Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
{*_*} elta

Mieszko I i jego problemy

Rekomendowane odpowiedzi

Jakie problemy musiał rozwiązać pierwszy władca Polski? Co udało mu się zmienić i jak sobie z tym poradził?

Czekam na Wasze odpowiedzi :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

elta pisze/a:

Jakie problemy musiał rozwiązać pierwszy władca Polski? Co udało mu się zmienić i jak sobie z tym poradził?

Czekam na Wasze odpowiedzi

Przedewszystkim musiał zdobyć uznanie chrześcijańskiej Europy i tym samym uwolnić się od ciągłych najazdów niemiekich margrabiów na ziemie polskie.

Jedynym wyjściem było przyjęcie chrztu zarówno przez naszego władcę jak i pezez Polskę.

Jak wiemy doszło do tego w 966r.

Podobno zaraz po przyjęciu chrztu Mieszko I odprawił ze swojego dworu swoje pogańskie żony , a miał ich żekomo siedem.

Historycy zstanawiają się czy aby na pewno Mieszko I wyzbył się pogaństwa tak do końca.

Już sam fakt że nie udało mu się zdobyć dla siebie korony królewskiej niejakoby temu wszystkiemu zaprzecza.

Na dodatek jego syn Bolesław Chrobry też miał żonę pogankę.

To wszystko świadczy o tym że pgaństwo kwitło w Polsce jeszcze dość długo po śmierci Mieszka I.

Co mu się udało....a no to że Polska za jego czasów wiele zyskała w oczach ówczesnej Europy i zaczęła być zauważna na ówczesnej arenie politycznej.

Pozdrawiam. :mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Przedewszystkim musiał zdobyć uznanie chrześcijańskiej Europy i tym samym uwolnić się od ciągłych najazdów niemiekich margrabiów na ziemie polskie.

Jedynym wyjściem było przyjęcie chrztu zarówno przez naszego władcę jak i pezez Polskę.

Jak wiemy doszło do tego w 966r.

Tak, chrzest potrzebny był naszemu państwu do przetrwania i dalszego rozwoju.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Erinna   

Mieszko prowadził wiele podbojów 967 roku pokonał Wieletów dzięki sojuszowi z Czechami i podporządkował Polsce dolną Odrę. W tym samym roku zaczął również podbój Pomorza, które zajął w 972. W 990 roku Mieszko zajął Śląsk. Wprowadził także ważną reformę skarbową - obciążył podatkami całą ludność z wyjątkiem wojów i możnych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Problemy mieszka to przede wszystkim sąsiedzi - od płd. Czesi - wówczas siny kraj, a od wschodu Ruś Kijowska. Kolejny problem to Pomorzanie, którzy na czele z Wichmanem zaatakowali jego państwo w 968 r. i oczywiście przegrali. Kolejny przeciwnik to margraba Hodon, ale i on nie dał rad Mieszkowi i przegrał w 972 r. pod Cedynią. Od zachodu Mieszko starał się żyć jak najlepiej z potężnym Ottonem I. Ważną kwestą dla Mieszka byłą również powiększenie swoich terenów, co udało mu się, bo zajął m. in. Śląsk.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Głównym problemem Mieszka I były najazdy na jego księstwo. Z północy Pomorzanie z Wichmanem na czele. Na wschodzie Ruś Kijowska i na południu Czechy. Wszyscy głównie najeżdżali Polskę pod pretekstem chrystianizacji pogańskich terenów. Dlatego Mieszko I musiał jak najszybciej przyjąć chrzest.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ruś Kijowska nie najeźdzała nas pod takim pretekstem, gdyż sama nie była poddana chrystianizacji stanie się to dopiero w 989 r. Z nim walka toczyła się o Grody Czerwieńskie, które w 981 r. utraciliśmy, aby później dzięki Chrobremu odzyskać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ruś Kijowska nie najeźdzała nas pod takim pretekstem, gdyż sama nie była poddana chrystianizacji stanie się to dopiero w 989 r. Z nim walka toczyła się o Grody Czerwieńskie, które w 981 r. utraciliśmy, aby później dzięki Chrobremu odzyskać.

Wiem, wiem napisałem, że głównie pod pretekstem chrystianizacji. Chociaż powinienem to napisać bardziej zrozumiale, bo szczerzę móiąc teraz dopiero widzę, że źle tego posta napisałem jeżeli chodzi o zrozumiałość. ;)

//JKM to następnym razem pisz zrozumiale lub edytuj posty.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ola   

Elta:

Tak, chrzest potrzebny był naszemu państwu do przetrwania i dalszego rozwoju.

Mogę się zgodzić, co do tego, że przyjęcie przez Mieszka i jego drużyny chrztu, przyczyniło się do przetrwania naszego państwa, jednak mam wątpliwości co do tego rozwoju... Spójrz na takich Arabów. Bynajmniej nie wyznawali chrześcijaństwa, a ich stopień rozwoju był wyższy niż nie jednego państwa europejskiego. :P

Dzięki decyzji księcia państwo zaczęło rozwijać się nie tylko gospodarczo, ale i intelektualnie- do kraju zaczęli napływać mnisi, którzy pragnęli kształcić społeczeństwo.

Tu też się nie zgodzę. Początkowo chrześcijaństwo przyjął tylko Mieszko i jego drużyna. Reszta społeczeństwa była nadal poganami. Wątpię by nawet wiedzieli, że jakiś Mieszko przyjął jakiś chrzest... I w ogóle co to jest ten chrzest?!

Poza tym, Kościół wpłynął w pewnym stopniu na rozwój gospodarczy kraju dopiero w okresie rozbicia dzielnicowego, kiedy to nastąpił znaczny rozwój techniczny (wynalezienie chomąta, kosy i zastosowanie trójpolówki), wzrosła wartość ziemi i pracy ludzkiej.

Początkowo też, mnisi (jest to błędne określenie) nie mieli w ogóle wpływu na społeczeństwo. Ono jeszcze długo będzie tkwiło po uszy zanurzone w wierze pogańskiej (czego dowodem jest chociażby reakcja pogańska w 1034r., czyli 68 lat po przyjęciu chrztu przez Mieszka).

Dlaczego przyczepiłam się słowa "mnisi"? Bo mnisi z reguły siedzą w zakonach, a u nas zakonów wtedy nie było. Niedługo po chrzcie Mieszka zostało założone w Gnieźnie biskupstwo misyjne (pierwszym biskupem misyjnym został Jordan), ale zakonów jeszcze długo u nas nie było :P

Poza tym chrześcijaństwo lepiej tłumaczyło świat, a Mieszko I powiększał obszar kraju kosztem sąsiednich plemion pogańskich.

Jeżeli chrześcijaństwo lepiej tłumaczy świat to mi powiedz, dlaczego później wybuchła ta reakcja pogańska? Chyba społeczeństwo źle zrozumiało idee chrześcijaństwa :P Otóż nie. Ono raczej posądzało nową religię o to, co się dzieje w państwie, a mianowicie, chodziło o co raz to wyższe podatki nakładane przez kolenych władców, w celu utrzymania wojów. System ten został wykształcony właśnie za czasów Mieszka I, kiedy państwo ejszcze nie było zbyt duże i jednolite. W późniejszym okresie na najniższą warstwę społeczeństwa został zrzucony obowiązek płacenia na wszystko (dwór, wojowie + liczne wojny za czasów Chrobrego i Mieszka II),a później doszła jeszcze dziesięcina na rzecz Kościoła. Miarka się przebrała...

Moim zdaniem odpowiedź na pytanie, przed jakimi problemami stanłą Mieszko I nie można odpowiedzieć jednym zdaniem, ujmującym przede wszytskim, lub tylko kwestię chrztu.

Mieszko I, stanął przed trudnym zadanie zjednoczenia plemion słowiańskich, później musiał się zatroszczyć o ich bezpieczeństwo, a później jeszcze o ich przyszłość po tym, jak on umrze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Spójrz na takich Arabów. Bynajmniej nie wyznawali chrześcijaństwa, a ich stopień rozwoju był wyższy niż nie jednego państwa europejskiego

Ale chyba niełatwo jest porównywać plemiona słowiańskie do Arabów :P poza tym islam to nie religia pogańska, w dodatku wyrósł on na tradycji chrześcijańskiej.

Początkowo chrześcijaństwo przyjął tylko Mieszko i jego drużyna. Reszta społeczeństwa była nadal poganami. Wątpię by nawet wiedzieli, że jakiś Mieszko przyjął jakiś chrzest... I w ogóle co to jest ten chrzest?!

Wzorem Mieszka chrzest przyjmowali szybko w większości również możni. Wzorem możnych mniej znaczący itd itp. pomału chrześcijaństwo docierało do coraz szerszych kręgów... oczywiście że był to proces powolny, ale to właśnie Mieszko go zapoczątkował. I to wystarczyło.

Poza tym, Kościół wpłynął w pewnym stopniu na rozwój gospodarczy kraju dopiero w okresie rozbicia dzielnicowego, kiedy to nastąpił znaczny rozwój techniczny (wynalezienie chomąta, kosy i zastosowanie trójpolówki), wzrosła wartość ziemi i pracy ludzkiej.

Ale gdyby Mieszko chrztu nie przyjął, to tych zdobyczy nie byłoby w ogóle prawda? :P

Jeżeli chrześcijaństwo lepiej tłumaczy świat to mi powiedz, dlaczego później wybuchła ta reakcja pogańska?

Chodzi głównie o to że religia sakraryzowała władzę księcia. Uzasadniała jego prawa do rządzenia poddanymi, hierarchizowała społeczeństwo, itd. Oczywiście nie znaczy to że wszystkim sie to podobało, stąd mamy reakcję pogańską.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
w4w   
Chodzi głównie o to że religia sakraryzowała władzę księcia. Uzasadniała jego prawa do rządzenia poddanymi, hierarchizowała społeczeństwo, itd. Oczywiście nie znaczy to że wszystkim sie to podobało, stąd mamy reakcję pogańską.

Sankcjonowała a nie sakraryzowała. Chrześcijański władca głosił że jego władza pochodziła od Boga, a więc bunt przeciw niemu był buntem przeciw Bogu. A kto by chciał walczyć z Bogami?

Co do reakcji pogańskiej to był to bardziej bunt przeciw istniejącemu systemowi feudalnemu a nie przeciw religii. Oczywiście chrześcijaństwo nie cieszyło się 100% poparciem i wielu mordowało księży w imię wiary, jednak nie tylko i dla tego uważam że nazwa reakca pogańska jest całkowicie nietrafna. Jeśli ktoś chce o tym podyskutować to zapraszam do dyskusji to naprawdę bardzo ciekawy temat.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ola   

szpek_chomik:

Ale gdyby Mieszko chrztu nie przyjął, to tych zdobyczy nie byłoby w ogóle prawda?

Wątpię. Myślę, że Przeceniamy trochę rolę chrześcijaństwa w ówczesnej Europie. Jeżeli za czasów Mieszka jakiś polski chłop, który nigdy nie widział Mieszka na oczy, a chrześcijaństwo mu, delikatnie mówiąc, wisiało, wynalazł niechcący kosę, to czy byłby to wpływ chrześcijaństwa na tego chłopa? Historie ze Starego Testamentu tak wpłynęły na chłopa, że dostał olśnienia i wynalazł kosę? :P

w4w:

Chrześcijański władca głosił że jego władza pochodziła od Boga, a więc bunt przeciw niemu był buntem przeciw Bogu. A kto by chciał walczyć z Bogami?

Władca tego nie głosił. To było już wpisane w ówczesną definicję "władcy" :P

uważam że nazwa reakca pogańska jest całkowicie nietrafna

Hmm... faktycznie, na ten temat trzea koniecznie podyskutować. Moim zdaniem nazwa ta jest jak najbardziej trafna...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sankcjonowała a nie sakraryzowała. Chrześcijański władca głosił że jego władza pochodziła od Boga, a więc bunt przeciw niemu był buntem przeciw Bogu. A kto by chciał walczyć z Bogami?

Dlaczego nie sakraryzowała? Mówiła o tym że władza monarchy pochodzi od Boga (tak jak napisałeś) więc nadawała jej charakter również sakralny.

Cytat:

Ale gdyby Mieszko chrztu nie przyjął, to tych zdobyczy nie byłoby w ogóle prawda?

Wątpię. Myślę, że Przeceniamy trochę rolę chrześcijaństwa w ówczesnej Europie. Jeżeli za czasów Mieszka jakiś polski chłop, który nigdy nie widział Mieszka na oczy, a chrześcijaństwo mu, delikatnie mówiąc, wisiało, wynalazł niechcący kosę, to czy byłby to wpływ chrześcijaństwa na tego chłopa? Historie ze Starego Testamentu tak wpłynęły na chłopa, że dostał olśnienia i wynalazł kosę?

nowe wynalazki w dziedzinie rolnictwa były wrowadzane odgórnie a nie oddolnie. To nie chłop wynalazł kosę tylko duchowny właściciel ziemski mu ją dał

Cytat:

Chrześcijański władca głosił że jego władza pochodziła od Boga, a więc bunt przeciw niemu był buntem przeciw Bogu. A kto by chciał walczyć z Bogami?

Władca tego nie głosił. To było już wpisane w ówczesną definicję "władcy"

A wpisało to właśnie chrześcijaństwo :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
w4w   
Dlaczego nie sakraryzowała? Mówiła o tym że władza monarchy pochodzi od Boga (tak jak napisałeś) więc nadawała jej charakter również sakralny.

Człowieku wpisz sobie te swoje sakraryzowła w google i zobacz ile masz wyników. Jakby już to sankcjonowała, albo(o to ci pewnie chodzi) sakralizowała. Nie używaj słów których nie rozumiesz.

A wpisało to właśnie chrześcijaństwo :P

Dokładnie tak.

Moim zdaniem nazwa ta jest jak najbardziej trafna...

Mylisz się jak chcesz to załóż nowy temat to postaram ci wyjaśnić twój błąd.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tofik   
Na dodatek jego syn Bolesław Chrobry też miał żonę pogankę.

Chodzi zapewne o nieznaną z imienia Węgierkę.

Już sam fakt że nie udało mu się zdobyć dla siebie korony królewskiej niejakoby temu wszystkiemu zaprzecza.

Powinniśmy sobie zadać pytanie, czy było to w ogóle możliwe? Wg mnie zdecydowanie nie. Już sam fakt, że Mieszko był wasalem cesarza, wszystko tłumaczy... Takie zarzuty ci historycy mogą sobie wsadzić.

Historycy zstanawiają się czy aby na pewno Mieszko I wyzbył się pogaństwa tak do końca.

Przecież w Dagome iudex Mieszko oddał państwo pod opiekę papieżowi. Więc poganinem nie był.

Mieszko prowadził wiele podbojów 967 roku pokonał Wieletów dzięki sojuszowi z Czechami i podporządkował Polsce dolną Odrę. W tym samym roku zaczął również podbój Pomorza, które zajął w 972.

Moje info twierdzi, że: po pokonaniu Wichmana (967 r.) Mieszko uzależnił Pomorze Zachodnie, a w 972 r. (bitwa pod Cedynią), to Pomorze niejako obronił.

W 990 roku Mieszko zajął Śląsk.

Jeśli już tym torem, to też ziemię krakowską. Ale to kwestia sporna. Możliwe, że ziemia krakowska należała do Polski.

Problemy mieszka to przede wszystkim sąsiedzi - od płd. Czesi

Czesi? Do 977 r. dobrzy sojusznicy. Po 977 r. co najmniej neutralni. A w 990 r.? Żaden problem, jeśli wspierali nas Niemcy.

Kolejny problem to Pomorzanie, którzy na czele z Wichmanem zaatakowali jego państwo w 968 r. i oczywiście przegrali.

967 r.

Od zachodu Mieszko starał się żyć jak najlepiej z potężnym Ottonem I.

A gdy Otton I umarł to Mieszko zaszalał. Poparł opozycję bawarską, która była przeciwna Ottonowi II. Przez to stosunki Mieszko I-Otton II nie były najlepsze. Tak samo Mieszko zrobił z wyborem Ottona III, ale później nadrobił wielbłądem i innymi darami.

i na południu Czechy.

Za Mieszka I, Czesi nas nie najechali.

nowe wynalazki w dziedzinie rolnictwa były wrowadzane odgórnie a nie oddolnie. To nie chłop wynalazł kosę tylko duchowny właściciel ziemski mu ją dał

Właśnie! Ola, myślisz, że polskie rolnictwo i ogólnie Polska, była by tak rozwinięta, gdybyśmy trwali w pogaństwie jak Słowianie Połabscy?

Odpowiedź na pytanie w temacie: głównie oparcie się zaborczym działaniom Niemców.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×