Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Kowalski

Czy Kościół Katolicki przyczynił się do rozbiorów?

Rekomendowane odpowiedzi



Jako przykład podam:

Kościół katolicki walnie przczynił się do skłócenia Polaków i Rusinów, w wyniku czego wybuchało wiele powstań kozackich, z najbardziej znanym powstaniem Chmielnickiego, które spowodowało znaczne osłabienie RONu. Rok 1648 uznaję się jako cezurę między Polską mocarstwową a Polską chylącą się ku upadkowi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tofik   

To nie Kościół Katolicki się przyczynił do powstania Chmielnickiego, a krwawe poczynania magnatów kresowych. Zresztą - szkodliwe działania duchowieństwa dla Polski to czasy średniowiecza.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
piterzx   

Witam,

To nie Kościół Katolicki się przyczynił do powstania Chmielnickiego, a krwawe poczynania magnatów kresowych.

Dokładnie tak. Zresztą powstanie Chmielnickiego (jak również inne powstania kozackie) nie były nigdy prowokowane przez Kościół Katolicki, natomiast były one powodowane wieloma innymi czynnikami (jeśli chodzi o magnatów, to powiedziałbym bardziej, że próba zmuszenia Kozaków do pracy na roli, jako chłopów pańszczyźnianych, zaś krwawe bywały tłumienia powstań).

Tak samo ma się to do rozbiorów Polski. Przecież to duchowieństwo (i to nie tylko niżsi księża, ale też i znaczący, jak chociażby biskupi) zabiegało o poprawę ustroju Polski. W okresie zaborów, kościoły były miejscami, w którymi chronili się polscy patrioci (vide powstanie styczniowe), skąd nawoływano do patriotyzmu, itp. Także warto pamiętać o takich postaciach, jak choćby ks. Hugo Kołłątaj, ks. gen. Stanisław Brzóska, czy też wielu innych wspaniałych patriotów.

P.S. Poza tym, chciałbym dodać, że Kościół Katolicki, to nie tylko duchowieństwo, to nie tylko kapłani i zakonnicy, Kościół to wszyscy ludzie do niego należący. Słowem Kościół Katolicki to ogół katolików.

Pozdrawiam :wink:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
w4w   

Przypadkiem trafiłem na ten temat i przypadkiem dziś przeczytałem(szukając info nt. administracji w galicji), że po drugim rozbiorze w Polsce było 5 biskupów, 2 powieszono za zdradę, 3 zmarł w niejasnych okolicznościach, 4 dostał dożywocie, ale w więzieniu długo nie posiedziałem bo tłum wywlókł go z więzienia i powiesił. Te fakty+ przyłączenie się kilku biskupów do targowiczan+ pobieranie ,,pensji'' od Prus i Rosji+ niechęć do opodatkowania( tylko 20% podatek na duchowieństwo)+ nie wywiązanie się z zapłaty nawet tych 20% to jak dla mnie jasne dowody na to, że najwyżsi hierarchowie polskiego Kościoła mieli obok części magnatów olbrzymi wpływ na to, że doszło do rozbiorów. Co nie zmienia faktu, że zwykli kapłani byli polskimi patriotami i wielu z nich nawet z bronią w ręku walczyło o Polskę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście że przyczynił się chroniąc swoją pozycje gospodarczo-majątkową i przywileje,oraz utrzymując konserwatyzm sarmacki,co więcej kolejne głowy kościoła z Rzymu potępiały powstania przeciw zaborcom i popierały zaborczych monarchów

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
eginthen   

Witam wszystkich...

Otoz racjonalista Deschner w swojej ksiazce skierowanej do Polakow Krzyz Panski z Kosciolem - seksualizm w historii chrzescjanskiej okreslil role Watykanu i podejscie do do kwesti naszego narodu ;

Polska i Polacy , przez stulecia niezlomnie oddani Rzymowi , nie maja przyjaciel bardziej niebezpiecznego nad Watykan , ktory jest uosobieniem wilka w owczej skorze.I niezaleznie od tego ,czy traktuje on Polske jako baze wypadowa ,czy jako bufor , rodzaj cordon sanitaire ,zawsze czyni to w sluzbie swej odwiecznej polityki wschodniej , ktorej celem glownym jest podporzadkowanie sobie rosyjskiej cerkwi prawoslawnej. By ten cel osiagnac , poslugiwal sie zarowno sztuczkami dyplomatycznymi jak wojna , niemieckimi rycerzami zakonnymi , jak tez szwedzkim awanturnikiem ,grozbami , szantazem , syrenim spiewem , oszustwami na gigantyczna skale raz wespol z carem , innym razem z innymi nazistami , a ofiara tych poczynan jakze czesto padala Polska - zdradzana przez Rzym i sprzedawana .

1. Tak bylo w czasie powstania listopadowego 1830 r.

W 1772 r. w wyniku pierwszego rozbioru , Polska utracila 30% swego terytorium i trzydziesci piec procent ludnosci . Drugi rozbior , dokonany w 1793 r; zredukowal ja do niezdolnej do dalszej egzystencji drobiny . Dokonujac trzeciego rozbioru w 1795 r. , zbojeckie panstwa zwane ,,mocarstwami zaborczymi,, - Rosja, Prusy , Austria -wymazaly ja calkowicie z politycznej mapy Europy.

... Papiestwo nigdy publicznie nie potepilo ani nie protestowalo przeciwko rozbiorom . Przeciwnie Klemens XIV pisal w liscie do Marii Teresy , ze rozbior Polski jest rzecza pozadana dla interesow religii .

(...)

pozdr.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Inga   
Przeciwnie Klemens XIV pisal w liscie do Marii Teresy , ze rozbior Polski jest rzecza pozadana dla interesow religii .

Napisał dlaczego?

Ten papież był marionetką monarchii francuskiej i hiszpańskiej, cały swój pontyfikat strawił na podejmowaniu błędnych decyzji (jedną z nich było rozwiązanie zakonu jezuitów) Polska była łaskawa nich jako dla twórców szkolnictwa, więc może Klemens dlatego miał do Rzplitej niewłaściwy stosunek?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
eginthen   

Witam Inga nie tylko ten papiez objawial przyjazn i uwielbienie dla naszego zaborcy ; tak wiec Pius VI zachwycal sie humanitaryzmem Katarzyny II , a Pawla I nazwal najpotezniejszym i najwspanialszym wladca . Papieze narzucali nakaz pokory wobec carow Rosji i cesarzy Niemiec . Od 1795 roku duchowienstwo polskie stalo sie zalezne materialnie i politycznie od zaborcow . Sluby Cywilne wprowadzone przez Kodeks Napoleona uderzyly w interes Kosciola , dlatego Leon XII zabiegal u Mikolaja I o przewrocenie starego porzadku w Kongresowce . Dopiero w 1836 roku Grzegorz XVI porozumial sie w tej sprawie z carem. Nalozenie klatwy koscielnej na powstancow sklonilo Mikolaja I do likwidacji slubow cywilnych.

pozdr.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Inga   

Ojciec "Święty" Grzegorz XVI w encyklice "Cum primum" (1832) dał jasną wykładnię: całe to powstanie listopadowe wywołali "kłamcy" i "siewcy zamętu". Zaniechać "buntów", podporządkować się prawowitej rosyjskiej władzy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
eginthen   

Witam Inga ... rzeczywiscie mozna byc zbulwersowanym postawa Papiestwa wobec powstancow .

Otoz po 1795roku ;

Polacy chcieli niepodleglosci , jednosci , niezaleznosci i wolnosci . Dla osiagniecia tego celu 29 listopada 1830 r. wzniecili powstanie , kierowane glownie przez szlachte . Z bronia w reku stanelo przeciw ciemiezca niemalo ksiezy i zakonnikow . W wielu okolicach zwlaszcza na Litwie i bialorusi , kazdy zamek i kazdy klasztor zmienial sie w twierdze . Obce panowanie potepili nawet niektorzy biskupi . Ba , przywodcy powstania calkiem swiadomie nadawali mu coraz wiekszym stopniu charakter ,, walki o Kosciol ,,.

Jednakze poza carem ,ktory zdobyciem Warszawy 7 .09. 1831r. krwawo zdlawil ten zryw , okupiony smiercia dziesiatkow tysiecy Polakow , nie bylo bardziej zdecydowanego wroga powstania niz papiez . Zreszta carowie jak i papiezowie nalezeli zazwyczaj do najzagozalszych nieprzyjaciol ruchow rewolucyjnych , to najfanatyczniejsi fanatycy o regres spoleczno - polityczny i europejska restauracje .

Grzegorz XVI (1831-1846) sprawowal wladze z pomoca cenzury i policyjnego terroru . Wszelkie przejawy krytycyzmu , demokracji , liberalizmu byly dla niego rownoznaczne ze zlem; ze zbawieniem kojarzyl absolutyzm polityczny . Czlowiek ten czul nawet odraze do najnowszych zdobyczy naukowych i technicznych . Mosty wiszace czy koleje zelazne (w jego oczach ; chemius d,enfer ) uchodzily w Panstwie Koscielnym za wyraz rebelii !

Ten zastepca Chrystusa wielokrotnie wzywal na pomoc obce wojska przeciw mieszkancom wlasnej diecezji . Krotko mowiac , papiez ow , za ktorego panowania zapelnialy sie wiezienia , mnozyl wyroki smierci , w ktorych potepial wolnosc prasy jako ,, haniebna i odrazajaca ,, , a wolnosc sumienia mial za obled (deliramentum) , otoz ten kleszy despota w encyklice ,, Cum primum ,, z 9 czerwca 1832 r. potepil rowniez polskie powstanie , usprawiedliwial jego brutalne stlumienie przez cara , zazadal posluszenstwa i wspolpracy katolikow z Rosja .

Czyli doszlismy Ingo do tych samych wnioskow .

pozdr.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
piterzx   
Nalozenie klatwy koscielnej na powstancow

Pierwsze słysze, aby powstańcy listopadowi byli ekskomunikowani. Jeśli można, to o konkretne źródła bym prosił, tylko inne niż pana Deschnera jeśli można, dokumentujące rzecz jasna podane przez Ciebie stwierdzenie.

nie bylo bardziej zdecydowanego wroga powstania niz papiez

Oczywiście, a Mikołaj I praktycznie był powstaniu przychylny...

Ojciec "Święty" Grzegorz XVI w encyklice "Cum primum" (1832) dał jasną wykładnię: całe to powstanie listopadowe wywołali "kłamcy" i "siewcy zamętu". Zaniechać "buntów", podporządkować się prawowitej rosyjskiej władzy.

A z kolei Ojciec Święty Pius IX bronił Polaków pisząc m.in. "sumienie mnie nagli, abym podniósł głos przeciwko potężnemu mocarzowi, którego kraje rozciągają się aż do bieguna", "monarcha ten prześladuje z dzikim okrucieństwem naród polski i podjął dzieło bezbożne wytępienia religii katolickiej w Polsce", etc.

Otoz racjonalista Deschner

Odradzam lektury książek tego pana. Nie ma on żadnego przygotowania naukowego do pisania tego typu książek, a co ważniejsze popełnia liczne błędy, zarówno w odnoszeniu się do nieistniejących zapisów w źródłach, cytuje zmieniając sens, czy zwyczajnie przeinacza (nie wiem, czy czyni to przez niewiedzę, że specjalnie) historyczne fakty.

Te fakty+ przyłączenie się kilku biskupów do targowiczan+ pobieranie ,,pensji'' od Prus i Rosji+ niechęć do opodatkowania( tylko 20% podatek na duchowieństwo)+ nie wywiązanie się z zapłaty nawet tych 20% to jak dla mnie jasne dowody na to, że najwyżsi hierarchowie polskiego Kościoła mieli obok części magnatów olbrzymi wpływ na to, że doszło do rozbiorów. Co nie zmienia faktu, że zwykli kapłani byli polskimi patriotami i wielu z nich nawet z bronią w ręku walczyło o Polskę.

Takie już niestety było polskie społeczeństwo. To wszystko odbijało się na przedstawicielach Kościoła (nie tylko duchowych, ale i świeckich), przy czym tak jak jedni zdradzali Polskę, tak inni o nią dbali, próbowali reformować, etc.

Oczywiście że przyczynił się chroniąc swoją pozycje gospodarczo-majątkową i przywileje,oraz utrzymując konserwatyzm sarmacki,co więcej kolejne głowy kościoła z Rzymu potępiały powstania przeciw zaborcom i popierały zaborczych monarchów

Po pierwsze bardzo proszę o pisanie nie "kościół", lecz "Kościół", jeśli mowa jest o wspólnocie, a nie budynku. Jeśli ktoś nie wierzy w Boga, to przynajmniej niech w ten sposób okaże szacunek dla drugiego człowieka, który w skład tej wspólnoty wchodzi. Jeśli ktoś nie szanuje innej osoby, to świadczy wyłącznie o nim.

Poza tym, piszesz, że utrzymywał konserwatyzm sarmacki, a przecież wśród postępowego stronnictwa znaleźć można wielu przedstawicieli Kościoła.

Po trzecie, potępienie powstania to jakby nie było nie jest przyczyna rozbiorów, o czym upominam wszystkich dyskutantów, aby nie robić off topu. Rozmowa ma dotyczyć wyłącznie przyczyn rozbiorów. Koniec z off topami w moim dziale :)

Przepraszam, że na razie tylko tyle, ale mam problem z odpisywaniem w tematach. Jeśli znajdę chwilę czasu, to postaram się więcej wypowiedzieć na ten temat.

Pozdrawiam serdecznie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
eginthen   

Witam ... Piterzx ... mysle ze cytowanie pana Deschnera nie jest zadna zbrodnia , bo jak sam zauwazyles , ludzie powinni szanowac poglady innych ludzi , nie tylko Katolikow z K.K (bo ci na siebie zlego slowa nie napisza , a nawet beda zaprzeczac ) ... pan Deschner jest im w nie smak , no bo jak mozna krytykowac Swiete Krowy :)

A co do cytatu o nalozeniu klatwy na powstancow w 1836 r. to pochodzi on z opracowania w internecie pt; Racjonalista - Stosunek wolnomyslicieli II RP do hierarhii Kosciola katolickiego , (cytat zapisany ponizej [122] ) oto link http://www.racjonalista.pl/kk.php/t,5476

pozdr.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ak_2107   

Autor książki "Papiestwo wobec sprawy polskiej" Otton Beiensdorf - pisze:

"Zaskoczony uchwaleniem dnia 3 maja 1791 roku konstytucji, nuncjusz papieski, Saluzzo, natychmiast donosił do Rzymu, że ustawa majowa była zamachem stanu dokonanym przy udziale aprobującego tłumu, a więc miała pozór rewolucji."

Zwracając się do papieża, nuncjusz zalecał wstrzymanie się od sformułowań, które mogłyby pochwalić lub aprobować Konstytucję 3go maja. Nazywał też H.Kołłątaja, St.Staszica i Scypiona Piattolego (osobisty sekretarz króla) "jakobinami i złymi duchami króla." Kuria rzymska i polski kler obawiali się, że Polacy nie poprzestaną na Konstytucji, lecz pójdą dalej - wzorem rewolucji francuskiej - pozbawią wszelkich funkcji państwowych, zlikwidują przywileje kleru, położą rękę na jego majątku, a księży przeniosą na państwowe pensje. Co już częściowo miało miejsce po uchwaleniu w roku 1789 przez Sejm Wielki ustawy przeznaczającej dochody z diecezji krakowskiej na wojsko polskie. Zaborcy zaś gwarantowali Kościołowi nienaruszalność praw i dóbr. Papież Pius VI dał Rosji zielone światło do wojny z Polską i jej rozbioru, kierując 24.02.1792 r. brewe dziękczynne do Katarzyny II, w którym nazwał ją heroiną stulecia i sławił jej podboje. Wśród nich wymienił pierwszy rozbiór Polski.

KK sie bal rewolucji we wszelkiej formie i stad zapewne zaangazowanie hierarchii po stronie zaborcow. Zreszta

KK byl (i jest) odzwierciedleniem spoleczenstwa.

Na dluzsza mete Kosciol mial chyba sporo do stracenia w wyniku reform 1791. Na pewno ekonomiczne,

zapewne rowniez politycznie. Stad taka a nie inna postawa hierarchii koscielnej

W zasadzie KK powinien podniesc krzyk pod niebiosa, ze czesc owieczek dostala sie w orbite wplywow

ewangelicko - otrtodoksyjnych.......ale o tym nie slyszalem.

Rodzimy kler z reka w nocniku sie obudzil, kiedy do niektorych dotarlo, ze dwoch z trzech zaborcow niekoniecznie preferuje KK jako "wlasciwa" religie, lecz wrecz przeciwnie.

Czy Kosciol przyczynil sie do rozbiorow ????. Trudno jednoznacznie odpowiedziec.

Raczej nie, badz w takim samym stopniu jak inni. Trzeba tu tez zapewnie rozrozniac szeregowych

Indian - miejscowy kler , wodzostwo - narodowa hierarchie i szefostwo - czyli Watykan.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
piterzx   
mysle ze cytowanie pana Deschnera nie jest zadna zbrodnia , bo jak sam zauwazyles , ludzie powinni szanowac poglady innych ludzi , nie tylko Katolikow z K.K (bo ci na siebie zlego slowa nie napisza , a nawet beda zaprzeczac ) ... pan Deschner jest im w nie smak , no bo jak mozna krytykowac Swiete Krowy

Nikomu nie zabraniałem cytowania jakiegokolwiek autora i nie mam najmniejszego zamiaru tego czynić, natomiast zwyczajnie krytycznie oceniam twórczość pana Deschnera, bowiem zauważam poważne braki warsztatowe i błędy merytoryczne w jego książkach.

Jeśli chciałbyś wiedzieć, to ja również jestem Katolikiem i przyznaję otwarcie, że członkowie Kościoła w ciągu wieków, tak jak wszyscy inni ludzie, popłeniali różne błędy, do czego przyznaję się nie tylko ja, ale także bardzo wielu Katolików, a nawet uczynił to sam papież Jan Paweł II, więc, z całym szacunkeim, ale Twoja teoria o Katolikach, jako "świętych krowach", które nigdy nie przyznają się do błędów, chyba nie jest jednak prawdziwa...

Nie mniej jednak nie jest to temat ani do dyskusji o książkach pana Deschnera, ani o religiach, ideach, czy światopoglądach.

Tak na marginesie, czy jesteś autorką tego artykułu? Bo dostrzegam nawet identyczne zwroty jak w podlinkowanym tekście... Niestety, o powstańcach nie ma tam praktycznie żadnego słowa, oprócz ogólnikowego stwierdzenia, które zostało przez Ciebie zacytowane. Szkoda, bo myślałem, że się czegoś nowego dowiem...

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×