Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Kiya

Aztekowie, Majowie...

Recommended Posts

Kiya   

Cywilizacje półwyspu Jukatan zostawiły po sobie wspaniałe ślady :grin: Chociażby tajemnicze piramidy, na których składano tysiące ofiar z ludzi, których ściany spływały krwią :grin:

Kiedyś miałam referat do przygotowania, o Aztekach. Zaczęłam więc o nich czytać, by się do niego przygotowac. I powiem Wam, to naprawde interesujące! Jak każda kultura jest inna, wierzenia, obyczaje, wszystko inne...

Niesamowite sa właśnie te 'krwawe' historie :grin:

Szkoda tylko, że nazwy bogów mięli takie skomplikowane, heh.

Spodobał mi się jeden z rytuałów. Rozpoczynał on zbiory kukurydzy. Wybierano jedna dziewicę, na szczycie piramidy odcinali jej głowę, co miało symbolizować odcięcie kolby kukurydzy od łodygi :!: :D

A może znacie jeszcze coś fajnego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

"fajnego" :D

Terminy świąt u nich były wskazywane zarówno przez daty dzienn, związane z różnymi bogami, jak i przez następstwo "miesięcy" w ciągu roku. Podczas świąt dorocznych odbywano rytuały związane z kolejnymi fazami cyklu wegetacyjnego i widowiskowe insecnizacje wydarzeń mitycznych.

Dodatkowych wyznaczników dostarczał system rachuby lat (4 nazwy i liczby od 1 do 13), który sprawiał, że co 52 lata następował koniec jednego i początek drugiego cyklu. Przejście między nimi uważano za moment kryzysowy w wymiarze kosmicznym., grożacy świata zagładą. Urządzano wtedy (po raz ostatni przed konwistą w 1507 r.) ceremonię rozniecenia tzw. nowego ognia symbolizującego pomyślne trwanie życia przez kolejne 52 lata.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kiya   

Mięli ciekawą odmianę 'piłki nożnej' :D

Na dużym boisku, otoczonym z każdej strony murem grano w piłkę. Po dwóch stronach muru umieszczano kamienne okręgi na wysokości. Gra polegała na tym, żeby piłka przedostała się przez otwór w okręgu.

Przegrany niestety ginął złożony w ofierze bogom :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
jaca   

Aztekowie byli rzeźnikami mordujacymi w okrutny sposób tysiace ludzi. Byli znienawidzeni przez wszystkie okoliczne ludy nad którymi panowali i które musiały dostarczać im ludzi na ofiary. Dlatego Hiszpanie tak łatwo ich pokonali. Okazało się że wszyscy są przeciw nim

Share this post


Link to post
Share on other sites
nazaa   

Ciekawie wyglądało składanie ofiar - czterech kapłanów rzucało ofiarę na kamień ofiarny, pięty rozpruwał nożem klatkę piersiową i wyciągał serce, a ciało zrzucał ze stopni piramidy. Następnie serce spożywali kapłani, a ciało arystokracja.

PS> Montezumę zapytano kiedyś, czemu toleruje w swoim sąsiedztwie niepodległe państwo Tlaskalanów, na co odpowiedział: Żeby dostarczało mi ludzi na ofiary bogom.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tej odmianie piłki nożnej osoba, która przegrała była obdarzona niezwykłym szacunkiem dlatego, że została złożona w ofierze w honorowy sposób. Często cieszono się z przegranej ( co mnie dziwi), a zwycięzca miał opinię tchórzliwego i przebiegłego.

Tak wyczytałem i postanowiłem napisać. Nie wiem jak to ma się do prawdy, ale slyszałem w telewizji. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nazaa   
Tak wyczytałem i postanowiłem napisać. Nie wiem jak to ma się do prawdy, ale slyszałem w telewizji.

To w końcu wyczytałem czy słyszałem? :D

Kto byl najlepiej rozwiniety Majowie Aztekowie czy Inkowie ??

Chodzi Ci o rozwój w znaczeniu ogólnym, czy w jakiejś konkretnej dziedzinie? Z mojego punktu widzenia, jeśli chodzi o znaczenie ogólne, to najlepiej rozwiniętą cywilizację mieli Majowie, ale jak wiadomo punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Domen   
PS> Montezumę zapytano kiedyś, czemu toleruje w swoim sąsiedztwie niepodległe państwo Tlaskalanów, na co odpowiedział: Żeby dostarczało mi ludzi na ofiary bogom.

Heheh ;) - to w takim razie pan Motecuhzoma musiał nieźle bujać w obłokach - pomarzyć mu się zachciało :roll:

Faktycznie Tlaxcaltekowie dostarczali - ale głów Azteków. W kilka lat przed przybyciem Corteza wspólnie z jednym z anty-Motecuhzmowskich stronnictw z Tetzcoco krwawo odparli najazd aztecki na swoje terytoria, a potem oblegli Tenochtitlan.

Niewiele brakowało a Cortez nie miałby czego zdobywać i zapewne nie spotkałby też nigdy Motecuhzomy (Moteczuomy) :twisted:

Ostatecznie skończyło się na zawieszeniu broni, a wynik wojny nie został rozstrzygnięty.

Ludzi na ofiary Aztekowie nie brali z terenów Federacji Tlaxcallańskiej, tylko z lennych miast-państw - a Tlaxcallan było federacją wielu miast-państw, całkowicie niepodległą i utrzymującą silną armię będącą w stanie odpierać wszelkie najazdy zewnętrzne.

Przy czym Tlaxcaltekowie ofiar z ludzi nie składali - co najwyżej zabijali meksykańskich żołnierzy lub innych żołdaków Imperium, którzy wkroczyli na ich teren, odsyłając potem do Tenochtitlan ich głowy :twisted: .

Share this post


Link to post
Share on other sites
1v4n   

Słuchajcie mam takie pytanie właśnie w sprawie azteków, majów bądź inków (nie pamiętam dokładnie którzy to).

Jak nazywał sie bóg lub władca (braki w pamięci) jednej z tych nacji który był przedstawiany siedząc na jakimś dziwnym pojeździe z czymś na podobieństwo kierownicy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Słuchajcie mam takie pytanie

Pacal, władca Majów, jego grób znajduje się w Świątyni Inskrypcji w Palenque. Jest to pierwszy grobowiec odnaleziony w amerykańskiej piramidzie.

Pojazd :shock: ? Kierownica :lol: ? Nie za dużo Dänikena :twisted: ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1v4n   
Pojazd :shock: ? Kierownica :P ? Nie za dużo Dänikena :twisted: ?

Wiesz, pamiętałem ten obraz jak przez mgłę i jakoś mi sie tak skojarzyło, nie jestem jakimś "ufowierzącym" czy spiskologiem jeżeli o to chodzi :lol: Ale dzięki bardzo bo było mi to strasznie potrzebne

Share this post


Link to post
Share on other sites
Achilles   

Zgadza się, kultura starożytnych Azteków jest bardzo interesująca i, jak pewnie już każdy absolwent SP wie, charakteryzuje się okrutnąścia w stosunku do ludzi. Człowiek jako ofiara? Ok, wiem to była "dzika" cywilizacja, ale jakieś sumienie samo z siebie to powinni mieć. Mniejsza z tym, nie ja tutaj tworzę kultury. :-)

Najciekawszym świętem Azteków wg mnie jest Tlacaxipehualiztli - święto obdzierania ludzi ze skóry". Może (a raczej na pewno) jest ono jednym z najdrastyczniejszych, ale jego przebieg i ogólny rytuał przypadły mi do gustu. Na samym początku wybierano jeńców i uśmiercano ich. Następnie wojownicy (którzy schwytali owych jeńców na polu bitwy) przynosili ich na sam szczyt piramdy, gdzie kapłan wyrywał im serca, całe ciała zrzucano z piramidy. U dołu budynku inni kapłani obdzierali je ze skóry, a później młodzi Aztekowie wkładali te skóry na siebie. Wierzono, że posiadają one boskie właściwości i energię. Resztę rozdzielonego ciała - mięsa - gotowano wraz z kukurydzą. Takie danie spożywano.

Ciekawe, nicht wahr? xD

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zgadza się, kultura starożytnych Azteków jest bardzo interesująca i, jak pewnie już każdy absolwent SP wie, charakteryzuje się okrutnąścia w stosunku do ludzi.

No właśnie, w szkołach uczą np. głównie o barwności państw indiańskich i o okrucieństwie.Odniosę się może do Inków, bo coś mi ich tu brakuje. Nikt nie mówi o doskonałym modelu społecznym, ekonomicznym i administracyjnym, dwupodziale władzy, itd. System ten tak bardzo się różnił od europejskiego, że wręcz niemożliwe jest jakiekolwiek porównanie czy odniesienie. Po prostu coś zupełnie innego, trudnego do zrozumienia dla nas, Europejczyków. Pamiętajmy, że kultura ta rozwijała się całkowicie w oderwaniu od reszty świata. Inkowie stworzyli doskonałą administrację, szkolnictwo, system opieki medycznej, opieki nad starcami i niedołężnymi, itd. Europie ówczesnej daleko było do Inków pod tymi względami. Wszystko, na czym się skupiono, to okrucieństwo i podboje Indian. To niesprawiedliwy osąd. W Europie szalała swgo czasu Święta Inkwizycja, nie wiem czy nie bardziej okrutna (tortury) i czy nie pochłonęła więcej ofiar niż misteria np. inkaskie. Tego się nigdy już nie dowiemy, bo nie mamy źródeł.

Podobnie pozostałe państwa Indian stworzyły świetne aparaty państwowe i modele społeczne. Polecam np. książkę pt. "Historia państwa Inków" autorstwa profesor Marii Rostworowskiej, wydaną przez PIW w ubiegłym roku. Okazuje się, że nasza dotychczasowa wiedza na temat kultur indiańskich jest prawie żadna.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.