Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Ziemowit Ciuraj

Krótka historia Wielkiej Wojny

Rekomendowane odpowiedzi

Witam i pozdrawiam wszystkich Użytkowników Forum.

Chciałbym zachęcić wszystkich zainteresowanych do zapoznania się z nader ciekawą a nie znaną dotąd polskiemu odbiorcy książką angielskiego historyka Alberta Fredericka Pollarda "Krótka historia Wielkiej Wojny", którą pozwoliłem sobie przetłumaczyć i udostępnić polskiemu czytelnikowi bez opłat. Plik jest do pobrania na polskim portalu publikacji elektronicznych wydaje.pl.

Link do książki:

http://wydaje.pl/e/krotka-historia-wielkiej-wojny3

Naturalnie pojawia się pytanie o motywację podjęcia się tego zadania - książka liczy ponad 400 stron i, zważywszy na to, że wiele drobnych błędów w wersji angielskiej (począwszy od literówek, na przekręcaniu nazw lokalizacji kończąc) wymagało weryfikacji i poprawek, jak i na to, że język autora z racji jego skłonności do zdań wielokrotnie złożonych nastręczał pewne trudności w zachowaniu komunikatywności polskiego przekładu, przedsięwzięcie to wymagało dużego nakładu pracy. Przyczyny objaśniam we wstępie, który prawem publicysty dołączyłem do tekstu. Pokrótce wyjaśnię, że wpływ na to ma przede wszystkim przekaz rodzinny - mój dziadek ze strony ojca spędził w armii carskiej kilkanaście lat i brał udział zarówno w wojnie z Japonią (jakkolwiek nie wziął udziału w walkach - transport morski, którym płynął, dotarł na Daleki Wschód już po zakończeniu działań), jak i w I wojnie.

Nie poznałem go osobiście, gdyż zmarł w roku 1943; wszelako jego opowieści opisujące wojnę pozycyjną dotarły do mnie za pośrednictwem babci. Wiele z tego, co przeżył, z całą pewnością na zawsze pozostanie okryte całunem zapomnienia; to, co szczególnie mnie zmobilizowało do podjęcia tego tematu wynika też z tego, że pomimo wielkiej liczby ofiar wśród Polaków walczących w szeregach armii obcych mocarstw i jeszcze większej tych, którzy musieli założyć mundury zaborców, bardzo mało jest polskich relacji opisujących tę pierwszą nowoczesną jatkę, którą przygotowali Europie stratedzy, generałowie i politycy. Niechże będzie to mały przyczynek do uszanowania pamięci tych zastępów prostych ludzi, których ofiara będzie miała sens tylko wtedy, jeśli będziemy umieli wyciągać z niej właściwe wnioski.

Książka obarczona jest wszelkimi niedoskonałościami wynikającymi z czasu, w którym powstała - był to rok 1919, a więc czas, w którym powojenny porządek dopiero co zaczynał się formować. Jednak, co ważne, Autor jest tego w pełni świadomy, dając temu wyraz wielokrotnie w swoim tekście i próbując odnaleźć szerszą i bardziej odległą perspektywę dla wydarzeń, które swoim okrucieństwem już wtedy przekraczały wszystko to, na co człowiek w pełni tego słowa cywilizowany był gotów.

A już szczególnie wtedy, gdy był to, jak Pollard, humanista w pełnym tego słowa znaczeniu, który postrzegał zło nie w kategoriach relatywnych, ale absolutnych, nie ulegając łatwym schematom, w których nieprawości i zbrodnie czynione przez jednych stają się łatwą wymówką dla wyzbycia się człowieczeństwa i wszelkich moralnych hamulców.

Książka ta pozostawia pewien niepokój, gdyż sam proces odzyskiwania niepodległości przez Polskę jawi się w tym kontekście w nieco innym sensie, niż potoczna i powierzchowna wiedza na ten temat, którą wielu wynosi z podstawowego, szkolnego kursu. Dlatego też tak ważne jest, aby sięgać po opracowania napisane z innego zupełnie punktu widzenia i geograficznego położenia, aby móc choć trochę wyzwolić się z nieuniknionego subiektywizmu, w którym zanurza nas miejsce i czas, mierzone w innych układach odniesienia i przez ludzi, którzy zostali wykształceni i wychowani w ramach innych oczywistości i geopolitycznych uwarunkowań.

Zachęcam więc jeszcze raz do lektury i będę wdzięczny za wszelkie krytyczne recenzje dotyczące tekstu, zarówno w odniesieniu do tego, co przekazał Autor, jak i samego tłumaczenia. W tym drugim przypadku na miarę swoich możliwości spróbuję uwzględnić wszelkie sugestie poprawek, mając nadzieję na opublikowanie tej pozycji w wersji drukowanej w oby nieodległej przyszłości.

Pozdrawiam

Ziemowit Ciuraj

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
amon   

Czemu?

Pewnie jakieś gó...no. Typowe zjawisko w książkach przekrojowych co to trakują o wszystkim, i o niczym zarazem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jancet   

Pewnie jakieś gó...no. Typowe zjawisko w książkach przekrojowych co to trakują o wszystkim, i o niczym zarazem.

Sorry, ale dlaczego tak uważasz? Masz jakiekolwiek powody, poza swym stosunkiem do marności świata tego?

W każdym razie chętnie bym na nią rzucił okiem, bo literatury w języku polskim na temat tamtej wojny mało.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
amon   

Sorry, ale dlaczego tak uważasz? Masz jakiekolwiek powody, poza swym stosunkiem do marności świata tego?

W każdym razie chętnie bym na nią rzucił okiem, bo literatury w języku polskim na temat tamtej wojny mało.

Mam powody w postaci innych pozycji tzw. przekrojowych. Dziwi mnie, że Ty nie masz podobnych doświadczeń. Wielka Wojna nie ma szczęścia do sprawnego autora. Chociaż Jan Dąbrowski chyba dał radę. Tylko że to była inna szkoła.

Edytowane przez amon

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jancet   

Mam powody w postaci innych pozycji tzw. przekrojowych. Dziwi mnie, że Ty nie masz podobnych doświadczeń. Wielka Wojna nie ma szczęścia do sprawnego autora. Chociaż Jan Dąbrowski chyba dał radę. Tylko że to była inna szkoła.

Moje główne doświadczenie dotyczy tego, że nie ma czego doświadczać. Bo po polsku to w zasadzie pustynia. A po angielsku to dżungla, tyle że jednak czytać po angielsku dla przyjemności to nie mój poziom.

Daj namiary na pracę Jana Dąbrowskiego, może da się to gdzieś kupić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cóż, amon wie że książka jest kiepska ponieważ przeczytał inne podobne książki (argument przez analogię). Trochę to jednak na wyrost, może warto zajrzeć do danej pozycji by się o niej wypowiadać?

Syntezy czy przekrojowe prace siłą rzeczy nie zadowolą żadnego specjalisty, ale czy trzeba postponować każdy taki twór?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
amon   

Syntezy czy przekrojowe prace siłą rzeczy nie zadowolą żadnego specjalisty, ale czy trzeba postponować każdy taki twór?

Trzeba. Tym bardziej, że w rocznicę wybuchu I wojny ukazała się nakładem Bellony inna wielce szkodliwa praca w tym temacie. Całość wysmażyła Iwona Kienzler, główny pisarz i przekleństo w.w wydawnictwa. Ów humbug nosi tytuł "Wielka Wojna 1914-1918" i jest reklamowana jako; Niniejsza publikacja przedstawia w sposób przystępny genezę wojny, jej przebieg, uzbrojenie walczących stron oraz jej skutki.. W rzeczywistości otrzymujemy stek bzdur i głupot które nie przynoszą osobie zainteresowanej niczego prócz skrótowego opisu wydarzeń, niemożliwych wręcz do przełknięcia.

Nie wiem o co chodzi bavarskiemu, ale [... ciach] z tymi rozważaniami.

Jeżeli chodzi o pracę przekrojową, która mimo nie najlepszego tłumaczenia jako tako nawiązuje do standartu poprawnej pracy historycznej, to jest nią "Pierwsza wojna światowa" autorstwa Martina Gilberta.

Edytowane przez secesjonista

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bavarsky   

Jeżeli chodzi o pracę przekrojową, która mimo nie najlepszego tłumaczenia jako tako nawiązuje do standartu poprawnej pracy historycznej, to jest nią "Pierwsza wojna światowa" autorstwa Martina Gilberta.

Mnie o wiele bardziej przypadła rozprawa prof. Pajewskiego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gregski   

Tyle, że od Pajewskiego odrzucały mnie ówcześnie prawomyślne politycznie komentarze.

Zmęczyłem Chwalbę ale też na siłę. Jeżeli taki laik jak ja jest w stanie co jakiś czas wychwycić błąd to zastanawiam się ile jest tam błędów których nie potrafiłem wychwycić?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jancet   

Przepraszam, że się wcinam, ale czy Panowie mogliby podawać, jeśli już nie pełną notkę bibliograficzną, to chociaż tytuł i autora dzieła.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
amon   

Mnie o wiele bardziej przypadła rozprawa prof. Pajewskiego.

Bogowie miejcie litość. Pajewski. Plusem jest opis dzialań dyplomatycznych, minusem cała reszta. To chyba największe rozczarowanie jakiego doznałem po wnikliwej analizie całości. Chyba tylko Piekałkiewicz i jako monstrualne "Kalendarium wydarzeń I wojny" było gorsze. Tyle że u Piekałkiewicza chociaż setki zdjęć były, z tym że niektóre źle podpisane.

Wg sugestii janceta uzupełniam;

Janusz Pajewski "Pierwsza wojna światowa 1914-1918" PWN

Andrzej Chwalba "Samobójstwo Europy" Wyd.Literackie (nie czytałem i nie zamierzam, opinia gregskiego wydaje się zasadna)

Janusz Piekałkiewicz "Kalendarium wydarzeń I wojny światowej" AWM

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bavarsky   

Bogowie miejcie litość.

Bogowie tutaj nie mają nic do rzeczy. Książka albo się podoba albo nie. Tyle w temacie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.