• Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/16

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/16

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
kszyrztoff

Co by było gdyby... Druga Wojna Światowa ... "gdybania"

112 postów w tym temacie

6 godzin temu, ciekawy napisał:

Dokładnie. Możesz się np. zastanowić, jakimi środkami desantowymi dysponował Wehrmacht w 1940 r. ? Czy na uzbrojeniu III Rzeszy były odpowiedniki amerykańskich LCA, LCM ,czy LVT ?

 

Przesadzasz.

 

Czy na uzbrojeniu Wilhelma Zdobywcy były odpowiedniki amerykańskich LCA, LCM ,czy LVT ? Zapewne nie, a jednak desant mu się udał.

 

Czy Brytyjczycy na Gallipoli mieli taki sprzęt? Nie. O ile cała operacja okazała się katastrofą, to sam desant się udał.

Czy Niemcy, atakując Kretę, mieli taki sprzęt? Nie. A jednak Kretę zajęli.

Czy alianci, lądując w Afryce Północnej mieli LVT? Popraw mnie, jeśli się mylę, ale mieli kilka czy kilkanaście sztuk w celu przeprowadzenia testów polowych.

 

LCA to taka szalupa ze wzmocnionymi burtami. Żaden cud techniki. Można było coś takiego wyprodukować w każdym zakładzie szkutniczym, a nawet i nie szkutniczym. LCM podobnie tyle że z motorem. Jacht czy kuter rybacki to bardziej technologicznie zaawansowane konstrukcje.

 

Nie wiem, czy na uzbrojeniu III Rzeszy było coś podobnego, ale wyprodukowanie 1000 takich łodzi (wystarczających do przerzucenia 30 tys. żołnierzy) było możliwe w ciągu kilku tygodni. Można też było skonfiskować kutry i łodzie rybackie, najlepiej z załogami.

 

Gdyby III Rzesza wygrała powietrzną bitwę o Anglię to znalazłyby się środki desantowe wystarczające do lądowania. Ale bez panowania w powietrzu żaden desant nie miał szans i LCA, LCM ,czy LVT nic by w tej materii nie zmieniły

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Drogi Jancecie, po pierwsze to w wymienionych przez ciebie przypadkach strona desantująca miała całkowite panowanie na morzu jak i również w powietrzu. Oprócz oczywiście Gallipoli z przyczyn oczywistych.

W przypadku Krety Niemcy nie panowali na morzu i dlatego ich desant został zmasakrowany w zatoce Suda. Kretę zajęli desantem z powietrza (a i tu byli o włos od klęski).

LCA to nie jest szalupa ze wzmocnionymi burtami. To coś zupełnie innego.

Dodatkowo tymi jednostkami alianci nie przerzucali żołnierzy na kontynent.

 

Naprawdę polecam te niemal dwadzieścia stron zalinkowanej przeze mnie dyskusji. No po co wyważać otwarte drzwi?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
9 godzin temu, jancet napisał:

Czy na uzbrojeniu Wilhelma Zdobywcy były (...)

 

To już chyba zbyt dalekie odejście do postawionych na początku tematu pytań...

 

Dnia 24.07.2017 o 11:49, jancet napisał:

Moja teza, dotyczy tego, co było dla Hitlera korzystniejsze - najpierw rozprawić się ze słabą Polską, a potem wszystkie siły rzucić na Zachód, czy też atakować Zachód częścią sił, a pozostałymi osłaniać się od Polski. A granica polsko-niemiecka miała taki dziwny kształt, że osłaniać ją trudno, bardzo faworyzuje silniejszego.

 

Teza Moczulskiego - Niemcy atakują swego głównego wroga Francję, a Polska (sojusznik tych pierwszych) atakuje na wschodzie.

 

 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
12 godzin temu, jancet napisał:

(...)

Czy alianci, lądując w Afryce Północnej mieli LVT? Popraw mnie, jeśli się mylę, ale mieli kilka czy kilkanaście sztuk w celu przeprowadzenia testów polowych.

(...)

 

Lądowanie Amerykanów w Afryce Północnej było dla US-Army mocno pośpieszne. Armia amerykańska potrzebowała jeszcze co najmniej 3 m-cy by jako tako się zorganizować. Dlatego ich lądowanie w Afryce Północnej trudno traktować jako klasyczny desant.   

 

12 godzin temu, jancet napisał:

(...)

Nie wiem, czy na uzbrojeniu III Rzeszy było coś podobnego, ale wyprodukowanie 1000 takich łodzi (wystarczających do przerzucenia 30 tys. żołnierzy) było możliwe w ciągu kilku tygodni. Można też było skonfiskować kutry i łodzie rybackie, najlepiej z załogami.

 

Gdyby III Rzesza wygrała powietrzną bitwę o Anglię to znalazłyby się środki desantowe wystarczające do lądowania. Ale bez panowania w powietrzu żaden desant nie miał szans i LCA, LCM ,czy LVT nic by w tej materii nie zmieniły

 

Chyba tak.

Lotnicza Bitwa o Anglię była przygotowaniem operacji amfibijnej. Zakończyła się 15 września nie dlatego że Niemcy ponieśli jakieś druzgocące straty ale dlatego że ok. 15 września na Kanale następuje okres sztormów uniemożliwiających jakiekolwiek operacje amfibijne i walka o panowanie w powietrzu przestała mieć dla Niemców priorytet.

 

   

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Proponuję wrócić do głównego wątku tematu... którym jednak nie są operacje w Afryce.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zanim przejdę do tematu pragnę przeprosić gregskiego za źle zrozumiane Jego intencje.
"Hitler strategia klęski" to książka której autorem jest Heinz Magenheimer gdzie autor
w pierwszym rozdziale rozważa co Niemcy mogły zrobić latem 1940 roku aby zmusić
 Wielka Brytanię do zawarcia pokoju. Autor wymienia tu pięć wariantów:
Wariant pierwszy: Inwazja na Wyspy Brytyjskie. Ponieważ ten temat był rozważany to go pomijam
Wariant drugi:Działania lotnicze mające na celu niszczenie przemysłu zbrojeniowego
przemysłu spożywczego oraz działania mające zagrażać zaopatrzeniu kraju.
Wariant trzeci: Wariant trzeci to w zasadzie wariant drugi "wzbogacony" o udział w nim
floty podwodnej.
Wariant czwarty: Wraz z Włochami przeniesienie wojny na Morze Śródziemne z zamiarem
obalenia brytyjskiego panowania na Malcie, Egipcie być może też kontrola krajów
Bliskiego Wschodu.
Jest jeszcze wariant piąty: utworzenie z ZSRR i Japonii bloku kontynentalnego
mającego się przeciwstawić Wielkiej Brytanii i USA. Wariant ten jest dla mnie mało
zrozumiały nie tylko przez udział w nim ZSRR ale także przez to że autor tu nie określił
w jaki sposób ten blok miałby się "przeciwstawiać". W zasadzie o tym wariancie nie
napisał nic no może prócz tego że "narodził się" wczesną jesienią 1940 roku.
Wadą tych planów , pomysłów było to ze żaden z nich nie prowadził do szybkiego pokoju
z Wielką Brytanią. Ale czy były bardziej niemożliwe od np: inwazji na Wyspy Brytyjskie?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
16 godzin temu, jancet napisał:

Przesadzasz.

 

Czy na uzbrojeniu Wilhelma Zdobywcy były odpowiedniki amerykańskich LCA, LCM ,czy LVT ? Zapewne nie, a jednak desant mu się udał.

Czy na uzbrojeniu obrońcy wyspy, Harolda II była najsilniejsza w ówczesnym Świecie flota ? Zdetrminowane walczyć do końca lotnictwo myśliwskie ? wielkokalibrowe działa, które mogły zdziesiątkować desant ? Pola minowe ? Maszty radarowe i radary informujące o zagrożeniu ? Porównanie jest do bani - nie można porównywać rzeczy nieporównywalnych (dodatkowo przy próbie desantu i samym lądowaniu w Albionie nikt Wilhelma nie niepokoił, nikt się też nie bronił - desant przebiegł wg założeń).

2 godziny temu, kszyrztoff napisał:

Wariant drugi:Działania lotnicze mające na celu niszczenie przemysłu zbrojeniowego
przemysłu spożywczego oraz działania mające zagrażać zaopatrzeniu kraju.

To jest najbardziej sensowny i realistyczny wariant (który zresztą był realizowany). Zabrakło konsekwencji i zdecydowania.Uderzyć najpierw na stacje radarowe i węzły łączności. Następnie na lotniska RAF i fabryki - dać sobie spokój z bombardowaniem Londynu, i innych miast. Zamiast bezsensownych projektów pancerników poświęcić się masowej, na naprawdę duża skalę produkcji U-bootów. Włączyć do walki włoską Regia Aeronautica. [1] 170 maszyn to zdecydowanie za mało.

___________________________________________

 

[1] 170 włoskich maszyn wzięło udział w bitwie o Anglię (głównie 73 FIAT BR.20 - bombowce). Samoloty te startowały z lotnisk w okupowanej  Belgii w ramach Corpo Aereo Italiano

 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz