Jump to content

Tatar

Użytkownicy
  • Content count

    35
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by Tatar


  1. Koreańczycy to jeden lud, który jest tylko politycznie poróżniony. Oni mówią tym samym językiem, mają tę samą kulturę, tylko że przez jednego człowieka o chorych ideologiach, są podzieleni.

    Kim Dzong Il wyznaję doktrynę dżucze, która mówi o tym, że państwo musi być samowystarczalne i niezależne od sił z zewnątrz. A to zapewnia mu broń jądrowa.

    Naprawdę, żal mi jest tych ludzi z północy, którzy chcieliby normalnie żyć i mieszać się z rodakami z południa.

    Nadzieją dla KRLD jest objęcie władzy przez człowieka o łagodniejszych poglądach.

    Kim na pewno obsadzi na "tronie" swojego syna, który miejmy nadzieję, nie bedzie takim tyranem.

    Albo coś wydarzy się wcześniej ;)


  2. Wciąż nie rozumiem cóż widzisz w tym żałosnego?

    Cała scena jak to się dzieje jest przesiąknięta propagandą i wygląda po prostu śmiesznie.

    Kompletnie nie rozumiem pewnych rzeczy. Rosjanie wyrządzili nam wiele szkód, mordowali Polaków bardzo często za nic, w latach powojennych walczyliśmy jak tylko mogliśmy z komunizmem, po to by teraz ktoś mi zwracał uwagę na wyraz "Ruscy".

    Wiedz, że mojego dziadka zabrali nie wiadomo za co i jak wrócił po roku to ledwo było się z nim dogadać.

    Za sto lat w języku polskim nie będzie już takiego słowa jak "patriotyzm".

    Oczywiście, my także byliśmy nie raz agresorami i mordowaliśmy ludzi na ich ziemiach.


  3. Bardzo możliwe jest także teza, że mieszkańcy Europy nazywali najeźdźców z Azji Tartarami (od słowa "tartar", czyli mitologicznego piekła), a później Tatarami.

    Nazwę Tatarzy nadano w końcu grupą ludzi zamieszkujących Azję i stąd pewnie te nieporozumienia ;)


  4. Pewnie ciężko stwierdzić jaki zasięg mogła mieć taka broń, choć oszacować by się dało.

    Zastosowanie garłacza mogło wyglądać podobnie jak np. w filmie "Ogniem i Mieczem", że walczymy na szable i wyciągamy sobie w pewnym momencie broń i oddajemy strzał.

    Niczym więcej jak bronią pomocniczą garłacz chyba nie był.


  5. Po której stronie Białki ?
    Ja mieszkam w Wilkowicach i nie wiem czy się nie mylę, ale chyba po prawej stronie. Wiem, że kiedyś słyszałem, że właśnie na Białce przechodziła granica między rozbiorami, ale nie wiem czy to prawdziwa informacja.

    Tylko wydaje mi się, że i Bielsko i Biała były po stronie austriackiej.

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.