Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/

Recommended Posts

31 marca 1939 r. brytyjski premier w Izbie Gmin:

" W wypadku jakiegokolwiek wydarzenia, które by jawnie zagrażało niepodległości Polski i któremu rząd polski uważałby za konieczne stawić zbrojny opór, rząd JKM będzie się czuł zobowiązany natychmiast okazać rządowy polskiemu wszelką pomoc, jaka leży w jego mocy" Rząd francuski przyłączył się do tego zapewnienia.

Jak się skończyło sami wiemy... na słowach oczywiście.

Dlaczego alianci nie wywiązali się z zobowiązań i nie zaatakowali Rzeszy, ku radości Hitlera?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qdl4ty   

Obietnice sa piekne ale realia ich spelniania troszeczke mniej . Rzad Chamberlaina ( nie wiem czy dobrze pisze nazwisko ) nie chcial brac na siebie odpowiedzialnosci za rozpoczecie wojny - opinia publiczna na pewno nie zamierzala wysylac swoich krewnych do walk.

Poza tym nawet gdyby podjeto uchwale o natychmiastowym ataku na Hitlera , to czym by zaatakowano? Anglia nie byla przygotowana do wojny technicznie, organizacyjnie i spolecznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obustronna umowa, która wiązała Polskę i Aliantów została oczywiście jawnie naruszona. Polska wywiązała się ze swoich zobowiązań w 100 % poświęcająć się dla sprawy jaką była walka z nieprzyjacielem. Oczywiście można mówić, że Anglia nie wywiązała się ze swoich zobowiązan jednakże należy pamiętać, że Anglia im bliżej końca wojny tym mnijeszy wpływ jaki wywierała na pozostałych koalicjantów. ( USA i ZSRR) zeszła niejako na dalszy plan. Polska nie mogła liczyć na znaczącą pomoc zbrojną ze strony Wlk. Bryt. ponieważ ta dbała w większym stopniu o swoje interesy co jest zrozumiałe z punktu widzenia Brytyjczyków. Oczywiście ich nie pochwalam uważam, ze ich bierność była skandaliczna i niehonorowa jednakże z ich punktu widzenia zrozumiała. Polski obóz po tragicznej śmierci Sikorskiego był podzielony, a ciągłe spory nie pomagały w wystoaowaniu jednoznacznych i skutecznych żądań.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomek91   
Dlaczego alianci nie wywiązali się z zobowiązań i nie zaatakowali Rzeszy, ku radości Hitlera?

Być może myśleli , że samo wypowiedzenie wojny wystarczy aby Hitler wycofał wojska z Polski? Alianci w 1939 roku zajeli tylko kraj Saary , w dodatku , kiedy Polska upadła wycofali się z zajętych terenów .

Przed II wojną światową Francja inwestowała w czołgi i przede wszystkim w linie Maginota, Anglicy natomiast w siły powietrzne. Należy pamiętać , że na granicy niemiecko-francuzkiej była linia Zygfryda . Alianci widocznie przestraszyli się Wału zachodniego i stchórzyli.

Winę , za nie udzielenie pomocy Polsce ponoszą rządy Francji i Angli. Niekompetentne,łatwowierne, dużo by tu wymieniać. Po prostu nas oszukały.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Należy pamiętać , że na granicy niemiecko-francuzkiej była linia Zygfryda .
I to również niezaprzeczalny fakt, ale czy to tłumaczy bierność francuzów nie sądze, także uważam to za tchórzostwo, przecież mogli zastosować ten sam wariant co Hitler, oczywiście kosztem pogwałcenia neutralności Belgii... lub w zamian za obietnicę jej obrony dałoby się Belgów namówić na przeprowadzenie prze ich kraj francuskiej armii?? Co o tym sądzicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   
Zgadzam się z tym w stu procentach. Alianci, jak by to ująć, myśleli może że Hitler zadowoli się Polską i wystarczą tylko noty protestacyjne?? Inna sprawa, że błąd popełnili sztabowcy francuscy nie przewidując ataku przez Belgię i Holandię. Dziwię się tak poważnemu zaniedbaniu? Brak wyobraźni? Przecież można było liczyć się z atakiem Rzeszy omijającym silne fortyfikacje linii Maginota..

Mobilizacja armii trochę trwa, nasza Armia Prusy nigdy nie osiągnęła pełnego stanu liczebnego. Francuzi po prostu nie zdążyli przeprowadzić mobilizacji, tym bardziej Anglicy. Francuzi liczyli na swoją linię Maginota no i się przeliczyli.

I to również niezaprzeczalny fakt, ale czy to tłumaczy bierność francuzów nie sądze, także uważam to za tchórzostwo, przecież mogli zastosować ten sam wariant co Hitler, oczywiście kosztem pogwałcenia neutralności Belgii... lub w zamian za obietnicę jej obrony dałoby się Belgów namówić na przeprowadzenie prze ich kraj francuskiej armii?? Co o tym sądzicie?

Belgowie niechętnie patrzyli na ruchy armii armii francuskiej nawet wtedy gdy wehrmacht przekroczył już granicę belgijską. Jak sobie to kolega wyobraża. Przychodzi Francuz do Belga i mówi słuchaj stary chcemy przez twoje terytorium zaatakować Niemców, jak Niemcy nas odeprą to zajmą wasz kraj, ale to trudno. Wierzysz że Belg odpowie zgadzam się?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak sobie to kolega wyobraża. Przychodzi Francuz do Belga i mówi słuchaj stary chcemy przez twoje terytorium zaatakować Niemców, jak Niemcy nas odeprą to zajmą wasz kraj, ale to trudno. Wierzysz że Belg odpowie zgadzam się?
hehe oczywiście, że nie :wink: To by było zbyt proste prawda?? Dlatego napisałem, że może Belgowie by się zgodzili w zamian za obietnicę jeje obrony przed najeźdzćą? Chyba Belgom bliżej kulturowo i mentalnie do Francuzów niż Niemców? Oczywiście sprawa nie jest łatwa do zrealizowania, ale tego już nie sprawdzimy :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   
Dlatego napisałem, że może Belgowie by się zgodzili w zamian za obietnicę jeje obrony przed najeźdzćą?

Francuzi i tak musieli bronić Belgii. Gdyby ją sobie odpuścili to armia niemiecka znalazłaby się we Francji obok linii Maginota. Nieciekawa perspektywa co nie?

Chyba Belgom bliżej kulturowo i mentalnie do Francuzów niż Niemców?

No trzeci mieszkaniec Belgii jest Walonem czyli mówi po francusku. Ale co z tego? Nam też było bliżej kulturowo i mentalnie z ZSRR jednak Stalin wolał sojusz z III Rzeszą. Względy kulturowe nie mają żadnego znaczenia dla prowadzenia wojny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomek91   
Francuzi i tak musieli bronić Belgii. Gdyby ją sobie odpuścili to armia niemiecka znalazłaby się we Francji obok linii Maginota. Nieciekawa perspektywa co nie?

Ale alianci nie przewidzieli ataku przez Ardeny. Przecież w 1940 roku bronili Belgi dopóki nie został przerwany front pod Sedanem.

oczywiście kosztem pogwałcenia neutralności Belgii... lub w zamian za obietnicę jej obrony dałoby się Belgów namówić na przeprowadzenie prze ich kraj francuskiej armii?? Co o tym sądzicie?

Hitler wykorzystałby ten fakt do celów propagandowych. Okazałoby się , że to Alianci spowodowali wybuch wojny. Belgowie przeszliby na stronę Niemiec i tylko to pogorszyłoby sprawę. Jedyna realna możliwość to atak na najsłabszą część Wału Zachodniego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   
Ale alianci nie przewidzieli ataku przez Ardeny. Przecież w 1940 roku bronili Belgi dopóki nie został przerwany front pod Sedanem.

??

Ja twierdzę że Francuzi bronili Belgii i ty tak twierdzisz to o czym właściwie dyskutujemy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomek91   
Ja twierdzę że Francuzi bronili Belgii i ty tak twierdzisz to o czym właściwie dyskutujemy?

O tym , że nawet bronienie Belgii nic by nie dało , bo był atak przez Ardeny. Francuzi Mysieli pilnować prawie całej granicy ( z wyjątkiem Szwajcarii) bo Niemcy nawet mogli zaatakować z granicy włosko-francuzkiej. Belgia była ważną kartą przetargową w 1939 roku.

Myślę, że gdyby alianci chcieli nam pomóc to by nam pomogli ( bo przecież chcieli wysłać mały korpus do Finlandii podczas wojny z ZSRR) . A tak to przekalkulowali i wyszło im , że się nie opłaca .

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   
O tym , że nawet bronienie Belgii nic by nie dało , bo był atak przez Ardeny. Francuzi Mysieli pilnować prawie całej granicy ( z wyjątkiem Szwajcarii) bo Niemcy nawet mogli zaatakować z granicy włosko-francuzkiej. Belgia była ważną kartą przetargową w 1939 roku.

Myślałem że odnosimy się do hopotrzy wysuniętej przez Łukasza:

w zamian za obietnicę jej obrony dałoby się Belgów namówić na przeprowadzenie prze ich kraj francuskiej armii?? Co o tym sądzicie?

Obaj zgadzamy się że Francuzi musieli bronić całej swojej granicy i Belgii(żeby uniknąć obejścia). Czyli Belgowie nie musieli iść na ustępstwa Francji ponieważ Francuzi jeśli chcieli się obronić to musieli bronić Belgię. Czyli obaj odrzucamy hipotezę Łukasza. Zgadzasz się?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomek91   
Zgadzasz się?

Oczywiście

Czyli Belgowie nie musieli iść na ustępstwa Francji ponieważ Francuzi jeśli chcieli się obronić to musieli bronić Belgię

Więc Belgowie mieli dobre położenie. Ale po co atakować przez Belgię ??? Nie lepiej wybrać najsłabszy punkt lini Zygfryda i tam zaatakować??? Przejście przez Belgię byłoby lepsze Strategicznie ( gdyż alianci mogliby zająć Zagłembie Ruhry) ale nie koniczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   
Więc Belgowie mieli dobre położenie. Ale po co atakować przez Belgię ??? Nie lepiej wybrać najsłabszy punkt lini Zygfryda i tam zaatakować??? Przejście przez Belgię byłoby lepsze Strategicznie ( gdyż alianci mogliby zająć Zagłembie Ruhry) ale nie koniczne.

Oczywiście czyli Belgowie nie musieli iśćna ustępstwa, a Francuzi jakby bardzo chcieli to by i tak zaatakowali Niemcy. Wał Zachodni(Zygfryda ) powstał w latach 1936-9 i został rozbudowany w 1944. Gdyby więc Francuzi zaatakowali w 1938 albo jeszcze za życia Marszałka to Niemcy zostałyby rozbite.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawy   
Dlaczego alianci nie wywiązali się z zobowiązań i nie zaatakowali Rzeszy, ku radości Hitlera?

Z prozaicznego powodu: w/g umowy siły francuskie miały byc gotowe do przyjścia z pomocą (tj. zmobilizowane) 15-go dnia od ogłoszenia u nas powszechnej mobilizacji/ rozpoczęcia działań wojennych.

Wiemy doskonale, że w tym czasie u nas było już w zasadzie po wojnie (rozpoczynała się I-wsza Bitwa Tomaszowska, broniła się Warszawa, Modlin, Hel, jednostki Niemieckie podeszły pod Brześć i Lwów.) Komu miano przychodzić z pomocą? Czy to ich wina, że przez dwa tygodnie nie potrafiliśmy utrzymać frontu?

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.