Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Andreas

Ofensywa Brusiłowa

Rekomendowane odpowiedzi

Andreas   

W 1916r. dowództwo rosyjskie zaplanowało przeprowadzenie ofensywy pod dowództwem gen. Aleksieja Brusiłowa. W przeciwieństwie do poprzednich operacji poprzedziły ją długotrwałe przygotowania, po raz pierwszy w czasie tej wojny użyto także specjalnych grup uderzeniowych wspieranych przez swobodnie działające formacje.Dzięki pomocy Aliantów z zachodu i zwiększeniu produkcji przemysłowej Rosjanom udało się uzupełnić straty odniesione w poprzednich walkach. Jednak początkowe sukcesy zostały zmarnotrawione przez skłócone ze sobą dowództwa armijne oraz odwiecznie szwankujące zaopatrzenie.

4. czerwca 1916r. cztery armie Brusiłowa: 8., 11., 7. i 9. uderzyły i wdarły się głęboko w pozycje przeciwnika biorąc do niewoli około 13 tys. jeńców. Trwająca prawie 2 miesiące ofensywa doprowadziła niemalże do upadku monarchii austro-węgierskiej. W takim momencie do wojny po stronie aliantów przystąpiła Rumunia, która jednak - zamiast utworzyć odpowiednie pozycje obronne - uderzyła na Siedmiogród, licząc na łatwy łup. Ten błąd wykorzystali Niemcy, którzy dokonali druzgocącej kontrofensywy, doprowadzając do całkowitej okupacji terytorium Rumunii przez państwa centralne. Niemcy i Austria zdobyły cenne zasoby węgla oraz nowy spichlerz dla swoich armii, ale wojskom tych państw przybyło także 180 km dodatkowej linii frontu do obsadzenia.

Brusiłow, ciągle ponaglany z Petersburga, ponawiał ataki pomimo rosnących strat. We wrześniu ofensywa była kontynuowana, ale śmierć poniosło w jej wyniku milion żołnierzy. Uderzenie zostało powstrzymane po zajęciu Bukowiny w Galicji. To nowo zdobyte terytorium drogo kosztowało Rosjan – ich straty były tak samo wysokie jak w poprzednim roku, gdy zostali sromotnie rozgromieni przez wojska państw centralnych, a to spowodowało znaczące obniżenie się morale wśród żołnierzy. W dodatku przemysł zbrojeniowy nie nadążał już z uzupełnianiem ogromnych niedoborów w sprzęcie.

Co sądzicie o tej operacji?Czy mogła sie udac?Czy gdyby Rumunia wsparła Rosjan w ofensywie, losy mogłyby się odwrócic?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
redbaron   

KOntynuuję swoją politykę odgrzewania wątków ;)

Ofensywa Brusiłowa przyniosła Rosji ogromne sukcesy - największe w calej wojnei. Jednocześnie była gwoździem do trumny starej Rosji. Można ją śiało porównać z ofensywami niemieckimi wiosny i lata 1918 r. To był łabędzie śpiew obu krajów. Dlaczego? Sukcesy nie spowodowały zakończenia wojny, a za to mocno wyczerpały potencjał. Co z tego, że Rosjanie odzyskali kawał ziemi, utracony w 1915 r. Znaczne straty zadane Austro-Węgrom ie mogły przecież zrekompensować strat własnych.

Ofensywa Brusiłowa przekonała także Niemców, że wojska austro-węgierskie są zbyt słabe, żeby działać samodzielnie, toteż za konieczne uznano przetasowanie frontu niemieckimi pododdziałami.

Rumunia przystępując do wojny szybciej, mogła trochę namieszać - nie wiem, jaka była sytuacja wewnętrzna w Austro-Węgrzech w czasie szczytu sukcesów operacji Brusiłowa. Niemcy jednak mieli jakąśtam jeszcze niewielką nadwyżkę sił - w końcu 11 XI 1916 r. wykonali ostatnie uderzenie dużymi siłami pod Verdun.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
euklides   
W dniu 25.10.2008 o 10:33 AM, Andreas napisał:

Niepowodzenie wojsk rosyjskich było spowodowane katastrofalnym działaniem oraz wyposażeniem w przestarzały sprzęt. 

(...)

 

Takie katastrofalne to to wszystko nie było. W końcu 1916 rok to zakończona ogromnymi sukcesami ofensywa Brusiłowa. Zanosiło się że w 1917 roku armia rosyjska osiągnie jeszcze większe sukcesy. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ofensywa prowadzona była z sukcesami, ale pełnego sukcesu strategicznego nie osiągnięto. Zatem nic nie zapowiadało w 1917 r. większych sukcesów.

 

 

Wpisy: euklidesa i secesjonisty przeniesiono z tematu:

forum.historia.org.pl - "Rewolucja bolszewicka 1917 r.".

secesjonista

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.02.2008 o 5:28 PM, Andreas napisał:

W 1916r. dowództwo rosyjskie zaplanowało przeprowadzenie ofensywy pod dowództwem gen. Aleksieja Brusiłowa.

 

Niby tak, tylko warto zastanowić się jakie to dowództwo i o czym poinformował swe "naczalstwo" Brusiłow. Na stronie dzieje.pl zaprezentowano wywiad z prof. Piotrem Szlantą (autorem m.in. "Tannenberg 1914", "Wilhelm II. Ostatni z Hohenzollernów"), w tejże rozmowie Szlanta powiedział:

"Warto również zauważyć, że Brusiłow zdecydował się na ofensywę na własną rękę. O skali swoich działań nie informował Stawki, czyli Naczelnego Dowództwa. A od września 1915 r. naczelnym wodzem był sam car Mikołaj II. Generał Michaił Aleksiejew będący szefem sztabu sprzeciwiał się przeprowadzaniu działań ofensywnych na wielką skalę ze względu na nieprzygotowanie armii i właśnie brak wystarczających zapasów amunicji artyleryjskiej".

/tamże, "Prof. Szlanta: sukces ofensywy Brusiłowa mógł zapobiec rewolucji bolszewickiej", rozmawiał M. Szukała/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
euklides   
1 godzinę temu, secesjonista napisał:

(...)

"Warto również zauważyć, że Brusiłow zdecydował się na ofensywę na własną rękę. O skali swoich działań nie informował Stawki, czyli Naczelnego Dowództwa. A od września 1915 r. naczelnym wodzem był sam car Mikołaj II. Generał Michaił Aleksiejew będący szefem sztabu sprzeciwiał się przeprowadzaniu działań ofensywnych na wielką skalę

(...)

 

No właśnie. Podobno ta ofensywa była utrzymywana w takiej tajemnicy że nawet car nie bardzo wiedział co Brusiłow szykuje. Zresztą od maja 1916 roku działała komisja Batiuszyna na czele której stał Boncz-Brujewicz jedna z najważniejszych postaci (jeżeli nie najważniejsza) rosyjskiego kontrwywiadu. Sukces tej ofensywy niektórzy przypisywali temu że car o niej niewiele wiedział a to stawiało cara w podejrzanym świetle. Zresztą po jej zakończeniu car przywrócił do łask ministra wojny Suchomlinowa którego oskarżano o szpiegostwo na rzecz Niemiec. To wszystko mocno zatruło sytuację i przygotowało grunt pod rewolucję. 

 

Oczywiście Brusiłow dbał również o  rutynowe metody zachowania tajemnicy, między innymi wykorzystywał zdjęcia lotnicze. Ale o zaskoczeniu Niemców zadecydowało raczej to że niewielu generałów Stawki o niej wiedziało a tajemnicy pilnie strzegł Boncz-Brujewicz.    

Edytowane przez euklides

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, euklides napisał:

Zresztą od maja 1916 roku działała komisja Batiuszyna

 

A jaki ona miała związek z tą ofensywą?

Tak na marginesie, sam Batiuszyn twierdził, że działała od czerwca...

/por. tegoż, "Тайная военная разведка и борьба с ней . У истоков русской контрразведки. Сборник документов и материалов"/

 

2 godziny temu, euklides napisał:

na czele której stał Boncz-Brujewicz jedna z najważniejszych postaci (jeżeli nie najważniejsza) rosyjskiego kontrwywiadu

 

W czyjej opinii?

To pewnie z racji wagi tej postaci, William C. Fuller powiadał o nim, że na punkcie szukania szpiegów przejawiał obsesję i wręcz paranoję.

/por. tegoż, "Prawdziwy koniec carskiej Rosji: szpiegomania i zmierzch imperium"/

 

14 minut temu, euklides napisał:

Sukces tej ofensywy niektórzy przypisywali temu że car o niej niewiele wiedział a to stawiało cara w podejrzanym świetle.

 

A o co podejrzewany był car?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
euklides   
19 godzin temu, secesjonista napisał:

(...)

Tak na marginesie, sam Batiuszyn twierdził, że działała od czerwca...

(...)

 

Możliwe że od czerwca. W sumie kiedy pisze że w czerwcu a nie w maju to może chodzić o kilka dni. 

 

19 godzin temu, secesjonista napisał:

 

A jaki ona miała związek z tą ofensywą?

(...)

 

Choćby to że w czerwcu rozpoczęła się również  ofensywa Brusiłowa a zatem narzuca się stwierdzenie że podstawowym zadaniem tej komisji, siłą rzeczy, musiało być zabezpieczenie kontrwywiadowcze działań na froncie. 

 

19 godzin temu, secesjonista napisał:

(...)

W czyjej opinii?

To pewnie z racji wagi tej postaci, William C. Fuller powiadał o nim, że na punkcie szukania szpiegów przejawiał obsesję i wręcz paranoję.

/por. tegoż, "Prawdziwy koniec carskiej Rosji: szpiegomania i zmierzch imperium"/

(...)

 

Zgadza się co do książki. Ale z tej książki wynika również że może i była szpiegomania ale problem szpiegostwa w ówczesnej Rosji istniał.

 

19 godzin temu, secesjonista napisał:

(...)

W czyjej opinii?

(...)

 

Nie wiem czy Boncz-Brujewicz przejawiał obsesję czy paranoję. W każdym razie wiadomym jest że był szefem kontrwywiadu a zatem pewna paranoja i szpiegomania mogły go nawet cechować ale to już są jakieś osobiste cechy  których przywoływanie nie zawsze ma sens. W każdym razie generał Boncz-Brujewicz był kluczową postacią w wydarzeniach w Rosji w końcu lat 10-tych a pewnie i później. Należał do ścisłego osobistego sztabu cara i stał na czele rosyjskiego kontrwywiadu. Zatem pewnie był w stanie dopilnować żeby generałowie tego sztabu, z carem włącznie, wiedzieli tylko to co chciał żeby wiedzieli. Później to on pewnie był głównym sprawcą przybycia Lenina i kto wie czy za niego nie myślał (osobiście sądzę że myślał) ale to już inna historia. . 

 

Jeżeli ktoś ma wątpliwości do tego co napisałem wyżej to niech sobie porówna dwa zdjęcia. Otóż mam książkę Aleksandra Michajłowicza Romanowa Byłem Wielkim Księciem.(ogólnie dostępna, pełno jej leżało w księgarniach) Tam na końcu są zdjęcia. Na jednym z nich jest car w otoczeniu swojej generalicji a zatem są to na pewno najbardziej znaczne osoby w ówczesnej Rosji. Między nimi stoi generał Boncz-Brujewicz. To raz. W necie natomiast można sobie wygooglować "Boncz-Brujewicz sekretarz Lenina". i porównać twarze. To ta sama osoba,  chociaż na ogół pisze się że to jego brat.

 

19 godzin temu, secesjonista napisał:

(...)

A o co podejrzewany był car?

 

Pewnie o jakieś konszachty ze swym kuzynem Wilhelmem, cesarzem Niemiec, co niektórzy mogli uważać za przyczynę klęsk na froncie. .    

Edytowane przez euklides

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gregski   
50 minut temu, euklides napisał:

Pewnie o jakieś konszachty ze swym kuzynem Wilhelmem, cesarzem Niemiec, co niektórzy mogli uważać za przyczynę klęsk na froncie. .    

To już bardziej ulica podejrzewała carycę Aleksandrę Romanowa a to z powodu niemieckiego pochodzenia (co nawiasem mówiąc było absurdem).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×