Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Qrosava

Koreańska Republika Ludowo Demokratyczna (KRLD)

Recommended Posts

Mnie kiedy patrzę na Koreę Północną nasuwa się termin stosowany w Europie do tego obszaru (z okresu XVII-XVIII), a brzmiący "królestwo pustelnika".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak zresztą zatytułował swoją książkę T. Goban-Klas, Historia i współczesność Korei. Od pustelniczego królestwa do azjatyckiego tygrysa, Toruń 2006.

A ja znalazłem coś ciekawego w innej książce. J. P. Rurarz, Historia Korei, Warszawa 2005, s. 274: "Od mniej więcej 1783 r. Koreę ogarnęła psychoza obcej inwazji i krążyć zaczęły plotki o rzekomym zagrożeniu ze strony krajów zachodu". Trochę pasuje do czasów nam współczesnych.

W przypadku Korei Północnej mamy niewątpliwie do czynienia ze (skądinąd interesującym badawczo) nawarstwieniem się wpływów wiekowych tradycji kulturowych, politycznych, religijnych i konkretnej - relatywnie współczesnej - ideologii. Z tego powstała konstrukcja dosyć swoista. Wszystko to powodowało, że nawet w czasach "socjalistycznej wspólnoty" KRLD uchodziła za jej część bardziej honoris causa, niż w istocie (zob. W. Górnicki, Teraz już można. Ze wspomnień kulawego szerpy, Wrocław 1994, s. 299).

I ciekawostka, także pióra W. Górnickiego (s. 278): "Od gospodarzy dostałem album krajoznawczy, w którym KRL-D jest dosłownie określona w wersji angielskiej jako paradise on earth".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tatar   

Koreańczycy to jeden lud, który jest tylko politycznie poróżniony. Oni mówią tym samym językiem, mają tę samą kulturę, tylko że przez jednego człowieka o chorych ideologiach, są podzieleni.

Kim Dzong Il wyznaję doktrynę dżucze, która mówi o tym, że państwo musi być samowystarczalne i niezależne od sił z zewnątrz. A to zapewnia mu broń jądrowa.

Naprawdę, żal mi jest tych ludzi z północy, którzy chcieliby normalnie żyć i mieszać się z rodakami z południa.

Nadzieją dla KRLD jest objęcie władzy przez człowieka o łagodniejszych poglądach.

Kim na pewno obsadzi na "tronie" swojego syna, który miejmy nadzieję, nie bedzie takim tyranem.

Albo coś wydarzy się wcześniej ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kim Dzong Il wyznaję doktrynę dżucze, która mówi o tym, że państwo musi być samowystarczalne i niezależne od sił z zewnątrz. A to zapewnia mu broń jądrowa.

...

Żadną miarą posiadanie broni atomowej nie implikuje jeszcze samowystarczalności technologicznej, surowcowej i żywnościowej, co najwyżej daje większe pole manewru w dyplomatycznym nacisku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tankfan   

Zastanawia mnie tylko, czy kraje tak pragnące posiadać broń jądrową policzyły sobie jeszcze ile kosztuje utrzymywanie głowic, środków przenoszenia itp. Bo to tanie nie jest i nawet mocarstwa ograniczają liczbę tak głowic jak i środków ich przenoszenia.

Także po wdrożeniu takiej broni bilans może wyjść jednak ujemny, bo nie dość że dochodzi do izolacji na arenie międzynarodowej, państwa ościenne i nie tylko czują się zagrożone, narasta więc wrogość to jeszcze do tego koszyka dorzućmy ogromne wydatki mogące popsuć gospodarkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zastanawia mnie tylko, czy kraje tak pragnące posiadać broń jądrową policzyły sobie jeszcze ile kosztuje utrzymywanie głowic, środków przenoszenia itp. Bo to tanie nie jest i nawet mocarstwa ograniczają liczbę tak głowic jak i środków ich przenoszenia.

Także po wdrożeniu takiej broni bilans może wyjść jednak ujemny, bo nie dość że dochodzi do izolacji na arenie międzynarodowej, państwa ościenne i nie tylko czują się zagrożone, narasta więc wrogość to jeszcze do tego koszyka dorzućmy ogromne wydatki mogące popsuć gospodarkę.

Tu akurat chyba nie masz racji Tankfanie.

Utrzymanie arsenału na poziomie USA to rzeczywiście jest pokaźna część budżetu, utrzymanie kilku takich głowic jest już w możliwościach każdego kraju.

Zyski i straty polityczne zależą od kierunków polityki zagranicznej.

Mając konflikty z krajami ościennymi, dobrze jest mieć taki straszak, w polityce międzynarodowej wystarczy manipulować pozwoleniami kontroli i obietnicami wstrzymania prac, czy też redukcji swego arsenału - by uzyskać pewne gospodarcze korzyści.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tankfan   

Możliwe, pytanie tylko na ile przywódcy takich krajów myślą zdroworozsądkowo. Możliwe że Teheran zwraca uwagę na gospodarkę ale Phenian? Czy oni będą zwracać uwagę na takie "szczegóły"? W końcu jak to w socjalizmie/komunizmie, rozmach musi być. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tatar   

Jak to w komunizmie jest, rząd ogranicza gospodarkę do takiego poziomu, żeby obywatele mogli jakoś przeżyć.

Większość wędruje na zbrojenia militarne.

A co do konserwacji głowić, transportu to nie wydaje mi się, aby było to jakimś dużym problemem finansowym.

Ale kto wie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tankfan   

Oooo to jest duży wydatek, głowice trzeba konserwować, trzeba mieć zabezpieczenia, nośniki tego uzbrojenia, do tego dochodzą koszta eksploatacyjne, remontowe, koszta budowy magazynów, infrastruktury itd. To nie jest takie hop siup jakby się wydawać mogło skoro nawet Rosja i USA ograniczają liczbę głowic i nosicieli, nie mówiąc już o reszcie towarzystwa, Wielka Brytania ma zamiar wycofać ze służby jeden okręt podwodny, nosiciela pocisków balistycznych Trident D-5.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nacht   

Dokąd zmierza Korea Północna? Dobre pytanie.

Osobiście jestem zdania, że Korea Północna nie ma przed sobą żadnej przyszłości jako państwo komunistyczne.

Wcześniej czy później liberalizacja a następnie demokratyzacja państwa zostaną wymuszone przez zapaść gospodarczą lub też przez klęskę w wojnie z Koreą Południową i USA (do której KRLD dąży) i jej skutki.

Lekcja języka północnokoreańskiego według Simplusa Maximusa:

Ja Słońce - Jestem Kim.

Dzielny żołnierz KRLD spotkał pięć amerykańskich psów i zabił dwa. Ile zostało ? - Ala miała pięć cukierków. Zjadła dwa. Ile jej zostało ?

Zmieciemy USA z powierzchni ziemi - Błagamy o olej opałowy na zimę.

Umiłowany przywódca zaniemógł - Kim zatruł się trawą.

Pojmany Amerykanin próbował popełnić w więzieniu samobójstwo z powodu wyrzutów sumienia - Pojmany Amerykanin nie wytrzymał tortur.

Edited by Qrosava

Share this post


Link to post
Share on other sites

Błąd Florka poprawiony, niepotrzebny post skasowany. Na przyszłość niech secesjonista udziela lekcji języka polskiego nie na forum, a przez PM. Nalegam. - Qrosava

Edited by Qrosava

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tatar   

Mnie bardziej niż ortografię ciekawi, co wyniknie z tych manewrów koreańsko-amerykańskich.

Jak myślicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na drugi raz jak zauważysz, że inni userzy nie przestrzegają zasad polskiej pisowni to:

1.Raportuj post do Administratora/moderatora, lub:

2.Zwróć temu userowi uwagę na PM.

Nie będę tolerował tego typu zachowań, więc podobne posty będą kasowane. - Q

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.