Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Bruno Wątpliwy

Wysiedlenie Niemców z Helu (1937)

Rekomendowane odpowiedzi

Cytuj

Przed wojną miasto Hel, w przeciwieństwie do innych miejscowości półwyspu, było zamieszkałe głównie przez ludność niemiecką i posiadającą obywatelstwo Wolnego Miasta Gdańska. Na mocy dekretu Prezydenta RP Ignacego Mościckiego powołującego Rejon Umocniony Hel, który dawał prawną podstawę uregulowania spraw etnicznych i własnościowych stojących na przeszkodzie skutecznej rozbudowie rejonu umocnionego, w 1937 roku wysiedlono grupę Niemców z Helu (w tym 97 obywateli WMG), z których przeważająca część wyemigrowała do Rzeszy  i osiedliła się na wyspie Rugia. Większość z nich (około 40 rybaków z rodzinami) wróciła na półwysep jeszcze w 1939 roku. 

Cytowane za: Mariusz Kardas, Okupacja hitlerowska Helu. Wybrane aspekty, Zeszyty Naukowe Akademii Marynarki Wojennej, rok LII NR 2 (185)/2011, s. 171.

http://yadda.icm.edu.pl/yadda/element/bwmeta1.element.baztech-article-BWM9-0005-0013/c/httpwww_amw_gdynia_pllibraryfilezeszytynaukowe2011zn22011kardas20m.pdf

 

Wiemy coś więcej o tej sprawie? Dlaczego akurat Rugia? Czy były jakieś ustalenia ze stroną niemiecką? Jaka była reakcja niemieckiej propagandy?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wydaje się, że musiało stać za tym jakieś porozumienie, skoro jeszcze przed  zakończeniem tej akcji wiedziano, że znaczna część rybaków trafi na tę wyspę. Ówczesny "Dziennik Bałtycki" donosił:

"Hel, 24. 8. (Tel. wł.). Z dniem 25 sierpnia rb. upływa termin wysiedlenia ze strefy granicznej na Helu wszystkich cudzoziemców. Optanci niemieccy, rybacy, przeprowadzają się na Rugję...".

/tamże, środa 25 sierpnia 1937, nr 194, s. 7/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciekawa sprawa. Dekret prezydencki z dnia 21 sierpnia 1936 r. o uznaniu półwyspu helskiego za rejon umocniony jest bardzo lakoniczny (http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19360710512). Przepisów wykonawczych do niego, wydanych przez Ministra Spraw Wojskowych - nie znalazłem.

Użyte w gazecie słowa "optanci" mogą (ale nie muszą) sugerować istnienie jakieś umowy międzynarodowej. Inna sprawa, jakie obywatelstwo mieli niemieccy mieszkańcy Helu? Część - jak wynika z powyższej publikacji - Wolnego Miasta Gdańska. Reszta? Polskie? To rzeczywiście wchodziłaby w rachubę zmiana obywatelstwa w drodze opcji. Niemieckie? To na jakich zasadach pozostali na ziemiach polskich po fali wyjazdów optantów po 1920 roku?

Jak wyglądała sama miejscowość po tej operacji? Osiedlono tam kogoś, czy przebywali tam tylko wojskowi? Ilu było cywilnych, polskich mieszkańców przed wysiedleniem Niemców? Ilu - po?

Nie słyszałem, aby w Helu doszło do jakiegoś buntu lokalnej ludności w czasie obrony w 1939 (jak w Chałupach), co może sugerować, że była ona "pusta". Ale pewności nie mam.

W cytowanym przeze mnie w pierwszym poście artykule M. Kardasa jest mowa (s. 171):  "W październiku 1939 roku wojskowe władze niemieckie przeprowadziły przymusowe wysiedlenie obywateli polskich z rejonu cypla, pozostawiając jednak kilku pracowników cywilnych (Polaków) wraz z rodzinami, niezbędnych dla zapewnienia funkcjonowania elektrowni, wodociągów i warsztatów remontowych portu helskiego". Czyli - jacyś cywilni mieszkańcy Helu we wrześniu 1939 roku pozostawali w tej miejscowości? Ilu?

 

O buncie cywili w Chałupach oraz o buncie 12 i 13 kompanii:

https://historia.trojmiasto.pl/Obrona-nie-zawsze-do-ostatniej-kropli-krwi-n77322.html

http://www.dws.org.pl/viewtopic.php?f=5&t=7499

hela.com.pl/relacje/Dreszer.doc

Pisał o tym Borowiak, jeżeli dobrze pamiętam wzmianka o tym jest nawet u Pertka.

 

 

Edytowane przez Bruno Wątpliwy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, Bruno Wątpliwy napisał:

Użyte w gazecie słowa "optanci" mogą (ale nie muszą) sugerować istnienie jakieś umowy międzynarodowej. Inna sprawa, jakie obywatelstwo mieli niemieccy mieszkańcy Helu? Część - jak wynika z powyższej publikacji - Wolnego Miasta Gdańska. Reszta? Polskie? To rzeczywiście wchodziłaby w rachubę zmiana obywatelstwa w drodze opcji. Niemieckie?

 

Trzeba pamiętać, że w przypadku optantów z Helu sprawa się przeciągała. Rybacy którzy wybrali "niemieckość" często nie zdawali sobie sprawy co za tym idzie i wielu nie wierzyło, że po dwóch latach będą musieli opuścić swą ojcowiznę. Zaczął się korowód petycji i różnych zabiegów, pewne rozwiązanie przyniósł rok 1928:

"Dopiero podpisane w roku 1928 polsko-gdańskie porozumienie graniczne, zezwalające obywatelom Polski mieszkać na terenie tego miasta i odwrotnie, doprowadziło do tego, że wielu optantów przyjmując obywatelstwo Wolnego Miasta Gdańska powróciło do Helu".

/M. Kulik "Dzieje Helu", odc. 130; tekst dostępny na stronie: www.przyjacielehelu.pl/

 

No ale to nie rozwiązuje zagadnienia w późniejszych latach...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem bardziej szczegółową regulację prawną.

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 8 marca 1937 r. o wprowadzeniu ograniczeń w rejonie umocnionym Hel (Dz. U. z 1937 r. nr 21, poz. 133).

http://dziennikustaw.gov.pl/DU/1937/s/21/133

Mamy tam np. to:

 

"§ 3. (1) Na nabycie prawa: własności, posiadania, rozrządzania, zabudowy, użytkowania i używania nieruchomości oraz na nabycie prawa służebności na nieruchomościach w inny sposób niż przez rozporządzenie na wypadek śmierci lub spadkobranie ustawowe, wymagane jest uzyskanie zezwolenia władzy wojskowej.
(2) W przypadku nabycia prawa bez zezwolenia, wymaganego w myśl ust. (1), władza wojskowa może wezwać nabywcę do zbycia prawa w terminie 6 miesięcy, licząc od dnia wezwania - osobie, która na nabycie tego prawa uzyskała zezwolenie władzy wojskowej, a w razie nieuczynienia zadość wezwaniu w tym terminie - wystąpić do sądu o unieważnienie aktu nabycia.
§ 4. (1) Dla zachowania praw określonych w § 3 ust. (1), nabytych przez rozporządzenie na wypadek śmierci, wymagane jest uzyskanie zezwolenia władzy wojskowej.

(2) W przypadku niewniesienia prośby o udzielenie zezwolenia w terminie 12 miesięcy od dnia przyjęcia spadku lub w przypadku 'odmownego załatwienia prośby, stosuje się odpowiednio przepisy § 3 ust. (2).
§ 5. (1) Na wzięcie w najem lub dzierżawę nieruchomości (pomieszczeń) wymagane jest uzyskanie zezwolenia władzy wojskowej.

(2) W. przypadku wzięcia w najem lub dzierżawę nieruchomości (pomieszczeń) bez zezwolenia, władza wojskowa może zażądać od najemcy lub dzierżawcy rozwiązania umowy, wyznaczając mu w tym celu odpowiedni termin, stosownie do zachodzących okoliczności.
(3) W przypadku nierozwiązania umowy w wyznaczonym terminie traci ona ważność z upływem tego terminu z mocy prawa. § 6. Zamieszkanie i pobyt uzależnione są od uzyskania zezwolenia władz wojskowych.

§ 6. Zamieszkanie i pobyt uzależnione są od uzyskania zezwolenia władz wojskowych".

 

Ale nadal nic o szczegółach wysiedlenia.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co do tych obcokrajowców to chyba raczej trzeba by szukać rozporządzeń wojskowych.

Tak na marginesie, w 1945 r. była "powtórka"...

"Szczególny przypadek miał miejsce na północy Kaszub – wszyscy mieszkańcy Półwyspu Helskiego, w liczbie 5-6 tysięcy, byli przymusowo ewakuowani, między innymi na wyspę Rugię i do Danii...".

/za stroną: kaszebsko.com/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Garść szczegółów o tych przesiedleńcach można znaleźć w pracy Martina Holza "Evakuierte, Flüchtlinge und Vertriebene auf der Insel Rügen 1943-1961" (na s. 51), interesujący fragment dostępny jest na googlebooks.

 

Z tego co się zorientowałem to nie trafiali jedynie na Rugię, w Łebie powstało dla nich osiedle Hela-Siedlung.

"Niektórzy historycy niemieccy utrzymują, że wysiedlenie odbyło się w ciągu 24 godzin i bez odszkodowania. Czytałem relację jednego z byłych mieszkańców Łeby, w której również tak to przedstawiono. Opierając się na skąpym materiale źródłowym wnioskujemy, że osiedle w Łebie (Hela-Siedlung) zostało wybudowane z niemieckich środków publicznych, gdyż strona polska nie udzielała odszkodowań (§ 4. rozporządzenia z 7 września 1937 r.). W rzeczywistości niemieckie MSZ prowadziło negocjacje z rządem polskim na temat odszkodowań, jednakże wybuch II wojny św. spowodował ich zakończenie. 
Wysiedleńcy mogli zabrać ze sobą mienie ruchome i kutry lub łodzie rybackie, którymi zresztą dokonywali przeprowadzek. Koszt budowy jednego domu wynosił 7,5 tys. RM. W przedsięwzięciu założono ich wykup, stąd nabywcom umożliwiono uzyskanie preferencyjnego kredytu, a miasto zrezygnowało z opłat miejscowych i podatku od nieruchomości. Zasiedlenie osiedla miało miejsce w II połowie 1938 r. Do tego czasu wszystkich helan ulokowano w kwaterach prywatnych
".

/za tekstem J. Gburczyka "Dwudziestolecie międzywojenne - cz. II" dostępnym na: historialeby.pl.tl/

 

W tym tekście ciekawym może być to wspomniane rozporządzenie z września 1937.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Znowu się zdublowaliśmy, to znaczy ja bardziej;) Nie przeczytałem pierwszego fragmentu Twojej wypowiedzi i zacząłem szybko szukać "Hela-Siedlung". To podam tylko adres tej książki:

Martin Holz, Evakuierte, Flüchtlinge und Vertriebene auf der Insel Rügen 1943-1961, Wyd. Böhlau 2003.

https://books.google.pl/books?id=pn98uEu5VTkC&dq=Hela-Siedlung&hl=pl&source=gbs_navlinks_s

Edytowane przez Bruno Wątpliwy
Dubel

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A przy okazji - ciągle mnie nurtuje myśl, jakie jest prawdopodobieństwo, że na Rugii na przełomie XIX/XX wieku istniała jakaś ludność kaszubska, czy ogólnie - słowiańska (relację z rozmowy z rybakami przytoczył J. Kisielewski). Jakaś osada kaszubskich rybaków? Bo w relikty Ranów nadal nie chce mi się przesadnie wierzyć.

Zob. Półwysep Mönchgut.

Może zatem były jakieś dodatkowe związki między Rugią a Helem? Jakieś tradycje rybaczenia mieszkańców półwyspu helskiego (Kaszubów i Niemców) na Rugii? I to było jednym z powodów wyboru jednego z miejsc osiedlenia?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Bruno Wątpliwy napisał:

Może zatem były jakieś dodatkowe związki między Rugią a Helem?

 

Tu wstępujemy powoli na ścieżki starego sporu z tezami Gerarda Labudy i jego oponentów...

 

Godzinę temu, Bruno Wątpliwy napisał:

Jakieś tradycje rybaczenia mieszkańców półwyspu helskiego (Kaszubów i Niemców)

 

Tylko jak w XIX czy na początku XX wieku wyglądało to w kwestii dostępności łowisk i średniej odległości do nich? Jak daleko wypływali rybacy wówczas?

Z tych nielicznych wzmianek; fakt, że to tylko wzmianki z drugiej czy trzeciej ręki; wydaje się, że wcale nie pchali się na tę Rugię?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×