Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Albinos

Akcja "Burza" - ujęcie ogólne

Recommended Posts

Albinos   

Akcja "Burza" była bez wątpienia największą operacją przeprowadzoną przez siły AK. Miała dwa podstawowe cele. Pierwszy dotyczył atakowania placówek niemieckich na krótko przed wkroczeniem oddziałów ACz na dany obszar. Był on ściśle związany z drugim celem, czyli występowaniem przed wkraczającymi oddziałami ACz w roli gospodarza, jako w pełni suwerenna siła sojusznicza, posiadająca zorganizowaną administrację na danym obszarze.

Samą akcję można podzielić na kilka "rozdziałów", od walk na Wołyniu, przez "Ostrą Bramę" aż po działania na Lubelszczyźnie. Jednak na razie zostawmy szczegóły. Jak oceniacie przygotowanie AK do przeprowadzenia tej akcji? Czy wszystko zostało zrealizowane tak, jak tego oczekiwano? Jak oceniacie efekty akcji?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Andreas   

Niestety Albinosie-Alianci nie wsparli nas zbrojnie tak jak powinno być.Im zależało na dobrych stosunkach z ZSRR.W dwóch największych miastach na Kresach-Wilnie i Lwowie-oddziały sowieckie rozbroiły nasze oddziały.Później dowódcami zajęło się NKWD.Mimo wielkiej ofiarności żołnierzy, wspierania Sowietów, żołnierze albo trafili pod mur, albo na Syberię, albo na front w LWP.W Wilnie zawieszono polską flagę.Dwa razy Rosjanie ją zerwali, podeptali i opluli.Z naszymi oddziałami też było krucho.27. Wołyńska Dywizja AK miała dość mało uzbrojenia.Wówczas to Sowieci mieli dla nas i rząd i kraj, i ustrój...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   
Niestety Albinosie-Alianci nie wsparli nas zbrojnie tak jak powinno być.

Pytanie na ile byli w stanie nas wspomóc. Gdy "Burza" się zaczynała alianci tkwili nadal we Włoszech, desant w Normandii dopiero był przygotowywany. W ówczesnej sytuacji było to mało realne, tym bardziej jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, iż sama pomoc dla Warszawy w sierpniu i wrześniu '44 sprawiała ogromne problemy, a co dopiero wsparcie całego kraju.

27. Wołyńska Dywizja AK miała dość mało uzbrojenia.

Do rozmowy na ten temat zapraszam tutaj: http://www.historia.org.pl/forum/viewtopic.php?t=3452 .

Wówczas to Sowieci mieli dla nas i rząd i kraj, i ustrój...

Na razie zostawmy Sowietów a zajmijmy się stanem przygotowania AK do akcji. Jak ocenić należy słowa ówczesnego ministra obrony narodowej, który stwierdził iż źle się stało, że pod kryptonimem "Burza" ukryto faktyczne powstanie narodowe, które swoich rozmachem przewyższało to co miało miejsce podczas powstania styczniowego?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wolf   
Akcja "Burza" była bez wątpienia największą operacją przeprowadzoną przez siły AK. Miała dwa podstawowe cele. Pierwszy dotyczył atakowania placówek niemieckich na krótko przed wkroczeniem oddziałów ACz na dany obszar. Był on ściśle związany z drugim celem, czyli występowaniem przed wkraczającymi oddziałami ACz w roli gospodarza, jako w pełni suwerenna siła sojusznicza, posiadająca zorganizowaną administrację na danym obszarze.

Drugi cel był celem głównym-pierwszy pomocniczym.Atakować(całoscią sił uzbrojonych)miano niemieckie straże tylne wycofującego się Wehrmachtu . Na danym obszarze-obszarze który SHAEF uznała za strefę operacyjną Armii Czerwonej a granice państwowe którego ustalono w Teheranie w XI 1943 roku...

"Burza" Toczyła się w znacznej części na terenie uznanym przez aliantów za część terytorium państwowego ZSRR a w całości-w strefie operacyjnej Armii Czerwonej gdzie Anglosasi (ani siły im podporządkowane)nie operowali...

Samą akcję można podzielić na kilka "rozdziałów", od walk na Wołyniu, przez "Ostrą Bramę" aż po działania na Lubelszczyźnie.

Więcej-przecież okręg Kielce(korpus Jodła),Kraków i część okręgu Łodzkiego też przystąpiły do "Burzy".

Jednak na razie zostawmy szczegóły. Jak oceniacie przygotowanie AK do przeprowadzenia tej akcji?

Hurra-optymistyczne cele zmiany polityki i strategii mocarstw oraz ustaleń SHAEF

Czy wszystko zostało zrealizowane tak, jak tego oczekiwano?

Nie-stawiano przecież na to że Sowieci rozbrojenia AK -"gwałtu tego nie bedą tego mogli dokonać skrycie co może wywołac protest przyjaznych nam sojuszników" czyli na rozbicie(sprowokowanie rozłamu) w koalicji antyhitlerowskiej Wielkiej Trójki na tle sprawy polskiej.Naturalnie to były majaki RKKA zniszczyła(według Davisa) 75% żołnierzy Wehrmachtu,15 % USA 10% Wielka Brytania realny wkład reszty aliantów -to były wówczas pomijalne ułamki procenta wzaś Armia Czerwona była dodatkowo w kalkulacjach Anglosasów niezbędna do pokonania Japonii.

Najpózniej z chwilą gdy w Teheranie w 1943 roku ustalono że Niemcy zostaną podzielone na strefy okupacyjne zaś radziecka strefa przylegać będzie do Polski przez którą szły linie komunikacyjne do niej kształt terytorialny i polityczny przyszłej Polski był przesądzony-było jasne ze będzie musiała byc prosowiecka a nie antysowiecka.

Wierchuszka AK i Delegatury chciała pod grozba rozpadu koalicji antyhitlerowskiej wymusić na ZSRR zgodę na zmianę uzgodnionych stref operacyjnych w Europie(wyłączenie Polski z radzieckiej strefy operacyjnej ),respektowanie granic powstałych w wyniku porażki Rosji Sowieckiej w 1920 roku i wyprawy Żeligowskiego na Wilno(w Teheranie zanegowanych oficjalnie przez Wielką Trójkę co publicznie oznajmił Churchill 22.2.1944 przemilczając jednak że to stanowisko także USA ),rozbrojenie przez AK -AL,PAL i wszystkich organizacji zbrojnych nie uznających zwierzchnictwa KG AK ,internowanie członków PPR,RPPS ,ZWM i wszystkich organizacji politycznych nie uznających zwierzchnictwa rządu emigracyjnego.A wszystko to -przy pomocy Armii Czerwonej....

Naturalnie-to była utopia.

Notabene -Bór Komorowski czy płk Iranek -Osmecki w latach 60 mówili otwarcie o kalkulacjach KG AK-albo frontalne starcie zbrojne Armii Czerwonej z AK w Warszawie z liczeniem na interwencję mocarstw zachodnich-albo przyjęcie postulatów Rządu Emigracyjnego.

Jak oceniacie efekty akcji?

Politycznie klęska.Nie udała się bo udać nie mogła zmiana teherańskiej decyzji Wielkiej Trójki(ZSRR,USA,Wielka Brytania) ani ustaleń SHAEF.Nie udała się próba zmiany alianckich ustaleń co do przyszłych granic Polski ani alianckiego podziału Europy na strefy operacyjne..

[ Dodano: 2008-01-04, 21:44 ]

Niestety Albinosie-Alianci nie wsparli nas zbrojnie

Na czym praktycznie miało polegać to wsparcie zbrojne tak z ciekawości pytam?

Na rozpoczynaniu III wojny swiatowej w czasie trwania II?I jak niby Anglosasi mieli go udzielic z południowych Włoch czy choćby(to już latem 1944) z Francji?

No mocy ustaleń alianckich zaakceptowanych przez SHAEF co do podziału Europy na strefy operacyjne Polska znajdowała się w strefie operacyjnej Armii Czerwonej zaś linię granicy na Bugu(z nadal dosć sporną kwestią Lwowa)Wielka Trójka ustalila w Teheranie w XI 1943 roku.

tak jak powinno być.

Kiedy to Angosasi gwarantowali bezwarunkowe wsparcie AK ?

I kiedyż to gwarantowali przedwojenną granicę wschodnią Polski?Granicę powstałą w wyniku klęski Ukraińców w wojnie polsko-ukraińskiej 1918-1919,porażki Rosji Sowieckiej w 1920r i wyprawy Żeligowskiego na stolicę Litwy w X 1920 roku

Im zależało na dobrych stosunkach z ZSRR.

Zależało im na współpracy z armią niszczącą 75 % sił Wehrmachtu(US Army 15% armia brytyjska 10%) i niosącą główny ciężar krwawej walki z Wehrmachtem niezbędną także w ówczesnych anglosaskich kalkulacjach do szybkiego pokonania Japonii.Linie Bugu jako granicę Polski ustalono juz w Teheranie.

W dwóch największych miastach na Kresach-Wilnie i Lwowie-oddziały sowieckie rozbroiły nasze oddziały.

Owszem -nie spełniły się rachuby KG AK że Armia Czerwona będzie tolerować na zapleczu swojego frontu uzbrojone ,niepodporządkowane sobie oddziały deklarujace swą podległośc rządowi przez ZSRR nie uznawanemu i to na obszarze jaki Wielka Trójka uznawała za część terytorium państwowego ZSRR.

Później dowódcami zajęło się NKWD

Większością-część jak np dowódca obszaru lwowskiego płk Czyżewski czy dowódca wileńskiego okręgu AK ppłk Krzeszowski(wilk-Krzyżanowski dowodził i okręgiem Wilno i podokręgiem Nowogródek) uniknęła tego zaszczytu.

Niektórymi-jak ppłk Olechnowiczem zajęło się juz UB....

.Mimo wielkiej ofiarności żołnierzy, wspierania Sowietów

No wspieranie Sowietów to w Burzy był cel drugorzędny,taktyczny

, żołnierze albo trafili pod mur,

szeregowców AK w 1944r rozstrzeliwano sporadycznie-głównie za prawdziwe czy urojone dezercje z szeregów "ludowego" WP

albo na Syberię,

Do ZSRR(bo Azja Środkowa tez wchodziła w gre )trafiło w okresie 1944-1945 do 30 tysięcy faktycznych członków AK

albo na front w LWP

Znaczna cześć trafiała do jednostek zapasowych a nie na front.

Zapominasz o 2 innych grupach AKowców-tych którzy pozostali w podziemiu zbrojnym i tej najliczniejszej-tych którzy internowaniaaresztowania uniknęli,do LWP nie poszli do podziemia poakowskiego nie przystąpili.Podporucznik Rajmund Kaczyński był w tej najliczniejszej grupie....

.W Wilnie zawieszono polską flagę.Dwa razy Rosjanie ją zerwali, podeptali i opluli.

Owszem -nie chcieli żadnych polskich flag w stolicy litewskiej republiki sowieckiej zaś jeżeli dowództwo AK liczyło na to że wystarczy wywiesić w miescie parę polskich flag narodowych by zmienić decyzje Wielkiej Trójki co do przynależności państwowej Wilna i ustalenia SHAEF-to przeliczyło się.

Karty były rozdane już w 1943 roku a rozdawały je wielkie mocarstwa-ZSRR,USA,Wielka Brytania tworzące Wielką Trójkę-gros sił koalicji antyhitlerowskiej .

Z naszymi oddziałami też było krucho.27. Wołyńska Dywizja AK miała dość mało uzbrojenia.

27 DP AK była formacją partyzancką o największej sile ognia(najlepiej uzbrojoną) w całym polskim podziemiu.

Wówczas to Sowieci mieli dla nas i rząd i kraj, i ustrój...

Owszem-ustalono to de facto w Teheranie a oficjalnie przypieczętowano w Jałcie i w czasie pózniejszych czerwcowych rozmów w Moskwie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   
Większością-część jak np dowódca obszaru lwowskiego płk Czyżewski czy dowódca wileńskiego okręgu AK ppłk Krzeszowski(wilk-Krzyżanowski dowodził i okręgiem Wilno i podokręgiem Nowogródek) uniknęła tego zaszczytu.

Czy były jakieś szczególne powody, dla których części oszczędzano "spotkań" z NKWD, czy po prostu z czasem Rosjanie zmienili swoje podejście w tej kwestii?

szeregowców AK w 1944r rozstrzeliwano sporadycznie-głównie za prawdziwe czy urojone dezercje z szeregów "ludowego" WP

Czy istnieją może jakieś statystyki dotyczące tego procederu?

Na czym praktycznie miało polegać to wsparcie zbrojne tak z ciekawości pytam?

Na rozpoczynaniu III wojny swiatowej w czasie trwania II?[/b]I jak niby Anglosasi mieli go udzielic z południowych Włoch czy choćby(to już latem 1944) z Francji?

Tutaj często można spotkać się z zarzutem, iż Polska spośród krajów okupowanych dostała najmniejsze wsparcie od aliantów. Polska dostała około 670 ton uzbrojenia, z czego przejęto ok. 443, znacznie większe były dostawy dla innych okupowanych terenów:

- Francja 10485 ton,

- Jugosławia 76117 ton,

- Grecja 5796 ton.

Różnice są ogromne, z tym że trzeba też zdać pytanie, na ile aliantów było wówczas stać na zorganizowanie większych przerzutów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wolf   
Większością-część jak np dowódca obszaru lwowskiego płk Czyżewski czy dowódca wileńskiego okręgu AK ppłk Krzeszowski(wilk-Krzyżanowski dowodził i okręgiem Wilno i podokręgiem Nowogródek) uniknęła tego zaszczytu.

Czy były jakieś szczególne powody, dla których części oszczędzano "spotkań" z NKWD,

Delegaci okręgowi w Lublinie(Cholewa)i Lwowie(Ostrowski)-stosunek(po zatrzymaniu )do współpracy z PKWN i Armią Berlinga.

[

b]Zwykłe szczęście(pułkownik Czyżewski-nie dać się aresztowac i wycofać z konspiracji

NIE ),stosunek do WP(podpułkownik Krzeszowski)plus kontakty w okresie okupacji hitlerowskiej z przedstawicielami wywiadu radzieckiego-choc daleki jestem od tak prymitywnego przedstawiania tego jak robia to obecnie niektórzy publicyści. Ot Krzeszowski w 1940 r w GG miał podwładnego-oficera,oficer miał brata,brat został przerzucony tu przez wywiad radziecki z zadaniem zbierania informacji-i Krzeszowski (a najpierw brat)zgodził się na przekazywanie danych o Niemcach-prawdopodobnie wywarło to wpływ na jego losy w 1944 r choć tak prymiac tego jak niektórzy publicyści tego nie można....[/b]

Notabene ppłk AKlWP Krzeszowski miał w maju 1945 spotkanie z Delegatem Sił Zbrojnych pułkownikiem Rzepeckim któremu przekazał raport o "Burzy" na Wileńszczyznie.

-a pózniej rok 1945(generałowie Brunon Olbrycht,Skroczyński,płk AK(generał WP)Stanisław Grodzki)po rozwiązaniu AK była już nieco inna sytuacja.

czy po prostu z czasem Rosjanie zmienili swoje podejście w tej kwestii?

W 1944roku decydujace były -stosunek do Armii Berlinga(wstąpienia do niej)i (ewentualnie-w przypadku wyższych stopniem czy rangą )PKWN.A propos-płk "Wilk"

Krzyżanowski w listopadzie-grudniu 1944 dostał propozycję wstąpienia do WP-więziony w Wilnie rozmawiał z delegatami PKWN poważnie się wahał ,nie wykluczał w grypsach przyjecia propozycji -ale "niezłomni" z pozostającej w podziemiu wileńskiej AK skłonili go w grypsach do zmiany postawy.W efekcie ostatecznie pojechał na wschód a jego podwładni-do wyrębu lasu na Syberii.

Pułkownik Putek"Zworny"dowódca pod-okręgu Rzeszów AK propozycję przyjął-i paruset jego podwładnych poszło do WP a paru(np rotmistrz Konstanty Łubieński)zrobiło pózniej kariery w strukturach PAXowskich.

szeregowców AK w 1944r rozstrzeliwano sporadycznie-głównie za prawdziwe czy urojone dezercje z szeregów "ludowego" WP

Czy istnieją może jakieś statystyki dotyczące tego procederu?

Jakiego -wykonanych wyroków śmierci?Rozstrzelano w okresie 1944-1945 około 500 żołnierzy i oficerów WP głównie za dezercje nie ma danych jaki odsetek z nich był z AK.

Wspomnieć tu można przykładowo o głośnej w latach 90 sprawie sądowej Safjana(współautora "Stawki większej niż życie)>Safjan w 1944 roku podchorąży AK póznym latem 1944 znalazł się w wojsku(został złapany na ulicy bez dokumentów przez patrol i w areszcie dostał propozycję wstąpienia do WP lub wyjazdu do ZSRR ).W wojsku podporucznik LWP Safjan spotkał kolegę-też oficera AK -gaworzyli sobie często Safjan był zdecydowanym przeciwnikiem dezerterowania z wojska gdyz uważał że trzeba walczyć z Niemcami kolega był za dezercją.Zostali podsłuchani,pózniej aresztowani kolega przyznał sie do organizowania AK-NIE w pułku .

Safjan z aresztu wyszedł-kolega już nie(dostał karę śmierci-wyrok wykonano)w zachowanych aktach tej sprawy nie znaleziono niczego co obciązało by Safjana.

Znaczne zaostrzenie kursu w stosunku do AKowców w wojsku nastąpiło w pazdzierniku 1944 po fali dezercji (największej w rocznicę bitwy pod Lenino i w czasie gdy do Moskwy przylatywał na rozmowy z PKWN premier Mikołajczyk )sporej części jednego z pułków piechoty 7 DP-zdezerterowało wówczas 667 osób w tym 2 oficerów (z czego ponad 300 osób wcielono pózniej ponownie do wojska)a o organizację podejrzewano AK.Na dobitkę przechwycono w tym okresie instrukcje AKowskiej organizacji NIE co do pracy w wojsku gdzie bardzo wyraznie skonkretyzowano jakimi to specjalnymi zadaniami skierowani czy wcieleni do WP AKowcy mają się zajmować.Efektem było zaostrzenie represji(od pojawienia się plakatu AK zapluty karzeł reakcji-w lutym 1945 wycofany z obiegu )poprzez wyłowienie z wojska i aresztowanie kilkuset(nie wszystkich) oficerów i podchorążych wywodzących się z AK i osadzenie ich w obozie w Skrobowie,odmawianie(poprzednio był wybór)zatrzymanym AKowcom prawa wstapienia do WP az po Kąkolewnicę....

Po rozwiązaniu AK i w związku ze stanowiskiem ówczesnego I sekretarza kurs złagodzono przynajmniej na pewien czas czego żywe dowody to właśnie generałowie Brunon Olbrycht i Stanisław Grodzki.

Na czym praktycznie miało polegać to wsparcie zbrojne tak z ciekawości pytam?

Na rozpoczynaniu III wojny swiatowej w czasie trwania II?[/b]I jak niby Anglosasi mieli go udzielic z południowych Włoch czy choćby(to już latem 1944) z Francji?

Tutaj często można spotkać się z zarzutem, iż Polska spośród krajów okupowanych dostała najmniejsze wsparcie od aliantów.

Fałsz

Była zdaje się na 8 miejscu co do zrzuconego tonażu ale nie ostatnim.

Polska dostała około 670 ton uzbrojenia, z czego przejęto ok. 443,

To są zrzuty brytyjskie(SOE)Plus zrzuty dla PW plus zrzuty radzieckie dla AL i jednostek PSzP.

znacznie większe były dostawy dla innych okupowanych terenów:

- Francja 10485 ton,

- Jugosławia 76117 ton,

- Grecja 5796 ton.

W czyjej strefie operacyjnej leżały te kraje względnie jaką odgrywały rolę w strategii Anglosasów a jaką rolę odgrywała w niej Polska i w czyjej była strefie operacyjnej ?

Jaka była odległośc do nich z Włoch lub z wysp brytyjskich a jaka do Polski?

Anglosasi poważnie obawiali się(i mieli do tego poważne podstawy) że alianckiej broni zrzutowej AK może użyć przeciwko Armii Czerwonej i partyzantce radzieckiej czy to na obszarze operacyjnym Armii Czerwonej czy wręcz-na terytorium ZSRR za Bugiem.

I faktycznie choć w niewielkiej skali -to nastąpiło.

Stąd m.in całkowity zakaz zrzutów za Linią Curzona(Lwów liczyli na zachód od niej -leży przecież na zachód od Bugu)Profesor Ciechanowski który lata poświęcił tym sprawom znalazł na jednym z podań o zrzuty dopisek oficera SOE "Niestety nie wynaleziono dotychczas karabinu maszynowego który zabijałby tylko Niemców nie zabijając Rosjan"

AK dla Angosasów miała znaczenie najwyżej taktyczne a w strefie ich zainteresowań(ustalonej w 1943 strefie operacyjnej USA czy Wielkiej Brytanii-nie działała)-Wielomilionowa Armia Czerwona -miała w okresie 1941-1945 znaczenie strategiczne w walkach z Niemcami plus niezbędna była jak wówczas oceniano do szybszego rozbicia Japonii i oszczedzenia strat Anglosasom

Różnice są ogromne, z tym że trzeba też zdać pytanie, na ile aliantów było wówczas stać na zorganizowanie większych przerzutów.

W 1944roku mogli zrzucić więcej-ale po co?Przecież Polska nie leżała w ich stefie operacyjnej a stale odczuwalny był brak dostatecznej ilości wyszkolonych załóg i samolotów transportowych.

Wywołać to mogło także poważne komplikacje we współdziałaniu z armią zadającą Wehrmachtowi 75% strat i wiążącą większośc jego dywizji-armią niezbędną jak wówczas oceniano do szybszego pokonania Japonii .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wolf   
Czy istnieją może jakieś statystyki dotyczące tego procederu?

Tutaj często można spotkać się z zarzutem, iż Polska spośród krajów okupowanych dostała najmniejsze wsparcie od aliantów. Polska dostała około 670 ton uzbrojenia, z czego przejęto ok. 443, znacznie większe były dostawy dla innych okupowanych terenów:

- Francja 10485 ton,

- Jugosławia 76117 ton,

- Grecja 5796 ton.

Różnice są ogromne, z tym że trzeba też zdać pytanie, na ile aliantów było wówczas stać na zorganizowanie większych przerzutów.

Co do tych kwestii:istnieje statystyka ogółu osób skazanych i straconych wyrokiem sądowym.

Nie ma statystyki osób zgładzonych bez takiego wyroku.

Co do kwestii zrzutów-prócz b.istotnej sprawy odległości ,sprawy ówczesnych prorytetów SOE

(Jugosławia,Francja,Grecja,Włochy)byl jeszcze jeden powód ,który gros polskich autorów woli przemilczać.A płk Leon Mitkiewicz przedstawiciel polski zabiegający o zrzuty u Anglosasów w Waszyngtonie pisał o nim otwarcie już w roku 1943 .Amerykanie i Brytyjczycy nie mieli pewności przeciwko komu zostanie zwrócona broń zrzutowa dla AK ,Polskę traktowali jako leżącą w strefie Armii Czerwonej a zadania AK ograniczali do wywiadu i dywersji.

Odmówili zaopatrywania stosownego do potrzeb polowych czy powstańczych AK.

Co do przewidywań

-nie przewidziano takiej reakcji sowieckiej i obojętności Anglosasów. Co wystawia b.marne świadectwo zdolności przewidywania dowódców AK."Bór" dopuszczał ,że ujawnienie doprowadzi do wyniszczenia ale zakładał w takim wypadku protest Anglosasów.

Czy oczekiwano iż jakakolwiek armia(nie mówiąc już o RKKA)w czasie wojny tolerować będzie na tyłach swojego frontu(częściowo-na terytorium ZSRR) niepodporządkowane sobie oddziały i siatki deklarujące swą podległość wyłącznie rządowi przez nią nieuznawanemu ?

Katastrofalnym błędem był obowiązujący żołnierzy AK do XI 1944 (w terenie-nawet dłużej)zakaz wstępowania do Armii Berlinga i próby zerwania mobiliacji .Bardzo dyskusyjne-przygotowywanie organizacji NIE.

Co do efektów-oczywiste jest ,że cel polityczny akcji nie został osiągnięty (bo nie mógł zostać osiągnięty w realiach geopolitycznych po Teheranie).Przy takich a nie innych decyzjach co do stref operacyjnych poszczególnych armii alianckich i Linii Curzona.

Działania podjęte w okręgu kielecko-radomskim.krakowskim oraz części okręgu łódzkiego a więc na zachód od Wisły też są częścią "Burzy".

Gdy "Burza" na wschód od Wisły zakończyła się politycznym fiaskiem na arenę ostatecznej AKowsko-sowieckiej konfrontacji wybrano Warszawę. Miała się ona odbyć "na oczach świata".

Założono przy tym ,że Armia Czerwona będzie dopomagać AK w urządzaniu areny takiej konfrontacji w stolicy Polski .

"Burzę" tzn założenia operacyjne planu od strony wojskowej na rozkaz KG AK opracowali generał Tatar,płk Szostak i ppłk Kirchmayer.Z tymże Tatar twierdził,że oni zakazu wstępowania do Armii Berlinga do planu nie wpisywali-zrobiła to KG AK.

Edited by Wolf

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.