Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
kszyrztoff

Szpiedzy PRL

Recommended Posts

Szpiedzy PRL....Zacharski , Kukliński , Pawłowski a ilu jeszcze takich których nie znam więc nie wymienię. Którego i za co należy pamiętać?

Który najbardziej Nam imponuje?

Edited by kszyrztoff

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, kszyrztoff napisał:

Który najbardziej Nam imponuje?

 

Ten, który szpiegował na korzyść Polski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpowiednikiem Marii Krystyny Skarbek-Giżyckiej (toutes proportions gardées) z czasów drugiej wojny światowej, była w PRL - Alice Kraffczyk (vel. Halina Szymańska). Bardzo ceniona przez nasze władze i służby.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 6.04.2017 o 17:57, Capricornus napisał:

 

Ten, który szpiegował na korzyść Polski.

Tak się składa że Zacharski i Kukliński  byli Polakami  zatem który z nich szpiegował na korzyść Polski?

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   

Nie do końca o szpiegu ale może o agencie.

Wyczytałem hipotezę, że Józef Światło mógł być sowieckim agentem. Jego zadaniem miałoby być doprowadzenie do wymiany stalinowskiej ekipy w Polsce. Dla Kremla była ona niezbyt wygodnym przeżytkiem. 

Ucieczka Światły i ujawnienie zbrodni popełnionych przez stalinowską ekipę miało przyspieszyć jej upadek.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może przyświecał mu jakiś intoksykacyjny cel? :B):

Jest w tej koncepcji pewien szkopuł, siła oddziaływania jego rewelacji związana była z audycjami głównie na falach RWE. A jak wiadomo w jej redakcji był silny sprzeciw by mu na to pozwolić. Gdyby nie dopuszczono go do "sitka" - jakie by było oddziaływanie jego relacji?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   
9 hours ago, jancet said:

Czym mi mają imponować?

Nerwami.

 

10 hours ago, secesjonista said:

Jest w tej koncepcji pewien szkopuł, siła oddziaływania jego rewelacji związana była z audycjami głównie na falach RWE.

No właśnie autor Jarosław Molenda też powątpiewa w taki scenariusz. Aczkolwiek dopuszcza on porozumienie Kremla i Białego Domu w tej kwestii. Jednym i drugim zależało na zmianie reżimu na bardziej liberalny. Mogło to zadziałać na zasadzie "my wam damy narzędzie a wy je wykorzystajcie".

Osobiście nie wykluczam takiego scenariusza ale wydaje mi się on niezbyt prawdopodobny. Nie byliśmy aż tak ważnym pionkiem na politycznej szachownicy by wielcy tego świata chcieli zawierać tego typu porozumienia.

Co do siły oddziaływania była jeszcze książka kolportowana na terenie Polski w dosyć ciekawy sposób.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie miejsce tu na tego typu dywagacje tego typu, zatem tylko skrótowo.

Jak sądzę, radzieckie władze miały jednak do dyspozycji szereg innych narzędzi do wpływania na kierunek zmian w naszym kraju, narzędzi mniej bolesnych i nie powodujących takiego negliżowania ciemnych sprawek reżimu. Zważywszy kto potem objął władzę nie wydaje się by takie były zamiary włodarzy z Kremla, choć oczywiście mógł to być trudny do przewidzenia wypadek przy pracy.

 

43 minuty temu, gregski napisał:

Co do siły oddziaływania była jeszcze książka kolportowana na terenie Polski

 

W miesiącach po jego pierwszej audycji (czyli po 28 września 1954 r.) powstało szereg dokumentów opracowanych przez stosowne służby MBP zawierających informacje o nastrojach i ocenach po tej ucieczce, jakie panowały w społeczeństwie, pośród funkcjonariuszy MBP i pośród agentury. Pomijając wartość tego typu opracowań i problemy z ich wiarygodnością, z tych dokumentów wyłania się obraz społeczeństwa, w którym panuje ogromna nieznajomość co do osoby uciekiniera. A niby wszyscy mieli wsłuchiwać się w jego audycje jak chce tego Janusz Rolicki: "cała Polska zasiadała każdego dnia przy odbiornikach radiowych".

/tegoż, "Edward Gierek. Życie i narodziny legendy", Warszawa 2002, s. 71-72/

 

Tymczasem w tych dokumentach padają bardzo różne informacje kto miał uciec: Minister Bezpieczeństwa Stanisław Radkiewicz, wiceminister Bezpieczeństwa Publicznego Jan Ptasiński, "zastępca" Bolesława Bieruta, sekretarz Gieorgija Malenkowa, wreszcie miał być to ni mniej ni więcej a sam Konstanty Rokossowski. Nawet córka Żymierskiego, z racji swego pochodzenia mająca dostęp do lepszych źródeł informacji, opowiadał, że Światło poprosił o azyl w ambasadzie amerykańskiej w Budapeszcie. Zatem echo jego rewelacji, przynajmniej w pierwszych miesiącach, miało chyba dość ograniczony zasięg.

 

Co do roli samizdatów, to bym raczej nie przeceniał ich zasięgu. Wreszcie, ci co mieli realny wpływ na kierunek i samą możliwość zmian (wyższy aktyw partyjny, funkcjonariusze bezpieczeństwa) ze stanu realiów dawali sobie sprawę, może nie ze wszystkimi szczegółami, ale jednak. I drugi obieg nie był im do tego potrzebny.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   
10 hours ago, secesjonista said:

Co do roli samizdatów, to bym raczej nie przeceniał ich zasięgu.

Ja myślałem o operacji "Spotlight"  w ramach której w nocy z 12 na 13 lutego 1955 roku wypuszczono ponad 800 000 balonów z broszurą "Za kulisami bezpieki" która zawierała zapis rozmów Zygmunta Błażyńskiego z Józefem Światło.

Tak czy owak hipotezę tę przytaczam jako ciekawostkę.

 W swojej książce "Zwiać za wszelką cenę" J. Molenda przedstawia całą gamę hipotez od sowieckiego agenta po spontaniczną ucieczkę pod wpływem impulsu. Autor nie stara się sugerować która z hipotez jest najbardziej prawdopodobna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I warto by teraz jakiś badacz spróbował określić jaki oddźwięk był tej akcji i spróbować oszacować ilu Polaków zapoznało się z tą broszurą. I jeszcze o recepcji audycji, Jacques Semelin, bardzo ostrożnie szacował, że w latach osiemdziesiątych od 20 do 35% polskiego społeczeństwa w miarę regularnie było słuchaczami zachodnich rozgłośni. Z oczywistych powodów, w połowie lat pięćdziesiątych był to zapewne jeszcze mniejszy procent.

/tegoż, "Wolność w eterze"/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.