Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Tomasz N

Józef Hoene-Wroński

Recommended Posts

Tomasz N   

Będąc dziś na wystawie w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego przez pszczyńską bibliotekę, pomacałem eksponaty, i odkryłem tam knigę pt.

Paulin Chomicz. "Teorja względności Einsteina w świetle filozofji absolutnej Hoene-Wrońskiego" Prace Instytutu Mesjanistycznego w Warszawie.

Nic nie wiem o chłopie i może ktoś mnie oświeci. Bo spodobało mi się (choć połowicznie) pierwsze zdanie w niej, które brzmiało coś tak:

"Ostatnio są modne dwie fałszywe teorie filozoficzne, Marksa i Einsteina ..."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz N   

Te fakty ogólne niewiele wnoszą. Ale w przyszłym tygodniu dopadnę broszurkę i spróbuję zrozumieć co jest nie tak z tym Einsteinem (bo co do Marksa wiem i bez tego).

Share this post


Link to post
Share on other sites

co jest nie tak z tym Einsteinem (bo co do Marksa wiem i bez tego).

To chodzi Ci o Hoene-Wrońskiego czy Chomicza?

To zdanie mógł napisać tylko Chomicz, mesjanista zmarł jeszcze przed narodzinami fizyka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz N   

jak z tytułu wynika chodzi mi o "w kontekście filozofii". A tam pojawia się absolut, a ja go tak lubię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W koncepcji Marii Hoene-Wrońskiego, filozofia achrematyczna miała odkryć Absolut i zasady stwórcze. Z nich to za pomocą dedukcji miano wyprowadzić spójną teorię rzeczywistości. Nieodłącznym elementem tej koncepcji była całkowita rekonstrukcja nauki, w matematyce miało to być odkrycie jednej zasady ogólnej - absolutnego prawa algorytmu, z którego wychodzić miały wszystkie działy tejże nauki.

Punktem centralnym nowej filozofii było prawo, które pozwalało objaśnić racjonalny porządek świata, owe - loi de création.

Trudno by pomysły Wrońskiego nie stały w opozycji do późniejszych koncepcji Einsteina, skoro ów filozof powiadał:

"Nie możemy lepiej ocenić tej przewzniosłej funkcji Matematyki, jeno wyznawając ze absolutna jej cecha, przewidoczność, jest rodzajem boskiego objawu. I, w tym pojęciu, dobrodziejstwo takowe podarek twórczy staje tuz obok Boskiego objawienia prawd religijnych".

Wincenty Lutosławski bardzo krytycznie oceniający naszego mesjanistę i jego dzieła, pisał też o takim szczególe:

"wyzyskiwanie naiwnych uczniów jak Arson w celu zbytkownych wydań dzieł, na które nie znalazłby wydawców...".

/tenże: "Jeden łatwy żywot", Warszawa 1933, s. 99–100/

Czy Wroński odkrył coś istotnego?

Istnieje taka anegdota* o nim...

Wroński miał przekonać bankiera Arsona, że zna teorię wszystkiego i że wprowadzi go w jej arkana. Ten zaś w zamian finansował publikacje i badania Wrońskiego.

Wreszcie poczuł się oszukany i miał podać Wrońskiego do sądu.

Tam jednak Wroński miał przekonać sędziego, ze rzeczywiście zna teorię wszystkiego.

;)/>

* - historia nieprawdziwa, acz Wroński w sporze ze swym mecenasem wygrał, choć bez udziału sądu.

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nasz filozof zbudował swą koncepcję na kilku podstawowych elementach: savoir, être, realité, Absolu oraz loi de la crêation.

Jeśli chodzi o Absolut to Hoene-Wroński jego koncepcję miał poznać w trakcie balu z okazji urodzin Pierwszego Konsula w postaci iluminacji. Hoene-Wroński wybiegł z sal i popędził na swoją kwaterę by od razu zapisać wszystko. Na pamiątkę tego zdarzenia (a działo się to 15 sierpnia 1803 r. w Marsylii) przyjął kolejne imię: Maria, jako że był to dzień Wniebowzięcia NMP.

W swej koncepcji filozof wyznaczył pewnym nacjom (czy szerzej: pewnym kręgom kulturowym) konkretne zadania, mające doprowadzić do wypełnienia przeznaczenia. Oczywiście kluczową rolę miała odegrać Słowiańszczyzna, początkowo główną rolę upatrywał w Rosjanach, potem zrażony do tej nacji wskazywał na Polaków. Słowianie wraz z Rosjanami mieli odpowiadać za spełnienie zrzeszenia mesjanistycznego, taka Francja (kraje romańskie) miały utworzyć zrzeszenie jurydyczne - rodzaj państwa, w różnych rewolucjach na tym obszarze upatrywał właśnie zmaganie się sił po którym miało nastąpić wyłonienie się tej nowej struktury. Ludy germańskie miały odpowiadać za spełnienie zrzeszenia etycznego ludzi.

Co istotne choć filozof posługiwał się w wyznaczaniu tych zadań rozróżnieniem narodowym, to wcale nie uważał by do realizacji rozwoju (czyli dojścia do okresu siódmego), konieczne było posiadanie niepodległości. Wystarczyło zachowanie indywidualności narodowej.

Co do literatury o naszym mesjaniście:

L. Wiśniewska-Rutkowska "Mesjanizm Jerzego Brauna. Myślenie w perspektywie Józefa Marii Hoene-Wrońskiego"

J. Braun "Hoene-Wroński a Polska współczesna: o nowy ład moralny w świecie cywilizowanym"

A. Sikora "Hoene-Wroński"

L. Łukomski "Twórca filozofii absolutnej. Rzecz o Hoene-Wrońskim"

B.J. Gawecki "Polscy myśliciele romantyczni"

Share this post


Link to post
Share on other sites

W metafizycznych poszukiwaniach polecam Tomaszowi N późniejszą czasowo postać, a mocno zapomnianą, w osobie Tadeusza Wadowskiego-Pietrzkiewicza.

/szerzej o tej postaci: J. Skoczyński "Wiedza i sumienie. Z badań nad filozofią polską"/

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Akt poszukiwania prawdy świadczy o możności jej znalezienia"

(z epitafium na grobie Wrońskiego)

Co do mesjanizmu i matematyki... Hugo Steinhaus wspominał:

"... i Banach pokazał mi tę kartę filozofa, która mówi o 'loi suprême'; otóż Banach udowodnił mi, że Wroński wcale nie gada tam o filozofii mesjanistycznej - rzecz dotyczy rozwinięcia funkcji dowolnej w funkcje ortogonalne!".

/Z. Pawlikowska-Brożek "Stefan Banach w świetle wspomnień", w: "Matematyka przełomu XIX i XX wieku. Materiały z IV Ogólnopolskiej Szkoły Historii Matematyki", pod red. S. Fudalego, Szczecin 1990, s. 111/

Historia z bankierem trafiła do opowiadania Balzaca "La Recherche de l’Absolu" (w zbiorze: "Études de Mœurs, Scènes de la vie privée"). Sam badacz nie miał wiele szczęścia w swym żywocie, przed spotkaniem Arsona popadł w nędzę (zmarło mu wtedy chorujące dziecko). Nakład jego pierwszej większej rozprawy filozoficznej ("Philosophie critique decouverteé par Kant, fondée sur le dernier principe du savoir" z 1803 r.) spłonął, Akademia Francuska nie chciała odpowiedzieć na repliki Wrońskiego, co nie dziwota skoro jedna z prac nosiła tytuł "Refutation de la th eorie des fonctions analytiques de Lagrange" (czyli: "Krytyka teorii funkcji analitycznych Lagrange'a") a miała ją oceniać komisja pod przewodnictwem... owego Josepha Louisa Lagrange'a. Kiedy udał się do Anglii celem wzięcia udziału w konkursie naukowym na granicy skonfiskowano mu instrumenty naukowe, a jego prace nadesłane na konkurs (dotyczył pomiaru długości w nawigacji) uznane został za zbyt teoretyczne i nieprzydatne. Co nie przeszkadzało sekretarzowi Biura Długości Geograficznej - niejakiemu T. Youngowi zmienić swe tablice zgodnie ze wskazówkami Wrońskiego, oczywiście "zapominając" podać źródło tych poprawek.

Kiedy Wroński w latach trzydziestych XIX wieku porzucił matematykę i skupił się na rozwijaniu swej koncepcji mesjanizmu począł prowadzić "korespondencję" z europejskimi władcami. Objaśniał im swoją koncepcję i dawał rady jak rządzić. Powiedzmy sobie- forma tych porad była dość oryginalna, w liście z 1851 roku do Napoleona podawał:

a - stopień anarchii

b - stopień despotyzmu

m - liczba członków partii liberalnej

p - odchylenie filozofii partii liberalnej od prawdziwej religii

n - liczba członków partii religijnych

r - odchylenie partii religijnej od prawdziwej filozofii

a = [(m+n): m razy (m+n) : n] do potęgi (p - r) to wszystko razy (m : n) do potęgi p + r

d = [(m + n) : m razy (m + n) : n] do potęgi (r - p) to wszystko razy (n : m) do potęgi p + r

(oczywiście wszystko to przedstawione w zgrabniejszej postaci wzoru matematycznego co trudno jednak zobrazować na forum).

Wedle Wrońskiego dla ówczesnej Francji należało przyjąć, że r = p = 1, m przez n = 2,stąd a = 4 i d = 1/4, co oznacza, iż "wolność polityczna jest w tym kraju czterokrotnie większa od normalnej, a powaga władzy stanowi jedną czwartą władzy koniecznej".

/informacje za: P. Pragacz "Życie i dzieło Józefa Marii Hoene-Wrońskiego", "Roczniki Polskiego Towarzystwa Matematycznego", S. II "Wiadomości Matematyczne" XLIII, 2007/

Jak widać niełatwo było korzystać z tych porad, z innymi jego dziełami ew. czytelnicy też mieli wiele kłopotów, w efekcie kiedy Polskie Towarzystwo Nauk Ścisłych w Paryżu ogłosiło konkurs na ocenę spuścizny Wrońskiego, to wpłynęła raptem jedna praca.

Z literatury:

S. Dickstein "Hoene-Wroński. Jego życie i praca".

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Nad Kopernika w starej, a nad Wrońskiego w dzisiejszej Polsce,

Europa nie miała i nie ma nic wznioślejszego.

Są to dwa przesilenia słoneczne ducha ludzkiego".

B. Trentowski

 

Trzy ciekawostki o charakterze anegdotycznym o tym filozofie...

wspomniany Lutosławski niezbyt był przekonanym o polskim charakterze Hoene Wrońskiego, zwąc go: "drugorzędnym niemieckim filozofem który udaje Polaka", po gwałtownej polemice Jerzego Brauna, zmienił swe zdanie i określił go, jako: "trzeciorzędnego filozofa niemieckiego, piszącego po francusku i pragnącego uchodzić za Polaka".

Przebywając we Francji, nasz metafizyk potrafił podpisywać się bardzo różnie (np.: H. Wroński), czego ofiarą padł niejaki Ludwik Crozals. Ten zafascynowany teoriami metafizycznymi Wrońskiego, mając nadzieję na zostanie jego uczniem, nadał swemu synowi imię: "Hoene", sądząc iż takie jest imię jego mistrza.

Mistycyzm mistycyzmem, a żyć trzeba... Wroński pobierał zapomogi finansowe zarówno od Hotelu Lambert jak i w ambasadzie rosyjskiej.

/za: M.N. Jakubowski "Hoene Wroński, czyli filozoficzny trójkąt weimarski sprzed 200 lat", w: "Rozprawy filozoficzne. Księga pamiątkowa w darze Profesorowi Józefowi Pawlakowi", red. W. Tyburski, R. Wiśniewski/

 

 

Dodajmy:

"Wroński i o Wrońskim" oprac. B.J. Gawecki

W. Lutosławski "Nieznana zasługa Wrońskiego – mesjanizm a neoscholastyka", "Wskrzeszenie Wrońskiego – na marginesie prac Instytutu Mesjanicznego", "Tygodnik Wileński", nr 9 i 10, 1925.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wroński wciąż żywy... czyli jego  "żywe koła" (nazywane też "dromadami") pewien polski inżynier zastosował w prototypowym rowerze. Rower ma plusy ale raczej więcej minusów, ale, jak to powiadał klasyk: "to działa". O eksperymencie Józefa Okulewicza można wiele znaleźć w sieci, zatem nie podaję konkretnej strony - każdy może sobie to wyszukać. Aleksander Fortunat Waligórski po swym udziale w powstaniu listopadowym, nieco tułał się po Europie by wreszcie najdłuższą przystań zyskać w Norwegii. Zyskał tam całkiem sporą estymę za swe prace inżynieryjne, na tyle dużą, że tamtejszy parlament debatował jak dać mu stosowne stanowisko urzędnika nie łamiąc konstytucji.  Przy jednym z prowadzonych przezeń projektów omal nie przekonał Norwegów do pomysłu Wrońskiego, który miał zastąpić ew. linią kolejową bądź kanał wodny.

 

A jak się jawi Wroński jako protoplasta bohaterów z obszaru literatury pięknej?

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.