Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Albinos

Straty Warszawy (i nie tylko) w okresie potopu szwedzkiego

Recommended Posts

Albinos   

W ostatnich dniach w związku z coraz niższym stanem wody na Wiśle coraz więcej mówi się o skarbach, jakie odsłania Wisła - ot chociażby to: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,12489036,Co_naprawde_odkryla_Wisla___Stoleczny_swiety_Graal_.html

Najczęściej przewija się w podobnych tekstach wątek potopu szwedzkiego. Całości strat Warszawy z tego okresu zapewne nie sposób odtworzyć, ale czy istnieją jakieś mniej lub bardziej dokładne spisy tego co wywozili Szwedzi z miasta?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szwedzi mają mnóstwo "naszych" rzeczy, o które polski rząd powinien się ostro upominać aczkolwiek wiem, że chyba Kadrinazi jest innego zdania. Z pewnością też będzie mógł nam co nieco powiedzieć o stratach.

Wiem, że te znalezione elementy architektury mają znaleźć się w jednym z muzeów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cztery artykuły; a zwłaszcza pierwszy; poświęcone tej kwestii:

Z. Żygulski Jun. "Czarna legenda szwedzkich trofeów"

A.-M. Dahlberg "Items from the Polish Collection of the Royal Armoury"

E. Turek "Polonica in the Swedish State Trophy Collection"

E.-L. Karlsson "Polish Portraits in the Swedish National Portrait Collection at Gripsholm Castle"

zawarte w: "Stosunki polsko-szwedzkie. Materiały Sesji Warszawa, grudzień 1999" red. K. Połujan, Warszawa 2001

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szwedzi mają mnóstwo "naszych" rzeczy, o które polski rząd powinien się ostro upominać aczkolwiek wiem, że chyba Kadrinazi jest innego zdania. Z pewnością też będzie mógł nam co nieco powiedzieć o stratach.

Nie będzie mógł, bo go te straty niezbyt interesują :) Akurat w czasie 'Potopu' Warszawa i jej okolice miały to 'szczęście' że rabowały tam zarówno oddziały szwedzkie, siedmiogrodzkie jak i polskie ;) więc często ciężko było się doliczyć co i komu przypadło. Poza tym o ile Szwedzi robili spisy tego co przypadało skarbowi państwa, o tyle wiele rzeczy rabowali oficerowie czy nawet szeregowi żołnierze, a ci rzadko robili spisy ze swojej działalności. Bardzo dużo Szwedzi wywieźli nie w czasie 'Potopu', ale w czasie WWP. Pamiętajmy też, że część zbiorów zrabowanych z Warszawy - mam tu na myśli księgozbiory i dokumenty - powróciła do nas na mocy postanowień pokoju w Oliwie. W ten sposób np. Metryka Koronna znalazła swoją drogę powrotną ze Sztokholmu do Warszawy.

A moje zdanie na temat upominania się o owe rzeczy i ich powrotu do nas jest tu chyba znane i nie będę go powtarzał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Atoli Kadrinazi: ten po-wiedeński namiot to mogli nam oddać wraz z chorągwią Bohdana Chmielnickiego.

;)

A rewindykować nie ma co, o tę chorągiew upomniałaby się wnet Ukraina...

Kwestię grabieży szwedzkich ujął w swej monografii Stanisław Nahlik; choć z racji tematu skupiał w głównej mierze oczywiście na sytuacji okresu II w.św.:

"Grabież dzieł sztuki. Rodowód zbrodni międzynarodowej"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Straty nie ograniczaly sie niestety do narodowych pamiatek czy dziel sztuki.Trudno zreszta akurat tutaj skale lupiestwa obliczyc.Sa natomiast pewne dane liczbowe dotyczace katastrofy ekonomicznej miasta i jego ludnosci.

Po wjezdzie do stolicy JKM Karol Gustaw nalozyl na miasto kontrybucje w wsokosci 240 000 zl.Do tego na dokladke 100 000 zl na utrzymanie armii,dworu i administracji.

Kolejna "wizyta" szwedzkiego monarchy(po bitwie na Pradze)tez sie miastu "przysluzyla".JKM nakazal zburzyc mury miejskie i zrownac z ziemia szance i okopy.

Miary nieszczesc dopelnilo w 1657 roku wkroczenie sojuszniczych wojsk wegierskich,woloskich i kozackich ksiecia Rakoczego.Pomimo uroczych zapewnien,iz: "Laska swa zabezpieczy,zeby miasto Warszawa nie bylo od nikogo lupione,ani uciemiezone przez zolnierzy zalogowych",noca kozacy stolice kompletnie zrabowali.Niestety nie tylko.Mieszkancow dzicz mordowala,nie szczedzac duchownych,kobiet i dzieci.Podpalano tez masowo pomimo zapewnien ksiazecej "laski" budynki.

Bilans tych i poprzednich ekscesow znajdujemy w opisie z 1659 roku:

"...na Krakowskim Przedmiesciu po prawej rece od zamku nie bylo ani jednego domu,a 50 placow pustych...Dziekania cala pusta...ulica Freta miala 5 domow,Rybitwie cala pusta...na ulicy swietego Jerzego same puste place,ani jednego domu...na ulicy Wojtowskiej stalo 5 chalupek,na Zakroczynskiej 3..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka innych pozycji i artykułów; co prawda nie tylko co do samej Warszawy:

D. Matelski "Straty polskich dóbr kultury w wojnach z sąsiadami w XVII i XVIII w.", w: "Muzealnictwo" 2002

tegoż:

"Straty polskich dóbr kultury w wojnach ze Szwecją w XVII i XVIII wieku oraz próby ich restytucji", "Archeion", red. Daria Nałęcz, 2004, tom CVI

"Grabież dóbr kultury w wojnach Rzeczypospolitej Obojga Narodów (1569-1795)"

A. Mączak "Posiedzenie naukowe działu historii powszechnej IH PAN poświęcone wynikom przeprowadzonych w Szwecji poszukiwań źródłowych", "Kwartalnik Historyczny" R. LXII, 1955, nr 6

tegoż: "Wyniki poszukiwań źródłowych dotyczących wojny polsko-szwedzkiej 1655-1660, dokonanych w Szwecji w r. 1955", "Przegląd Historyczny" t. 47, 1956, z. 1

C. Pilichowski "Z dziejów szwedzkich zaborów bibliotek i archiwów i polskich w XVII i XVIII wieku", "Rocznik Gdański" T. 17-18 (1958-1959) 1960

tegoż: "Polonica w Szwecji. z dziejów polskiej książki w Szwecji", "Sprawozdania Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk" T. XIII, 1956 , z. 1

Z. Anusik "Misja polska w Sztokholmie w latach 1789-1795"

tegoż: "Próba rewindykacji dóbr polskich dóbr kulturalnych ze Szwecji w dobie Sejmu Czteroletniego", "Zapiski Historyczne" t. LVIII, 1993, z. 1

S. Wędkiewicz "Polskie zbiory bibliograficzne w Szwecji", "Przegląd Współczesny" 1923

W. Rusiński "Straty i zniszczenia w czasie wojny szwedzkiej (1655-1660) oraz jej skutki dla Wielkopolski", w: "Polska w okresie drugiej wojny północnej 1655-1660" t. 2

E. Wawrzkowicz "Misja polityczna F. Biernackiego w Anglii (1813-1814)", "Biblioteka Warszawska" t. I, 1913, z. 3

A. Czołowski "Zabytki krakowskie w Szwecji", "Rocznik Krakowski" t. 5, 1892

A. Hirszberg, S. Aszkenazy "Z wycieczki naukowej do Szwecji", "Kwartalnik Historyczny" R. X, 1896

B. Dudik "Forschungen in Schweden für Mährens Geschichte" - gdzie są informacje również o zagarniętych polonikach

A. Warschauer "Wiederdrucke aus Posener Büchersammlungen in der Universitäts-Bibliothek zu Uppsala", "Hstorische Monatsblätter für die Provinz Posen"

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...)

Poza tym o ile Szwedzi robili spisy tego co przypadało skarbowi państwa, o tyle wiele rzeczy rabowali oficerowie czy nawet szeregowi żołnierze, a ci rzadko robili spisy ze swojej działalności. Bardzo dużo Szwedzi wywieźli nie w czasie 'Potopu', ale w czasie WWP. Pamiętajmy też, że część zbiorów zrabowanych z Warszawy - mam tu na myśli księgozbiory i dokumenty - powróciła do nas na mocy postanowień pokoju w Oliwie. W ten sposób np. Metryka Koronna znalazła swoją drogę powrotną ze Sztokholmu do Warszawy.

(...)

Na bazie art. VIII i IX, których wykonania nadzorował Godfryd von Schröer odzyskano nie tylko Metrykę Koronną, potem jeszcze 1 sierpnia Metrykę Litewską, metrykanat koronny, trzy skrzynie Acta Polonica Iudicalia (spis rewindykowanych zasobów w latach 1672-1674 uczyniłStefana Kazimierza Hankiewicza).

Po zawarciu układu z 4 sierpnia 1677 r. odzyskano niektóre z ksiąg z biblioteki Zygmunta Augusta II (63 księgi i inkunabuły) i Zygmunta III Wazy (87 ksiąg i inkunabułów).

W zasadzie to co do akt zrabowanych w Warszawie to ich zwrot zapisano już w akcie kapitulacji.

Niektóre "nabytki" poszczególnych osób jednak znamy. Z tego co wywoził gen. Zachariasz Pauli wiemy na przykład co dostał Axel Baner; dzięki temu że w 1630 r. przekazał 1600 tomów bibliotece katedralnej w Linköping.

/F. Hipler "Analecta Warmiensia. Studien zur Geschichte der ermländischen Archiven und Bibliotheken" Braunsberg 18722, s. 383/

To co przypadło radcy wojennemu dworu - Clasowi Rålambowi wiemy z racji tego, że jego potomek (Eryk Axel) przekazał te dobra w 1886 r. Bibliotece Królewskiej w Sztokholmie.

/C. Pilichowski "Z dziejów szwedzkich zaborów...", s. 135-136/

Wiemy że część listów królów polskich trafiła do archiwum hr. Bonde, srebrną trumnę św. Stanisława zabrał gubernator Krakowa - Paul Wirtz. Zbiory prywatne Scheringa Rosenhane przejrzał pułkownik Jakub Bernik przydzielony do orszaku posła Szczęsnego Morawskiego; to właśnie ów pułkownik przywiózł wspomniane wcześniej zabytki, które weszły potem w skład Biblioteki Warszawskiej Sobieskiego. Zasoby archiwum i biblioteki w Lidzbarku Warmińskim trafiły w ręce urzędników kancelarii królewskiej: Olofa Hermelina, Otto Reinholda Stromfelta i Nilsa Reuterholma.

/E. Chwalewik "Zbiory polskie..." t. 1, s. 66; J. Pruszyński "Dziedzictwo kultury polskiej" t. I, s. 240/

W kwestii prób rewindykacji wiemy o sekretnej misji Józefa Andrzeja Załuskiego z 1730 r., który nawiązał kontakty z Erykiem Benzeliusem z Uppsali i Lidvigiem Holbergiem z Kopenhagi, jakie były jej efekty nie wiemy, a jej starania przerwane zostały przez zgon króla.

Po wznowieniu stosunków dyplomatycznych w 1791 r. poseł Jerzy Michał Potocki podjął kolejne starania. Król przydzielił mu eksperta w osobie kapelana legacji sztokholmskiej Jana Chrzciciela Albetrandiego (który już wcześniej zajmował się podobnymi poszukiwaniami w Rzymie), a do pomocy sekretarza legacji hrabiego Józefa Sierakowskiego (od czerwca 1792 r. zastąpił go Antoni Borysławski).

Na ręce szefa Kanslikollegium barona Carla Wilhelma von Dübena złożono notę w dniu 9 grudnia 1789 r.

Jak wynika z odpowiedzi (nota z 27 stycznia 1790 r.) przygotowanej przez zwołaną przez króla szwedzkiego specjalną komisję (na jej czele stał sekretarz sztokholmskiego Riksarkivet - Carl Johann Strand) wynikało:

- art. IX traktatu oliwskiego zrealizowano w czerwcu 1661 r.

- dobra wywiezione przez Karola XII (w czasie III wojny północnej) przekazano królowi Stanisławowi Leszczyńskiemu

- to co jest w zasobach szwedzkich to nie są zbiory archiwalne i biblioteczne królów polskich zatem nie podlegają rygorom traktatu.

Resztę dzieł sztuki i pomniki uznano za łup wojenny.

Albertrandiemu dano jednak zezwolenie na zrobienie kopii, odpisów i repertoriów z interesujących polską stronę dzieł.

/K. Ślaski "Tysiąclecie polsko-skandynawskich stosunków kulturalnych" Wrocław 1977, s. 247; Z. Anusik "Misja polska w Sztokholmie w latach 1789-1795", s. 85-88/

Choć po zakończeniu misji przywiózł on do kraju kilkadziesiąt tomów kopii i rejestrów z całej tej pracy pozostał do dziś tylko jeden rękopis: "Iter Suecicum, Complectens: I. Manuscriptos codices repertos et exscriptos; II Manuscriptos codices visos duntaxat et indicatos, nec non chartes palantes, manu autoris axaratum 1800 anno in usum amici Thadei Czacki".

I taka ciekawostka, bodajże pierwsze dzieło obszernie omawiające grabież szwedzką powstało już w 1696 r. w Nürnbergu, było to Samuela Pufendorfa "De rebus Carlo Gustavo Sueciae gestis commentariorum".

ä, ö, ü, äu;

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyle tylko że Zachariasz Pauli to nie 'Potop' - był on pułkownikiem kawalerii w czasie wojny o ujście Wisły.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwagi moje ogólnie dotyczą utraconych zasobów na rzecz Szwedów.

D. Matelski pisał "Ewakuację polskich dóbr kultury do Szwecji przeprowadzał z rozkazu Gustawa II Adolfa generał Zacharias Pauli", w przypisach podając m.in. pracę F. Hiplera (Braunsberg 1872 r.) i E. Wendta (Uppsala 1933 r.), całkiem możliwe, że popełnił błąd co do rangi.

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites
atrix   

Proponuje poszukać w archiwum akt dawnych - lustracja dóbr królewskich po wojnie polsko - szwedzkiej . Była takowa przeprowadzona i to szczegółowo w 1660 roku bodajże.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A lustracje sprawdzały zasoby archiwalne czy biblioteczne?

Wyposażenie wnętrz, zgromadzone tam dzieła sztuki?

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bezpośrednią stratą Warszawy w czasie Potopu Szwedzkiego było spalenie między innymi wsi Bródno, gdzie - według lustracji z roku 1661, tylko jedna włóka ziemi nadawała się do uprawy. Chociaż trzeba pamiętać że Bródno dopiero w 1916 dołączyło do Warszawy. Według: Bródno i okolice w pamiętnikach mieszkańców T.1 - 1

Edited by adamhistoryk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponuje poszukać w archiwum akt dawnych - lustracja dóbr królewskich po wojnie polsko - szwedzkiej . Była takowa przeprowadzona i to szczegółowo w 1660 roku bodajże.

Rok póżniej - w 1661 - zakończono ową lustracją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.