego dodatkowo fanatyka religijnego.

To za jego panowania i przy wydatnej "pomocy" Niderlandy płn. ogłosiły niepodległość na mocy unii w Urtrechcie. Inkwizycja za jego czasów kwitła w pełni. Do tego dochodzi jeszcze wielka porażka Niezwyciężonej Armady. Hiszpania utraciła swą hegemonię na morzach na rzecz Anglii i straciła kontrolę nad drogami handlowymi na Oceanie Atlantyckim.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
w4w   

bez wątpienia nie był on władcą wybitnym cięzko go jednak obwiniać o porażki militarne. Lub o to że nie przewidział sztormu i ulewy które zniszczy jego flotę. Jednak masz rację że gdyby nie jego ekstremizm to hiszpania mogłaby utrzymać bardzo bogate niderlandy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Estera   
a mimo wszystko uważam go za władcę słabego i nieudolnego dodatkowo fanatyka religijnego.

Był to czas kiedy fanatyków religijnych nie brakowało. Zysakł tym fanatyzmem tytuł "Szatana Południa".

Była to wielka indywidualność, postać złożona. Dbał o flotę. Mianował wybitnych wodzów. Sam za zajmowaniem się wojną nie przepadał. Poniósł olbrzymią klęskę- no cóż- po wyprawie na Anglię rozpoczął się zmierzch potęgi Hiszpanii. Jednak za jego czasów, przez wiele lat Hiszpania uchodziła właśnie za potęgę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak dla formalności, bo mnie zawsze taka tytulatura interesuje:

Filip II to:

Z bożej łaski król Kastylii, Leónu, Aragonii, Sycylii, Neapolu, Jerozolimy, Portugalii, Nawarry, Grenady, Toledo, Walencji, Galicji, Majorki, Sewilli, Sardynii, Kordoby, Korsyki, Murcji, Jaén, Algarve, Algeciras, Gibraltaru, Wysp Kanaryjskich, Wschodnich i Zachodnich Indii oraz innych wysp i ziem na zachodnim brzegu Atlantyku, hrabia Barcelony, pan Biskajów i Moliny, książę Aten i Neopatrii, hrabia Roussillon i Cerdagne, margrabia Oristano i Goceano, arcyksiążę Austrii, książę Burgundii, Brabancji i Mediolanu, hrabia Habsburga, Flandrii, Tyrolu, etc.

Jak myślicie czy Filip II mógł lepiej rozegrać wojnę z Anglią? Czy może zabrakło mu tylko szczęścia, wreszcie czy ta wojna była niezbędna?

Jeszcze trzeba dodać, bo chyba o tym tutaj zapomniano cały półwysep Iberyjski był pod jego panowaniem, gdyż to on pokonał Portugalię i ogłosił się jej królem. Niestety dla Hiszpanii panowanie w Portugalii nie przyniosło mu nic dobrego, bo ciągłe walki z rebeliantami w Portugalii doprowadził tylko do zapaści gospodarczej tego kraju. Jak myślicie czy tutaj również Filip II mógł zrobić coś lepiej?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lu Tzy   

Moim zdaniem ten wladca przypieczetowal upadek Hiszpanii. Pozniejsi - koszmarnie czesto nieudolni - wladcy musieli pic piwko, gorzkie, nawarzone przez Filipa Drugiego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Współcześni jego kompleks pałacowy Escorial nazywali ósmym cudem świata, a sam Filip nazywał go damą swego serca. W ogóle chyba oprócz tego, że zbierał liczne pamiątki był kochającym ojcem i mężem, słał np. urocze listy do córek. Jednakże w sprawach wiary był dość fanatyczny marząc od powrocie supremacji Kościoła Katolickiego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.