Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Albinos

Africa Korps

Recommended Posts

Albinos   

Słynny DAK, oczko w głowie Erwina Rommla, jeden z najlepiej rozpoznawalnych symboli II WŚ. Czytając wszelkie publikacje na temat działań DAK-u można dojsć do wniosku, że była to formacja niemalże idealna. Wspaniali, bohaterscy żołnierze którzy nie splamili się żadną zbrodnią no i do tego prawie że legendarny już dowódca. Jestem ciekaw Waszych opini na temat Niemieckiego Afrykańskiego Korpusu, czy istotnie była to taka elita?

Share this post


Link to post
Share on other sites
JJ   

Czy była to elita? Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna i według mnie nie może być oderwana od geograficznego kontekstu, w jakim DAK prowadził swe działania. Nie ulega wątpliwości że jedną z podstaw długich sukcesów tej formacji była osoba dowódcy, Erwina R.

Czy jednak DAK dorównywała sile pełnemu etatowo korpusowi zmotoryzowanemu czy też pancernemu Wehrmachtu na owy czas? Jeśli tak to było to wydarzenie niezwykle rzadkie.

Elita żołnierzy? – niewątpliwie na afrykańskim teatrze działań na pewno. Czy jednak DAK z tak słabym uzbrojeniem jaki był do jego dyspozycji sprawdził by się na dłuższą metę w warunkach wojny z ZSRR? – należałoby się nad tym dłużej zastanowić.

Siła tej „zbieraniny” – pozwalam sobie na taką kontrowersję w odniesieniu do tej formacji składającej się z niepełnych etatowo dywizji – tkwiła głównie w jej manewrowości, ale w miarę upływu czasu, gdy wiadomo było, że "unser fuhrer" nie za bardzo interesuje się Afryką a zaopatrzenie w sprzęt było coraz gorsze – musiało to w końcu doprowadzić do upadku.

Osobiście bowiem nie wierzę w geniusz bojowy Montgomery’ego. Fakt, że przeprowadzona na ogromną skalę przez majora Jaspera Maskelyne dezinformacja miała duże znaczenie dla przebiegu bitwy. Ale dla jej rezultatu tak naprawdę nie miało to znaczenia – Rommel był za słaby na odparcie Brytyjczyków nawet gdyby ci zaatakowali z iście sowiecką fantazją.

Jeśli elitą nazwiemy bowiem ludzi także uprzywilejowanych w pewien sposób to do DAK, traktowanej jako część niemieckich sił zbrojnych, nie ma tu odniesienia. Wręcz przeciwnie – w niemieckich siłach zbrojnych była upośledzoną formacją.

A teraz nieco "rozrywki" :wink:

tłumaczenie pieśni DAK Unser Rommel, jeśli ktoś interesuje się literaturą może dokonać całkiem niezłej analizy. :wink:

Pieśń DAK – „Unser Rommel”

Jesteśmy Niemieckim Korpusem Afrykańskim

Brawurowymi oddziałami Fuhrera

Atakujemy jak Diabeł

Przesalając zupę „Tommych” (? – JJ)

Nie boimy się gorąca ani piasków pustyni

Opieramy się pragnieniu i palącemu słońcu

Marsz w rytmie uderzeń naszego bębna

Naprzód naprzód

Naprzód za naszym Rommlem!

Bryci są dla nas jak plaga

Wiszą już na hakach

Pomścimy Niemiecką Wschodnią i Południowo Zachodnią Afrykę

Które zostały nam łajdacko zabrane nam

Niech Churchill i Roosvelt spłoną w tym gniewie

Pobijemy wrogów w każdym kraju

Bęben wybija by być gotowym

Naprzód naprzód

Naprzód za naszym Rommlem!

W bitwie i w zwycięstwie połączone z nami

Włoskie kohorty maszerują

Aż pewnego dnia słońce pokoju zaświeci dla nas

I powrócimy do Niemiec

Ale jeśli kule wroga spotkają się ze mną

Pozwólcie mi spocząć w piaskach pustyni

I zabijcie w bęben raz jeszcze

Naprzód naprzód

Naprzód za naszym Rommlem!

Jak widzimy podmiot liryczny w osobie zbiorowości żołnierz DAK jest tu jednak nie do końca obeznany ze strategicznym planem przywódców III Rzeszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   
Pieśń DAK – „Unser Rommel”

Jakby ktoś chciał sobie posłuchać:wink: http://www.dws.xip.pl/reich/marsze/marszA.html

Elita żołnierzy? – niewątpliwie na afrykańskim teatrze działań na pewno. Czy jednak DAK z tak słabym uzbrojeniem jaki był do jego dyspozycji sprawdził by się na dłuższą metę w warunkach wojny z ZSRR? – należałoby się nad tym dłużej zastanowić.

Jednak czy to na pewno uzbrojenie do końca decyduje o tym czy daną formację można uznać za elitarną? Chociażby 6 PSS von der Heydtego podczas walk we Francji czy też Brygada Ramckego w samej Afryce. Ich uzbrojenie było delikatnie mówiąc dość ubogie, a mimo to są dzisiaj przez znawców tematu uznawane za jednostki jak najbardziej elitarne. Jak dla mnie wyznacznikiem tego czy jednostka jest elitarna jest ilość i rodzaj jej sukcesów w odniesieniu do posiadanego sprzętu. Brytyjczycy mieli od El-Alamein kilkukrotną przewagę a mimo to Rommel potrafił im jeszcze kilka razy zdrowo przyłożyć.

Osobiście bowiem nie wierzę w geniusz bojowy Montgomery’ego.

Monty swój afrykański rozdział zaczął dopiero w '42. A więc około w rok po tym jak Rommel zaczął rozrabiać na Czarnym Lądzie.

Nie ulega wątpliwości że jedną z podstaw długich sukcesów tej formacji była osoba dowódcy, Erwina R.

Nie tylko Rommla. Bez Gausego niewiele by zdziałał:wink:

Czy jednak DAK z tak słabym uzbrojeniem jaki był do jego dyspozycji sprawdził by się na dłuższą metę w warunkach wojny z ZSRR? – należałoby się nad tym dłużej zastanowić.

Na tej samej zasadzie można się zastanowić czy inne formacje niemieckie, czy też alianckie, dysponując tak małą ilością sprzętu i to nie najwyższych lotów, potrafiły by tak długo walczyć w Afryce, która co by tu nie mówić nie jest łatwym teatrem działań wojennych.

Chociaż nie mogę się nie zgodzić z tym, że pod względem uzbrojenia była to formacja dość uboga jak na standardy niemieckie w omawianym okresie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
JJ   
Chociaż nie mogę się nie zgodzić z tym, że pod względem uzbrojenia była to formacja dość uboga jak na standardy niemieckie w omawianym okresie.

Nie o to mi "szło" :wink: jeno o to że DAK był korpusem złożonym z niepełnowartościwoych dywizji i to, że w przeciwieństwie do znaczenia "elitarności" (jak np. dywizje SS) byli upośledzeni w dostawach zaopatrzenia i uzupełnieniach, do tego ten teatr działań - moim zdaniem zupełnie błędnie (ale i na szczęście) - traktowany był całkowicie po macoszemu.

Jeśli chodzi o stosunek ich możliwości do tego co dokonali - jak najbardziej elitarni. Ale czy w ogóle wśród jednostek niemieckiej armii - nie zgodziłbym się. Elity w ten sposób się nie traktuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
mch90   

Prawdę mówiąc ciężko mi ocenić jednostkę wielkości armii- z pewnością nie pokuszę się o ocenę wyszkolenia jej żołnierzy, bo to można odnieść do poszczególnych dywizji, a poza tym mam za wąską wiedzę w tym aspekcie. Niezaprzeczalnie jednak wojska Rommla wybiły się w kampanii afrykańskiej ponad wszystkie inne biorące udział w walkach na tym TDW. Czemu zawdzięczano sukces? Przede wszystkim wyśmienita kadra oficerska- chodzi mi tu głównie o generałów, potrafiących dowodzić w polu, świetnie przygotowanych do prowadzenia wojny manewrowej- co było zgubą dla walczących "tradycyjnie" wojsk brytyjskich, jak i o postać rewelacyjnego Rommla, który swoimi poczynaniami i agresywnymi krokami zaskakiwał wszystkich- nawet własnych przełożonych, że wspomnę tutaj o niespodziewanej kontrofensywie w styczniu 1942 roku (kiedy jego wojska, po odwrocie sprzed dwóch tygodni, były w stanie szkieletowym), czy natarciu na przełęcz Kasserine. Do sukcesów Korpusu Afrykańskiego przyczyniła się też jego przygotowanie do walk na rozległej pustyni i sprzęt, w jaki był uzbrojony- pojazdy, pojazdy i jeszcze raz pojazdy- trzon armii pancernej Rommla tworzyły czołgi Panzer III i Panzer IV, w tamtym czasie rewelacyjnie sprawdzające się w starciu z wrogiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.