Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
secesjonista

Jak bronić Redutę Ordona? ... i inne tego typu miejsca

Rekomendowane odpowiedzi

bavarsky   

"A jest to teren sławnej Reduty Ordona. Również wpisanie w/w obszaru szańca 54 do rejestru zabytków (m.in. archeologicznych) mieści się w możliwościach „oddziaływania” władz miasta na zobojętniałe służby konserwatorskie. A to są fundamenty ratunku dla Reduty Ordona."

[w:] https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=831436910280754&id=481242798633502

Dowódcą reduty Nr 54 był major Dobrzelewski. Skoro staramy się o pamięć historyczną winniśmy również dbać o przywoływanie nazwisk - raczej zapomnianych - a odnoszę wrażenie że STOWARZYSZENIE REDUTA ORDONA, nie bardzo jest zainteresowane - przy okazji walki o swoje cele - walczyć również, co może jest istotniejsze o historyczną pamięć tamtych walk.

Chciałbym zauważyć nieodkrywczo, że było to umocnienie ziemne, drobny fragment I linii, zwanej obwodem zewnętrznym obejmującym dzieła:

44-45<->46-47<->48-53<->68-73<->54-55<->56-57<->58-60<->61-62a/b<->63-66

Jak podaje Tomasz Strzeżek w swoim opracowaniu: Bój o Redutę Ordona. Epizod z bitwy warszawskiej 6-7 września 1831 roku, Oświęcim 2011, s. 86 Gazeta Zakroczymska *), nr 3, 13 IX 1831 r., jako pierwsza podała kwestię wysadzenia w powietrze reduty wraz z broniącym się porucznikiem artylerii.

bez%C2%A0tytu%C5%82u.JPG

Co zrozumiałe, nie można w żadnym razie winić wspomnianej gazety za nieprecyzyjny przyczynek z tych walk. Bezpośredni świadkowie widzieli całość z oddali, czy też jak Świtkowski, ostatnią fazę, tuż po zdobyciu reduty z bliska. Impulsem natomiast który zawojował fantazję niektórych był wstrząs związany z wybuchem. Walczący w dziele nr 54 albo polegli albo dostali się do niewoli i odesłani do Nadrzyna.

Pod koniec 1831 Mickiewicz uśmierca w swoim poemacie Ordona, mimo że sam z nim wcześniej rozmawiał; a i bohater tamtych wypadków mieszkał w Warszawie do 1832. **)

Machina ruszyła, niektórzy generałowie wspomnieli również o śmierci Ordona, co też umocowywało dodatkowo tę legendę.

--------

*) Gazeta ta wprawdzie była wydawana w Zakroczymiu, jednak nazywała się Gazeta Narodowa, wspomniany numer do pobrania: http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmetadata?id=24658&from=publication

**) "Co się tyczy Ordona, powieść Jenerała Sołtyka jest bajeczną, gdyż Ordon był ze mną w niewoli w Nadrzynie, stałem w jednej z nim izbie; był wprawdzie opalony prochem, lecz sobie nie przyznawał żadnego heroizmu wysadzenia się prochem w powietrze, owszem powiadał nam że kanonier Nakrut posłany po proch do magazynu, wszedł z lontem zapalonym i tym prostym sposobem przez niedołężność wysadził magazyn w powietrze i sam zginął. Nieprzyjaciel korzystając z tego przypadku pośpieszył ku baterii i onę zabrał. Później gdy Rosjanie weszli do Warszwy pporucznik Ordon za staraniem Ojca swego wyszedł z niewoli z Nadrzyna, jest zdrów i mieszka przy swej familii w Warszawie"

Więcej na moim blogu: http://gatczyna.blogspot.com/2015/03/relacja-mjr-tomasza-switkowskiego.html

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bavarsky   

A może bavarsky objaśnić: "44-45<->46-47<->48-53<->68-73<->54-55<->56-57<->58-60<->61-62a/b<->63-66"?

Są to numery dzieł fortyfikacyjnych I linii, uporządkowane odpowiednio od południa do północy, począwszy od szańców 44-45 zamykających trakt Lubelski [Królikarnia], z centralnym punktem tj. Wolą [56] - trakt Kaliski i aż do Marymontu - trakt Gdański.

Lepiej unaoczni to poniższy szkic - niestety z moimi opisami.

mapa2.jpg

Ramka koloru żółtego oznacza opuszczone fortyfikacje Rakowca [dzieła od nr. 48 do 53], a to stało się na wyraźną prośbę gen. Bema.

Edytowane przez bavarsky

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tego nie wiem, informację o nazwie znalazłem na forum Gazety Wyborczej. Mogę zaproponować jeszcze artykuł "REDUTA ORDONA, O pomyłkach, mitach i manipulacjach" autor: MAŁGORZATA KARPIŃSKA, Mówią Wieki, on- line. Czytamy w nim między innymi: :W drugiej połowie XX wieku pojawiły się jednak inne interpretacje. Negowano heroizm Ordona, zastępując go pojęciem pejoratywnie rozumianej bohaterszczyzny. W tym kontekście o reducie Ordona pisał Zbigniew Załuski w książce Siedem polskich grzechów głównych (1962). Skrytykował tam mickiewiczowski symbol, ale samego Ordona już nie. W prześmiewczo-ironicznej formie heroizm „Reduty” powrócił w dramacie Sławomira Mrożka Śmierć porucznika (1963). Ostatnio (2008) ten motyw wykorzystano w klimacie absurdalnej gry poetyckiej Izabeli Mikrut Redutki, czyli historia reduty Ordona w pastiszach. To też pewna forma upamiętnienia ...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ale ja pytałem o powiązanie nadania nazwy ulicy z nowymi odkryciami co do umiejscowienia tej Reduty - jakie są korelacje?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gregski   
Nazwa ulicy Na Bateryjce upamiętnia obszar Reduty Ordona.

A przystanek kolejki WKD to nie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I tak... i nie gregski:

"Otóż przy współczesnym przystanku WKD Reduta postawiony został w 1937 r. pomnik - obelisk (granitowy głaz) zwieńczony krzyżem upamiętniającym rzekomo istniejącą w tym miejscu Redutę Ordona. W rzeczywistości znajdowała się tutaj wspomniana wcześniej nieobsadzona przez żołnierzy reduta nr 55. Błąd lokalizacyjny został powielony wskutek "sztuczki propagandowej" zaaplikowanej nam przez Rosjan. Oto bowiem na polecenie cara w tym miejscu wzniesiono w 1847 roku wysoki obelisk upamiętniający zwycięski szturm Warszawy przez Rosjan roku 1831, którzy na długo "wybili Polakom z głów myśl o odzyskaniu niepodległości. Pikanterii rosyjskiego przesłania dodaje fakt, iż obok obelisku przebiegała linia kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Tak więc podróżni wjeżdżający do rosyjskiej Warszawy mogli z okien wagonów podziwiać potęgę armii imperialnej Rosji. Suma tych błędów sprawia, iż do dziś upamiętniamy miejsce, na którym absolutnie nic się nie działo".

/za: www.warszawa.pl/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gregski   

No ale upamiętnienie jest!

U nas w Starogardzie na ten przykład mamy i ulicę i pomnik Mickiewicza. Chłop nigdy tu nie zawitał a jednak włodarze miasta zdecydowali się upamiętnić w ten sposób naszego wielkiego poetę. Co prawda nasza stacja PKP nie nosi żadnego imienia (port lotniczy w Gdańsku już tak) ale to może i lepiej bo to straszna rudera.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ale ja pytałem o powiązanie nadania nazwy ulicy z nowymi odkryciami co do umiejscowienia tej Reduty - jakie są korelacje?

[/quote ]

Prawdziwa reduta Ordona istniała na Ochocie tam, gdzie dziś jest ulica Na Bateryjce. Obecny szutrowy trakt biegnie niemal dokładnie w połowie dawnego fortu – mówią „Rz” Stefan Fuglewicz, wiceprezes Towarzystwa Miłośników Fortyfikacji, i Marcin Zdrojewski, który od dziesięciu lat prowadził śledztwo historyczne, próbując zlokalizować dawny obiekt.Tymczasem jeszcze we wrześniu 2006 roku ówczesny komisarz Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz składał wieniec właśnie przy pomniku na ul. Mszczonowskiej. Mówił o konieczności przypomnienia o historii dawnego obiektu i wydarzeniach z powstania listopadowego. We wszystkich przewodnikach obelisk przy Mszczonowskiej także stoi „w miejscu reduty Ordona”. - fragment artykułu Izabelli Kraj "Przesunąć redutę Ordona", Rzeczpospolita, 31 stycznia 2008.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bavarsky   

ordon1.JPG

Hertleb, K., Legenda i prawda Julianie Konstantym Ordonie [w:] Powstanie Listopadowe 1830-1831, Lwów 1931

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Prawdziwa reduta Ordona istniała na Ochocie tam, gdzie dziś jest ulica Na Bateryjce. Obecny szutrowy trakt biegnie niemal dokładnie w połowie dawnego fortu – mówią „Rz” Stefan Fuglewicz, wiceprezes Towarzystwa Miłośników Fortyfikacji, i Marcin Zdrojewski, który od dziesięciu lat prowadził śledztwo historyczne, próbując zlokalizować dawny obiekt.Tymczasem jeszcze we wrześniu 2006 roku ówczesny komisarz Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz składał wieniec właśnie przy pomniku na ul. Mszczonowskiej. Mówił o konieczności przypomnienia o historii dawnego obiektu i wydarzeniach z powstania listopadowego. We wszystkich przewodnikach obelisk przy Mszczonowskiej także stoi „w miejscu reduty Ordona”. - fragment artykułu Izabelli Kraj "Przesunąć redutę Ordona", Rzeczpospolita, 31 stycznia 2008.

Tylko nie bardzo rozumiem o czym napisał adamhistoryk?

To, że dawna identyfikacja Reduty jest błędna to już zostało powiedziane, to że znaleziono prawidłową lokalizację - też.

To, że w złym miejscu składano wieniec też powiedziano... co zatem chciał zakomunikować nam adamhistoryk?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.