Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Forrest

Wolne Miasto Gdańsk

Recommended Posts

Forrest   

Wolne Miasto Gdańsk było odrębnym tworem państwowym o ograniczonej suwerenności na rzecz Ligi Narodów i Polski. Status prawny Gdańska określał traktat wersalski (art. 100-108). Prawie przez cały okres międzywojenny politycy gdańscy nie potrafili dojśc do porozumienia z Polską. Jak myslicie jakie były tego przyczyny? A może pomysł utworzenia Wolnego Miasta był błędem i Gdańsk powinien wejść w skład Polski, a może Niemiec?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomysł utworzenia Wolnego Mista Gdańska na pewno był błędem dla jego mieszkańców. Duży port morski stracił podstawę swojego bytu - obsługę tranzytu z głębi lądu (obojętne Polski czy Niemiec) oraz upadek tamtejszego przemysłu stoczniowego, który podczas I Wojny Światowej uległ dużej rozbudowie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   

Wolne Miasto Gdańsk było w przygniatającej większości zamieszkane przez niemców. Błędem było stworzenie tworu który teoretycznie jest niepodległy a praktycznie jest częścią niemiec z ograniczonym wpływem polaków. Sądze jednak że powinniśmy go otrzymać jako rekompensata za straty poniesione podczas I wojny światowej, podobnie powinno stać się z górnym śląskiem i prusami wschodnimi. W zamian Niemcy powinni dostać ziemie niemców sudeckich. Niemcy powinni zostać wysiedleni z ziem polskich. W 1921 roku blisko 75 % obywateli II RP zamieszkiwało biedną wieś więc nie powinno być problemu z zapełnieniem miast i wsi porzuconych przez niemców. Oczywiście projekt wysiedleń jest bardzo kontrowersyjny i cięzki dla niektóryzh ludzi jednak na dłuższą metę okazuje się niezwykle skuteczny.[/b]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomek91   

Prawie 80 % mieszkańców Wolnego Miasta Gdańsk było narodowości Niemieckiej. Sądze ,że Liga Narodów nie myślała ,iż polacy będą budować Gdynię . Nie chcąc skrzywdzić Polaków stworzyli dziwny twór .Stan ten nie zadawalał nikogo. Zaproponowałbym wymianę terytorium: w zamian za Gdańsk ,Polska otrzymałaby większe terytorium Śląska .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Forrest   

Status Gdańska był dla niego wielką szansą, bowiem przez kilka lat był jedynym portem Polski. Przed I wojną światową wiekszosć dorzecza Wisły była w Rosji, więc Gdańsk nie odgrywał większej roli, gdyż Niemcy woleli używać portu w Szczecinie i Królewcu. Dopiero po 1918 roku Gdańsk mógł stać się portem o ogromnych obrotach finasowych, gdyż tak duże państwo jak Polska całą swoją gospodarkę wodną przeprowadzało przez Gdańsk. Zwiększył on swoje obroty czterokrotnie w porównaniu z okresem poprzednim.

Niestety błędna była polityka zarówno władz polskich jak i gdańskich, która powodowała wzajemne trudności. To Gdańsk przyczynił się do budowy Gdyni, odmawiając Polsce możliwosci stacjonowania floty wojennej i utrudniając działalność gospodarczą. Jednak mimo powstania Gdyni dochody Gdańska wcale nie zmalały, a nawet dalej rosły.

Niechętna postawa wynikała z nacjonalistycznych przekonań obydwu stron. Gdańsk w większosci zamieszkany był przez Niemców, jednak nie był z nimi w żaden sposób prawnie związany. Natomiast Polacy dążyli do maksymalnej unifikacji miasta, co oczywiscie wywoływało sprzeciw. Najlepszym chyba rozwiązaniem byłoby szanowanie przez Polskę i Gdańsk postanowień Ligi Narodów względem miasta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   

Może kolega przytoczyć dane świadczące o wzroscie obrotów handlowych w gdańsku po zbudowaniu portu w gdyni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Forrest   

Niestety nie jestem już w posiadaniu książki z pełnymi danymi liczbowymi, ale ogólne informacje można na ten temat przeczytać w książce Krasuskiego "Między wojnami" (jeśli jesteś zainteresowany). Ale możesz mi zaufać, że rzeczywiście Gadańsk nie tracił finansowo w okresie międzywojennym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   

wybacz mi moją nieufność ale ja czytałem dane wręcz przeciwne(jak znajde to jeszcze raz to zapodam tytuł i autora)

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

temat stary zapomniany - a ciekawy. Fakt, że interesy W.M.G. reprezentował komisarz L.N. a tak naprawdę na terenie samego miasta niewiele miał do powiedzenia i on sam i Polacy świadczy tak naprawdę o sile W.M.G.; mającego co ciekawe swoją własną walutę. W warunkach międzywojnia przejęcie pod polskie "skrzydła" Gdańska niewiele dobrego by dało, może tyle, że uczylibyśmy się o aresztowaniach i aresztach dla niemieckich działaczy narodowych. Gdańsk to nie Śląsk, nawet w czasach RON, to nie Polska miała Gdańs a Gdańsk należał do Polski, co oznaczało tyle, że na owej przynależności miasto robiło sute interesy.

Tak na dobrą sprawę to czy Gdynia byłaby równorzędnym portem, i przewyższyła Gdańsk należałoby poczekać jeszcze kilka lat. Z drugiej strony powinno paść inne ciekawe pytanie : a jakie inne porty istniały kied chciałoby się wwieżć towar do Polski, port mający sensowne połączenie kolejowe z resztą kraju? Choćby z tego powodu Gdańsk mial naprawdę swoją rolę i długo by mu jej nikt nie odebrał.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Loix   

Utworzenie wolnego miasta Gdańska było wielkim błędem. Gdańsk przestał się rozwijać i kto wie czy wojna nie wybuchła by później gdyby był przyłączony do Niemiec a może wybuchła by wcześniej gdyby była przyłączona do Polski.

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

Loix: utworzenie W.M.G. na warunki międzywojnia nie bylo najgorszym pomyslem. Osobna sprawa to jak realizowano w rzeczywistości ów pomysl. Fakt, że wladze [bodajże zwalo się to Senatem] nie byly neutralne wobec Polski a nastawione nieprzychylnie zaowocowalo utworzeniem porty w Gdyni. Oznaczalo to szaloną konkurencję dla samego Gdańska, tym bardziej, że z różnych racji niemal caly polski eksport czy import szed przez Gdynię.

Miasto jako część Polski by musiala zaowocować albo polityką podobną do tej jaką prowadzil z niemalym talentem Grażyński na Śląsku, albo mogloby się okazać, że sytuacja jest podobna: niemieckie wladze, niemieccy radni i pewnie jakiś namiestnik z ramienia rządu...

Już wolę W.M.G. bez żadnych iluzji tego, że przynależy i jest "polski".

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 3.06.2009 o 21:09, FSO napisał:

Tak na dobrą sprawę to czy Gdynia byłaby równorzędnym portem, i przewyższyła Gdańsk należałoby poczekać jeszcze kilka lat.

 

Nie trzeba było czekać, jeśli chodzi przynajmniej o Polską gospodarkę.

Udział eksportu przez port w Gdyni i w Gdańsku w eksporcie globalnym w procentach:

1927 - 0,00 / 26,92

1928 - 1,79 / 23,44

1930 - 6,04 / 25,24

1933 - 24,90 - 29,58

1935 - 33,62 / 30,05

1936 - 36,06 / 29,82

1937 - 39,83 / 26,44

1938 - 40,93 / 23,46

 

Udział importu:

1927 - 0,00 / 25,07

1928 - 1,01 / 26,41

1930 - 3,74 / 21,15

1933 - 35,91 / 14,99

1935 - 52,38 / 8,94

1936 - 57,63 / 7,08

1937 - 57,50 / 7,97

1938 - 53,69 / 7,54

/D. Bębnowski "Analiza statystyczna wybranych aspektów handlu zagranicznego II Rzeczypospolitej", "Studia z Historii Społeczno-Gospodarczej", T. XVI, 2016s. 174 i s. 176/

 

Dnia 5.09.2006 o 17:12, w4w napisał:

wybacz mi moją nieufność ale ja czytałem dane wręcz przeciwne(jak znajde to jeszcze raz to zapodam tytuł i autora)

 

"Obroty portu gdańskiego w latach 1920-1923 wynosiły około 2 milionów ton rocznie, a już w roku 1926 przekroczyły 6 milionów, natomiast w latach 1937-1938 miały wartość ponad 7 milionów ton na rok".

/J. Bartodziej, W. Kubik et al. "Gospodarka Gdańska w okresie 20-lecia międzywojennego", s. 2/

 

"Korzystnym okresem dla portu były lata Wolnego Miasta Gdańska 1919-1939, kiedy to roczne obroty wzrosły do 7 mln ton".

/T. Palmowski "Port gdański na przełomie XX i XXI wieku", "Prace Komisji Geografii Komunikacji" PTG, t. VI, 2000, s. 167/

 

"Jak zauważył Kazimierz Piwarski, od początku istnienia Wolnego Miasta Gdańska dały się zauważyć wymierne korzyści jego relacji ekonomicznych z Polską. W 1912 roku liczba statków przypływających i odpływających z portu wyniosła 5 966, w 1925 roku – 7 944, w 1926 roku – 11 870, w 1927 roku – 13 892. Tonaż statków w latach 1912–1930 wzrósł z kolei o 322%. Sam Gdańsk był w tym okresie najlepiej rozwijającym się portem bałtyckim. Przed I wojną światową do portu zawijały statki 10 krajów europejskich, natomiast po 1918 roku odnotowano aż 32 bandery.

Przełom nastąpił – według K. Piwarskiego – w 1937 roku, gdy nowy port w Gdyni odnotował większe obroty handlowe niż Szczecin i Gdańsk".

/"Analiza...", s. 181/

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawy   
Dnia 8.09.2009 o 10:34, FSO napisał:

Miasto jako część Polski

Raczej to nie była część Polski - bliżej mu było ustrojowo do jakiegoś archaicznego, autonomicznego miasta - państwa (nad którego funkcjonowaniem sprawowała pieczę LN).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytuj

Raczej to nie była część Polski

Zauważ, że FSO w swoim poście nie sugerował, że Gdańsk był częścią Polski. Raczej są to rozważania teoretyczne - "co by było, gdyby".

Część podręczników do prawa międzynarodowego traktuje Wolne Miasto, jako przykład struktury quasi-państwowej o ograniczonej (w  tym konkretnym przypadku - w istotnym zakresie na rzecz Polski) podmiotowości prawnomiędzynarodowej. I jest to chyba najlepsza z możliwych definicja tego tworu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka dni temu zmarł Brunon Zwarra. Jak sam skromnie o sobie napisał: "nie byłem ważną osobistością, ani nie miałem jakiegokolwiek wpływu na przebieg tych wypadków, które w opisanym czasie w Gdańsku się zdarzyły" (B. Zwarra, Wspomnienia gdańskiego bówki, t. I,  Gdańsk 2000, s. 5), pozostawił jednak po sobie dorobek o fundamentalnym znaczeniu dla wszystkich, którzy będą kiedykolwiek zajmować się historią Wolnego Miasta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.