Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Albinos

Stefan Mich "Kmita"

Recommended Posts

Albinos   

Jakiś czas temu w wątku o "Koszcie" obiecałem napisać co nieco o "Kmicie". Początkowo planowałem zrobić to w temacie o samej kompanii, ale w końcu doszedłem do wniosku, że zasługuje on na osobny wątek.

Urodzony 7.12.1913 r. we wsi Blizocin, gmina Łysobyki, powiat łukowski, województwo lubelskie. Syn Wojciecha i Heleny Kozdruń. Od września 1928 r. pobiera naukę w Korpusie Kadetów nr 2 w Chełmnie. W maju '33 zdaje tam egzamin maturalny. Kolejny etap, to od lipca '33 do października '35 Szkoła Podchorążych Artylerii w Toruniu. Po jej skończeniu zostaje skierowany do 3. a następnie do 5. baterii 1. pułku artylerii motorowej. We wrześniu '39 walczy w szeregach 1. pam. W dniu 19.09 przekracza granicę polsko-węgierską. W październiku dociera do Francji. Tam najpierw staż w francuskim 43. pal, a po nim służba w 10. BKPanc. W czerwcu ewakuowany do Wielkiej Brytanii. Tam pełni służbę jako oficer 10. dywizjonu artylerii motorowej. Od stycznia do maja '41 uczestnik I kursu WSWoj. na obczyźnie. Zaprzysiężony 6.02.1942 r., skok do Kraju w nocy z 8/9.04.1942 r. w ramach operacji lotniczej "Cravat" (ostatni lot pierwszego okresu zrzutów "ptaszków", trwający od lutego '41, mający charakter doświadczalny, kolejny lot to dopiero 1/2.09.42 w ramach sezonu operacyjnego "Intonacja"). Dowódcą był por. naw. Mariusz Wodzicki. Oprócz "Kmity" skakali wówczas także: por. Adam Boryczka "Brona", kpt. dypl. Teodor Cetys "Wiking", kpt. dypl. Henryk Kożuchowski "Hora", por. Roman Romaszkan "Tatar" i por. dypl. Alfred Zawadzki "Kos". W momencie skoku "Kmita" (wówczas korzystający z pseudonimu "Jeż") został awansowany do stopnia kpt. sł. st. Zaczął także używać konspiracyjnego nazwiska: Jan Lipowiecki. Po okresie aklimatyzacji rozpoczął działalność konspiracyjną jako zastępca szefa O.III Komendy Obszaru Warszawa AK. Od grudnia '43 do 2.10.44 szef O.III. Zgodnie z rozkazem L.113/BP z dn. 11.11.1943 r. awansowany do stopnia majora (w dokumencie błędnie podano stopień kapitana). O swoim awansie "Kmita" miał dowiedzieć się dopiero po wojnie. W trakcie Powstania Warszawskiego dowodził w linii kompanią "Koszta". Współautor planu zdobycia PASTy, uczestnik walk o nią, od 9.09.44 d-ca Zgrupowania "Sienkiewicz"-"Kuba"-"Sosna". Od 25-26.09 odpowiedzialny za osobiste bezpieczeństwo "Montera". Z Warszawy wychodzi najprawdopodobniej dopiero 5.10.44. Trafia do oflagów w Lamsdorf i Sandbostel (zgodnie z danymi z zaświadczenia weryfikacyjnego, wydanego w Londynie w dn. 23.04.46, przebywał w nich od 5.10.44 do 22.04.45). Uwolniony w kwietniu (dn. 29.04.45; zastanawiająca jest ta różnica tygodnia między ostatnim dniem pobytu, a uwolnieniem przez Anglików), w maju '45 pełnił już funkcję kwatermistrza 1. DPanc (w dywizji zameldował się 2.05.45). W lipcu tego samego roku trafia na Wyspy. W '49 wylatuje do Argentyny. Do Warszawy wraca w styczniu 1962 r. Rozpoczął pracę jako starszy inspektor w Towarzystwie Ubezpieczeń i Reasekuracji "Warta". W 1964 r. wstępuje do ZBoWiD. Umiera 14.11.1969 r. w Warszawie. Pochowany na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach, kwatera 18B-7. Odznaczony:

- KW

- VM kl. V, nr krzyża 11683, zweryfikowany jako odznaczony z powołaniem się na rozkaz Komendanta Okręgu Warszawa AK nr 29 z dn. 15.09.1944, powtarzającym informację za rozkazem D-cy AK nr 421 z dn. 15.09.1944

- 3x Medal Wojska (1946)

- Krzyż Armii Krajowej (1968)

Szczególnie interesujący jest tutaj fakt odpowiedzialności za ochronę samego "Montera", ale o tym za jakiś czas. Na razie sam mam kilka pytań. Czy orientuje się ktoś, kiedy i za co dostał "Kmita" KW? I drugie. Co robił mieszkając w Argentynie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   

Skoro obiecałem historię z "Monterem", to teraz wypadałoby z obietnicy się wywiązać. W dniu 11.09 do mjra Micha przyszedł mjr Tadeusz Perdzyński "Tomir". Jego wizyta miała charakter nieoficjalny. Na początku przedstawił sytuację. W związku z prowadzeniem rozmów kapitulacyjnych z Niemcami, część KG jest z tego niezadowolona, i chce przejąć dowodzenie. W związku z tym planują aresztować "Bora" i "Montera", a następnie skierować cały wysiłek powstańczy w kierunku utraconego niedawno Powiśla, tak aby odzyskać dojście do Wisły. Następnie mieli czekać na pomoc ze strony ACz. Jednak do wykonania pierwszej części zadania potrzebowali właśnie kompanii "Kmity". Ten stwierdził, że samo aresztowanie "Montera", to najmniejszy problem. Jednak najpierw musi mieć gwarancje współpracy i pomocy ze strony Rosjan. Bez tego, nie ruszy nawet palcem. Zdawał sobie bowiem sprawę, że jeśli Rosjanie nie zechcą pomóc, cały plan pójdzie na marne. Dostał od "Tomira" obietnicę załatwienia tych obietnic. Pojawił się on jednak dopiero 27.09. A już dwa dni wcześniej mjra Micha odwiedził płk "Wachnowski", z propozycją zgoła odmienną. Otóż pytał, czy "Kmita" nie zgodziłby się ochraniać "Montera" w związku z właśnie niezadowoleniem wśród części oficerów KG. Obawiano się zamachu na dowódcę Powstania. Tym razem "Kmita" zgodził się od razu. Kompania "Koszta" dostała dodatkowe przydziały amunicji oraz specjalne hasło, które obowiązywało jedynie na terenie kina "Palladium", gdzie swój sztab miał "Monter". Swoje zadanie wypełniali aż do 5.10. O ile mi wiadomo, historia ta znana jest jedynie z listów mjra Stefana Micha do gen. Albina Skroczyńskiego (d-cy Obszaru Warszawskiego AK, którego ochroną "Koszta" była zajęta na początku Powstania; jak to mówili potem sami żołnierze z kompanii, pilnowali aby im generała nie ukradli), które przesłał z Buenos Aires w dniach 20.05 i 12.06 '58.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   

Kilka cytatów odnośnie "Kmity":

Jeden z najzdolniejszych i najlepszych młodych oficerów.

Opinie płka Stanisława Kopańskiego (d-cy 1. pam) z 25.10.1937 i 24.10.1938 r.

Inteligentny, szybka orientacja, zwłaszcza w terenie, spokojny, solidny w pracy. Kurs WSWoj. (odpowiadający pierwszemu rocznikowi) ukończył dobrze. Ma 3 mies[ięczny] stage w ang[ielskiej] dyw[izji] zmot[oryzowanej]. Dobrze przygotowany do pomocy pracy w sztabach. Przygotowanie dywersyjne b. dobre. Nadaje się na pomoc[nika] kier[ownika] samodz[ielnego] działu, instruktora, d-ce drużyny dywers[yjnej].

Opinia Sztabu NW z kwietnia '43, przesłana do Kraju celem ułatwienia doboru odpowiedniego stanowiska dla "Kmity".

(...) ale dowodził w linii kapitan "Kmita", ten zrzutek. To bardzo taki był obrotny facet i taki widać dobrze wyszkolony. Bardzo nas tam zawsze mądrze kierował.

Relacja kpr. Sławomira Wołkowicza "Stefana" z kompanii "Koszta": http://www.1944.pl/index.php?a=site_archiw...=290&page=2 [dostęp na: 29.12.2009 r.]

Po eksplozji pierwsza miała skoczyć drużyna z "Koszty", którą dowodził Stefan Mich "Kmita"- skoczek spadochronowy, oficer artylerii, wspaniały człowiek.

Relacja z przebiegu akcji zdobywania PASTy w dn. 20.08.1944 r., autorstwa Barbary Matys-Wysiadeckiej [Powstanie w Ich Pamięci, red. A. Sztyk, Warszawa 2008]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   

Drobne uzupełnienia za biogramem mjra Micha z PSB [M. Krwawicz, Mich Stefan (1913-1969) [w:] Polski Słownik Biograficzny. T. XX, Kraków 1975, s. 566]:

- Ojciec "Kmity" posiadał gospodarstwo rolne o wielkości około 12 morgów;

- kurs WSWoj. na Obczyźnie odbywał dokładnie od 2.01.1941 do 31.05.1941 r.;

- odznaczony Croix de Guerre;

- od stycznia '43 żonaty z Justyną Popławską, również oficerem AK.

I teraz dwa moje pytania. Czy dysponuje ktoś dokładniejszymi informacjami nt. odznaczenia mjra Micha Croix de Guerre? Sam niestety nie dokopałem się do takich informacji. Wśród kilku Polaków, którzy dostali ten medal a których udało mi się znaleźć, d-cy "Koszty" i O.III Obszaru Warszawskiego AK nie było. A sprawa ciekawa. I druga rzecz. Posiada ktoś jakiekolwiek dane nt. Justyny Popławskiej? Nazwisko jakby znajome, ale za Chiny Ludowe nie mogę sobie przypomnieć czemu...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   

Od dłuższego czasu mnie to zastanawia, ale jakoś nie bardzo mam pomysł, jak to sprawdzić. Otóż w WIEPW [t. VI, s. 183], znalazłem pod nazwiskiem "Kmity" informację, jakoby w trakcie Powstania był związany z oddziałem "Barrego" i Zgrupowaniem "Sosna". Tyle, że kompletnie nie wiem, na jakiej zasadzie to miałoby wyglądać. Jako człowiek związany już przed Powstaniem z Obszarem Warszawskim AK i Śródmieściem, nie miał chyba za bardzo możliwości złapania jakiegokolwiek kontaktu z "Sosną". Zrozumiałbym jeszcze, gdyby to było w kontekście jego wrześniowego przydziału na dowódcę Zgrupowania "Sienkiewicz"-"Kuba"-"Sosna". Jednak WIEPW podaje jeszcze przydział na Starówce. I tego nie rozumiem kompletnie. Orientuje się ktoś, jak to było? Zawsze jest jeszcze możliwość, że WIEPW myli się...

Wracając do jego żony. Justyna Mich-Popławska "Ilona", "Magda", c. Apolinarego, ur. w 1911 r. W Powstaniu sanitariuszka, walczyła na Ochocie na Reducie Kaliskiej. Po Powstaniu wywieziona na roboty przymusowe. I tyle. Niestety ani J. K. Wroniszewski [Ochota 1939-1945, Warszawa 1976] ani B. Urbanek [Pielęgniarki i sanitariuszki w Powstaniu Warszawskim w 1944 r., Warszawa 1988] nie wspominają o niej ani słowem. A nazwisko ciągle dziwnie znajome...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   

Kilka zdjęć "Kmity":

- http://www.1944.pl/img/fototeka/L/MPWIN160.jpg: mjr "Kmita" prowadzi przegląd II plutonu kompanii "Koszta", tyłem stoi ppor. Stanisław Kuśpit "Kruk", z prawej strony ppor. Roman Rozmiłowski "Zawada", zdjęcie wykonane na początku sierpnia;

- http://www.1944.pl/img/fototeka/L/MPWIN223.jpg, http://www.1944.pl/img/fototeka/L/MPWIN224.jpg: mjr Mich na ulicy Moniuszki, połowa sierpnia;

- http://www.1944.pl/img/fototeka/L/MPWIN641.jpg: d-ca "Koszty"w bramie jednej z kamienic przy Zielnej, niedaleko PASTy, 20 sierpnia;

- http://www.1944.pl/img/fototeka/L/MPWIN807.jpg: mjr "Kmita" ze swoim adiutantem "Wisłą" i strz. Janem Gietko "Kupcem", początek września;

- http://www.1944.pl/img/fototeka/L/MPWIN821.jpg, http://www.1944.pl/img/fototeka/L/MPWIN822.jpg: z prawej Zofia Domańska "Zocha", siostra Eugeniusza Lokajskiego "Broka", obok mjr Stefan Mich "Kmita", początek września.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   

Zdjęcia grobu mjra Micha i jego żony na warszawskich Powązkach Wojskowych (kwatera 18B-7):

http://img8.imageshack.us/i/p5090057.jpg/

http://img685.imageshack.us/i/p5090056.jpg/

Jeszcze małe uzupełnienie danych nt. Justyny Mich-Popławskiej. Urodziła się dokładnie 4 marca 1911 r. w Nadwiślance (woj. lubelskie). W trakcie okupacji związana z O.IV KG AK i Szefostwem Biur Wojskowych. Zmarła 30 sierpnia 1984 r.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   

W monografii powstańczej Starówki Piotr Stachiewicz, przy opisie historii Dyonu Motorowego, podał m.in. innymi informację o pięciu oficerach tegoż dyonu [Starówka 1944. Zarys organizacji i działań bojowych Grupy "Północ" w powstaniu warszawskim, Warszawa 1983, s. 57], którzy przeszli kurs d-ców zmotoryzowanych kolumn transportowych, prowadzony przez kpt. Micha. Wiadomo coś więcej o tym kursie, oraz jak długo "Kmita" go prowadził?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   

Drobne uzupełnienie informacji nt. mjra Micha i jego żony, na podstawie: J. Radzymińska, Biały Orzeł nad Rio de la Plata, Warszawa 1971, s. 167-169.

Podczas pobytu w Argentynie (przybył tam razem z żoną w '49) "Kmita" zajmował się malowaniem domów w Palomar, pracował w warsztacie malowania na gorąco, robił zabawki z plastiku, pracował jako agent ubezpieczeniowy. Działał również społecznie w Kole byłych Żołnierzy 1. Dywizji Pancernej, Stowarzyszeniu Rzemieślników, zarządzie Związku Polaków i w Klubie Polek, który to w 1952 r. założyła jego żona. Praca w trudnych warunkach odbiła się na jego zdrowiu. Klimat plus wyziewy farb sprawiły, iż zaczął mieć problemy z płucami. W 1960 r. Justyna Mich-Popławska razem z Janiną Radzymińską przyleciała do Polski na Zjazd Działaczy Polonijnych i Uroczystości Grunwaldzkie. Podczas pobytu w kraju postanowiła zostać w nim już na stałe. Mąż dołączył do niej w 1962 r. Ona została starszym inspektorem żywienia zbiorowego w Funduszu Wczasów Pracowniczych, on objął posadę starszego inspektora ekonomicznego w Towarzystwie Ubezpieczeń i reasekuracji "Warta". Był człowiekiem bardzo cichym, skromnym.

Wracając jeszcze do żony "Kmity". Z wykształcenia była technologiem żywienia, prowadziła m.in. hotele w Zakopanem. Podczas okupacji była m.in. instruktorem kursów administracji wojskowej. W trakcie Powstania odpowiadała za punkt żywienia przy Barskiej na Ochocie. Po Powstaniu i opuszczeniu obozów jenieckich podjęła pracę jako kierowniczka kantyn YMCA, najpierw w strefie francuskiej, a następnie w brytyjskiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   

Jednym z żołnierzy "Koszty" w Powstaniu był nie kto inny jak tylko sam Eugeniusz Lokajski "Brok", bodaj najlepiej znany powstańczy fotograf (oprócz tego także oficer łącznikowy kompanii i d-ca II plutonu, którego dowodzenie przejął na przełomie sierpnia i września po Romanie Rozmiłowskim "Zawadzie", tym samym, który wykonał wyrok na Igo Symie). Szperając teraz w sieci trafiłem na informację, że "Kmita" znał "Broka" jeszcze przed wojną. Potrafi to ktoś zweryfikować?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Blaku   

Witam serdecznie,

Zainteresowanych tematem KOMPANII KOSZTA zapraszam na profil na Fb "Spadkobiercy Zolnierzy Kompanii KOSZTA"

https://www.facebook.com/pages/Spadkobiercy-%C5%BCo%C5%82nierzy-Kompanii-Koszta/751481974916143?ref=hl

Jestem wnukiem Jana Kluczewskiego "ps Krawczyk" III Pluton Koszta.

Prowadze poszukiwania zolnierzy Koszty, zyje ich garstka, rodzin zolnierzy, docieramy do relacji, wspomnien, etc.

Jesli ktos z Panstwa posiada informacje dot KOSZTY, kontakt do rodzin, prosimy o informacje...

pozdrawiam,

Piotr

Edited by Blaku

Share this post


Link to post
Share on other sites
Blaku   

Gdzies mam skany tego listu z Buonos Aires.

Skoro obiecałem historię z "Monterem", to teraz wypadałoby z obietnicy się wywiązać. W dniu 11.09 do mjra Micha przyszedł mjr Tadeusz Perdzyński "Tomir". Jego wizyta miała charakter nieoficjalny. Na początku przedstawił sytuację. W związku z prowadzeniem rozmów kapitulacyjnych z Niemcami, część KG jest z tego niezadowolona, i chce przejąć dowodzenie. W związku z tym planują aresztować "Bora" i "Montera", a następnie skierować cały wysiłek powstańczy w kierunku utraconego niedawno Powiśla, tak aby odzyskać dojście do Wisły. Następnie mieli czekać na pomoc ze strony ACz. Jednak do wykonania pierwszej części zadania potrzebowali właśnie kompanii "Kmity". Ten stwierdził, że samo aresztowanie "Montera", to najmniejszy problem. Jednak najpierw musi mieć gwarancje współpracy i pomocy ze strony Rosjan. Bez tego, nie ruszy nawet palcem. Zdawał sobie bowiem sprawę, że jeśli Rosjanie nie zechcą pomóc, cały plan pójdzie na marne. Dostał od "Tomira" obietnicę załatwienia tych obietnic. Pojawił się on jednak dopiero 27.09. A już dwa dni wcześniej mjra Micha odwiedził płk "Wachnowski", z propozycją zgoła odmienną. Otóż pytał, czy "Kmita" nie zgodziłby się ochraniać "Montera" w związku z właśnie niezadowoleniem wśród części oficerów KG. Obawiano się zamachu na dowódcę Powstania. Tym razem "Kmita" zgodził się od razu. Kompania "Koszta" dostała dodatkowe przydziały amunicji oraz specjalne hasło, które obowiązywało jedynie na terenie kina "Palladium", gdzie swój sztab miał "Monter". Swoje zadanie wypełniali aż do 5.10. O ile mi wiadomo, historia ta znana jest jedynie z listów mjra Stefana Micha do gen. Albina Skroczyńskiego (d-cy Obszaru Warszawskiego AK, którego ochroną "Koszta" była zajęta na początku Powstania; jak to mówili potem sami żołnierze z kompanii, pilnowali aby im generała nie ukradli), które przesłał z Buenos Aires w dniach 20.05 i 12.06 '58.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień dobry wszystkim.

Wspominany tutaj Stefan Mich, był moim stryjem - bratem mojego dziadka. Niestety z wiadomych przyczyn nie było mi dane poznać wujka, lecz pamięć o nim jest w mojej rodzinie żywa. W domu mam kopię albumu z dokumentami wujka Stefana - orginał jest w muzeum Powstania Warszawskiego. 

Jeśli interesują Was jakieś dokumentu związane z działalnością "Kmity" - dajcie mi proszę znać. Postaram się je tu wrzucić...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Blaku   
W dniu 9.11.2017 o 2:55 PM, kosinski.bart napisał:

Dzień dobry wszystkim.

Wspominany tutaj Stefan Mich, był moim stryjem - bratem mojego dziadka. Niestety z wiadomych przyczyn nie było mi dane poznać wujka, lecz pamięć o nim jest w mojej rodzinie żywa. W domu mam kopię albumu z dokumentami wujka Stefana - orginał jest w muzeum Powstania Warszawskiego. 

Jeśli interesują Was jakieś dokumentu związane z działalnością "Kmity" - dajcie mi proszę znać. Postaram się je tu wrzucić...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Blaku   
Teraz, Blaku napisał:

 

Bart - uprzejmie proszę o kontakt. 

Poszukuję Rodzin Żołnierzy Koszty. Odnalazłem 2 rodziny z 2 gałęzi Kmity. Będę wdzięczny za kontakt:) 

Fb "Spadkobiercy Żołnierzy Kompanii Koszta "

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.