Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Mariusz 70

Walencja w okresie Fallas

Rekomendowane odpowiedzi

Powodow do odwiedzenia Walencji znajdzie sie kilka.

Entuzjasci sportu maja do wyboru wyscigi F1,motorowe GP na podmiejskim torze w Cheste,roznorodne regaty z baza w swietnej marinie bedaca pozostaloscia po Cap America czy wreszcie pilkarski FC Valencia.

Jak ktos lubi wczasy w stylu : w dzien plaza-noca dyskoteka tez sie z pewnoscia nie zawiedzie.

Smakosze znajda kuchnie nie tylko regionalna,a pobliski region Utiel-Reqena oferuje kilkaset gatunkow wysmienitych win.

Na milosnikow natury czeka pobliski park Albufera,bedacy tutejszym odpowiednikiem bagien nad Biebrza,tyle tylko ze oddzielonym od morza kilkuset metrami plazy,a egzotyki dodaja mu palmy i okoliczne pola ryzowe.Oceanografic w Walencji oferuje zapoznanie sie z podmorskim swiatem,a Bioparc(czyli ZOO bez deprymujacych krat)umozliwia ogladanie afrykanskiej fauny.

Wielu tez z pewnoscia przyciagna gigantyczne budowle wspolczesnego mistrza Calatravy.

Ja jednak szukalem motywacji do turystyki historycznej.W porownaniu z takim Toledo,Grenada czy Madrytem nie wyglada to moze zbyt budujaco,ale tez cos sie zawsze znajdzie.Nie tylko zreszta w samej Walencji.Kilkanascie minut samochodem i jestesmy w Saguncie,ktorego nie przegapi zaden szanujacy sie milosnik starozytnosci.A Chatiwa z zamkiem Borgiow i Peniscola templariuszy zainteresuja mediwalistow.

Swietnym pretekstem do historycznej wycieczki jest wlasnie swieto Fallas odbywajace sie w polowie marca.Fakt,ze na kapiele morskie jest za wczesnie,ale za to nie meczymy sie w afrykanskich upalach co zdecydowanie zniecheca do wedrowki po miejskich asfaltach.Postaram sie podawac tu rozmaite informacje dotyczace nie tylko interesujacych zabytkow,ale tez dotyczace dojazdow,poruszania sie po miescie w tym specyficznym okresie,czy po prostu kulinariow,norm zachowania i wszystkiego tego co turyscie zycie ulatwia i wizyte uprzyjemnia.Wyjdzie tego sporo wiec bede musial material podzielic stosujac niestety drabinke,za co bardzo przepraszam.

Czym jest wiec Fallas? Brutalnie upraszczajac jest to tutejszy odpowiednik palenia Marzanny czyli odchodzacej zimy.Bez watpienia jest Fallas nie tylko najbardziej interesujaca fiesta Hiszpanii,ale i jedna z ciekawszych imprez w skali kontynentu.Co wiecej impreza,ktora zachwyca plec piekna,a ta nie zawsze dzieli nasza pasje do krecenia sie po miescie i ogladania wszelakich staroci.Dzieci tez powinny byc zadowolone co zdecydowanie ulatwi wspolne spedzanie czasu.

Na czym polega Fallas? Najprosciej mowiac na budowaniu tego typu konstrukcji z masy na bazie papieru.Konstrukcji siegajacych kilku pieter,wykonywanych przez wyspecjalizowanych artystow,a ktorych inspiracja jest basn,wydarzenia historyczne,erotyka,problemy spoleczne czy czesto krytyka polityczna.Oto kilka przykladow:

http://www.keithv.com/blog/photo/cambridge/large/falla.jpg

http://www.mafius.com/wp-content/uploads/sociedad/monumentos/falla_infantil_carteles.jpg

http://perso.wanadoo.es/janthkm/fallas2006/1.JPG

http://image.librodearena.com/b/3/1386453/falla-nou-campanar-2007.jpg

Liczba tych kompozycji w samej Walencji wynosi ok.800 ,a w skali regionu siega 3000.Najwieksze tworzy sie niemal przez caly rok,a ich koszt siega nawet 1 mln.euro.Tydzien przed wyznaczonym terminem ustawia sie je na placach,ulicach i wszelkich mozliwych miejscach ku uciesze mieszkancow i turystow,ktorych liczba dochodzi nawet do 4 milionow.A w sobotnia noc przy dzwiekach muzyki robi sie z nimi po prostu to:

http://www.hotelagir.com/es/files/2009/03/573171.jpg

Moze to i malo zrozumiale,ale na tym wlasnie polega cala frajda i tradycja.

Na czym wiec polega uczestniczenie w Fallas? Na kreceniu sie po ulicach,podziwianiu wysilku artystow,zwiedzaniu zabytkow,cieszeniu sie miejscowymi kulinariami w sposob zdecydowanie nieumiarkowany,ogladaniu walk bykow i uczestniczeniu w religijnych celebracjach.Wszystko to postaram sie ponizej w szczegolach opisac.

Edytowane przez Mariusz 70

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Poczatkow Fallas upatruje sie w paleniu resztek zbednego materialu jaki pozostawal w warsztatach stolarskich.Byly to niejako symboliczne wiosenne porzadki.

Obecnie praktycznie kazda ulica posiada specjalny komitet zajmujacy sie caly rok przygotowaniami do fiesty.Istnieje tez niemal zawsze komitet dzieciecy,ktory rowniez zamawia swoja falle.Z tym,ze nie moze ona przekraczac 3 metrow wysokosci,a i ze zrozumialych wzgledow jej tematyka ogranicza sie do swiata infantylnej fantazji.

Problemem nr.1 takiego komitetu sa oczywiscie finanse.A sa one niemale bo duza falla kosztuje nawet kilkaset tysiecy euro.Pracuje nad nia wiele miesiecy caly sztab autentycznych i dyplomowanych artystow.Najwieksze siegaja ok.30 metrow wysokosci i same w sobie sa strukturami technicznie bardzo skomplikowanymi.Rekord wysokosci pobito w 2007 roku,kiedy to jedna falla osiagnela 32 metry.

Pieniadze uzyskuje sie ze skladek mieszkancow,sprzedarzy loteri w Hiszpani bardzo popularnych,urzadzanych kolacji,imprez czy datkow bogatych filantropow.Wielki wklad maja miejscowe sklepy,firmy a zwlasza bary,ktore sa zreszta pozniej glownymi beneficjentami tego swieta.Swoje osobne falle maja tez bogate instytucje takie jak np.regionalna TV czy wladze miejskie.

Na tym jednak sie nie konczy.Wielkie koszta pochlaniaja tez inne atrakcje bez ktorych fiesta obejsc sie nie moze.Tradycyjnie co dzien na Plaza de Ayuntamiento o godz.14 odbywa sie Mascleta transmitowana na zywo przez liczne kanaly TV.Jest to trwajacy ok.10 minut pokaz pirotechniczny.A wyglada to tak:

Co noc mamy natomiast okazje podziwiac pokazy ogni sztucznych.Trwaja ponad 20 minut i sa uwazane za najbardziej spektakularne w Europie:

Kwoty sa wiec astronomiczne,ale dochody z turystyki z nawiazka je rekompensuja.

Jak wiec spedzamy czas w czasie Fallas?

Tego roku wybralismy sie w cztery osoby.Ja zrobilem zasadnicze glupstwo bo spedzilem wczesniej 60 godz.w pracy zastepujac kolege.Liczylem ze sie zrelaksuje i tempo zwiedzania wytrzymam.No i sie troszke przeliczylem.

Rada nr.1:

Fallas meczy i to bardzo.Nie usilujcie zobaczyc wszystkiego na raz.Jest to fizycznie niewykonalne.Mecza tlumy, zgielk,wybuchy petard,muzyka orkiestr.Wygodne obowie,odpowiednie ubranie i czesta rekuperacja sil to podstawa.Paniom stanowczo odradzam wysokie obcasy!!!

Dojechalismy do Walencji autostrada A-3 laczaca miasto z Madrytem.Byl piatkowy poranek, wiec obylo sie bez najmniejszych problemow.Autostrada jest darmowa,dobrze utrzymana,a jak ktos bedzie jechal nia ze stolicy polecam sie zatrzymac w miasteczku Reqena(jakies 60 km.od Walencji),aby zafundowac sobie maly spacer po starej dzielnicy(jest tam np.dom legendarnego El Cyda),zwiedzic ktoras z bodeg(czyli fabryczek wina) i oczywiscie obowiazkowo zadegustowac trunkow. :)

http://es.wikipedia.org/wiki/Requena

Rada nr.2.

Jezeli nie mamy w Walencji hotelu z parkingiem darujmy sobie z gory wjazd autem do centrum miasta.W tych dniach cale kwartaly sa pozamykane tak wiec nawet GPS bedzie bezuzyteczny.Parkujmy zaraz po wjezdzie do metropoli i korzystajmy z miejskich srodkow transportu.Parkingi podziemne sa nieludzko drogie i kosztuja ok.2 euro za godzine.Ja zaparkowalem przy Bioparcu,gdzie zawsze jest miejsce,a jak ktos bedzie z dziecmi to im moze przy okazji niezwykle spotkanie z afrykanska fauna zafundowac.Strona oficjalna:

http://www.bioparcvalencia.es/

Jakies 10 minut spacerkiem i jestesmy na stacji metra.Zdecydowanie najwygodniejszy srodek komunikacji w tych dniach.Zawozi nas w kilka minut do samego centrum i momentalnie znajdujemy sie w centrum fiesty.

Jezeli chodzi o polaczenia komunikacyjne to najtansze przeloty z Polski oferuje Raynair przez Alicante np.z Gdanska,Poznania,Lodzi,Krakowa i Wroclawia.W obie strony jest to zaledwie kilkadziesiat euro,ale ze sa to loty sezonowe wiec trzeba daty wczesniej ustalac.Z Alicante dojechac mozna pociagiem lub autobusem.Ciekawa opcja dla przybywajacych z Madrytu jest pociag AVE.Pokonuje on odleglosc 360 km zaledwie w 1.5 godz.co samo w sobie jest spora frajda.Zatrzymuje sie tez w pieknej i historycznie bardzo atrakcyjnej Cuence.

http://es.wikipedia.org/wiki/Cuenca_(Espa%C3%B1a)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wychodzimy z metra zaraz przy dworcu kolejowym i arenie walk bykow.Jezeli ktos ma zamiar naprawde dobrze poznac hiszpanskie fiesty to corridy nie powinien sobie odmowic.Walki odbywaja sie przez caly tydzien,a co dzien mozna zobaczyc toreadorow naprawde najwyzszej klasy.Bilety nalezy rezerwowac przez internet i z duzym wyprzedzeniem,warto tez wczesniej troszke sie zorientowac,kto bedzie w danym dniu wystepowal.Spektakl odbywa sie ok.godz.17.00 i trwa ponad dwie godziny.Mozna wiec spokojnie zjesc obiad w centrum i na arene dojsc w maks.5 minut.Z corrida wiaza sie pewne obyczaje i zasady do ktorych warto sie dostosowac.Najlepiej siadac w gronie Hiszpanow.Mozna bez problemu wnosic alkohol,co wiecej jest to nawet wskazane.Kilka smakolykow w postaci lokalnych wypiekow i wedlin + butelka dobrego wina bardzo nam sie przyda.Po trzecim byku(zawsze jest ich 6)nastepuje mala przerwa na przekaske.Wszyscy wtedy wyciagaja wiktualy,a wielu panow dodatkowo zapala cygara.Grzecznym gestem jest zaproponowac drobny poczestunek siedzacemu obok sasiadowi.Do panow zwracamy sie per caballero,do pan per senora.Wymogow co do stroju nie ma,ale panie niech wezma biala chustke,ktora sie macha aby pokazac sedziemu swa opinie o odbytej walce.Atmosfera jest zawsze bardzo sympatyczna i z pewnoscia poczujemy sie jak w rzymskim amfiteatrze.Na miescie natomiast mozna spotkac i takich fanow udajacych sie na spektakl,co nalezy przyjmowac z usmiechem i wyrozumialoscia :)

Z pewnoscia wiecej elegancji znajdziemy na samej arenie:

A tak np,walczyl w tym roku Sebastian Castella:

http://www.youtube.com/watch?v=VAJQebVeRwc&feature=related

Kto nie ma ochoty krwawych spektaklow ogladac i tak powinien arene przynajmiej z zewnatrz zobaczyc.Zazwyczaj w jej korytarzach sa z takiej okazji organizowane wystawy czasowe,na ktore warto zerknac.Tradycje zmagan z bykami siegaja czasow antycznych ,wiec nawet osoby negatywnie do corridy nastawione,a historie lubiace cos ciekawego dla siebie znajda.Znajduje sie tu tez stale muzeum,wiec jak bedzie otwarte radze skorzystac.

Strona internetowa obiektu oferujaca program i mozliwosc kupna biletow:

http://www.plazadetorosdevalencia.com/

Edytowane przez Mariusz 70

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Odwiedzenie katedry bedzie z pewnoscia punktem obowiazkowym i to z kilku powodow.Strona internetowa zabytku oferuje bogata galerie fotograficzna,wszelkie mozliwe informacje z historycznymi wlacznie i mozliwosc wyboru opcji jezykowej:

http://www.catedraldevalencia.es/galeria-de-fotos.php

Sam budynek moze nie wypada zbyt imponujaco w porownaniu z takimi katedrami w Burgos czy Toledo,ale tez ma kilka ciekawostek.Niestety w dniach swiatecznych wstep jest platny(3 euro) z wyjatkiem czasu odprawianych nabozenstw.A scislej mowiac jest platny do wiekszej czesci budynku,mozna wejsc do wydzielonego skrzydla w ktorym czynne sa konfesjonaly i wejscie na wieze(platne oddzielnie)oferujaca ladna panorame miasta.W cene wliczony jest wielojezyczny tlumacz-sluchawka.

Niewatpliwie najbardziej ciekawym i kontrowersyjnym obiektem katedry jest Sw.Gral.Tutaj duzo szczegolowych informacji na temat skomplikowanych dziejow tego obiektu bogato ilustrowanych fotografia i prezentacja rozmaitych dokumentow.Jako ze barak tlumaczenia postaram sie podac kilka danych historycznych :

http://webs.ono.com/sepulcro2004/caliz.htm

Wg.tradycji kielich jest tym ktorego uzywal Chrystus w czasie ostatniej wieczerzy.Mial byc jakoby przewieziony do Rzymu i uzywany przez pierwszych papiezy.W roku 258 w okresie religijnych przesladowan za cesarza Waleriana, zostal wywieziony z Rzymu przez diakona Lorenzo z Hueski.W miejscowosci tej kielich przebywal do roku 711,najprawdopodobniej w tamtejszym kosciele Sw.Jozefa.W roku tym w wyniku postepow arabskiej inwazji biskup Acilso decyduje sie na ewakuacje cennej relikwi.Ma ona w kolejnych latach byc obecna w:

-jaskini Cueva de Yebra w Pirenejach.

-klasztorze San Pedro de Siresa w Aragonii

-San Adrian de Sasebe,bedacym bskupia siedziba

-Bailo w latach 1014-1045

-katedrze w Jaca

-klasztorze San Juan de la Pena do roku 1399,w tym okresie inspiruje von Esenbacha do napisania slynnego poematu.

W roku 1399 krol Aragoni Marcin nakazuje mnichom przekazanie relikwi,ktora umieszcza w Saragossie.Pozniej zostaje ona przewieziona do krolewskiej rezydencji w Barcelonie.Wreszcie za sprawa Alfonsa V trafia on do palacu krolewskiego w Walencji w roku 1414.17 marca 1437 roku tenze monarcha przekazuje kielich walencjanskiej katedrze co zostaje potwierdzone odpowiednim dokumentem.

Relikwie byla ratowana przed zniszczeniem jeszcze w roku 1809,ewakuowano ja do Alicante,pozniej na Majorke.

W 1936 roku w ostatniej chwili zostala ukryta przed "republikanskim" zapalem politycznych wandali,ktorzy zrabowali i spalili katedre.Ukrywana byla przez mieszkancow Carlet i dopiero 30 marca 1939 roku mogla wrocic do Walencji.

Oczywiscie to, czy jest to autentyczny kielich uzywany przez Chrystusa to juz raczej kwestia wiary i przywiazania do tradycji.Przez KK uznawany jest za tzw.przedmiot kultu.Co jednak mowia naukowcy?

W roku 2008 odbyla sie w Walencji konferencja na temat artefaktu(glownie uwage poswiecono samej kamiennej czarce) na ktorej przedstawiono wyniki najnowszych badan naukowych.A moga one stwierdzic jedynie,ze sam kielich jest wykonany z agatu pochodzacego z Orientu i wykazuje wszelkie cechy kielicha paschalnego uzywanego w pierwszym wieku naszej ery.

Kielich znajduje sie w pieknej gotyckiej kaplicy,ktora bez watpienia warto obejrzec.Osobiscie dla mnie to najpiekniejsza czesc budynku.

Edytowane przez Mariusz 70

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Do kompleksu katedry przylega Basilica de la Virgen de los Desamparados.Kolejne miejsce,ktore z okazji tej fiesty nalezy koniecznie odwiedzic.

http://es.wikipedia.org/wiki/Bas%C3%ADlica_de_la_Virgen_de_los_Desamparados

Swiatynia jest miejscem gdzie przechowywana jest figura patronki miasta,a to w iberyjskich warunkach fakt niebagatelny.Zwiazane jest to z typowym tu kultem maryjnym i iscie srodziemnomorskim przywiazaniem do lokalnych swietych.Nic wiec dziwnego,ze nawet taki Sw.Gral nie cieszy sie nawet ulamkiem ogromu dewocji jaka sie spotyka w bazylice.Zobaczymy tam z pewnoscia modlacych sie studentow,matki w ciazy,panow w garniturach z laptopami,policjantow i kibicow maczajacych szaliki w kropielnicy.Wystroj dla odmiany barokowy.Sama zas figora pochodzi z poczatkow XV wieku i jest niezwykle pieknym dzielem sztuki poznego sredniowiecza.

http://es.wikipedia.org/wiki/Virgen_de_los_Desamparados

http://www.youtube.com/watch?v=bU7mo7rz8IE

Plac przed bazylika jest niejako centrum calej fiesty.Zobaczymy na nim gigantyczna figure Matki Boskiej,ktorej szkielet przez kilka dni wypelnia sie kwiatami.Powstaje wiec wielometrowej wysokosci kopia jakby utworzona z kwiatow.

Praktyka ta nosi nazwe Ofrendy czyli ofiarowania.Mozna wiec,kazdego popoludnia,az do godzin nocnych zobaczyc przeciagajacy korowod orkiest i tysiecy,tysiecy kobiet,mezczyzn i dzieci w tradycyjnych strojach niosacych kwiaty.Niezwykly pokaz nie tylko dewocji,ale i przywiazania do lokalnej tradycji.Kwiaty sa zawsze w tej samej tonacji kolorystycznej,zmienia sie tylko co roku wzor ukladanej sukni.Nie trzeba przy tym przepychac sie po poludniu ,az w poblize placu,wystarczy stanac przy jednej z centralnych ulic,aby ten barwny spektakl sobie z detalami zobaczyc.

Tutaj dobrze widac zarowno artystow nieustannie wypelniajacych drewniany szkielet kwiatami jak i ogrom samej konstrukcji.Prowizoryczne zadaszenie chroni kwiaty przed dzialaniem slonca.

Edytowane przez Mariusz 70

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Obchodzac katedre i bazylike trafimy na plac La Almoina.Tutaj miesci sie Muzeum Historyczne La Almoina,tutaj tzn.dokladnie pod jego powierzchnia.Przez lat 20 trwaly prace nad powolnym odkrywaniem fragmentu rzymskiego forum.Prace trudne, bo przeprowadzane w pelnej zabytkow dzielnicy.Katedry oczywiscie przesunac nie mozna bylo,ale kilka budynkow o mniejszej wartosci historycznej usunieto.Pozniej wielometrowej glebokosci wykop przeslonieto sklepieniem i przykryto kamienna nawierzchnia.Mozna wiec zejsc pod ziemie na poziom ulic z II wieku p.n.e. i zwiedzic rzymski kompleks termalny z tego okresu.Tym bardziej cenny,ze bedacy tylko jednym z trzech zachowanych z tego stulecia.Wydobyto przy okazji sporo dziel sztuki i przedmiotow codziennego uzytku.Samych monet znaleziono ponad 1000,a przedmiotow ceramicznych ok.500.Muzeum otwarto w 2007 r.i zostalo wtedy wyroznione jako najlepsze europejskie muzeum roku.Jeszcze niedawno mozna bylo pozostalosci term ogladac przez oszklone sklepienie,teraz niestety utworzono na nim plytki basen z woda i nie ma nic za darmoche,trzeba wejsc i zaplacic :)

Tutaj podstawowe informacje z mozliwoscia wyboru jezyka:

http://www.info-costablanca.com/museos.asp?lugar_id=254

Tutaj ladna galeria fotograficzna:

http://www.urbanity.es/foro/edificios-en-general-cva/13789-valencia-museo-de-almoina.html

Filmik przedstawiajacy sam plac.

Oraz przedstawienie koncepcji muzeum:

Rowniez w obrebie historycznej dzielnicy znajduje sie Muzeum Prehistori,ktore tez warto odwiedzic:

Tutaj strona oficjalna tego muzeum:

http://www.museuprehistoriavalencia.es/

Edytowane przez Mariusz 70

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mariuszu na historia.org.pl mamy dział turystyka historyczna może byłbyś zainteresowany napisaniem na podstawie powyższego artykułu o walorach turystycznych Walencji? Zbliżają się wakacje, artykuł na pewno cieszyłby się popularnością.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Propozycje na spokojnie przemyslalem,ale raczej nie przeskocze problemow technicznych.Np.braku polskich znakow czy mozliwosci zamieszczania zdjec.To co ujdzie na forum,bedzie niestety na stronie internetowej wygladalo na straszna prowizorke.

A wracajac do Walencji.

Do katedry przylega stara dzielnica.Jeszcze do niedawna jej spora czesc byla straszliwie zaniedbana i tylko straszyla turystow uliczna prostytucja i tlumami narkomanow.O koszmarnym stanie technicznym budynkow nawet nie warto wspominac.Kilka lat temu rozpoczeto jednak ambitny program zagospodarowania dzielnicy.Obecnie wiekszosc budynkow to wielobarwne kamieniczki,albo domy bedace aktualnie w remoncie.Pojawily sie ladne sklepy i bary,waskie uliczki maja swoj nastroj,a liczne falle nie tylko umilaja spacer,ale tez swiadcza ze zmienil sie status tutejszych mieszkancow.Dba sie tez o zachowanie odpowiedniego stylu,obowiazkowe sa drewniane drzwi i okna,metalowe rynny,wlasciwe kraty i balkony.No i nareszcie mozna tam bez obaw spacerowac.Naprawde wielkie brawa dla wladz miejskich.

Troszke dziwnie zaczynajacy sie filmik,ale dobrze pokazujacy styl tego miejsca:

Szanujacy sie milosnik historii powinien odwiedzic tez pomnik Jaime I Zdobywcy.Krola Aragonii,Walencji i Majorki,ktorego zasluga bylo odzyskanie miasta z rak Arabow.Autorem pieknego monumentu jest Vallmitajana Agapito(1830-1905),a znajdziemy go na placu Parterr,bedacym swego rodzaju malym parkiem.

Z okazji Fallas wladze miejskie i mieszkancy skladaja kwiaty przed pomnikiem wladcy,co mozna na tym filmie zobaczyc.Orkiestra wykonuje hymn Krolestwa Walencji.

Wokol placu w tych dniach odbywa sie rynek sredniowieczny.Mozna na nim nabyc rozmaite wyroby rekodzielnictwa,a mniejsze dzieci powinny skorzystac z mozliwosci przejazdzki na osiolku.Zwierzeciu w Polsce niemal egzotycznym.Znajduje sie tu tez informacja turystyczna.Rownie ladne co sympatyczne dziewczeta znaja jezyk angielski,wreczaja darmowe mapki miasta i sluza wszelka pomoca.

Skoro juz o jezykach mowa to angielski nie jest niestety zbyt popularny,cudow wiec nie oczekujmy.System szkolnictwa po reformach lat ostatnich siegnal dna i Hiszpania znajduje sie w koncowce UE jezeli chodzi o edukacje.Wystarczy tylko nadmienic,ze uczen moze oblac 5 przedmiotow i przejsc do klasy nastepnej :blink:

Ogolnie wszyscy posluguja sie kastylijskim,ale dialekt(jezyk?)walencjanski tez mozna uslyszec.W wielu miejscowosciach regionu jest on dominujacy,naucza sie tez go obowiazkowo w szkolach.Jednak Walencja nalezy do prowincji najbardziej wiernych Koronie i o nacjonalizmach w katalonskim stylu absolutnie nie ma tu mowy.Dla znajacych kastylijski niestety utrudnieniem beda napisy po walencjansku na fallach umieszczone.Duzym natomiast ulatwieniem w zwiedzaniu sa specjalne publikacje-przewodniki Fallas dotyczace.Zawieraja mapy miasta,lokalizacje poszczegolnych figur jak i program imprez.Mozna je nabyc w kazdym kiosku za przystepna cene.

Blisko placu znajduje sie rowniez oficjalny sklep FC Valencia,ktory z pewnoscia zainteresuje wielbicieli sportu,a wysokiej klasy domy towarowe Corte Ingles zachecaja do zakupow.Boczne uliczki to dzielnica ksiazkowych antykwariatow,a wiec warto troszke poszperac.

Edytowane przez Mariusz 70

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pomysle i pogadamy na privie.

Ciekawym uzupelnieniem fiesty powinno byc odwiedzenia specjalnego muzeum Fallas poswieconego.Co roku od spalenia ratuje sie tylko jedna niewielka figure,ktora trafia wlasnie do tego budynku.Tutaj stronka z podstawowymi informacjami,mapka ulatwiajaca lokalizacje i mozliwoscia wyboru opcji jezykowej:

http://www.info-costablanca.com/museos.asp?lugar_id=262

Film z komentarzem w jez.angielskim:

A ten dobrze pokazuje poszczegolne eksponaty z podaniem roku i miejsca ich wystawienia.Ladnym tlem jest regionalna muzyka ludowa:

Jezeli mamy okazje spedzic w Walencji wiecej niz jeden dzien to warto zajrzec do kompleksu zwanego La Ciudad de las Artes y de las Siencias de Valencia(Miasto Sztuki i Nauki w Walencji).Jest on dzielem mistrza szkla i betonu pana Santiago Calatravy,jednego z najbardziej awangardowych artystow w tej dziedzinie.Nazywanego tez byc moze i nie bez powodu wspolczesnym Gaudim.

Strona oficjalna kompleksu:

http://www.cac.es/?languageId=4

Sklada sie na niego kilka zdumiewajacych rozmachem budynkow i instytucji takich jak:

-Oceanografic,czyli najwieksze w Europie oceanarium

-Muzeum Nauki ksiecia Filipa,ktorego ekspozycje sa w duzej mierze nastawione na dzieciecego odbiorce

-Hemisferic,kino 3D,ale bezokularow,ekranem jest wielka kopula,wyswietla sie filmy dokumentalne geograficzno-przyrodnicze,otrzymujemy sluchawki z opcja kilku jezykow.

Film dobrze kompleks opisujacy:

Bilety mozna kupowac oddzielnie,tansze sa karnety obejmujace komplet wejsciowek.Dla mnie niewatpliwie najciekawszy jest Oceanografic,zwlaszcza jezeli porowna sie go do skromniutkiego gdynskiego Oceanarium.Zwiedzanie obejmuje m.in.pokazy tresury delfinow i spacery szklanymi tunelami w towarzystwie olbrzymich rekinow.Ciekawym pomyslem sa organizowane nocne wizyty z mozliwoscia noclegu w tunelach,podobno cos niezwykle relaksujacego.

http://www.cac.es/oceanografic/

W poblizu znajduje sie centrum handlowe,a w nim m.in.bufet oferujacy kuchnie srodziemnomorska(glownie hiszpanska),mozna wiec za jedyne 10 euro zapoznac sie z cala gama potraw regionalnych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Godz.14-ta to tradycyjna pora obiadu,ale i masclety odbywajacej sie na placu Ayuntamiento.Aby znalezc sie odpowiednio blisko trzeba dotrzec tam z godzine wczesniej,pozniej nawet boczne ulice sa juz zapchane widzami.Warto tez wczesniej poszukac sobie jakiegos miejsca na obiad i zarezerwowac stolik.Mascleta w tym roku wygladala nastepujaco,w rogu ekranu TV zamieszcza wskaznik decybeli:

Skoro o jedzeniu mowa niewatpliwie najbardziej typowa potrawa regionu bedzie paella.Potrawa na bazie ryzu podawana w conajmniej kilkunastu odmianach.Najbardziej popularna jest wersja z krolikiem.kurczakiem i warzywami,ale sa tez z owocami morza,zeberkami,a nawet wydzielina z kalamarnicy.Anglojezyczna Wiki dobrze zagadnienie opisuje:

http://en.wikipedia.org/wiki/Paella

Dobrym pomyslem na obiad jest tez jakas ryba.Np.stek z miecznika z rusztu.Popularna potrawa srodziemnomorska,ktora polskiego turyste powinna zaciekawic:

http://www.arroceriavalencia.com/archivos_subidos/emperador_plancha.jpg

Rownie popularny i smacznie podawany bedzie pstrag,dorada,losos czy rozmaite owoce morza.Jak ktos lubi zjesc solidnie to moim wzorem powinien sobie zaserwowac 400-sto gramowy stek wolowy,albo wysmienita baranine z rusztu. :rolleyes:

Mniej zasobni w gotowke moga zjesc za niespelna 5 euro menu w postaci duzej bulki w rozmaitych wariantach + np.piwo.

Lokalnym regionem win jest Utiel-Reqena,specjalizujacy sie glownie w winach czerwonych,ale tez wytwarza hiszpanska wersje szampana zwana cava.

Typowym napojem regionalnym bedzie aqua de valencia,mieszanka szampana,soku pomaranczowego,wodki i dzinu:

http://es.wikipedia.org/wiki/Agua_de_Valencia

Regionalna kawa jest bombon,z dodatkiem mleka skondensowanego i czesto brandy:

http://www.esacademic.com/pictures/eswiki/67/Cafe_bombon2.jpg

Jako ze Walencja jest najwiekszym europejskim regionem uprawy pomaranczy warto wiec tutejszych owocow skosztowac,chocby w postaci szklanki naturalnego soku,wyciskanego na miejscu niemal w kazdym barze.

Po obiedzie mozna zaczac sie przemieszczac w okolice rozpoczynajacej sie ofrendy.Po zmroku miasto jest bardzo ladnie oswietlone,a liczne bary i puby oferuja mile spedzenie czasu w oczekiwaniu na pokaz sztucznych ogni.Widowisko rozpoczyna sie pozno bo o godz.01.30 i nalezy udac sie w poblize dawnego koryta rzeki Turii-obecnie parku.Radze wyjsc wczesniej,bo mozemy utknac w bocznej uliczce,pokazy oglada bowiem nieraz prawie 2 miliony ludzi.

Wracamy metrem,pozniej jeszcze godzina w samochodzie i po 5-tej jestesmy nareszcie w domu. :blink:

Kilka rad praktycznych:

Bezpieczenstwo-

Walencja jak i reszta kraju jest regionem zdecydowanie bezpiecznym,nalezy oczywiscie unikac marginalnych dzielnic,dziwnych znajomosci i uwazac na kieszonkowcow.Tlumy w metrze i na poszczegolnych spektaklach zdecydowanie ulatwiaja im prace.W razie zgubienia(skradzenia)dokumentow nalezy zglosic to natychmiast policji lub Gwardii Cywilnej.Funkcjonariusze moga wydawac sie troche malo sympatyczni,ale jest to wylacznie pewien sposob wymuszania szacunku.Chetnie sluza pomoca i sa kompetentni,ale w podobnym przypadku szansa na odzyskanie zguby jest niestety niewielka.W Walencji jest tez Konsulat RP.Opinie o jego profesjonalizmie sa niestety bardzo rozne.

Noclegi-

Sprawa w okresie Fallas bardzo skomplikowana.Rezerwacje hoteli nalezy przeprowadzac duzo,duzo wczesniej.ceny sa tez w czasie fiest troche wyzsze.Niezlym rozwiazaniem moze byc wynajecie pokoju w malym hostelu w jakiejs pobliskiej miejscowosci i dojazd pociagiem,autobusem czy wynajetym samochodem.

Wynajecie samochodu-

Dobry pomysl jezeli chcemy zwiedzic caly region.Na lotniskach w Walencji i Alicante jest cala gama firm wynajem auta oferujacych.Lepiej zrobic rezerwacje telefonicznie z miesiac wczesniej,aby nie bylo niespodzianek.Pracownicy znaja angielski,niezbedna jest karta kredytowa.

Przebieg wszelkich imprez transmituje w tym okresie bezposrednio lokalna TV - Canal 9.Duzo informacji znajdziemy tez w lokalnej prasie,np.dzienniku "Las Provincias".

Edytowane przez Mariusz 70

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.