Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
w4w

Bitwa pod Himerą

Recommended Posts

Anders   

To wyobraź sobie, że cała Sycylia jest punicka - nie ma wojen z grekami w IV wieku, Miasta Wielkiej Grecji mają potężnego sąsiada z którym muszą się liczyć, Pyrrus nie ma po co płynąć na Sycylie, a Rzym... Rzym jest tylko wioską z przyległościami przy imperium Kart Hadaszt.

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   

Kartagińczycy gdyby chcieli to podbiliby całą Sycylię, że nie chcieli to ich problem. Zwycięstwo pod Himerą byłoby dopiero pierwszym krokiem do podboju całej wyspy. Okazji żeby zrobić ten pierwszy krok było wiele.

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   

Wtedy była wola ale nie było sił. Chcesz to wierz( :oops: ) w 40 000 armię kartagińską. Kartagina była wtedy za słaba na podbój całej wyspy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Anders   

WieRZę, że obie armie liczyło około 30 000 ludzi i że zwycięstwo w tej bitwie drastycznie zredukowałoby potencjal Greków, a może i otworzyło drogę do całkowitego podboju Sycylii.

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   

Nie wydaje mi się żeby Kartagińskie siły były dużo większe niż greckie. Sikelioci mogliby też liczyć na pomoc swoich ziomków z Grecji właściwej, zwłaszcza że po załatwieniu Persów Grecy mogli chcieć pomóc swoim młodszym braciom. Po za tym żeby podbić całą Sycylię to oprócz dużych sił trzeba mieć chęć do tego podboju wtedy tej chęci nie było.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Anders   

Własnie wtedy - ostatni raz przed przybyciem pyrrusa - o tę chęć bym Kartagińczyków posądzał, zresztą - nie pisałem że mieliby być liczniejsi, a jedynie, ze byli mniej więcej równi liczebnie. Co do pomocy greków - sorry, ale nawet po klęsce pod Salaminą Persowie pozostali zagrożeniem dla Grecji i wszelka interwencja greków w obronie Greków Sycylijskich (bo Sikeloci to o ile mi wiadomo ludność przedgrecka, sprzymierzona z Kart Hadaszt) była wysoce nieprawdopodobna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   

Cóż nie wiemy jakie chęci mieli Kartagińczycy, więc tego nie ustalimy, ja osobiście wątpię żeby mając słabszą armię porwali się na coś takiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Anders   

Nie wiemy czy mieli słabszą - jest to możliwe, ale nie pewne. napewno natomiast po zwycięstwie pod himerą mieliby liczniejszą - chyba nie zaprzeczysz :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   

Grecy jednak mogli zwerbować nową armię, a Kartagińczycy nie mogli liczyć na szybkie posiłki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Anders   

Zwerbowanie nowej armii trwa - a poza tym w V wieku mamy nadal doczynienia z armiami w dużej mierze obywatelskimi (po obu stronach - jeżeli zas jedna ze stron straci w bitwie kwiat swoich sił... cóż - następne nie będą tak dobre.

Ogólnie nie widze wielkich rónic pomiędzy zwerbowaniem posiłków przez Greków a przez Kartagińczyków - tyle, ze Kartagińczycy musieli je jeszcze dowieźć na Sycylię - i tylko tyle. Zresztą, po przegranej bitwie koalicja miast greckich zaczełaby sie sypać - jak zwykle - częśc miast sama porzuciłaby pobratymców, a część zajęliby Kartagińczycy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   

Chyba kolega przecenie możliwosci szybkiego zdobywania miast przez Kartagińczyków. Takie oblężenia mogłyby zając miesiące w czasie których grecy mogliby się od nowa stworzyć armię.

Zauważ że Hannibal Magonida odnosił szybkie i łatwe sukcesy nad Grekami jednak nie udało mu się zając całej Sycylii. Wtedy była wola podboju i żadnych szans na pomoc z zewnątrz dla greków sycylijskich(podzielonych zreszto).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Anders   

A kolega nie docenia umiejętności oblężniczych inżynierów punickich, czerpiących pełnymi garściami z doświadczeń fenickich i asyryjskich - tu przyda się wspomniany hannibal Magonida - zdobył Selinunt po 9 dniach.

Co do woli zajęcia Sycylii - kolega raczy żartować. To grecy byli wówczas stroną atakującą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   

Niech kolega nie zapomina że Sellinunt przegrał wcześniej bitwę z Kartagińczykami i ich sojusznikami i był osłabiony. Za bardziej przełomowe trzeba uznać starcie z Agatoklesem gdyby Kartagińczycy zniszczyli jego armię w Afryce od razu to pewnie i zdobyliby Syrakuzy. Bardziej przełomowa mogła też być wojna zaczęta w 409 pne. Jednak mimo pasma prawie samych sukcesów Kartagińczycy byli za słabi żeby zdobyć całą wyspę, dlaczego więc mieli ją zdobyć 70 lat wcześniej gdy byli dużo słabsi? Moim zdaniem jesli Kartagińczycy chcieli zająć wyspęto powinni ją podbijąc małymi krokami, gdyby chcieli ją chapnąć całą to mogliby się zadławić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.