Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Furiusz

Powieści rzymskie a greckie

Recommended Posts

Furiusz   

Tak mnie zastanawia jak to się stało, że rzymskie powieści czy romanse są bardziej znane i cenione niż greckie? To chyba jedyny taki gatunek literacki w antyku. Petroniusz jest powszechnie znany ale już Chariton nie. Ciekawa sprawa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak mnie zastanawia jak to się stało, że rzymskie powieści czy romanse są bardziej znane i cenione niż greckie? To chyba jedyny taki gatunek literacki w antyku. Petroniusz jest powszechnie znany ale już Chariton nie. Ciekawa sprawa.

Rzym opanował pół Europy, Grecja chyba nie - może tu trzeba szukać odpowiedzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   

No tak ale pisma historyczne: Tukidydes czy Herodot, wspomnienia wojenne - Ksenofont, dialogi filozoficzne - Platon, epos - Homer, prace geograficzne Strabon i Ptolemeusz, komiedia - Arystofanes, tragedia ... etc etc tylko jedne romanse są rzymskie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż, Grecy dali nam swoje mity... gdzie romansów multum i przygód co niemiara.

:B):

Jak się porówna popularność greckiej mitologii z popularnością "Uczty Trymalchiona" czy nawet wydaniem całości odnalezionych fragmentów przez Hadrianidesa w 1669 r., no to ja nie wiem co jest bardziej znane i popularne.

Furiuszu, w historii, zawsze musi być ten pierwszy raz... a zarazem w przypadku czegoś tak nieostrego jak "powieść", można się długo spierać, co nią było wówczas. Czy "Opowieści efeskie" Ksenofonta nie zasługują na miano powieści, a "Opowieści o Jolaosie"? Co leży w obszarze fringe novels a co mamy zaliczyć w główny nurt powieści? Czy "Przygody Leukippy i Kleitofonta" Achillesa Tatiosa są powieścią (w dodatku raczej erotyczną)?

Z literatury:

N. Holzberg "Powieść antyczna"

J. Jundziłł "Powieści czasów rzymskich o najmłodszych dzieciach", w: "Dziecko w rodzinie i społeczeństwie", t. 1 Starożytność-Średniowiecze, red., tegoż

tegoż, "Rodzina jako środowisko wychowawcze w świetle powieści czasów rzymskich, "Pedagogika Rodziny", nr 1 (3), 2008

R. Piętka "Satyra menipejska jako gatunek pre-powieściowy", "Meander", nr 53, 1998

tegoż, "'Menippejska' powieść rzymska: Petroniusz i Apulejusz", tamże, nr 54, 1999

W. Appel "Antyczna opowieść o koralu", tamże, nr 36, 1981

"Oxford Reedings in The Greek Novel", ed. by S. Swain

G. Anderson "Ancient Fiction. The Novel in the Graeco-Roman World"

B.P. Reardon "The Form of Greek Romance"

B.E. Perry "The Ancient Romances. A literary-historical Account of their Origins".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   

No to fakt, nie najszczęśliwiej sformułowany temat.

Czy "Przygody Leukippy i Kleitofonta" Achillesa Tatiosa są powieścią (w dodatku raczej erotyczną)?

Oczywiście, że jest to powieść, co więcej jak chce B. Macqueen, The Birth of the Novel in Antiquity, "Studies in Greek and Roman Literature", 1996, s.57-74 wątek romansu czy miłości (no albo klątwy Priapa) jest elementem typowym dla powieści antycznej (przynajmniej tych zachowanych). Inna sprawa, że pomysł autora dlaczego to w okresie rzymskim powstały największe powieści antyczne jest lekko dziwny (miała to sprawić niepewność przyszłości i załamanie starego systemu które dopomóc miało również chrześcijaństwu).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Patrz, podobnie na to zapatrywał się i Jan Parandowski, w swym wstępie do "Dafnis i Chloe" z 1948 r. pisał:

"Romans grecki zakwitł w epoce Cesarstwa Rzymskiego. Wschód zdobyty przez Aleksandra, zbliżył się jeszcze bardziej ku zachodowi pod panowaniem imperatorów. Wszystkie prawie romanse mają tło wschodnie. Nie tylko dlatego, że Wschód ze swoją fantastyką najhojniej wyposażył je w baśniowość, lecz i z powodów orientalnego pochodzenia samych romansopisarzy (...)

W jakimkolwiek okresie między ID a V wiekiem powstał nasz romans, zawsze był to czas niepokoju i zamętu. Granice cywilizacji antycznej gięły się pod naporem barbarzyńców z północy. Pomniejsze miasta i wsie wyludniły się jeszcze od lat wielkiej zarazy, która spustoszyła imperium rzymskie za Marka Aurelego. W takich chwilach rysują się w umysłach pisarzy idealne obrazy ziemi i ludzi żyjących w szczęściu i bezpieczeństwie. Z kart 'Dafnisa i Chloe' wygląda coś, jakoby tęsknota za utraconym ideałem".

Co do powieści:

"... Holzberg zgadza się z badaczami, którzy lokują powstanie gatunku na połowę I wieku po Chr.".

/M. Cieśluk "Komizm w teorii i praktyce antycznej powieści greckiej", "Symbolae Philologorum Posnaniensium Graecae et Latinae", XX/2, 2010, s. 43/

A wracając do enigmatycznego Longosa, który raczej był Grekiem, czyż jego utwór nie stał się bardziej znanym niźli "Satyryki"?

Choćby za sprawą dzieła Maurice'a Ravela, Jacquesa Offenbacha (a za jego pośrednictwem i André Blocha), Jean-Jacqueas Rousseau i wielu innych postaci związanych z baletem czy operą?

Czy sfilmowano dzieło Petroniusza? A mamy (niemy) film Orestisa Laskosa z 1931 roku...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   
A wracając do enigmatycznego Longosa, który raczej był Grekiem, czyż jego utwór nie stał się bardziej znanym niźli "Satyryki"?

Choćby za sprawą dzieła Maurice'a Ravela, Jacquesa Offenbacha (a za jego pośrednictwem i André Blocha), Jean-Jacqueas Rousseau i wielu innych postaci związanych z baletem czy operą?

Czy sfilmowano dzieło Petroniusza? A mamy (niemy) film Orestisa Laskosa z 1931 roku...

No tak ale czyż Cierpienia Persilesa i Sigismondy Cervantesa nie są oparte na Heliodorze z Emesy i jego Opowieści etiopskiej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak mnie zastanawia jak to się stało, że rzymskie powieści czy romanse są bardziej znane i cenione niż greckie? To chyba jedyny taki gatunek literacki w antyku. Petroniusz jest powszechnie znany ale już Chariton nie. Ciekawa sprawa.

Podbita Gracja, podbiła Rzym...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A kiedy pierwsze powieści powstały i jaką miały cechę wyróżniającą by mówić o pewnym gatunku literackim Tyberiuszu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podbita Gracja, podbiła Rzym...

W świetle tego co napisał Furiusz - to nic takiego nie miało miejsca.

Dla zainteresowanych:

P. Majewski "Pismo, tekst, literatura. Praktyki piśmienne starożytnych Greków i matryca pamięci kulturowej Europejczyków".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla zainteresowanych:

K. Korus "Grecka proza poklasyczna"

E. Polaszek "Realizm i fantastyka w starożytnej powieści greckiej"

L. Rychlewska "Metamorfozy Apulejusza na tle romansu greckiego", "Meander" 1980

J. L. Rife "Greek Fiction", w: "A Companion to the Roman Empire" ed. D.S. Potter

W. Hansen "Ancient Greek Popular Literature"

D. Felton "Haunted Greece and Rome: Ghost Stories from Antiquity".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.