Skocz do zawartości

nowakos

Użytkownicy
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O nowakos

Poprzednie pola

  • Specjalizacja
    Inna
  1. Reformy prawa wyborczego

    To ja też się wypowiem co do mojego poglądu na obowiązek (a może nie) głosowania. Wielokrotnie podczas wyborów telewizje pytają wyborców dlaczego poszli na wybory. Odpowiedź pada zawsze ta sama- "spełniłem swój obowiązek obywatelski". I teraz powstaje pytanie, czy takie stwierdzenie jest słuszne. No z punktu widzenia prawa- na pewno nie. Ale abstrahując od kwestii prawnych... Kiedy słyszę, że ktoś spełnił swój obywatelski obowiązek bo poszedł na wybory i zagłosował, to mnie od środka skręca. Wybory odbywają się dzięki temu, że przeszłe pokolenia wywalczyły nam niepodległość i szeroko rozumianą demokrację. Istotą demokracji jest wolność, tak samo zresztą wolność jest istotą wyborów. Wolność nie powinna przybierać postaci obowiązku. Może się tak zdarzyć tylko wówczas gdy nasza wolność wkracza w sferę wolności innych jednostek. We wszystkich pozostałych przypadkach człowiek może postępować według swojej woli. Nie ma zatem obywatelskiego obowiązku głosowania, a jedynie obywatelskie prawo głosowania. Mogę iść na wybory, ale nie muszę. Brak obecności na nich też jest objęty wolnością. Może negatywnie świadczyć o naszej świadomości polityczno- społecznej, ale też nie zawsze. Wtedy gdy brak obecności na wyborach jest świadomy, również mamy do czynienia z zachowaniem obywatelskim. Zachowanie to wszak nie tylko działanie, ale także zaniechanie. A najbardziej irytują mnie ludzie, którzy idą na wybory i oddają pusty głos. jaki jest tego sens? Afiszowanie siebie, jako tych aktywnych społecznie? Nie na tym wybory polegają. Jeżeli ktoś się decyduje w nich uczestniczyć, to niech czyni to naprawdę a nie tylko pozornie.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.