Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Capricornus

By Jaś się czegoś nauczył...

Recommended Posts

Szkoły czasu okupacji, te legalne, na które zezwalali Niemcy. Czego uczono? Z czego uczono? Jakie były warunki w tych szkołach? Jak wyglądało to w mieście a jak na wsi? Itd. wszystko o legalnym szkolnictwie czasu okupacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
DiTo   

Witam ;

Znalazłem info , że na terenach polskich w 1940 zezwolono na otwarcie szkół powszechnych , które i tak z czasem zostawały przenoszone do coraz to gorszych budynków - program nauczania był bardzo okrojony...

Niemcy poniekąd ''legalizowali'' nauczanie z powodu zapotrzebowania na wykształconą siłę roboczą.

Co do materiałów dydaktycznych i warunków w miastach i wsiach pozostawiam pole do popisu innym ;)

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

No jest tam trochę...

Ale mi chodziło o takie informacje oddolne, jak to wyglądało w rzeczywistości i bardziej na temat szkół wiejskich i małomiasteczkowych. "Warszawy" i "Krakowy" miały w tym względzie chyba trochę lepiej

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co konkretnie Ciebie interesuje:

program

podręczniki

regulacje prawne

praktyka?

Tam jest kilka informacji - jak to wyglądało w rzeczywistości.

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co konkretnie Ciebie interesuje:

program

podręczniki

regulacje prawne

praktyka?

Tam jest kilka informacji - jak to wyglądało w rzeczywistości.

Częściowo program, częściowo podręczniki ale najbardziej praktyka, nauczyciel, warunki w jakich żył i w jakich nauczał, co musiał robić, do czego go oddelegowywano a co robił z własnej nieprzymuszonej woli. I ciągle mówię o tej przysłowiowej "pipidówie".

Podręczniki to głównie "Stery" ale tu jest problem, bo często przychodziły one z dużym opóźnieniem.

Elementarz Chodaka wydano w lutym 1941 roku, do szkół trafił jeszcze później, z czego uczono wcześniej?

Wiem, że w klasie I korzystano z Elementarza Falskiego tylko usuwano z niego strony 45, 46, 131, 132, 157, 158. (Co na nich było? Ma ktoś Falskiego pod ręką by sprawdzić? Jak nie to odszukam swojego.)

Zdarzało się, że uczono bez żadnych podręczników.

"Stwierdzono w czasie wizytacji szkół polskich, że w zeszytach uczniów znajdowały się barwne wkładki z ilustracjami z zakresu historii Polskiej. Pan pow. Radca Szkolny prosi PP. Kierowników, by przejrzeli wszelkie zeszyty i książki uczniów oraz usunęli natychmiast wspomniane wkładki"

Edited by Capricornus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety mój Falski to 1971 więc trochę zbyt późne wydanie ale...

Na stronie 46 jest rysunek przedstawiający żołnierzy, lecące samoloty i polskie flagi, na 131 mamy obrazek przedstawiający rybaków i tekst: "To jest morze. Nasze morze - Bałtyk. ...".

Na stronach 157, 158 nie ma nic szczególnego ale u mnie na następnej kartce, strona 160 jest obrazek przedstawiający dzieci z flagami różnych państw m. in. flagę Polski, Francji, Włoch, Czechosłowacji i tekścik o przyjaźni.

Jak to wyglądało w Elementarzu przedwojennym?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj będą piętrusy, może będzie mi to wybaczone.

Fragment pierwszy, ze względów... różnych pomijam nazwy miejscowości, nazwiska i tabelki, rzecz dotyczy małej, nawet bardzo, wiejskiej szkółki.

Pierwsze chwile

6/IX-40r. zgłosiłem się u sołtysa i opiekuna szkolnego p. Wiktora S. celem podjęcia obowiązków służbowych.

Na wstępie: brak lokalu szkolnego.

Sprawie tej poświęcono osobne zebranie 8/IX-40r., ale bez skutku, podobnie jak bez skutku pozostały - dalsze "poszukiwania" za lokalem szkolnym prowadzone przez opiekuna szkolnego i nauczyciela. Ostatecznie wójt gminy p. K. i Komendant Posterunku Policji w M. zajęli lokal szkolny u p. Michała C. i tu rozpoczęto naukę 7/X-40r. Do tego dnia szkoła była nieczynna, gdyż poprzedniczka p. Eugenia J. z powodów wojennych opuściła miejscowość.

Fenologia

Stosownie do propozycji p. inspektora M. z dnia 19/X-40 zgłosiłem swą gotowość do współpracy w zakresie służby fenologicznej.

Ferie świąt Bożego Narodzenia: 22/XII-40 do 7/I-41.

Obstawienie klasy.

Wobec b. niskiej temperatury panującej w klasie z powodu jej nieobstawienia wystosowałem do p. Wójta w M. pismo tej treści "Ponieważ szkoła tut. nie ma budynku obstawionego na zimę co bardzo obniża temperaturę w klasie bardzo proszę Pana Wójta o uwzględnienie szczególnie trudnych miejsc. warunków i zakupienie w lesie 1/2 m. kołków potrzebnych do obicia słomy. -Słomy- godzi się dostarczyć gospodarz p. C."

Niestety - prośba ta okazała się niemożliwa do spełnienia.

Opał

W czasie od 6/II do 10/III klasy nie przepalano dla braku opału. Dnia 11/III dostarczono klasie 1 m. drzewa. Ogólnie w okresie zimowym dostarczono 3 m.

Ciekawe kto z młodszych wie co to jest obstawienie budynku. :)

Edited by Capricornus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Następny piętrus...

Odwilż

Od 10/II rozpoczęła się odwilż. Z powodu znacznych opadów śnieżnych w ciągu zimy trudno dostać się do szkoły. Wody płyną drogą. Za lasem przed M. - płyną polami całe"rzeki" powstałe z topniejacego śniegu.

Zakup przedmiotów

Gmina zakupiła dla szkoły: włósienną szczotkę do zamiatania, wiaderko do wody i kubek.

.

.

.

Podręczniki szkolne

"...w nauce używane być mogą tylko podręczniki wyraźnie dozwolone zarządzeniem P. Szefa Dystryktu. Map, obrazów historycznych i geograficznych nie wolno też wywieszać na ścianach"

.

.

.

Elementarz

"...ukazał się nakładem wydawnictwa <Ster> w Krakowie Elementarz Edmunda Chodaka jako dozwolony do użytku w szkołach polskich."

Zeszyty ilustrowane

"Stwierdzono w czasie wizytacji szkół polskich, że w zeszytach uczniów znajdowały się barwne wkładki z ilustracjami z zakresu historii Polskiej. Pan pow. Radca Szkolny prosi PP. Kierowników, by przejrzeli wszelkie zeszyty i książki uczniów oraz usunęli natychmiast wspomniane wkładki"

Konferencje w sprawie spisu gospodarstw: 6/V i 11/V-41.

Nauczyciel wziął udział w zebraniach członków Rad Przybocznych spisu gospodarstw. - Zebrania odbyły się w Urzędzie Gminnym w M.

Spis gospodarstw: 13, 14 i 15/V-41.

Nauczyciel przeprowadził wspomniany spis wespół z p. M. pod przewodnictwem sołtysa. - Spis był szczególnie mozolny, ponieważ każdy gospodarz musiał swą orną ziemię rozspecjalizować na poszczególne gatunki uprawianych roślin, a w ogólnej powierzchni ustalić nadto obszar przypadający na: pastwiska, lasy itd.

.

.

.

Wojna Niemiec z Rosją!

"Na granicy sowieckiej doszło dzisiaj od wczesnych godzin porannych do działań wojennych". A więc znów obraca się karta dziejów ludzkości! Znów stajemy się naocznymi świadkami aktu dziejowego,którego skutków nikt przewidzieć nie jest w stanie, a że będą one przeogromne nie ulega wątpliwości. - Zaostrzone przepisy o zaciemnianiu, podciąganie wojsk, ostatnio zamkniecie gościńców dla ruchu cywilnego, a nade wszystko ogromnie żywy ruch samolotów - to wszystko "wstępne" i dające się łatwo zaobserwować symptomy rozpoczynającego się dramatu... "Szeptane" dotąd wieści stają się nową, krwawą rzeczywistością!...

Edited by Capricornus

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzięki za kontynuację tematu,

Nie ma za co, będzie jeszcze parę fragmentów.

czy mógłbyś podawać źródła relacji?

Teoretycznie, mógłbym, ale nic Ci to nie powie, nigdzie nie było wydrukowane.

To wszystko jest jedno źródło.

Ale jak będziesz się upierał to podam. :)

I następny fragment:

Wyczerpanie materiału naukowego i założenia klasyfikacyjne

"Jakkolwiek zasadniczy materiał naukowy wyczerpano, to z uwagi na to, że od połowy maja średnia frekwencja szkoły wahała się w granicach 30% obecności - tylko część dzieci przeszła pełny kurs roczny. Pomimo stanu jak w. starano się możliwie największą liczbę dzieci przesunąć na następny stopień nauki zarówno z uwagi na obecne wyjątkowo trudne warunki, jak i z uwagi na okoliczności, że już rok 39/40 wszystkie dzieci straciły, bo szkoła nie była czynna."

Stosunek rodziców do szkoły

"Pozornie /słownie/ jak najlepszy, w czynie nie uwydatnia się. Możnaby go określić paradoksem <Chcianoby się uczyć, ale by nie chodzić do szkoły>, choć trudności spowodowane wojną są rzeczywiście znaczne.

Podręczniki szkolne w r. 40/41.

W klasie III i IV używano do religii podręczników ks. Baranowskiego p.t. Zycie religijne. Podręczniki te wycofano dn. 29/IV-41 na skutek polecenia Władz. - w kl. I używano Elementarza Falskiego po usunięciu stron 45, 46, 131, 132, 157, 158. - Kl. II uczono j. polskiego do stycznia bez podręcznika, od stycznia korzystano ze Sterów, którymi kl. III i IV posługiwała się już od listopada. - Arytmetyki uczono we wszystkich klasach w/g podręczników Rusieckiego i Zarzeckiego.

Sprawa lokalu na r. 41/42

Do p. Wójta skierowano pismo tej treści "Donoszę, że właściciel lokalu szkoln. p. C. opierając się na tym, że lokal został zajęty tylko na bieżący rok - Nie ma zamiaru go nadal szkole odstąpić, a przeciwnie oświadcza, że zmuszony stosunkami rodzinnymi zajmie izbę szkolną na mieszkanie odpowiednio ją podbudowując. - Wobec powyższego proszę Pana Wójta o rozpatrzenie sprawy lokalu szkolnego w tut. miejscowości w możliwie najkrótszym czasie, bym mógł o stanie rzeczy poinformować p. Inspektora Szkolnego."

I w tych fragmentach widać jakie trudności spotykał nauczyciel na wsi, główne to frekwencja i lokal.

Natomiast zwrócę Twoją uwagę secesjonisto na datę wycofania podręcznika do religii, Ty podałeś nieco inną i mamy fajny motyw. Jak wędrują zarządzenia władz najwyższych do tych maluczkich wykonawców. Temu zakazowi droga zajęła miesiąc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I kolejny piętrus:

.

.

.

Wieści z frontu

Od 3/VII napływać zaczęły wieści o wielkich zwycięstwach niemieckich na wschodzie. Wywołało to uczucie ulgi, gdyż pewnym się stało, że bezpośrednie działania bojowe nie dotkną tut. terenów.

M. dnia 31 sierpnia 1941r.

Lokal - początek nauki.

"Lokal poprzedni zajęły dwie rodziny na mieszkanie, dzięki interwencji wójta p. K. jedna z rodzin wysiedlonych przeniesiona została do innego mieszkania, a szkoła w ten sposób uzyskała lokal obecny u p. Władysława S.

W związku z powyższym rozpoczęto naukę dopiero dnia22/IX.

Lokal niezmiernie szczupły: 24 m2, piec kuchenny, nadto gospodarz ma wymienione prawo pieczenia chleba (po zajęciach lekcyjnych). Brak placu na ćwiczenia cielesne i zabawy. Ustęp prowizoryczny. Wobec braku innego lokalu niedogodności te musiały być przyjęte.

.

.

.

Wypożyczenie ławek.

Fatalny stan ławek, których większość stoi tylko wtedy, gdy są wzajemnie podparte, nadto brak miejsca na pomieszczenie ławek starego typu w nowym lokalu - spowodował kierownika szkoły do wypożyczenia kilku ławek ze szkoły w M., przy życzliwym ustosunkowaniu się do tej sprawy tamt. kierownika p. C.. Odnośny protokół ma treść następującą: "Dnia 21 października 1941 otrzymano u kierownictwa szkoły III stopnia w M. 8 /osiem/ sztuk ławek trójosobowych na progach, w stanie ogólnie - dobrym prócz powierzchownych uszkodzeń (nacięć itp.), 1 tablicę szkolną do zawieszania obustronnie odmalowaną - w stanie dobrym, 1 taboret lepszy, 1 gorszy. Przedmioty powyższe zostały przez kierownictwo szkoły w M. wypożyczone szkole w Me. z warunkiem zwrotu na każde żądanie kierownictwa szkoły w M. i to furmankami z Me.

Pierwszy przypadek tyfusu plamistego w M.: 24/X.

Chora - zmarła.

Ściąganie kontyngentu.

P. Wójt gminy pisze: "Pan Kreischaptmann na wczorajszym (20/XI) posiedzeniu oświadczył, że Nauczycielstwo na równi z Wójtem i Sołtysami jest odpowiedzialne za niedostarczenie kontyngentu przez poszczególnych rolników na terenie danej gminy."

W związku z powyższym miejsc. nauczyciel delegowany został do A., gdzie w dniach 22 i 23/XI wespół z p. Wójtem, policjantem G. i miejs. sołtysem zajęty był ściąganiem kontyngentu /żyta/.

Sceny - pełne dramatycznych napięć...

I dodatek przez edycję:

Tyfus plamisty - zamkniecie szkół.

" W związku ze stwierdzeniem zachorowań na tyfus plamisty i szerzeniem się tej strasznej zarazy, Pan Starosta Powiatowy w P. pismem z dnia 20 b. m. zarządził m. i. zamknięcie szkół w tych miejscowościach, w których zachorowania na dur plamisty miały miejsce. Wobec tego, że na terenie miejscowości, należących do Pana szkoły zostały stwierdzone wypadki zachorowań na tyfus, przeto powyższe zarządzenie obejmuje i Pana szkołę. W związku z powyższem proszę: 1/ Przerwać naukę w szkołach 2/ ściśle dopilnować wykonania zarządzenia porządkowego z dn. 1/X-1941r. Referat I, Li/D, przesłanego P.P. do wiadomości i wykonania przy piśmie tut. z dnia 25/IX b.r., a to w ten sposób, aby każde mieszkanie było skontrolowane, czy odwszenie zostało należycie przeprowadzone. 3/ Współdziałać z sołtysami i komitetami przy odstawie kontyngentu zbożowego i mięsnego."

Przerwa w nauce.

Na czas 3/XII-41 do 1/III-42 przerwano naukę w związku z akcją zwalczania tyfusu plamistego i brakiem opału.

Zwrot podręczników.

Zwrócono na adres Inspektoratu Szkolnego w P. 22 szt. różnych podręczników szkolnych wycofanych z użycia /zakazanych/.

Konferencja.

5/XII odbyła się w lokalu Zarządu gminnego w M. specjalna konferencja poświęcona zwalczaniu tyfusu plamistego.

No i co z tymi zakazanymi podręcznikami? Zabierają, zwracają, zakazują, zwracają...

Edited by Capricornus

Share this post


Link to post
Share on other sites

A teraz piętrus z premedytacją:

.

.

.

Zebranie w sprawie spisu inwentarza żywego: 10/XII-41.

Zebranie odbyło się w lokalu Zarządu Gminnego.

Spis inwentarza żywego: 11/XII-41.

Nauczyciel zajęty był spisem wespół z sołtysem i agronomem wiejskim.

Walka z tyfusem!

Jak różnorodne formy ludzkiego działania mieścić się mogą w tym jednym słowie: walka!

Oto teraz :"walka" z tyfusem, a nauczyciel został jej czołowym reprezentantem.

Chodzi od domu do domu i wciąż to samo: poucza, objaśnia, wzywa do czystości. A tu - brudu tyle, biedy tyle! Grozi karami administracyjnymi - i tą ostateczną - śmiercią.

Gdy obejdzie swój rejon - zaczyna swą kolejkę od nr. 1 - do ostatniego... Codzień pisze meldunki do gminy, jak tu na szczęście negatywne przeważnie... Niemniej zaraza jest... Czuć ją i tu i tam i wszędzie. Mówi się o niej, myśli się o niej. Wisi w powietrzu. Jest wszędzie. Grozi sobą jak mara. Ale iść trzeba - pewną nagrodę daje poczucie, że to co się spełnia i na co się naraża - przechodzi miarę zwykłego obowiązku...

Wynik akcji zbioru ziół.

W okresie letnim i jesiennym zebrano: 6 dkg kwiatu chabru, 35 dkg kwiatu krwawnika i 30 dkg owoców głogu.

Mrozy.

Że w styczniu są mrozy - nic u nas dziwnego.

Ale te tegoroczne są wyjątkowo silne i w zupełnie wyjątkowych okolicznościach prześladują ludzi. Wojna - najróżnorodniejsze braki - tyfus, a jak u mnie brak opału i - brak gotówki. A do tego mieszkanie na piwnicy... Te ściany o spróchniałych podwalinach - i liche futryny okienne - i drzwi niedomykające się... Więc mróz tryumfuje... Nie mierzę go termometrem. Jeśli przez szereg dni stwierdzam, że nocą zamarza wiaderko z wodą w mym mieszkaniu do samego dna, to mogę bez dodatkowych dochodzeń stwierdzić, że mróz jest wcale silny.

Ale teraz i chwila ciekawej decyzji - jak lepiej mam spożytkować zapas uzyskany z 3 - 4 cegiełek torfu energii cieplnej? Czy zgotować "gorzką" kawę na śniadanie, czy doprowadzić bryłę lodu w wiadrze - do wysunięcia się... Bo na jedno i drugie nie starcza...

Zaiste, są wyjątkowe chwile w życiu...

Czyn obywatelski.

Miejscowy sołtys p. K. poświęcił dzień pracy i zebrał dla mnie "od domu do domu" pewien zapas torfu i drzewa. Samorzutnie. Wprost - zlitował się.

Zbiórka bielizny.

W dniu 17 i 18/I brał nauczyciel w zbiórce bielizny pościelowej i osobistej dla szpitala przeciwtyfusowego w Prz.

Konferencja

Dnia 22/I odbyła się w biurze Urzędu Gminnego Konferencja w sprawie zwalczania tyfusu plamistego. omówiono wyniki dotychczasowej akcji, wnioski na przyszłość.

Spis inwentarza szkolnego 1/II-42.

Spisu dokonano na żądanie Zarządu gminnego.

Podjecie zajęć.

Z dniem 2/III-42 podjęto zajęcia szkolne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie piętrusy się ceni,

Tylko żeby jeszcze były poprzerywane czyimś wpisem byłoby fajniej.

a czy w tym rękopisie jest więcej o samych podręcznikach?

Przy każdym roku szkolnym informuje z jakich podręczników uczył.

No i może jeszcze ze dwa zdania:

.

.

.

Ogródek szkolny.

"Szkoła nie posiada ziemi na ogródek szkolny, ani też warunków na jego prowadzenie."

Zajęcie klasy.

Dnia 21/III zajął klasę fotograf urzędowy. Robił zdjęcia do kart rozpoznawczych.

Wypełnianie druczków do kart rozpoznawczych.

Już od szeregu tygodni zajęty jest nauczyciel w godzinach pozalekcyjnych wypełnianiem druczków do kart rozpoznawczych. Praca ta będzie się ciągnąć jeszcze przez czas dłuższy.

Ferie wielkanocne:1 - 7/IV-42.

Zebranie w sprawie opisu gospodarstw rolnych: 1/V-42.

Na zebraniu otrzymano nowe instrukcje, druki.

Wykaz uczniów w/g rodziców i dziadków.

Dochodzenie przeprowadzono na polecenie Urzędu Szkolnego.

Usunięcie żydów z M. : 9/V-42.

Usuniętych żydów skierowano do obozu w K. pod P.

Spisy gospodarstw: 13 - 15/V i 19/V- 42.

Nauczyciel przy pomocy miejsc. Komisji przeprowadził tę akcję. Uzgodnienie rachunkowe ze względu na b. dużą liczbę rubryk było zajęciem wymagającym sporej dozy cierpliwości i - czasu.

Ferie Zielonych Świąt: 23 - 26/V-42.

Zebranie w sprawie spisu zwierząt: 1/VI.

Na zebraniu otrzymano informacje i druki.

Spis zwierząt: 4/VI-42.

Spisu dokonała komisja: sołtys, agronom wiejski /p. K./ i nauczyciel.

Kurs zielarski w P.

Kurs prowadziła p. Joanna M., nauczycielka szkoły Nr. 2 w P. Byli obecni: radca szkolny p. C. i inspektor szkolny p. S.

Zebranie w sprawie spisu gospodarstw warzywnych: 27/VI-42.

W miejscowości tut. nie ma tego typu gospodarstw.

Liczba dni nauki w r. 41/42.

dla kl. I - 134 dni; dla II - 135 dni; dla III - 142 dni; dla IV - 96 dni.

Średnia frekwencja w stosunku rocznym:

I kl. - 60%; II kl. - 63%; III kl. - 46%; IV kl. - 15%.

.

.

.

Wyczerpanie materiału naukowego i założenia klasyfikacyjne.

W kl. I: pozostaje do opracowania druk, Nadto przekroczenie progu dziesiątkowego w odniesieniu do typów trudniejszych i pierwsze przypadki mnożenia. Przewidywany czas na wyrównanie materiału w roku przyszłym: do 2 miesięcy przy średnio dobrej frekwencji. - Opóźnienia z rachunków w klasie II i II dadzą się wyrównać przez odpowiednie potraktowanie aktualnie przypadającego materiału.

Przewiduje się, że kilku uczniów nieklasyfikowanych przesunie się do klasy wyższej - zarówno ze względu na to , że prawdopodobnie dadzą sobie radę, jak i ze względów organizacyjnych.

Wobec przerwy w nauce stopni za II okres klasyfikacyjny nie wystawiono.

Koniec nauki.

Nauka zakończyła się w dniu 30/VI i jak w roku poprzednim bez żadnej specjalnej uroczystości.

Podręczniki szkolne w r. 41/42.

W kl. I do 5/VI-42 obywano się bez podręcznika, od 5/VI uczono na Elementarzu Edmunda Chodaka. - w kl. II i III posługiwano się Sterem, przyczym wpłacenie przez p. Inspektora Szkolnego w Lu. kwoty 27 zł. przeznaczonej na prenumeratę na inne cele spowodowało przeciągającą się korespondencję i pozbawiło szkołę na czas dłuższy aktualnej lektury. Ogólnie nadchodzenie Sterów stale z wielkim opóźnieniem. Wszystkich innych przedmiotów uczono bez podręczników.

Edited by Capricornus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.