Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Narya

Wygląd i struktura miasta

Recommended Posts

Narya   

Jak wyglądało średniowieczne miasto? Jak było zbudowane? Czy można przyjąć ogólny schemat dla całego świata średniowiecznego, tego chrześcijańskiego i muzułmańskiego? Czym różniły się miasta chrześcijańskie od muzułmańskich, a w czym były podobne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W co większych miastach na wypadek zagrożenia od tumultów, rynek jako istotny punkt miasta, odgradzano od ulic doń prowadzących łańcuchami przeciągniętymi pomiędzy narożnymi kamienicami. Bywało, że ulice takie odgradzano łańcuchami od ich przecznic.

Z miasta Krakowa dla roku 1421 r. pozostał wykaz mieszczan obowiązanych do zamykania ulic łańcuchami, a ulic takich miało być pięć. Podobnież dla bezpieczeństwa ujście na rynek na ogół było zwężone, co ułatwić miało obronę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jancet   
Czy można przyjąć ogólny schemat dla całego świata średniowiecznego, tego chrześcijańskiego i muzułmańskiego?

Na mój rozum, to nie da się nawet nie tylko dla całego świata chrześcijańskiego, ale nawet w jednym regionie jednego państwa występują ogromne różnice.

Weźmy choćby trzy górnowęgierskie średniowieczne miasta - Lewoczę, Bańską Szczawnicę i Kremnicę. Z Bańskiej Szczawnicy do Kremnicy nie ma nawet 40 km, do Lewoczy - raptem sto kilometrów dalej.

Lewocza to takie średniowieczne miasto z podręcznika. Leży na wzgórku, otoczonym w miarę regularnym pięciobokiem miejskich murów z fosą, basztami i bramami. Wnętrze miasta podzielone na kwartały uliczkami, krzyżującymi się pod końcem prostym. Centralne kwartały zajmuje rynek, a tam główny kościół i ratusz.

Bańska Szczawnica niczym tego nie przypomina. Zajmuje ogromną przestrzeń doliny - dokładnej jest to centrum kaldery stratowulkanu, której tylko niewielka część zabudowana jest kamienicami, reszta to szachty, hamry, masze, sztolnie, tajchy, jarki i młyny (czyli kopalnie, kuźnice, huty, podziemne korytarze, jeziora zaporowe, kanały i młyny), z tym ze młyny raczej do rudy, niż do zboża. Ratusz jest w centrum, ale Urząd Górniczy zajmuje bardziej okazały gmach. Główny kościół był nieco z boku, gdy go w XVI wieku przerobiono na twierdzę, jego rolę przejął kościół św. Katarzyny. Murów miejskich ani śladu, nigdy ich nie było, i tak nie byłoby komu ich bronić, tak musiałyby być długie. Górskie doliny, którymi prowadzą drogi, były natomiast poprzegradzane zaporami z bramami, których część się zachowała.

I Kremnica, podzielona na dwie części, patrycjuszowską i plebejską. Ta pierwsza otoczona była obwarowaniami, za nimi znajdowała się słynna mennica i rynek. Najwyższa jej część, z kościołem św. Katarzyny, otoczona jest kolejnymi obwarowaniami. To tzw. "miejski zamek". Trochę to przypomina stary włoski Mediolan z jego citadellą. Podobny miejski zamek znajduje się w Bańskiej Bystrzycy, niecałe 20 km od Kremnicy, 110 km od Lewoczy, lecz tam rynek znajduje się poza "miejskim zamkiem".

Cztery miasta, położone blisko siebie w jednym państwie, a co najmniej trzy rodzaje układów urbanistycznych, a także inne typy zabudowy i znaczne różnice stosunków społecznych.

Muzułmanie tam nie dotarli. Najbliższy minaret mamy w Eger - niecałe 130 km na południe od Lewoczy. Tam znów jest inaczej. W królewskim Krakowie i biskupim Pułtusku też jest inaczej. To czwarty typ miasta - z zamkiem pana feudalnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jancet   

Do Lewoczy to chyba jednak dotarli i wespół z Węgrami - zdobyli.

Słuszna uwaga.

Sprzymierzeni bardziej lub mniej bezpośrednio z Turkami kuruce Thököly'a,a potem Rakóczi'ego opanowali może i nie tylko Lewoczę. Jednak kuruce muzułmanami nie byli, a nawet jeśli jakieś oddziały tureckie tam dotarły, to wpływu na urbanistykę miast to nie miało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W przepisach budowlanych we Wrocławiu znalazł się zapis, mówiący aby progi domów nie były wyższe niż wybrukowana, czy wyłożonych drewnem ulica.

Jakie praktyczne motywy mogły stać za taką regulacją?

Share this post


Link to post
Share on other sites
harry   

Praktycznie, dla mieszkańców, to jest gdy mamy wysoki próg i nam się nieczystości z ulicy do alkowy nie leją. Skoro zabraniano wysokich progów to pewnie aby mieszkańcy sprzątali przed swoim domem, a przynajmniej aby nie śmiecili za bardzo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak wyglądało średniowieczne miasto? Jak było zbudowane? Czy można przyjąć ogólny schemat dla całego świata średniowiecznego, tego chrześcijańskiego i muzułmańskiego?

(...)

Z tematu: forum.historia.org.pl - "Architektura islamu":

(....) model domu wynikał bardzo często właśnie z ducha i litery prawa islamu, zwłaszcza jeśli chodzi o arabskie mediny. Umma rządząca społeczeństwem islamskim wyznacza również kształt przestrzeni miejskiej.

Pierwotne mudûn w pierwszym rzędzie były społecznościami religijnymi, a drugim dopiero miejskimi. I rację miał Lu Tzy określając jej charakter jako wewnętrzny. Dom prywatny nabierał charakter przestrzeni sacrum, stąd tendencja do ścisłego chronienia intymności. Aida Youssef Hoteit mówi o dwóch koegzystujących światach: mieście publicznym i mieście prywatnym.

W normach prawodawczych Al-urf (opartych na słowach proroka, czy prawach islamu) można znaleźć regulacje tyczące się powstania i struktury mediny, na ich podstawie Ibn Al-Rabi, sędzia sformułował taką zasadę:

"i zapewnić [medinie] wszystko, co niezbędne (szkoły, fabryki, łaźnie...),

ponieważ miasto jest jak dom z wszelkimi dostatkami, więc jego mieszkańcy nie powinni potrzebować niczego, czego nie znaleźliby wewnątrz jego murów".

"Organizacja przestrzeni w kulturze arabsko-muzułmańskiej wynika ze struktur społeczeństwa i religijnych praw islamu. Skonstruowana jest ona na miarę potrzeb i wymogów związanych z funkcjonowaniem wspólnoty muzułmańskiej, zarówno społeczności miejskiej, jak i rodziny".

/A. Jarosz "Miasto w kulturze arabsko-muzułmańskiej", "Kultura Miasta. Miasto w Kulturze", nr 1, 2008, s. 70/

Pomimo, że Zachód odczuwał podziw dla sztuki, w tym i architektury islamskiej:

"Nie oznaczało to jednak, że Zachód przyswajał sobie wszystkie wschodnie rozwiązania architektoniczne bądź dotyczące sztuki użytkowej, gdyż na Wschodzie wynikały one w znacznej mierze z warunków klimatycznych, wymogów religii (meczety), życia społecznego (karawanseraje), a także dostępności materiałów".

/K. Pachniak "Nauka i kultura muzułmańska i jej wpływ na średniowieczną Europę", Warszawa 2010, s. 228/

Co do podobieństwa w obrębie chrześcijańskiej kultury, warto zauważyć:

"Miasta zachodnioeuropejskie powstawały często na pozostałościach ośrodków świata antycznego lub z dużym udziałem wpływów postantycznych. Ośrodki w Europie Środkowej nie czerpały ze wzorców rzymskich, ani nie miały wystarczających kontaktów ze światem postrzymskim, by przejąć wzorce antyczne. Mamy za to dowody istnienia lokalnych, specyficznych dla tego regionu form wczesnomiejskich".

/M. Sołtysik "W kwestii problematyki definicji miasta wczesnośredniowiecznego w Europie Środkowej", w: "Nie tylko archeologia. Księga poświęcona pamięci Eugeniusza 'Gwidona' Wilgockiego" red. E. Cnotliwy i in., Szczecin 2006, s. 40/

Share this post


Link to post
Share on other sites
jakober   

Dorzucę może jeszcze dwa ciekawe teksty w temacie miasta muzułmańskiego:

http://www.fundacjamiasto.org/uploads/980_1.pdf

oraz

http://www.historiasztuki.uni.wroc.pl/quart/quart_new/archiwum/2011/21/quart21_Szatkowska.pdf

"W przepisach budowlanych we Wrocławiu znalazł się zapis, mówiący aby progi domów nie były wyższe niż wybrukowana, czy wyłożonych drewnem ulica.

Jakie praktyczne motywy mogły stać za taką regulacją?"

Bardzo ciekawe. A z którego roku te regulacje?

Co do samych miast w średniowieczu - warto pomyśleć, jaką rolę one pełniły, na ile rola ta (jeśli w ogóle) zmieniła się od czasów antyku. Wskazanie w jednym z cytowanych tekstów na podłoże różnic między miastami wschodu i zachodu Europy warto brać pod uwagę, ale też traktować jako jeden z elementów pozwalających klasyfikować miasta, a nie istotny głos w dyskusji o róznicach między Europą wschodnią i zachodnią. Przyznam, że w miarę poznawania kolejnych miast, tak sztywno bym się tego rodzielenia nie trzymał. Często ono wręcz nie istnieje, jest raczej powieleniem stereotypu. Gdy mam porównać np. jedno z najstarszych miast Niemiec - Augsburg, nie dostrzegam wielkiego wpływu antyku i różnice z niego płynące w stosunku do młodszego np. Rothenburga ob der Tauber są niezauważalne. Istony będzie tu bardziej czynnik topograficzny czy geopolityczny.

Jeśli chodzi o czerpanie z architektury islamu z kolei, to tutaj troszkę dziwię się zdaniu:

"Nie oznaczało to jednak, że Zachód przyswajał sobie wszystkie wschodnie rozwiązania architektoniczne bądź dotyczące sztuki użytkowej, gdyż na Wschodzie wynikały one w znacznej mierze z warunków klimatycznych, wymogów religii (meczety), życia społecznego (karawanseraje), a także dostępności materiałów".

O ile warunki klimatyczne zdecydowanie wpływają na organizację miasta i samej w nim architektury, o tyle takie czynniki jak religia czy dostępność materiałów wpływał na zachodnią urbanistykę w takim samy stopniu jak na wschodnią. Jednak rozumiem chyba intencje autora, tylko sformułowanie tego zdania może trochę rozmywa myśl, sugerują niejako, iż tylko na Wschodzie te czynniki miały znaczenie.

Rzeczywiście, jest tak, że na to jak wygląda miasto w średniowieczu wpływ będzie miało jego położenie (w sensie handlowym jak i geopolitycznym), dostępny budulec, religia (ten czynnik np. po reformacji odbije się dość sczególnie na miastach, ale też warto zwrócić uwagę pod tym względem choćby na miasta Półwyspu Iberyjskiego), również zamożność (ta nie zawsze była powiązana z położeniem) czy aspiracje. Te same czynniki przekładają się na kształ miast na przestrzeni całej historii urbanistyki, zmieniają się jedynie ich proporcje oraz skutki. W średniowieczu np. różnice w lokacji i obowiązujących wraz z nią prawach, były m.in. czynnikami urozmaicającymi obraz miast. Religia z kolei była często czynnikiem ujednolicającym, podczas gdy w późniejszych epokach - już niekoniecznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jakober   

Może, żeby troszkę zainteresowanych zmianami zachodzącymi w miastach średniowiecznych wesprzeć w szczegółowszch poszukiwaniach - podrzucam dwa linki do opracowań, które znaleźć można w internecie, a które bardzo syntetycznie, ciekawie i merytorycznie przedstawiają obrazy miast płynące z wyników badań archeologicznych we Wrocławiu i Krakowie:

http://wratislavia.archeo.uni.wroc.pl/6-tom/1.pdf

http://suw.biblos.pk.edu.pl/resources/i1/i2/i6/i0/i5/r12605/LukaczM_SredniowieczneDomy.pdf

Edited by jakober

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   

Coś dla Tomasza - G. Sztoler, Pszczyna. Studia nad przestrzenią miejską do połowy XVI wieku, Pszczyna 2014.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak wyglądało średniowieczne miasto? Jak było zbudowane? Czy można przyjąć ogólny schemat dla całego świata średniowiecznego, tego chrześcijańskiego i muzułmańskiego? Czym różniły się miasta chrześcijańskie od muzułmańskich, a w czym były podobne?

Warszawska jurydyka Bielino miała strukturę miasta średniowiecznego. Pewno nie tylko Bielino, ale akurat teraz o tej jurydyce czytam - / za: "Historia Warszawy" Drozdowski, Zahorski.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 22.01.2013 o 8:08 PM, secesjonista napisał:

W przepisach budowlanych we Wrocławiu znalazł się zapis, mówiący aby progi domów nie były wyższe niż wybrukowana, czy wyłożonych drewnem ulica.

Jakie praktyczne motywy mogły stać za taką regulacją?

 

Nieco inaczej było w dawnym Krakowie.

"... przed domami znajdowały się przedproża mieszczące piwnice. Znajdują się one obecnie pod chodnikami Rynku. Podesty nad piwnicami dostępne były zapewne schodami ew. mostkami wjezdnymi, o których zakładaniu wspominają wilkierze. Charakterystyczne, że wejścia do piwnic pod domami prowadziły nie przez piwnice przedproży, lecz portalem umieszczonym w budynku z poziomu przedproży (...)
Przedproża stanowiły wygodne pomosty wyładunkowe towarów składanych na suchym miejscu i tym należy może tłumaczyć ich zakładanie. W ulicach poza Rynkiem Gł. i Małym Rynkiem nie natrafiono na ich ślad, niemniej jednak wszystkie ulice były obniżone w stosunku do poziomów parteru i dojście do nich musiało się odbywać schodkami, a nie jest wykluczone, że wzdłuż domów zakładane były pomosty drewniane, co zdaje się potwierdzać umieszczanie okien piwnicznych nieraz powyżej wysokości progów bram wejściowych
".
/J.St. Jamroz "Gotycka kamienica krakowska", "Ochrona Zabytków", 1955, T., nr 4 (31), s. 226-227/

Share this post


Link to post
Share on other sites
jancet   
W dniu 4.11.2017 o 6:00 PM, secesjonista napisał:

 

Nieco inaczej było w dawnym Krakowie.

"... przed domami znajdowały się przedproża mieszczące piwnice. [..] Podesty nad piwnicami dostępne były zapewne schodami ew. mostkami wjezdnymi [...] wejścia do piwnic pod domami prowadziły nie przez piwnice przedproży, lecz portalem umieszczonym w budynku z poziomu przedproży (...)"

 

Bardzo ciekawe. Nie wiem, czy dobrze to rozumiem. Przedproże, to wg SJP PWN " stopień lub stopnie przed wejściem do budynku ". Z kolei Encyklopedia gdańska trochę rozszerza to pojęcie, gdyż jest tam napisane iż owo przedproże  jako forma architektoniczna składa się z ograniczonego balustradą tarasu wysuniętego przed elewację budynku, prowadzących na taras schodów oraz umieszczonego u ich boku zejścia do piwnicy. Stanowiły linię zabudowy wysuniętą przed lica elewacji tworzących ściany wnętrza urbanistycznego ulicy. https://www.gedanopedia.pl/?title=PRZEDPROŻA

 

Ale opisane tam przedproża zdecydowanie nie "mieszczą piwnic". Domyślam się, że oprócz normalnych "piwnic pod domami" były jeszcze "piwnice przedproży", czyli coś podobnego do tego, co w mym domu rodzinnym nazywano "podschody". Takie podschody, czy podprzedproża, powinny być między poziomem bruku a schodami czy przedprożem. Być może mieszczenie przy krakowskich rynkach wkopywali się jeszcze głębiej.

 

To trochę taka samowolka budowlana. Jak mam próg półtora metra nad poziomem bruku, to muszę wybudować schody. Jak już wybuduję schody, to i tak ten kawałek przestrzeni przy domu nie służy już ruchowi publicznemu, więc zbuduję taras wzdłuż całej elewacji. A jak już zbudowałem taki taras, na na swoje potrzeby odgrodzę także przestrzeń pod tarasem i będę ją używał. A skoro i tak ją używam, no to bez niczyjej straty ją pogłębię.

 

To by wyjaśniało parę spraw:

 

1. Dlaczego w Krakowie te przedproża są tylko przy rynkach? Znaczy przy rynkach na pewno były, a przy ulicach tylko ich istnienie nie jest wykluczone. Bo przy zwykłych ulicach po prostu nie było na nie miejsca, a na rynku się znajdzie. A poza tym przy rynkach mieszkali najbogatsi patrycjusze, oni ustawiali przepisy, więc kto im zabroni?

 

2. Dlaczego w przepisach budowlanych we Wrocławiu znalazł się zapis, mówiący aby progi domów nie były wyższe niż wybrukowana, czy wyłożonych drewnem ulica? No bo gdyby pozwolić je umieścić wyżej, to trzeba by pozwolić zbudować schodki. A jak schodki, to i taras... itd. itd. A na ulicy miejsca na to nie ma. Nie chodziło o to, żeby próg nie wystawał nad bruk o stopę, tylko żeby nie trzeba było doń budować schodków. Bo schodki zawężałyby przelot ulicy. Ciekawe czy rynki traktowano inaczej, niż ulice.

 

3. Dlaczego w Krakowie "wejścia do piwnic pod domami prowadziły nie przez piwnice przedproży, lecz portalem umieszczonym w budynku z poziomu przedproży"?  Bo piwnica pod przedprożem (tarasem) była narażona na przedostawanie się nieczystości z ulic, ścieków z rynsztoków czy brudnej wody podczas ulewnych deszczy. Połączenie ich z piwnicami pod domem na poziomie bruku lub niżej powodowałoby, że to się wlewa dalej do środka. A tak mamy dwie strefy - brudną pod przedprożem i czystą pod domem. 

 

Ps. Super !!! W pierwszym odruchu pomyślałem, że ten tekst Jamroza to jakiś specjalistyczny bełkot, którego zrozumieć się nie da bez ilustracji. Ale mnie wciągnął w rozwiązywanie kolejnych zagadek. Dzięki.

Edited by jancet

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, jancet napisał:

Ciekawe czy rynki traktowano inaczej, niż ulice.

 

Nie wiem czy traktowano - jeśli chodzi o przepisy, czy była to "samowolka" budowlana, ale przy rynku były przedproża.

"W przypadku niektórych domów przyrynkowych stwierdzono, że pierwotnie były one zagłębione do 1/3 wysokości pierwszej kondygnacji, a odkrycie niewidocznych od wnętrza kamienic otworów drzwiowych uzupełniło pogląd na temat komunikacji. Przed frontami XIII-wiecznych, przyrynkowych kamienic odsłonięto także przedproża, analogiczne do znanych z Krakowa, Torunia czy też Elbląga. Wznoszono je w momencie znacznego podniesienia się poziomu użytkowego Rynku, usprawniając w ten sposób komunikację pomiędzy zagłębionymi już do ponad 2/3 swej wysokości pierwszymi kondygnacjami budynków oraz zapewniając dostęp do otworów drzwiowych prowadzących na drugą kondygnację".
/C. Buśko "Stan badań archeologiczno-architektonicznych nad średniowieczną kamienicą mieszczańską w Polsce", "Archeologia Historica Polona", T. 10, Toruń 2000, s. 100/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.