Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Jarpen Zigrin

Najlepszy dowódca Września '39

Recommended Posts

Sosnkowki, Szylling, Kleberg, Thommee i niewątpliwie idealny (byłby) szef sztabu - pewnie trochę gorszy wódz naczelny Tadeusz Kutrzeba.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawy   
Sosnkowki,

gen. Sosnkowski, d-ca Frontu Południowego (Armii "Małopolska)? Na plus zaliczyć trzeba mu brawurowy przelot samolotem do okrążonych dywizji. Jednak samo dowodzenie (zmienne rozkazy) pozostawiało wiele do życzenia, a zakończyło się ono jak wiemy katastrofą (zagładą trzech dywizji piechoty, ktore zostały rozgromione tuż przed zbawczym Lwowem).

Szylling

gen. Szyling. d-ca Armii "Kraków". Na plus - jako jedyny dowódca armii we wrześniu 1939r. zrealizował wytyczne NW (tj. dotarł, nie wiadomo po co do wyznaczego rejonu San - Biłgoraj. A wystarczyło, aby częścią sił wcześniej przekroczył Wisłę, i udał się w kierunku ogólnym wschodnim, a nie północno - wschodnim). W efekcie czego (po połaczeniu z Armią "Lublin") z początkowego stanu 8-śmiu DP i 1-nej BK (+ siły A. "Lublin") pod Tomaszowem do niewoli niemieckiej dostała się zaledwie przeliczeniowa jedna DP (17 000 żołnierzy...). Wielu historyków zarzuca mu zbyt wczesny odwrót z pozycji śląskich.

Kleberg,

gen. Kleeberg, d-ca SGO "Polesie". Problem legendy generala polega na tym, iż miał on swego rodzaju "swobodna rękę" przez drugą i trzecią dekadę września - po prostu znalazł się w "korytarzu" pomiędzy wycofującymi się oddzialami niemieckimi, i przychodzącymi sowieckimi, umiejętnie klucząc i lawirując - unikał walki. Do boju stanął dopiero, gdy drogę zagrodziła mu niemiecka dywizja piechoty zmot.

Thommee

No - ten d-ca GO "Piotrków" to niewątpliwie jaśniejsza gwiazda na firnamencie dowódców września.

niewątpliwie idealny (byłby) szef sztabu - pewnie trochę gorszy wódz naczelny Tadeusz Kutrzeba.

Niewątpliwie. Jednak gen. Kutrzebę także przerastła legenda - jego Armia "Poznań" przez pierwszy tydzień września (kiedy to wszystkie armie zbierały tęgie baty od Niemców), nie była atakowana, i dzięki temu mógł dokonać Zwrotu Zaczepnego. Jeżeli dowodziłby Armią "Łódź" czy "Modlin" - mało kto by dziś o nim pamiętał. A zamiast szefa SG Stachiewicza - czy ja wiem?

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Najlepszy dowódca Kampanii Wrzesniowej

Dobre jest wrogiem lepszego.

Jeśli Rómmel, Bortnowski, Fabrycy, Dąb-Biernacki, pisko nie byli najlepsi a napewno nie byli dobrzy to chyba nie popełnia grzechu wymieniający Sosnkowkiego, Szyllinga, Kleeberga, Thommee i Kutrzebę jako najlepszych? No chyba że popełnia?

Mimo, iż starasz się (nawet pisownią) umniejszyć zasługi w/w generałów, to nazwiska w języku polskim piszemy z dużej litery. Naucz się też poprawnie pisać nazwisko d-cy SGO "Polesie".// ciekawy

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawy   
No chyba że popełnia?

Nie - nie popełnia. Ale jak dla mnie kryteria "najlepszego dowódcy" spełnia dowódca (niekoniecznie armi) który dobrze dowodził wojskiem, z głową prowadził walkę, i w miare mozliwości nie dał sie rozbić. Oto moje typy:

- płk. dypl. Maczek - za całokształ walk w 1939r. 10BK.

- gen. Anders - za to że nie dał się rozbić, w zasadzie nie przegrał żadnej wiekszej bitwy we wrześniu, początkowo d -ca Nowogródzkiej BK.

- gen. Thomee - za ocalenie cześci Armii "Łódź", i wprowadzenie wojsk 13-go września do Twierdzy Modlin.

pisko

A ten - kto zacz? Czy chodzi ci o d-cę Armii "Lublin"? Armia, ktorą dowodził była tylko z nazwy armią - oprócz 5- tysięcznej WBP-M i kilku luźnych oddziałów nic nie mial do dyspozycji (39DPRez. płk. Oldbrychta musiał oddac Frontowi północnemu). Miał bronić odcinek środkowej Wisły, pomiędzy Zawichostem a Solcem - jak miał tego dokonać mniej niz szczupłymi siłami?

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Leuthen   
Kto waszym zdaniem zasłużył na miano najlepszego dowódcy podczas września 1939 r.?

Zależy na jakim szczeblu - armia, GO, dywizja, brygada?

Armia - wg mnie Szylling

GO - Knoll-Kownacki, Bołtuć, Jagmin-Sadowski, Thomme

Dywizja - gen. Prugar-Ketling (11 KDP), płk. Powierza (23 DP)

Brygada - płk. Filipowicz (Wołyńska BK)

efekcie czego (po połaczeniu z Armią "Lublin") z początkowego stanu 8-śmiu DP i 1-nej BK (+ siły A. "Lublin") pod Tomaszowem do niewoli niemieckiej dostała się zaledwie przeliczeniowa jedna DP (17 000 żołnierzy...)

"W rezultacie bitwy z tym "19-tysięcznym zgrupowaniem" Niemcy wzięli do niewoli tylko między 17 a 21 września co najmniej 50 tysięcy żołnierzy (z czego 15 tysięcy o godzinie 10:30 dnia 20 września), 37 wozów pancernych, 109 armat artylerii, 50 działek ppanc., 160 ciężarówek, 65 samochodów, 14 sztuk artylerii plot + działa piechoty.

23 września pod Niemirowem wzięli następne 1500 jeńców z tego "19-tysięcznego zgrupowania".

24 września pod Janowem Lubelskim wzięli kolejne 1,5 tysiąca jeńców.

25 września 2 tysiące żołnierzy poddało się po walce 2. Dywizji Pancernej na północny-wschód od Rawy Ruskiej

Do tego dolicz 6. DP generała Monda.

Oprócz tego z różnych innych drobnych epizodów i oddziałków zebrałoby się zapewne jeszcze kilka tysięcy jeńców z tej "19-tysięcznej" Armii "Kraków" wziętych do niewoli w walkach od 17 września i później."

[http://www.dws.org.pl/viewtopic.php?t=14407&start=25]

gen. Anders - za to że nie dał się rozbić, w zasadzie nie przegrał żadnej wiekszej bitwy we wrześniu, początkowo d -ca Nowogródzkiej BK

Ocena działalności Andersa podczas walk we wrześniu '39 budzi spore kontrowersje (zobacz: http://www.dws.org.pl/viewtopic.php?t=16658 ).

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawy   
"W rezultacie bitwy z tym "19-tysięcznym zgrupowaniem" Niemcy wzięli do niewoli tylko między 17 a 21 września co najmniej 50 tysięcy żołnierzy (z czego 15 tysięcy o godzinie 10:30 dnia 20 września), 37 wozów pancernych, 109 armat artylerii, 50 działek ppanc., 160 ciężarówek, 65 samochodów, 14 sztuk artylerii plot + działa piechoty.

Etc. - widzę, że cytujesz Leuthenie wypowiedź Domena z twego dws-u (która nota bene jest polemiką z moją wcześniejszą wypowiedzią w tymże cytowanym poście ;) ). Ja jednak będę obstawał uparcie przy swoim, iż Niemcy wzięli do niewoli 17 000 naszych żołnierzy. Ponad 3000 tys. pozostałych to ranni (Komunikat OKW z dn. 20.09.1939r. mówi o ponad 20 000 jeńców).*

Do tego dolicz 6. DP generała Monda.

Niecałe 6000 ludzi**

* Der Feldzug in Polen. Zusammen auf Grund der Legeberichte des Oberkommando der Wehrmacht Abt. Landesverteidigung.

** W. Steblik "Armia Kraków" str. 605

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tofik   

Temat jest trochę szeroki, więc subiektywnie postawię na Maczka. Przede wszystkim za:

1) Swoją ciekawą taktyką obronną. Potrafił wprawiać Niemców w przeświadczenie, że walczą z wielkimi jednostkami (a on po prostu sprytnie przesuwał poszczególne oddziały z jednego miejsca na drugie).

2) To, że potrafił swój oddział bezpiecznie wyprowadzić z Polski. Nie byłoby to możliwe bez wcześniejszej świetnej walki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
compas   

Ja również popieram Andersa i Maczka gdyż to oni dwaj oprócz tego, że sprawnie dowodzili to jeszcze potrafili stworzyć polskie wojsko na obcym terenie... Co prawda Maczek miał lepsze warunki od Andersa, ale pokazali, że Żołnierz Polski walczy w każdych warunkach

Share this post


Link to post
Share on other sites
JJ   

A dlaczego wszyscy zapominają o Kutrzebie? Myślę, że był to jeden z niewielu ludzi w polskiej armii, który zajmował naprawdę zbyt niskie stanowisko.

Ja stawiam na Kutrzebę i na Kleeberga.

Share this post


Link to post
Share on other sites
compas   

Bo gdyby Kutrzeba szybciej dokonał tego co zrobił nad Bzura to może jeszcze by cos z tego było... A tak na początku to sie krył i przemieszczał tylko nocami...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bo gdyby Kutrzeba szybciej dokonał tego co zrobił nad Bzura to może jeszcze by cos z tego było... A tak na początku to sie krył i przemieszczał tylko nocami...

Kutrzeba nie mógł ruszyć wcześniej, bo nie miał zgody NW. Niewątpliwie był to jeden z najzdolniejszych dowódców polskiego wojska, chociaż II faza bitwy nad Bzurą mu nie wyszła. I nie przemieszczał się tylko nocami, ale również w dzień. Kurz na drogach był taki, że niemieckie lotnictwo nie wykryło jego armii! Bardzo dobry kandydat na szefa sztabu jak napisał ciekawe25.

Na pewno szacunek należy się gen. Thommee za przejęcie dowodzenia nad A. Łódź po "ucieczce" Rómmla i wyprowadzenie całości wojsk po bitwie piotrkowskiej. Szkoda tylko, że nie podporządkowano A. Łódź Kutrzebie (błąd NW i brak łączności). Gdyby Thommee zatrzymał się w lasach skierniewickich, dołączył do niego Anders to bitwa nad Bzurą mogła się potoczyć zupełnie inaczej. Byłaby wtedy szansa na przerzucenie na prawy brzeg Wisły ok. 15 WJ.

Anders był równie zdolnym d-cą, chociaż jego działania we wrześniu wzbudzają wiele kontrowersji. Po pierwsze, nie podporządkowanie się rozkazom podczas bitwy nad Bzurą i odejście na prawy brzeg Wisły. A tak by się Now. BK przydała... Po drugie, podczas przebijania się w kierunku Węgier ze swoją grupą kawalerii, bardziej dbał o swoje cztery litery niż o podległe wojsko. Bardzo szeroko opisał to płk. Adam Zakrzewski w swoich wspomnieniach.

Szylling jest również kontrowersyjny. Zgadzam się z opinią ciekawego w 100%.

Dla mnie the winner is Thommee, potem Knoll-Kownacki (uznanie Niemców - opinia gen. Felbera). Mimo wszystko doskonale spisał się też Kutrzeba. Na uznanie zasługują gen. Kleeberg (za brawurowy manewr odwrotowy i dowodzenie GO), gen. Orlik-Rueckeman (za działania opóźniające przeciwko Sowietom) i gen. Liszka-Lawicz (za obronę pozycji mławskiej).

Nic też nie można zarzucić płk. Maczkowi, gen. Podhorskiemu, gen. Langnerowi, gen. Bołtuciowi, gen. Filipowiczowi, gen. Czumie. Pozostali popełnili zbyt wiele błędów. Ciekawą postacią jest też gen. Fabrycy. To szczupłość jego sił i działania A. Kraków sprawiły, że nie był w stanie wywiązać się właściwie z powierzonych mu zadań. Miał bardzo ciekawy pomysł zajęcia wschodniej części Słowacji. Tylko czym miał to zrobić?

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Domen   

GO "Polesie" - później przemianowane na SGO "Polesie" - przez ponad 3 tygodnie toczyło ciężkie walki w nieustannej styczności bojowej z nieprzyjacielem, a później z dwoma nieprzyjaciółmi i nie zostało przy tym ani razu rozproszone czy rozbite.

[ Dodano: 2008-04-14, 21:36 ]

Zabrakło tutaj generał Rómmla - choć faktycznie, nie jest to ankieta dotycząca tylko dowódców wrześniowych.

Zabrakło Emila Krukowicz-Przedrzymirskiego.

Z pewnością zabrakło także Antoniego Szyllinga - i to właśnie na niego oddałbym swój głos.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawy   
GO "Polesie" - później przemianowane na SGO "Polesie" - przez ponad 3 tygodnie toczyło ciężkie walki w nieustannej styczności bojowej z nieprzyjacielem, a później z dwoma nieprzyjaciółmi i nie zostało przy tym ani razu rozproszone czy rozbite.

Tak naprawdę, to gen. Kleeberg miał farta - trafił w lukę pomiędzy wycofującymi sie oddziałami sowieckimi, i nie miał tez żadnej poważniejszej potyczki (do czasu Kocka) z Niemcami, ale brawa za waleczność.

Zabrakło tutaj generał Rómmla - choć faktycznie, nie jest to ankieta dotycząca tylko dowódców wrześniowych

Za porzucenie Armii "Łódź", i jego ucieczkę do Warszawy ?

I odnośnie usera Alessandro - temat dotyczy najlepszych polskich dowódców :?

Share this post


Link to post
Share on other sites
widiowy7   

Z Ciekawym nie będę polemizował, bo za cienki jestem, ale czy Kleeberg nie stoczył paru utarczek z ACZ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.