Jump to content

Taron78

Użytkownicy
  • Content count

    3
  • Joined

  • Last visited

About Taron78

Poprzednie pola

  • Specjalizacja
    Starożytność
  1. Tak czytam i czytam, i coraz bardziej nabieram przeświadczenia iż trochę porywamy się z motyką na słońce. Nie da się bowiem wskazać niczego co wysuwa się zdecydowanie przed inne wynalazki, czasami drobne szczegóły okazują się bardzo istotne. Ale tak po kolei idąc: - pionowy chód - dzięki temu ze zeszliśmy z drzewa i zaczęliśmy się prostować mózg zyskał potrzebne miejsce na rozwój kosztem mięśni grzbietowych trzymających do tej pory czaszkę, ale istota jest tutaj też zmiana sposobu odżywiania, czyli kształtu żuchwy i kolejna redukcja wielkości mięśni w czaszce. - wyodrębnienie kciuka - nie tylko umożliwiło precyzyjne chwytanie przedmiotów, manipulowanie nimi, ale było silnym stymulatorem dalszego rozwoju mózgu. - ogień - no tu to już się można bardzo rozpisywać. Na początku na pewno ochrona przed dzikimi zwierzętami i zwykła chęć ogrzania się, później pewnie jakaś prosta, nieznaczna obróbka drewna, ostrza pierwszych oszczepów. Z czasem pieczenie potraw, jeszcze później garncarstwo, gotowanie, metalurgia ... ale tu już wkraczamy w następną epokę. Oczywiście gdzieś w międzyczasie cała otoczka rytualna, ognisko stanowiło nie raz centrum pierwotnej wspólnoty i można powiedzieć że wszystko działo się wokół niego. - osiadły tryb życia - czy to jako koczownicze plemiona co jakiś czas zmieniające miejsce pobytu na skutek przetrzebienia lokalnych zasobów, czy to mieszkańcy jaskiń z pokolenia na pokolenie zajmujący ten sam obszar. Bez osiadłego trybu życia nigdy nie zostało by wynalezienie rolnictwa dla którego człowiek musiał skojarzyć że rośliny wyrastają z wcześniej rozsypanych nasion (Wyobrażacie sobie ile razy ktoś tego procesu nie zauważył zanim znalazł się wreszcie spryciarz któremu dało to do myślenia). Umożliwiło to też dalszy rozwój umysłowy, począwszy od budowy schronienia z dostępnych środków które z czasem ewoluowało do skórzanych namiotów, szałasów czy innego typu lepianek, po zaczątki sztuki - czyli skalne malowidła i pierwsze figurki. Nie wykluczone że i pierwotni mieszkańcy koczowniczych osad upiększali okolicę swoimi rysunkami, jednak z naturalnych przyczyn nic co stworzyli nie dotrwało do naszych czasów. Narzędzia stają się coraz lepsze, bo nadmiar wolnego czasu można wykorzystać na ich doskonalenie, a to z kolei rodzi dalszy przyrost wolnego czasu. Doskonali się odzienie, broń, pułapki na zwierzęta. Oczywiście osiadły tryb życia wiąże się ściśle z punktem poprzednim, czyli ogniem, a ten z poprzednimi i tak jest z każdym wynalazkiem. Pozostałe wynalazki wymieniane przez Was wydają mi się jedynie następstwami tych opisanych przeze które nazwał bym raczej wynalazkami-procesami, bo żadne z nich nie było "punktem" w historii, tylko długim procesem. Jak już wspomniałem wiele z wynalazków które były bardzo istotne zostało pominięte i nie rzadko zapomniane. Np zaobserwowanie specyficznych właściwości niektórych roślin, znachorstwo - niewątpliwie przez wieki kształtowało wygląd i rozwój społeczeństwa, a na pewno miało na nie spory wpływ, tak samo z wykorzystywaniem właściwości materiałów, w tym okresie powstają pierwsze kleje, trucizny i pewnie wiele innych których nigdy nie odkryjemy. Sorki że się tak rozpisałem :-)
  2. Witam serdecznie, obserwuję waszą dyskusję i nie mogę powstrzymać się od wypisania zasłyszanego kiedyś stwierdzenia, że to nie używanie narzędzi wyróżniło człowieka pierwotnego z pośród zwierząt (patrz np. używanie przez niektóre zwierzęta patyka do wyciągania miodu, czy mrówek - nie dotyczy to tylko naczelnych bo potrafią tak nawet niedźwiedzie, bobry budują tamy z drzewa itd, itp) prawdziwą różnicę stanowi przechowywanie tych "narzędzi" aby ich użyć w przyszłości. Żadne zwierze tak nie robi, jeśli wykorzysta coś po raz drugi, to tylko dlatego że przypadkiem znalazło to się pod ręką (łapą). reasumując ważnym wynalazkiem człowieka pierwotnego jest, tak bardzo znienawidzona przez nasze żony, skłonność do gromadzenia wszelkiego badziewia - "na później..."
  3. Jak tworzono wynalazki

    Witam serdecznie! To pierwszy mój wpis na tym forum, więc chcę się ze wszystkimi przywitać i pogratulować świetnej roboty, zarówno pomysł jak i wykonanie, praca włożona w kształt i treść jest rewelacyjna. Kilka słów o sobie: No cóż... zamiłowanie do historii odkryłem w sobie zbyt późno i niestety nie kształciłem się zupełnie w tym kierunku, teraz jest to tylko moje hobby po godzinach, interesują mnie militaria i wynalazki, myśl techniczna i jej rozwój. I w tym właśnie miejscu pytanie do bardziej doświadczonych kolegów. Szukam opisów ciekawych wynalazków i tego jak ludzie tworzyli różne rzeczy w różnych epokach, jak wytapiali metale, jak np. garbowali skóry, wypalali naczynia itp. Nie ukrywam że chciałbym sam odtworzyć choć niektóre z tych procesów w formie prostego doświadczenia wykonywalnego na działce lub w domu. Czy możecie polecić mi jakąś konkretną literaturę, wprawdzie w necie znalazłem wiele odnośników, ale większość to albo bardzo naukowy bełkot którego nie mogę zrozumieć (głównie patenty), albo domniemania i hipotezy. Proszę o pomoc w tym zakresie i z góry dziękuję.
×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.