Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Estera

Służba sanitarna (medyczna) w armii Napoleona

Rekomendowane odpowiedzi


Pancerny   
trochę zapomniana, słabo zaopatrzona, redukowana.

Ale, cały czas jej jakość jest udoskonalona. Powoli rezygnowano z prywatnych kompanii zajmujących się transportem rannych( min. kompania Breidt).

. Larrey zapisał się dość pozytywnie.

Wynalazł ambulans, najpierw model ciężki przeznaczony do przewozu większej ilości rannych, potem popularne stały się "latające ambulanse Larreya", model dwukołowy, przeznaczony do przewozu dwóch rannych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"... tych rannych prędzej zabije brak wody i gorączka niż co innego"

J.D. Larrey

Jak wiadomo większość chirurgów miało własne zestawy narzędzi, niejednokrotnie sygnowane ich nazwiskiem. Jean Dominique Larrey, po złych doświadczeniach spod Iławy, kiedy to został okradziony, sprawił sobie miniaturowy zestaw - mieszczący się w ładownicy (do obejrzenia w Musee d'Armee w Paryżu), na który składały się: igły do zszywania ran, wąskie kleszczyki, raspator, pęseta, żegadło, twarda piłka (jego konstrukcji), sonda trójgraniasta i dwa noże (w tym jeden o dwu ostrzach).

I taka ciekawostka...

świadcząca o podejściu do swej profesji, Larrey wspomina jak przyrządzano bulion z koniny, doprawiając go miętą, tatarakiem, pokrzywą i posolony prochem, którą to zupę poczęstowano nawet marszałka Massenę. Ciekawostką jest fakt, że medycy nie użyli soli choć każdy z nich nosił ją przy sobie (na ogół w małym pudełku w ładownicy), a służyła ona do podawania leków szczególnie ciężko rannym (podobnie jak gruby cukier).

/za: M.J. Turos "Essling, Aspern, wyspa Löbau 1809 czyli właśnie przeczytałam 'Bitwę'...", "Medycyna Nowożytna", 17/1, 2011/

 

 

Z literatury:

J. des Tilleuls, J. Pesme, J. Hassenforder, G. Hougnat "Le service de santé militaire de ses origines a nos jours"

A. Soubiran "Le baron Larrey. Chirurgien de Napoleon"

J.F. Lemaire "La medicine napoléonienne"

J.D. Larrey "Mémoires..."

J.H. Dible "Napoleon's surgeon"

R.G. Richardson "Larrey, Surgeon to Napoleon's Imperial Guard"

H. Ducoulombier "Un chirurgien de la Grande Armee. Le Baron Pierre Francois Percy".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jancet   

Jeśli mogę wyrazić swój syntetyczny pogląd na służby sanitarne cy medyczne w wojsku Napoleona, to najważniejszą ich zaletą było to, że istniały. Co w tamtej epoce bynajmniej nie było oczywiste.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×