Jump to content

Dymuś

Użytkownicy
  • Content count

    16
  • Joined

  • Last visited

About Dymuś

  • Rank
    Ranga: Licealista
  1. Karol Bunsch

    Ja jak na razie przeczytałam " Zdobycie Kołobrzegu" i powiem szczerze, że Bunsch bardzo ciekawie pisze. Po maturze chętnie przeczytam inne powieści. Mam jednak pytanie: Wie ktoś może w jakim celu Bunsch sięgał do historii?
  2. Mój ulubiony aktor/aktorka to...

    Aktorzy: - Orlando Bloom - Johnny Depp - Tadeusz Łomnicki -Daniel Olbrychski Aktorki: -Keira Knightley - Magdalena Zawadzka
  3. Mój ulubiony zespół to...

    Ale Nightwish to nie jest GOTHIC METAL!!! To jest symfoniczny metal i opera metalu. Teraz z nową wokalistką to jest power metal. Chociaż wcześniej też był
  4. Książka, która przeczytałem najwięcej razy to...

    Trylogie Sienkiewicza... Ile nie wiem nie powiem, znam już niektóre rozdziały na pamięć
  5. Ulubiona książka

    Moimi ulubionymi książkami są takie 3... moje ulubione... tj: -Ogniem i Mieczem - Potop - Pan Wołodyjowski Trylogia Sienkiewicza. Cóż będę się rozpisywać? Każdy z nas(chyba) zna Trylogie. Wiele razy czytałam... Ile ja łez wylałam czytając Trylogie to się w głowie nie mieści
  6. Najlepszy z Piastów

    Dałam głos na Kazimierza Wielkiego. Co już nie będę przedstawiać co zrobił dla Polski, bo już zostało wyjaśnione. Myślałam jednak nad Bolesławem Chrobrym, bo jakoś mam do niego słabość w sensie, że to on jednak był pierwszym królem Polski. Ale pokierowałam się rozumiem i dałam głos na Kazimierza Wielkiego. On jednak był Wielkim królem. Żeby w Polsce takich więcej było królów to by może nie doszło by do rozbiorów... :roll:
  7. Koncerty na jakich byliście

    Ostatnio byłam na koncercie Nightwisha 19.02.2008. Koncert był niesamowity. Cały dzień był dla mnie męczący. Jako, że jestem z okolic Krakowa, to od samego rana w Krk byłam i odbierałam ludzi z dworca(forumowiczów). Jestem zalogowana na wielu forach poświęconych Nightwishowi, Anette Olzon, Tarji Turunen i Tuomasowi Holopainen. Od samego rana ludzie wydzwaniają do mnie "Dymuś gdzie Ty jesteś ja Cię zabije!!" "No Dymuś jesteśmy już na dworcu". Normalnie szok! Po odebraniu ludzi i poznaniu sięz nimi. Podreptaliśmy do schroniska gdzie cześć forumowiczów zostawiła tam swoje bety. W schronisku czekaliśmy ponad 40 min na inną grupkę forumowiczów z innego forum :arrow: Gdy w końcu się zjawili. Zwarną grupka ponad 30 osób ruszyliśmy na podbój Krakowa :arrow: Na rynku głównym rozdzieliliśmy się by coś zjeść. Ja wraz z moją administratorką z forum Nettie i kilkoma ludźmi poszliśmy na obiadek do restauracji. Spędziłam mile z nimi czas Pogadaliśmy, zjedliśmy koncert tuż tuż. Wyszliśmy z restauracji i znów się rozdzieliliśmy. Tym razem ja się oddzieliłam od mojej grupki i powiedziałam im, że spotkamy się pod Halą Wisły(bo tam też miał się odbyć koncert). Ja podreptałam znów na dworzec by odebrać jeszcze kumpele z forum Nettie. Na dworcu spotkałam się z kuzynem, z którym wcześniej się umówiłam. I czekamy na Elavi. Na dworcu dziwna sytuacja. Podchodzi do mnie chłopak i się przedstawia "Cześć jestem Jarek..." Ja na niego oczy i sobie myślę "Idź pan stąd”. On w końcu do mnie mówi „To ja Cry_wolf z forum Nettie”. Wtedy skojarzyłam gościa. Po odebraniu Elavi ruszyliśmy zwarną grupką, bo aż 6 osobową pod Hale Wisły. Pod Halą Wisły byliśmy o 17. Otwarcie bram było o 18. Hrabina już wcześniej do mnie wydzwaniała gdzie jestem. Trafiliśmy. Gdy zobaczyłam ten tłum to się przeraziłam. Kolejka z dwóch stron. I dzwonie do Zita „Zit gdzie jesteś?” odpowiedź „Pod Halą” ja na to „Nie no ściana, pod Halą to ja też jestem, powiedz mi gdzie stoisz?” zaczął mi coś tłumaczyć. A ja w końcu zdenerwowałam się i mówię „eee Zit podskakuj bo Cię nie widzę” ten zaczął podskakiwać i machać. Tam poszliśmy i staliśmy bardzo blisko bram. Z forumowiczami sobie pogadaliśmy, pożartowaliśmy. I oczywiście kumpel Centaur mówi tak „O kur** zapomniałem biletu! Zostawiłem go w schronisku”. Wszyscy zaczęli na niego nadawać i śmiać się. Centaur wyprosił chłopaka Hrabiny by z nim szybko podbiegł do schroniska po bilet. Szybko obrócili z biletami! I zdążyli. Godzina 18… Nic nie puszczają. Co po chwilę otwierają się drzwi i zamykają. Ludzie zaczęli się denerwować i co poniektórzy wołali Nightwish. Po 18:30 w końcu nas zaczęli wpuszczać. Przeszukali nas, ja sprytnie aparat schowałam w bojówkach w bocznej kieszonce to go nie znaleźli. Szybko odniosłam kurtke do szatni. I do Hrabiny Gruźlicy i do reszty ludzi z forum podbijam wraz z kuzynem. I myślimy gdzie zająć strategiczne miejsce, bo Anette zobaczyła naszą flagę z napisem „Kochamy Cię Nettie” w języku szwedzkim z naszymi podpisami. Najpierw byliśmy na trybunach. Stwierdziliśmy, niee my się tu nie wybawimy. No to idziemy na płytę i szybko pod barierki. Staliśmy bardzo blisko sceny. A że ja niska. Nic nie widziałam, bo jakieś giganty przedemną stały i mi zasłaniali. Ale podczas później pogo wszystko się zmieniło. Godzina 20. Na scene wbiega support Pain. Zagrali 4 kawałki rozruszali nas na maxa, niestety ja za bardzo się wyskakałam bo potem nie miałam sił na Nightwisha. Po 20:30 skończyli grać. I znowu czekaliśmy na Nightwisha. Pół godziny. Publiczność zaczęła się denerwować i krzyczeliśmy Nightwish Nightwish Nightwish. Albo też imiona członków zespołu Jukka, Tuomas, Emppu, Marco, Anette! Po 21 w końcu usłyszeliśmy prześliczne Intro. Przy którym głowę skryłam w dłoniach i zaczęłam płakać, no wzruszyłam się. I miejsce za perkusją zajmuje Jukka. Pałeczkami macha, potem Tuomas idzie za swoje klwisze. Na scene wybiegają nasi gitarzyści Emppu i Marco, zaczynają grąc. Ostro się zaczęło bo od „Bye Bye Beautiful” I na scene wbiega Anette i śpiewa. Ulga z mojej strony bo pani Olzon przecudownie wyglądała tego wieczoru. Sukienkę w jednym kolorze czarnym, rajteczki obowiązkowo w paseczki zielono czarne heja! Ludzie w około mnie śpiewali wraz z Anetką i Marco skakali. Było świetnie! Jeszcze w dodatku te sztuczne ognie, co się w ogóle nie spodziewałam, że będą. Ale miło nas zaskoczyli. Później zagrali nam "Cadense of her last breath". W ogóle Nightwish nie dał nam wytchnienia, ciągle kawałki były szybkie dynamiczne, nie dało się żadnej przepuścić, każdy śpiewał i tańczył pogo. Było naprawdę wspaniale! Nigdy się tak dobrze nie wybawiłam jak na koncercie Nightwish. Po "CohlB" była krótka przerwa. Nettia nasza kochana witała się z publicznością i dziękowała nam. I zapowiedziała kolejną piosenkę, co mnie bardzo ucieszyło bo liczyłam na tą piosenkę jak na żadną inną. Otóż zagrali nam "Dark Chest Of Wonders" ludzie na sali normalnie szaleli z radości przy niej. Netta bardzo dobrze sobie poradziła z wokalem! Tak ślicznie nam zaśpiewała, te końcówki przy refrenie jak zmieniała, co u niej bardzo lubię! A przy "DCoW" to się wyskakałam I teraz już trochę(po części) lżejsza nutka "Ever dream"... No nic dodać nic ująć, Netta sobie daje ze wszystkim radę Po "Ever Dream" zagrali znowu dynamiczną nutkę "Whoever Brings the Night" aaa tak bardzo chciałam usłyszeć to na żywo i usłyszałam. Nie pamiętam kiedy Aneta coś gadała do nas wraz z Marco. Kolejnym utworem, co każdy się go spodziewał był "Amaranth"! Po "Amaranthcie" Marco przysiadł sobie i zaczął nam grać jak i śpiewać "The Islander" ja wraz z Fają i Zitem nie wytrzymaliśmy(byliśmy nieźle spragnieni), wyszliśmy z sali. By kupić sobie coś do picia. Po drodze spotkałam Hrabinę która siedziała na schodach wraz z Simidiuszem. Coś się źle czuła Ale ze schodów mieli bardzo ładny widoczek na scenę, aż się na chwilę do nich przysiadłam. I tak oglądnęłam sobie "The Poet And The Pendulum", a przy tym jakie były sztuczne ognie... Nightwish wspaniale się bawił wraz z nami. Anette ciągle poruszała się po scenie, tańczyła i też czasami nam dawała wskazówki do klaskania czy śpiewania! Było naprawdę wspaniale. Dalej przy Hrabinie siedziałam i oglądałam. Nagle słyszę jak Aneta śpiewa "All the same take me away we're dead to the world" A ja w mega wielki szok!! Miałam taką maleńką nadzieje, że to zagrają, ale nie spodziewałam się tego. Niezmiernie się ucieszyłam! Tak bardzo chciałam usłyszeć właśnie duet Marco i Anety na żywo w "Dead To The World", a tu mi taką niespodziankę zgotowali. Byłam niesamowicie zadowolona, zaraz wybiegłam na sale i pykałam foty i skakałam, oraz śpiewałam. Łzy mi się cisły do oczu... Byłam bardzo szczęśliwa! Kolejnym utworem była "Sahara" tutaj to się dopiero śpiewało hehehe a przy utworze "Nemo" to nawet śnieg mieliśmy. Tak ładnie prószyło, niczym na teledysku. Zaraz sobie wyobraziłam teledysk, było cudownie. Chwila przerwy... Nightwish dostał złota płytę. Podziękowania wielkie dla nich! I kolejne kawałki śpiewane już 3 ostatnie niestety "7 days to the Wolves" "Wishmaster" <-- co nie uważam, że Aneta to spieprzyła, przeciwnie zaśpiewała po swojemu i zaśpiewała idealnie!! no i na koniec, co nie chcieliśmy się z nimi żegnać, ciągle wołaliśmy "Nightwish, Nightwish" Ostatnią nutką co nam zagrali był "Wish I Had An Angel" i ładnie nam się ukłonili. Dziękowali. Ale tak naprawdę mu jesteśmy im wdzięczni za wspaniały koncert!! Dali nam niesamowitego czadu. Ten śnieg, fajerwerki, płomienie przy "Wishmaster", wybuchy i konfetti. Publiczność była tak zadowolona, nikt z nas nie spodziewał się tych wszystkich pierdółek a tu taka atrakcja. Ludzie szaleli przy tym! I sam Nightwish się wspaniale bawił! Anetki ruchy na scenie, jej uśmiech cudowny i jej śmieszne miny i ruchy dłońmi do publiczności, co nam dawało bardzo dużo radości. A sama Netta była tak ślicznie ubrana, tak mi się jej strój podobał. Była światełkiem w tej całej Hali. Marco gdy do nas mówił, jak sobie z nami żartował! Najlepszy był hejnał Marco, co pił wódkę ruską Koncert był wspaniały! Już kończę Podsumowując koncert był cudowny! Nie żałuje ani złotówki!! Warto było dać 120 złotych na bilet i nawet te pieprzone 2 złote na szatnie(co później odbieranie kurtek było tragedią ) Dali niesamowity koncert i popis. Jestem bardzo zadowolona, jak mnie całe ciało boli, to był bardzo udany koncert No i ot moja recenzja, wiem nie chce się czytać A teraz mi się płakać chce jak sobie wspomnę koncert. CUDOWNY!! Pozdrawiam
  8. Najlepszy teledysk

    Niestety linku nie mogę jeszcze podać, bo nie minęło 24 godzin jeszcze :razz: Moim ulubionym teledyskiem tym jednym jedynem ze wszystkich innych jest: Nightwish- Sleeping Sun (2005) bo to od tej piosenki od tego teledysku się wszystko zaczęło. Czemu akurat on? Swego czasu nienawidziłam metalu. Mój kuzyn próbował mnei zarazić Blind Guardian ale mu nie wychodziło. Kiedyś odwiedziłam kuzyna. I Faja(bo tak na kuzyna mówimy) puścił Nightwish- Sleeping Sun z 2005 roku. Wiedziałam, że to metal więc mówię Faji by to wyłączył. Ale do ekranu przybiły mnie te zbroje... Tarja idzie w tej pięknej sukni białej a za nią idą chłopaki Tuomas, Emppu, Marco i Jukka w tych zbrojach. Przypominało mi to trochę bitwę pod grunwaldem, bo Krzyżacy, zbroje... Najpierw w oczy rzuciła się ta piękna suka plus zbroje. Potem zauważyłam poważną minę pani Turunen i jej śliczne długie czarne włosy. Potem muzyczka w tle. Tarja drepta po polu bitwy i jakieś ciała, konie krew... Muzyczka i nagle "The Sun is sleeping quelity..." Tarja mnie zahipnotyzowała swym głosem. Szczena mi opadła w dół. No zakochałam się. I tak zaczęła się moja historia z Nightwishem i z muzyką metalową A teledysk Sleeping Sun 2005 to mój ulubiony ze wszystkich.
  9. Ulubiony album

    Nightwish- Once. Mam niesamowity sentyment do tej płyty. Utwory co zamiesza krążek są śliczne... Nemo, Planet Hell, Ghost Love Score co w tym kawałku jestem zauroczona, zapatrzona i Tarja hipnotyzuje. Mój ulubiony utwór z Once jest Dark Chest Of Wonders, daje tak wspaniałego powera, że ja odpływam! Tej płyty nie pobije żadna inna. Nightwish- Century Child. Wszystkie utwory kocham. Są niesamowite. Tuomas jednak utwory pisał do pani Tarji wzdychał do niej. On w niej był bardzo zakochany. Takie Ever Dream, Forever Yours, Beauty On The Beast. Tylko bić pokłony. Nightwish- Dark Passion Play. Moja druga biblia Joke. Nowa wokalistka nowe texty i najdłuższy utwór w dyskografii Nightwish. Cała jednak płyta jest wybuchem Tuomasa nienawiścią, a także tęsknotą do Tarji. Jedna piosenka jest bardzo charakterystyczna która opowiada o pani Turunen, tj Bye Bye Beautiful. Refren śpiewany przez Marco jest ostry :shock: Ja byłam w szoku jak usłyszałam. Master Passion Greed słowa kierują się do męża Tarji pana Cebuli :arrow: Nienawidzę gościa. I ma racje Tuomas. Mógł go bardziej zbluzgać. Marco cały utwór wykonuje i jest mocny. The Poet And The Pendulum to najdłuższy utwór w historii Nightwish. Opowiada to o tym jak nagi Tuomas nie mógł się pozbierać po roku 2005(jak wywalił Tarję). Piękny kawałek. Na koncercie się poryczałam na tym kawałku :cry: Within Temptation- Mother Earth patrz opis do Once, tylko utwory się zmieniają i wokalistka Within Temptation The Heart of Everything patrz opis do Century Child tylko utwory się zmieniają i wokalistka. Blind Guardian- Nightfall in Middle-Earth. Płyta mi się podoba bardzo! Oparta na książce "Silmarillion" Tolkiena, którą właśnie czytam. Mirror mirror to już klasyka. Ale płyta godna uwagi. Hansi wymiata pod każdym względem :razz:
  10. Skąd "bierzecie" muzykę?

    Zgadzam się z Tobą. Jednak trzeba zauważyć, że nie wszyscy mają pieniądze na tak drogie płyty. Ja oczywiście ściągam wszystko legalnie. Z legalnych stron nie po kryjomu z jakiś stron pirackich. A ja właśnie słucham zespołów takich którzy wydają drogie płyty Nightwish w Polsce płyta kosztuje ponad 60 złotych trochę szkoda kasy. Wolę sobie kupić jakieś ciuchy niż na płytę wydać, jeśli mogę to z netu ściągnąć. I oczywiście szanuje pracę Tuomaska, ale niech też się opanuje. 5 singli wydał z płyty Dark Passion Play, bez przesady!! Jedyną płytę którą mam oryginalną NW, a raczej singiel jest Amaranth. Musiałam kupić, bo nie mogłam się wypalić bez niczego do podpisywania autografów. Ostatecznie dostałam autograf na plakacie :mrgreen:
  11. Ulubiona wokalistka

    Tarja Turunen!! Jednak u tej pani kocham tylko TYLKO!! Wokal nic więcej. Jej charakteru nie znoszę! Nienawidzę jej!! Niestety wokal pobija wszystko inne. I Tarja pomimo tego, że jest zimną su*ą to i tak nadl jest moją ulubioną wokalistką :cry: To przez jej głos zakochałam się w Nightwish, za co jej dziękuje!! Zakochałam się w metalu. Boli mnie bardzo jednak, że Tarja jest taka porywcza na kasę :cry: Gdyby nie jej zrypany charakter, może Tuomas by nie załamał się tak jak po tym jak wywalił ją z NW... Może by dalej była w NW. Żal mi jej. Jeśli nadal tak będzie robić to daleko z karierą nie pociągnie. Tarja sing for me!! Anette Olzon!! Co się mamy załamywać. Nightwish sobie znalazł nową piękną utalentowaną wokalistkę jaką jest Nettia 36-letnia wokalistka ze Szwecji. Pani Olzon ma niesamowity głos. Popowy fakt (ALE TUO WŁAŚNIE TAKIEJ WOKALISTKI SZUKAŁ), ale nowa płyta DPP z nowy wokalem jest genialna! Aneta jest przesympatyczną duszyczką! Na żywo gdy do niej podchodziłam i powiedziała krótkie "Hello" ma bardzo kobiecy głosik. Jest śliczna i ma anielski głos. Po koncercie bardziej ją pokochałam! I jeśli mam wybierać między Zimną Tarją z niesamowitym wokalem który kocham, a przesympatyczną Anette z anielskim głosem to wybieram Nettie. Tego potrzebował Nightwish takiej osóbki jak Nettie. Nie okłamujmy się, prawda jest taka, że Nettie ocaliła Nightwisha i Tuomasa! I za to jej będę wdzięczna na zawsze! Netta FOREVER! Sharon den Adel pani den Adel wokalistka zespołu Within Temptation jest tak samo utalentowana :arrow: Ma babka piękny głos(żałuje, że na koncercie WT w Warszawie nei byłam :cry: ) I o tej pani już skończę się wypowiadać, bo cóż więcej dodać jak ona jest jak Nettka. Tylko, że Anetka jest bardziej zwariowana. Simona Simons wokalistka zespołu Epicka :arrow: Kolejna pani utalentowana operowym głosem. No nie ma co dodać. Simone tak samo jak Tarja. Tylko, że ona jest o wiele bardziej sympatyczna niż Tarja. Te 4 wokalistki moje ulubione
  12. Skąd "bierzecie" muzykę?

    Ja jednak jestem złodziejem. Okradam swoich ulubieńców. Nie kupuje płyt oryginalnych bo są za drogie, a z netu ściągnę i mam za darmo. No patrz... Śmiem nazywać się fanką Nightwisha, Blind Guardian i innych...
  13. Ulubiony wokalista

    Hansi Kürsch !! Wokalista zespołu Blind Guardian. Jak tylko słucham BG to jestem w 7 niebie a nawet i dalej.Facet jest niesamowity. Wspaniały cudowny i w ogóle moja miłość wokalna No i mój kochany Marco Hietala! Wokalista zespołu Nightwish. Ah... ten jego ostry głos(planet hell, the poet and the pendulum, dead to the world i wiele wiele innych) a nawet i romantyczny(while your lips are still red) jest niesamowity. A na żywo Marco ma bardzo śliczny głos. Ngdy nie zapomnę tego słodkiego uśmiechu do mnie i to krótkie "Hello"... SZOK!
  14. Czego teraz słuchasz?

    A mi aktualnie na głośnikach leci Nightwish- Planet Hell :evil: :peace: Aaaaaaa jedna z moich ulubionych utworów płyty Once! Marco i Tarja duet wspaniały duet którego neistety już nigdy w życiu na nowych krążkach NW nie usłyszę :cry: Ale mam Nettie i Netka plus Marco to już pobija wszystkie inne duety Piękny utwór. Jukka na perkusji jak daję ostro! Mmm coś pięknego. Klawisze Tuomaska, text Tuomasa jest cudowny! Emppu na swej gitarze. No i piękny operowy głos Tarji który przyprawia mnei o ciary. na plecach. Kocham ten utwór i teraz przez najbliższe kilka godzin będę się nim katować :twisted:
  15. Ulubiony gatunek muzyki?

    Zdecydowanie nad wszystkim króluje metal. Szczególnie symfoniczny metal, power metal i opera metalu. A do opery metalu mogę zaliczyć moją ulubioną wokalistkę Tarje Turunen Ale Anetka i tak ją bije :arrow:
×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.