• Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/16

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/16

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
bavarsky

Walka o twierdze Śląskie w latach 1806/1807

28 postów w tym temacie

Pragnę rozpocząć dyskusję na temat działań wojsk Związku Reńskiego na Śląsku, Wirtembersko Bawarskich pod wodzą Hieronima Bonaparte, dalej zwanych IX korpusem Wielkiej Armii.

Oraz o sztuce fortyfikowania i zdobywania fortyfikacji, poczynań Pruskich i wszelakich aspektach tyczących się działań wojennych na Śląsku.

Poniżej przedstawiam zestawione twierdze Śląskie podzielone ze względu na rodowód:

Twierdze o rodowodzie Austriackim:

Głogów

Wrocław

Brzeg

Nysa

Kłodzko

Twierdze Pruskie (powstałe po I i II wojnie śląskiej):

Świdnica

Koźle

Srebrna Góra

Zapraszam do dyskusji!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zacznijmy od Głogowa , bo to ta twierdza padała jako pierwsza.

Dowódcą był stary 72 letni piernik gen. Franz Joachim von Reinhart . Hieronim jak zwykle nie popisał się zdrowym rozsądkiem i już po trzech dniach od rozpoczęcia (13 listopada) ostrzału kazał szturmować . Na jego szczęście interwencja Deroya zniweczyła ten zamysł.

Gorliwość i brak wyobraźni Hieronima miała zły wpływ na działania IX Korpusu.

Bawarczycy jak dotychczas wykazali sie kiepska dyscypliną , kilkudziesięciu zwiało , kradli i zastraszali .

Przełom nastąpił po przybyciu Vandamme'a ( 28 list) i ciężkich dział . Wszelkie działania nabrały z miejsca tempa . Ostrzał był bardzo skuteczny , osłabił morale , wpłynął na wzrost dezercji wśród załogi i nadwyrężył cierpliwość mieszkańców.

2 grudnia przyjęto warunku kapitulacji . Zdobycz była spora : ok 100 sprawnych dział i kilkadziesiąt złomów , ponadto ok . 60 tys. karabinów , kiepskiej jakości , nazywanych krowimi nogami , ale zawsze , oraz naboje i pociski w liczbie ponad 700 tys .sztuk.

Cała zasługa w zwycięstwie przypadła Vandammowi i wirtemberczykom , Hieronim bawił wtedy w Warszawie zmęczony trudami kampanii. Ciekawostka było że obrońcy Głogowa chętnie poddaliby się Francuzom natomiast Bawarczyków uważali za niegodnych tego zaszczytu. Oj Bawario wstydź się swoich synów :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak ale wiesz, sądzę że do takich skandalicznych kapitulacji doprowadziło długie zaniedbanie na najwyższym szczeblu. Łatwo bowiem zwalić winę na starego człowieka dowodzącego twierdzą Głogowską.

Stary również był Pruski Minister Śląska hr. Hoym który pełnił swój urząd od 1770 roku.

Był człowiekiem kompletnie nie na miejscu, nie potrafiącym podjąć jakiejkolwiek inicjatywy w chwili przeniesienia wojny na Śląsk.

Kolejnym kwiatkiem był dowódca twierdz Śląskich w osobie gen. Lindenera. Człowiek ten powinien pujść na szafot za to co zrobił. Zamiast organizować obronę twierdz śląskich zgodnie z rozkazami króla, to on siał defetyzm (uzasadniony :D ) i starał się przygotować twierdze na taką obronę by uzyskać zrazu honorowe warunki kapitulacji.

Wracając do Głogowa:

Siły i środki Pruskie

OdB Garnizonu Głogowa w chwili zablokowania twierdzy przez wojska Reńskie

3. baon pułku Grevenitz

3. baon pułku Tschepe

3. baon pułku Zastrow

odział z pułku Zenge

4 kompanie inwalidów

w sumie 3228 ludzi i 124 działa

OdB Wojsk Wirtembersko Bawarskich z listopada 1806 roku.

1. Dywizja Bawarska

Dowódca: gen.-por. Bernhard Erasmus Deroy

1. Brygada

Dowódca: gen.-mjr Siebein

1.pułk piechoty (Leibregiment)

10. pułk piechoty (Junker)

6. batalion lekki Taxis

2 kompanie strzelców pieszych

1. bateria piesza Peters

2. Brygada

Dowódca: gen.-mjr Raglowich

4. pułk piechoty

5. pułk piechoty (Preising)

2. bateria piesza Goschel

lekka bateria Roppelt

2. Dywizja Bawarska

Dowódca: gen.-por. Wrede

1. Brygada

Dowódca: gen.-mjr Mezzanelli

2.pułk piechoty Kronprinz

13. pułk piechoty

3. batalion lekki Preising

1. bateria piesza Kaspers

2. Brygada

Dowódca: gen.-mjr graf Minucci

3. pułk piechoty ks. Karola

7. pułk piechoty Lowenstein

4. batalion lekki Zoller

2. bateria piesza Vandouve

12 funtowa bateria Tausch

Dywizja Wirtemberska gen.por. Sackendorf

1. Brygada

Dowódca: gen. mjr. Lillienberg

pułk piechoty Kronprinz (nr. 6)

pułk piechoty Seckendorf (nr. 3)

pułk piechoty Lillienberg (nr. 5)

2. Brygada

Dowódca: gen. mjr Schroder

pułk piechoty ks. Wilhelm (nr. 2)

pułk piechoty Schroder (nr. 1)

Lekka Brygada

Dowódca: gen. mjr Neubronn

1. batalion jegrów Hugel

2. batalion jegrów Scharfenstein

1. batalion lekki Neubronn

2. batalion lekki Brussel

Artyleria Dywizji:

bateria piesza Bausch

bateria piesza Besnera

Kawaleria:

1. Brygada (Bawarska) Kawalerii:

Dowódca: graf Mezanelli

1. pułk dragonów Minucci

1. pułk szwoleżerów Kronprinz

2. pułk szwoleżerów króla

2. Brygada (Wirtemberska) Kawalerii:

Dowódca: gen. L.P. Montbrun

1. leibregiment szwoleżerów

2. pułk szwoleżerów

3. Brygada (mieszana) Kawalerii:

Dowódca: gen. Ch. Lefebvre-Desnouettes

2. pułk dragonów Taxis

3. pułk szwoleżerów Leiningen

Wirtemberski pułk jegrów konnych ks. Ludwika

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
tary również był Pruski Minister Śląska hr. Hoym który pełnił swój urząd od 1770 roku.

Był człowiekiem kompletnie nie na miejscu, nie potrafiącym podjąć jakiejkolwiek inicjatywy w chwili przeniesienia wojny na Śląsk.

Pruska armia starców miała aż nadto :D Dowódca obrony Wrocławia ( Breslau ) , gen. Alexander H. von Thile miał 72 lata , z tą różnicą że jego można nazwać sprytnym staruszkiem. Zdobycie tej twierdzy pozwoliło Napoleonowi nabić kabzę bowiem wpadło mu ok. 600.tys. franków w żywej gotówce. Przy okazji wyszedł też pragmatyzm Cesarza który wprost mówił że potrzebuje tego miasta aby się w nim żywić , vide żywić swoja armię. Wrocław ograbiona do cna . Podejrzewano nawet że Hieronim kąpie się w winie , tyle bowiem wynosiło utrzymanie jego sztabu :P Jednak w przypadku oblężenia Wrocławia sam Hieronim w rozkazie z 9 stycznia udzielił pochwały oddziałom jazdy BAWARSKIEJ i wirtemberskiej :D Z tego tytułu wyróżnieni mieli otrzymać nowe odzienie , kosztami , rzecz jasna , obciążono mieszczan .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ejj wypraszam sobie to ciągłe podkreślanie WERSALIKAMI: BAWARSKIEJ Armii, kawalerii itp. :P:D Ona całkiem sprawnie walczyła w kampanii 1809 roku :D a w 1812 pod Połockiem dała przykład wielkiego męstwa.

Co do Hieronima, no cóż nie wszyscy są zdolni :D a do tego czasami przygłupawi.

Natomiast co do wieku Prusaków, no to fakt; była to armia w tym okresie dowodzona przez starców, a do tego z wyraźnie złym systemem dowodzenia na szczeblu armia – brygada...

No to kolego Amonie, musimy teraz podyskutować na temat Głogowa :P

O pewności siebie „wojsk sprzymierzonych” (l’armee des allies), świadczyć może fakt podjętej próby zajęcia Głogowa z zaskoczenia :D. Chciano wykorzystać fakt pobicia Prusaków w Turyngii, a która to wiadomość dotarła do Głogowa wraz z „Gazetą Berlińską” 20 października 1806 roku i jakże skutecznie zdemoralizowała większość mieszkańców twierdzy jak i strzegących jej wojaków.

6 listopada dowódca kombinowanej grupy kawalerii jenerał Lefebvre-Desnouettes w skład której wchodziły:

2. pułk szwoleżerów Króla,

3. pułk szwoleżerów Leiningena,

2. pułk dragonów Taxisa,

6 funtowa bateria Caspersa,

miał za zadanie dokonanie zagonu na twierdzę Głogowską i sprawienie by po dobroci zaczęła współpracować ze zwycięzcami :P

Nad ranem następnego dnia wysunięta awangarda jenerała Lefebvre-Desnouettes , w składzie dwóch szwadronów pod mjr. Florettem ruszyła prawym brzegiem Odry w stronę Głogowa, do którego dotarła koło godziny 14.

Reszta sił Francuskiego generała stanęła około 7 km od samej twierdzy.

Około 14.30 po drobnej potyczce z kawalerzystami Pruskimi, bateria Caspersa zaczęła ostrzeliwać miasto. Baterie twirdzy odpowiedziały ogniem dopiero o godzinie 16.00 zmuszając kawalerię do wycofania się za wzniesienia, celem uniknięcia zbędnych strat.

Cała akcja zakończyła się około godziny 17.00.

Jak widzimy, akcja jest podobna do picia lurowatej kawy :)

Ponadto poważnym problemem dla samej twierdzy było złe usytuowanie linii umocnień, które były zbyt blisko usytuowane do zabudowy mieszkalnej i jak sam zaznaczyłeś wyżej spowodowało to dość duże straty w infrastrukturze miejskiej.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To ja napiszę co nie co o Koźlu(moim miejscu urodzenia :) )

Do chwili wszczęcia działań wojennych jesienią 1806 r. załoga wojskowa nie osiągnęła pełnego stanu przewidywanego tzw. planem uzbrojenia, tj. 6000 żołnierzy i oficerów. Brakowało jeszcze 1500 wojaków, których już nie zdołano przenieść. Dodatkowo, według opinii historyka A. Weltzla, garnizon składał się z "ludzi niepewnych", których spory kontyngent posiadał przede wszystkim 3.batalion muszkieterów 50. regimentu piechoty von Sanitz, wybierający rekrutów z ziem Rzeczypospolitej III rozbioru. By zapobiec dezercji wśród kawalerzystów z oddziału kirasjerów von Ostena, odebrano im nawet konie.

http://img390.imageshack.us/my.php?image=k...ierdzadrim1.jpg

Twierdza Koźle w 1740(austriacka twierdza II rangi).

18 stycznia 1807 r. generał porucznik Erasmus von Deroy otrzymał rozkaz wymarszu Pierwszej Dywizji bawarskiej w kierunku Koźla i rozpoczęcia tam oblężenia. Wieczorem 22 stycznia Bawarczycy zbliżyli się do Większyc, podczas gdy 1. Batalion 1. Lejbregimentu oraz baterie kapitana Petera Petersa z brygady Siebeina w godzinach popołudniowych 23 stycznia zajeli pozycje w lesie w Kłodnicy. W ciągu tego dnia zlikwidowano pruskie strażnice przednie w Reńskiej Wsi, Kłodnicy, Pogorzelcu i Większycach.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6b3e273ab0a5604c.html

Z chwilą nadejścia pododdziałów dywizji generał Deroy zarządził przystąpienie do oblężenia. Baterie artylerii francuskiej rozlokowano naprzeciw reduty Kobylickiej w odległości 1200 kroków, baterię nr 2 na lewym brzegu Odry(900 kroków od pruskich umocnień), baterię nr 3 również na lewym brzegu Odry(przeznaczono ją do bombardowania miasta). Baterię nr 4 i 5 za groblą(?) w odległości 1000-1200 kroków. Na prawym brzegu Odry przy ujściu Kanału Kłodnickiego Bawarczycy postawili Haubice Polowe. Archiwum Ministerstwa Wojny w Chateau de Vincennes w Paryżu, przytacza dane o jednostkach oblegających Koźle: 1. Dywizja generała Deroya-6326 żołnierzy, 1. Brygada generała Mezanellego-171 dragonów, 234 szwoleżerów i 224 jazdy w rezerwie oraz 591 bawarskich oraz francuskich artylerzystów. Łącznie 7546 żołnierzy, stanęło na przeciwko 4249 obrońców. Dowódcą garnizonu był Gen. bryg. David von Neumann

Gen. bryg. David von Neumann. Pochodził z Prus. Urodził się 28 sierpnia 1735 r. W 1779 r. jako porucznik piechoty pułku v. Rothkircha otrzymał od Fryderyka II tytuł szlachecki. W 1792 r. dostał awans do stopnia majora i order „Za wierna służbę”. Około roku czas dowodził v. Neumann pułkiem von Courbiere, a w 1802 r. król pruski mianował go komendantem twierdzy kozielskiej. Jemu to przypadło w udziale dowodzenie twierdzą podczas oblężenia przez wojska francusko- bawarsko- wirtemberskie w 1807 r. Zrobił bardzo wiele dla umocnienia twierdzy. W 1805 r. pomiędzy Redutą Orlą a Kłodnicką rozpoczęto budowę fortu Fryderyka Wilhelma z wieżą Montalemberta. Była to pierwsza tego typu budowla w państwie pruskim. Ponadto wzniesiono nowe kazamaty mieszkalne, które obsypano ziemią. Podobnie uczyniono z magazynami prochu i prowiantu. Wały główne połączono pomostami z ich osłoną. Ukończono palisadę. Domy, płoty, drzewa i zarośla na odległość 800 m od twierdzy zostały usunięte. Pod koniec grudnia 1806 r. armia francuska wsparta siłami bawarskimi i wirtemberskimi, dowodzona przez księcia Hieronima Napoleona, brata cesarza Francuzów, przekroczyła granice Śląska. Dnia 22 stycznia 1807 r. bawarski korpus oblężniczy był już 2 mile od Koźla. W dwa dni później generał Deroy wysłał parlamentariuszy do gen. Neumanna, żądając poddania twierdzy. Ten odpowiedział odmownie. Rozpoczęło się oblężenie. Przez przeszło 2 miesiące Koźle było bezustannie obkładane ogniem artylerii. Na kolejne propozycje kapitulacji gen. Neumann odpowiadał odmownie. Na początku kwietnia 1807 r. generał zachorował i przekazał dowództwo komendantowi artylerii fortecznej, pułkownikowi von Puttkamerowi. Zmarł 16 kwietnia 1807 r. około godziny 18.00 w wieku 61 lat. Pochowano go uroczyście, zgodnie z ceremoniałem wojskowym w specjalnie wymurowanym grobie w Bastionie Reńskowiejskim w dniu 18 kwietnia. Za jego bohaterską postawę, król pruski polecił, aby odlano ze spiżu pomnik gen. Neumanna. Postawiono go na wewnętrznym placu Bastionu Odrzańskiego.

Po osiągnięciu przedpola miasta przystąpiono do rekonesansu fortyfikacji. Biorąc pod uwagę naturalne przeszkody, stwierdzono, że realne szanse powodzenia miało tylko natarcie z rejonu Reńskiej Wsi-Kobylic, przy czym nacierające oddziały były narażone na ogień artylerii i piechoty z trzech osłaniających się nawzajem redut:Kobylickiej, Reńskowiejskiej i Większyckiej.

Od pierwszych dni oblężenia do końca stycznia załoga oblężonego garnizonu usiłowała przejąć w swe ręce inicjatywę organizując wypady i nękając celnym ogniem oblegających(od trafienia kuli w baterię nr 3 ginie major Hrabia Kajetan Sales von Spreti w wieku 37 lat, dowódca 1. Dywizji Bawarskiej).

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/...1bce7fc13e.html

Dezercje były na porządku dziennym. Jeszcze zanim oblegający rozpoczęli bombardowanie zdezerterowało 99 żołnierzy pruskich, od 4 do 9 lutego uciekło 334, z nocy z 9 na 10 lutego, kolejnych 81. Do 21 lutego uciekło jeszcze 105 żołnierzy i w dniu tym załoga zmalała do 3718 podoficerów i szeregowych oraz 73 oficerów(wśród nich było jeszcze ok. 300 chorych).

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/99c35231553a3e6d.html

W nocy z 3 na 4 marca wybuchł bunt w pruskim garnizonie. W Forcie Fryderyka Wilhelma bunt objął 95 żołnierzy(55 zdezerterowało). W Reducie Kobylickiej postanowiono zgładzić kapitana, oficerów pojmać, a jednego z nich wrzucić do wody, a żołnierzy nie chcących wziąć udziału w spisku rozstrzelać. Udało go się zdławić. Śledztwo ujawniło, że spisek objął nie tylko redutę, ale cały garnizon.

Rano 4 marca generał Deroy otrzymał rozkaz księcia Hieronima mówiący, aby oblężenie zamienić w blokadę. 16 kwietnia wieczorem umarł na tyfus komendant Neumann. Jego obowiązki przejął 71-letni pułkownik Wilhelm von Puttkammer. Kapitulacje podpisano 13 czerwca. Twierdza miała być przekazana 16 lipca.

Śmierć Von Neumanna

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/30822ee03b78b168.html

Koźle z lotu ptaka(widoczny park to dawne fortyfikacje)

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bfafe766cbd519be.html

Fort Fryderyka Wilhelma

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4b785e8b9f921443.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6f2cc8ccac779915.html

Pozdrawiam

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O pewności siebie „wojsk sprzymierzonych” (l’armee des allies), świadczyć może fakt podjętej próby zajęcia Głogowa z zaskoczenia

Prawdą jest że jazda Lefebver'a szybko stawiła się pod Głogowem , trzepiąc skórę oddziałom osłony i w efekcie zamykając pierścień okrążenia 10 listopada. Czy można w tej sytuacji uznać że ostrzał twierdzy z armat będących na wyposażeniu kawalerii francuskiej za próbę zajęcia obiektu z zaskoczenia ? Czasem marzenia się spełniają , jednak nie pod Głogowem. :)

Natomiast próba szturmu w trzeci dzień po rozpoczęciu ostrzału była równie śmieszna jak mało zabawne było postępowanie Hieronima.

Ejj wypraszam sobie to ciągłe podkreślanie WERSALIKAMI: BAWARSKIEJ Armii, kawalerii itp

To taki grzecznościowy ukłon w stronę nicku Szanownego Kolegi . Więcej nie będę :lol: No chyba że będę :twisted:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

6 funtowymi armatami muru raczej nie naruszysz :) No chyba że na popis się zanosi...

Hieronim był bardzo nadgorliwy bowiem w nocy z 23/24 listopada zaplanował szturmowanie Głogowa, lecz w ostatniej chwili otrzymał on rozkaz od brata odwołujący zarówno 1 jak i 2 dywizję bawarską i obie brygady lekkiej jazdy w celu marszu tymi siłami na Kalisz.

Hieronim poszedł z tymi jednostkami na Kalisz, zostawiając pod Głogowem dywizję Wirtemberską Sackendorfa (OdB parę postów wyżej). Nad całością tych sił (wśród których wchodziła jeszcze brygada kawalerii Montbruna) Napoleon powierzył dowództwo generałowi Vandamme który stawił się na posterunku 28 listopada.

Vandamme stary wyga i rutyniarz nie pozwolił sobie na takie beztroskie szafowanie podległymi sobie wojskami, i począł zrazu organizować i umacniać wysunięte baterie w kierunku twierdzy.

Efekty można było zobaczyć dość szybko bowiem nawałnica z 31 listopada trwająca raptem 2,5 godziny od 6.30 do 9.00 przekonała gubernatora twierdzy generała Reinharta do poddania jej 2 grudnia 1806 roku.

To ja napiszę co nie co o Koźlu(moim miejscu urodzenia :lol: )

Dziękuję bardzo za tak ciekawe informacje! Niebawem podejmę się dyskusji. Postaram się poskanować dokładne prezentacje fortyfikacji Koźla i wstawię je na forum.

No chyba że będę :twisted:

Dobra, jestem spokojny.... :twisted: 8) :lol:

Niech żyje Bawaria!!! Browary!!! :king: i generalnie Precz ze wstrętnymi Prusakami!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
6 funtowymi armatami muru raczej nie naruszysz

Niby racja :roll: Jednak wszyscy liczyli że powtórzy się Szczecin .

Hieronim był bardzo nadgorliwy bowiem w nocy z 23/24 listopada zaplanował szturmowanie Głogowa, lecz w ostatniej chwili otrzymał on rozkaz od brata odwołujący zarówno 1 jak i 2 dywizję bawarską i obie brygady lekkiej jazdy w celu marszu tymi siłami na Kalisz.

Niby racja :) Ale jest ale ..... już 16 listopada Hieronim podjął decyzję o szturmie , którą zręcznie uniemożliwił gen. Deroy . Hieronim poskarżył się w liście z tegoż dnia swojemu bratu , który w efekcie odwołał go spod twierdzy wraz z Bawarami , tyle że było to troszkę później :lol: Ciekawa rozbieżność .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
6 funtowymi armatami muru raczej nie naruszysz.

Niby racja :roll: Jednak wszyscy liczyli że powtórzy się Szczecin.

Ale to to ja wiedziałem, ja tylko tak mimochodnie to zdanie rzuciłem w eter :)

Hieronim był bardzo nadgorliwy bowiem w nocy z 23/24 listopada zaplanował szturmowanie Głogowa, lecz w ostatniej chwili otrzymał on rozkaz od brata odwołujący zarówno 1 jak i 2 dywizję bawarską i obie brygady lekkiej jazdy w celu marszu tymi siłami na Kalisz.

Niby racja :lol: Ale jest ale ..... już 16 listopada Hieronim podjął decyzję o szturmie , którą zręcznie uniemożliwił gen. Deroy . Hieronim poskarżył się w liście z tegoż dnia swojemu bratu , który w efekcie odwołał go spod twierdzy wraz z Bawarami , tyle że było to troszkę później ;) Ciekawa rozbieżność .

No tak, uratował sytuację dowódca 1 dywizji bawarskiej jenerał Deroy, który jak nadmieniłeś wcześniej sprzeciwił się wysłać niesprawdzonej jednostki do tak wymagającej akcji, Deroy w taki sposób się o tym planowanym „przedsięwzięciu” wypowiedział „całkowicie liczyć na swe oddziały w akcji, tak bardzo poważnej; że słabo przyzwyczajone są jego wojska [Hieronima- bavarsky] do śmiałego ataku, że mogłoby im w tej akcji zabraknąć takiej odwagi i takiej energii, które gwarantują sukces”

Coś mi się Kolego Amonie wydaje że korzystamy z tego samego opracowania :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Coś mi się Kolego Amonie wydaje że korzystamy z tego samego opracowani

Całkiem możliwe , że przynajmniej jedno opracowanie jest wspólne :lol: Wracając do oblężenia Głogowa to spotkałem sie z informacją że rozkład załogi spowodowany był brakiem chęci do walki polskich rekrutów którzy stanowili duży procent . Wiesz może jaki ? Bo , być może jest to jakaś nadinterpretacja .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Coś mi się Kolego Amonie wydaje że korzystamy z tego samego opracowani

Całkiem możliwe , że przynajmniej jedno opracowanie jest wspólne :lol: Wracając do oblężenia Głogowa to spotkałem sie z informacją że rozkład załogi spowodowany był brakiem chęci do walki polskich rekrutów którzy stanowili duży procent . Wiesz może jaki ? Bo , być może jest to jakaś nadinterpretacja .

Raczej to nie jest nadinterpretacja Amonie :)

Najlepsza jednostka garnizonu w Głogowie 3. baon pułku von Grevenitza złożony był w całości z obywateli Niemieckich i liczył 936 ludzi na dzień 3 grudnia 1806 r.

natomiast reszta:

.

.

3. baon pułku von Zastrow w całości złożony był z Polaków, i liczył 663 ludzi w dniu 3 grudnia 1806 r.

3. baon pułku von Tschepego również złożony był w prawie całości z Polaków, liczył 886 ludzi, także w dniu 3 grudnia 1806 r.

Sumując mamy: 2485 żołnierzy z tych 3. baonów które stanowiły główną siłę garnizonu Głogowa i tak:

936 żołnierzy z pułku von Zastrow stanowi 38% z tych 2485 żołnierzy

a 1549 żołnierzy z pułków „Polskich” von Zastrowa i von Tschepego – 62%...

I tak nie wliczając w to mało liczebne oddziały inwalidów czy 93 ludzi z oddziału 3. baonu pułku von Zengego wychodzi nam procentowo że garnizon Głogowa raczej w większości złożony był z potencjalnych dezerterów ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Niedawno ukazała się książka Patrycjusza Malickiego "Wielka Armia Napoleona na Śląsku 1806-1808". To drukowana wersja doktoratu tegoż autora, zrobionego w Instytucie Historycznym Uniwersytetu Wrocławskiego. Zainteresowani powinni tam znaleźć wszelakie informacje dotyczące walk o śląskie twierdze.

Polecam także publikację "Twierdza srebrnogórska II. Wojna 1806-1807 - miasteczko", redakcja naukowa Tomasz Przerwa, Grzegorz Podruczny (Wrocław 2008).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witaj Leuthenie!

Leuthenie, dlaczego jestem taki cwaniaczek w podawaniu takich wybornych cyferek? ;):)

booo, powyższe dane pochodzą z tej świetnej pracy Patrycjusza Malickiego :P Czyta się ją wybornie!

Swoją drogą Patrycjusz Malicki również uczestniczył w redagowaniu trzech pamiętników zebranych w całość pod nazwą: "Wojna twierdz" na Śląsku 1806-1807 w świetle pamiętników. Znajdziemy tam wspomnienia:

-Karla Wilhelma Mentego „Wspomnienia z obrony twierdzy Wrocław podczas oblężenia 1806/07”

-fragment relacji Johanna Karla Teodora Doercksa zatytułowanej „Moja kariera wojskowa opisana dla dzieci w roku 1830”

-Samuela Uthicke Historia Oblężenia twierdzy Koźle

Polecam!!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Epoka napoleońska na Śląsku interesuje mnie nieco mniej niż epoka wojen śląskich Fryderyka, ale jak będę miał za dużo gotówki, to z pewnością nabędę obie te pozycje ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz