Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Gervazy

Co by było gdyby Kwaśniewski w 1995 przyznał się...

Rekomendowane odpowiedzi

Gervazy   

do tego, że nie ukończył studiów i nia ma tytułu magistra, to czy miałby szanse z Wałęsą w wyborach prezydenckich?

Jak myślicie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pewnie, że wygrałby dlatego, że zdedcydowanie lepiej się prezentował, wygrywał debaty, mnóstwo pieniędzy było na kampanię, była bardzo nowoczesna. Wałęsa sam sobie szkodził podczas niej. Myślę, że nie zmieniłoby to wyniku wyborów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lizander   

A ja myślę, ze jednak by zmieniło. Jednak l*d patrzy na wykształcenie swoich "wybrańców". Kwaśniewski-Magister to nie to samo co Kwaśniewski-nie-dość-że-nie-magister-to-jeszcze-kłamca.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tofik   

Sądzę, że przegrałby jedną turę wyborów - nie wiem którą :razz: Bo magister, a elektryk - to bądź, co bądź ale różnica :mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I tak by wygrał. Ten głupi naród był w niego zapatrzony jak w obrazek. W niego i Matkę Boską SLD - owską, czyli Jolę od bezów i Dochnala.

Pamiętam ciekawy sondaż opinii publicznej z tych czasów. Większość respondentów twierdziła na przykład, że Kwachu jest wyższy od Wałęsy (a to konus nie większy od Kaczyńskiego), a nawet od Olechowskiego.

Do dziś na przykład wielu ludzi uważa, że Kwachu jest lepiej wykształcony od obecnego prezydenta.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ciekawy   
Do dziś na przykład wielu ludzi uważa, że Kwachu jest lepiej wykształcony od obecnego prezydenta.

To prawda - nie jest. Niemniej jednak za granicą posługiwał się biegłym angielskim (a może to był jego dubler, wszak człek, który nie zaliczył egzaminu magisterki nie ma prawa posługiwać się biegle zachodnim językiem ?) w przeciwieństwie do obecnego prezydenta, który mimo posiadanego przezeń tytułu doktora nie może obyć się bez tłumaczy...

pzdr.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tofik   
w przeciwieństwie do obecnego prezydenta, który mimo posiadanego przezeń tytułu doktora nie może obyć się bez tłumaczy...

Mylisz braci! :D Lech jest akurat profesorem, Jarosław doktorem. Mówić po angielsku potrafi nawet Fotyga (a może to tylko jakieś sztuczki?).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ciekawy   
Mylisz braci! Lech jest akurat profesorem, Jarosław doktorem.

Być może - zarowno ja, jak i 65% moich rodaków ma problemy z ich rozróżnieniem :D A co do posiadanych tytułów naukowych - one chyba zobowiązują ? :? Skoro zarówno doktor, jak i profesor nie mogą się za granicą obyć bez tłumacza j. angielskiego, a niedoszły czerwony łże - magister biegle się nim posługiwał, to o czym to swiadczy?

Mówić po angielsku potrafi nawet Fotyga (a może to tylko jakieś sztuczki?).

Przychylam się do tezy, iż to są tylko takie sztuczki :roll: - ma pewnie gdzieś schowany translator, lub ukrytą słuchawkę w uchu, w ktorej słyszy głos tłumacza :wink:

pzdr.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kwachu zna angielski. I co z tego? Gorszego prezydenta nie mieliśmy. Zero inicjatywy, zero pomysłów, potrafił tylko chlać i błyszczeć na salonach, wykorzystując wrodzony talent biurowego bawidamka. Tylko nie mówcie mi, że dzięki temu disco - Polakowi weszliśmy do NATO i UE.

A co do obecnego prezydenta, to pal licho z tym językiem ale jego przywiązanie do minister Fotygi mocno mnie zastanawia. Ta baba nadaje się do jakieś placówki dyplomatycznej w Ameryce Pd., a nie na ministra.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ciekawy   
Tylko nie mówcie mi, że dzięki temu disco - Polakowi weszliśmy do NATO i UE.

A kto tu o tym mówi? Do europejskich struktur demokratycznych (UE i NATO) weszliśmy dzięki obranej koncepcji i kursie przez kolejne rządy (od 1989r.), a nie dzięki jakiejś partii czy prezydentowi. Każdy kto twierdzi inaczej jest kłamcą i populistą.

A co do obecnego prezydenta, to pal licho z tym językiem

No nie bardzo - milej by było, jakby z H. Solaną lub Potteringiem rozmawiał po angielsku (jak niedouczony Kwach) - nieprawdaż?

ale jego przywiązanie do minister Fotygi mocno mnie zastanawia. Ta baba nadaje się do jakieś placówki dyplomatycznej w Ameryce Pd., a nie na ministra.

I tu jesteśmy zgodni, chociaz ja typuję dla niej ambasdę w Papui - Nowogwineji.

pzdr.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Gdyby znał, to by sobie bez tłumacza porozmawiał. Tylko o czym?

Nasza polityka zagraniczna nie jest już wprawdzie prowadzona "na kolanach", ale jakiegokolwiek pomysłu na nasze miejsce w Europie obecny rząd nie ma. Nawet jak ma, to jest to echo towiańszczyzny, charakterystycznej dla naszej pseudoprawicy - "Polska przywróci Europie chrześcijańskie korzenie i nauczy tą "zgniłą Europę" prowadzenia moralnej polityki" - śmiechu warte, a Dmowski na widok takich "narodowców", to chyba się w grobie przewraca.

Gdzieś tam kiedyś, któryś z Kaczorów zająknął się na temat zmniejszenia wydatków na rolnictwo i przeznaczenia większej części środków na europejską obronność - i echo.

Tak samo z tym pierwiastkiem. Wyskoczyli z nim w ostatniej chwili i nie wiele zdziałali. Tylko zastanawia mnie dlaczego taka Irlandia w ogóle nie uczestniczy w sporach o sposób liczenia głosów. Pewnie dlatego, że stawia na rozwój własnymi siłami i ma gdzieś dotacje unijne.

Zresztą o dotacjach to warto przeczytać: http://biznes.interia.pl/news/eurodotacje-...-dzungla,942892

Mały offtopic się mi zrobił :)

Pozdro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gervazy   
Gdzieś tam kiedyś, któryś z Kaczorów zająknął się na temat zmniejszenia wydatków na rolnictwo i przeznaczenia większej części środków na europejską obronność - i echo.

Pozdro

Jakby to doszło do skutku, to dopiero by było, masa ludu typu Lepper wybiegłaby na ulice w całej Europie i wszystkie tory, od Finlandii aż po Portugalię byłyby zawalone żytem i pszenicą. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
zolton   

Troche odbiegacie od tematu.

Ja powiem tak.... czy Kwasniewski czy Wałęsa to jedno i to samo.

Nic dobrego nie zrobili by dla Polski ani jeden ani drugi no i jak widac

sprawdzilo sie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tofik   

"Ja powiem tak.... czy Kwasniewski czy Wałęsa to jedno i to samo.

Nic dobrego nie zrobili by dla Polski ani jeden ani drugi no i jak widac

sprawdzilo sie."

:shock: Nieważne po której stronie stołu się siedzi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.