Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Roman Różyński

Strzelcy wyborowi w XVII wieku

Recommended Posts

W czasie oblężenia Zbaraż szczególnie odznaczył się ksiądz jezuita Muchowiecki który wedle relacji z 5 sierpnia z

"Akta Anni 1649 pod Zbarażem Nowym ...":

"215 przez to oblężenie, jako się wszyscy zgadzali, ubił ten ksiądz z swojej ruśnice".

Czy ktoś zna inną relację opisującą zbaraskie dokonania w/w lub przykłady podobne do tego ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szukałem tematu, gdzie rozmawialiśmy o skuteczności ognia broni palnej, ale ponieważ tamtego nie znalazłem, za to znalazłem ten o strzelcach, to niech będzie, co jest :)

Mam przykład wyjątkowo wysokiej skuteczności ognia broni palnej. Właśnie ognia prowadzonego przez strzelców wyborowych. Opisał go Patryk Gordon, który brał udział w tych wydarzeniach osobiście, w szeregach Szwedów. Nawet został tam ranny. Więc źródło bardzo wiarygodne.

Gordon opisał starcie gdańszczan ze Szwedami w pierwszych dniach stycznia 1657 r. W trakcie tego starcia, gdańszczanie naprowadzili kawalerię szwedzką na zasadzkę ogniową (40-50 strzelców wyborowych). Ci to strzelcy wypalili do Szwedów, zabijając 6 z nich i jakieś konie. Czyli co siódmy, ósmy gdański strzelec wyborowy trafił i zabił Szweda. Jak na inne, znane mi przypadki, jest to niesamowicie wysoka efektywność broni palnej. Tłumaczyć ją sobie mogę właśnie tym, że nie strzelali zwykli żołnierze, ale strzelcy wyborowi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gordon opisał starcie gdańszczan ze Szwedami w pierwszych dniach stycznia 1657 r. W trakcie tego starcia, gdańszczanie naprowadzili kawalerię szwedzką na zasadzkę ogniową (40-50 strzelców wyborowych). Ci to strzelcy wypalili do Szwedów, zabijając 6 z nich i jakieś konie. Czyli co siódmy, ósmy gdański strzelec wyborowy trafił i zabił Szweda. Jak na inne, znane mi przypadki, jest to niesamowicie wysoka efektywność broni palnej. Tłumaczyć ją sobie mogę właśnie tym, że nie strzelali zwykli żołnierze, ale strzelcy wyborowi.

Gordon użył określenia snaphanes co oznaczało, że owi strzelcy używali broni z tzw. zamkiem niderlandzkim [snaphance]. Broń taka dała się nieźle Szwedom we znaki w Skanii w czasie 'wojny skańskiej' gdzie była używana przez partyzantów duńskich.

Share this post


Link to post
Share on other sites
harry   

A na czym, poza uzbrojeniem miała polegać ta "wyborowość" ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawy   

W czasie oblężenia Zbaraż szczególnie odznaczył się ksiądz jezuita Muchowiecki który wedle relacji z 5 sierpnia z

"Akta Anni 1649 pod Zbarażem Nowym ...":

"215 przez to oblężenie, jako się wszyscy zgadzali, ubił ten ksiądz z swojej ruśnice".

Czy ktoś zna inną relację opisującą zbaraskie dokonania w/w lub przykłady podobne do tego ?

W "Diariuszu obszernym oblężenia Zbaraża" jest o nim wzmianka ("Xdz Muchowiecki, nasz Ukrainiec z kolegium perejsławskiego"). Rzeczony ksiądz Stanisław będąc ponoć znakomitym strzelcem, ustrzelił z baszty swą wileńską guldynka aż 215 nieprzyjaciół.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zasugerowałem się przypisem tłumacza, który stwierdził, że owi 'snaphanes' to w tym przypadku 'marksmen'

A ja się zastanawiam, czy właśnie ten przypis nie jest mylący. W tym okresie w armiach nie było wydzielonych strzelców wyborowych, więc skąd niby mieliby się znaleźć w najemnej armii Gdańska? Może byli to żołnierze z kontyngentu ze Zjednoczonych Prowincji?

Share this post


Link to post
Share on other sites
harry   

A ja się zastanawiam, czy właśnie ten przypis nie jest mylący. W tym okresie w armiach nie było wydzielonych strzelców wyborowych, więc skąd niby mieliby się znaleźć w najemnej armii Gdańska? Może byli to żołnierze z kontyngentu ze Zjednoczonych Prowincji?

Ale może też w tym coś być. Nazywanie żołnierzy od używanej przez nich broni jest powszechne.

Snaphance to pierwszy zamek skałkowy. Używanie zamków lontowych miało tę wadę, że żarzący się lont zdradzał pozycję strzelca. Użycie snaphance pozwalało na bliższe podpuszczenie niczego nie podejrzewającego nieprzyjaciela. Broń doskonała do zasadzek.

Może ta wysoka skuteczność związana była z tym że strzelano z bliskiej odległości?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie dlatego była to broń lubiana przez partyzantów skańskich walczących ze Szwedami ;) Bardzo ciekawa interpretacja tłumacząca skuteczność Harry - wszak Gordon napisał, że gdańska kawaleria wciągnęła Szwedów w miejsce gdzie owi strzelcy 'leżeli', czyli zasadzka jak się patrzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.