• Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/16

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/16

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/

24 postów w tym temacie

W "Małym leksykonie technicznym", z roku 1983 możemy przeczytać, że kariatydy dżwigają między innymi balkony. Jestem laik co do czasów starożytnych - i dlatego pytanie. Czy w czasach starożytnych były balkony z kariatydami?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wiesz wiele balkonów to się nie zachowało, trochę jest w Pompejach etc więc raczej należy powiedzieć, że nie wiadomo.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W architekturze starożytnej Grecji (głownie styl joński) Kariatydy bardzo często zastępują zwykłe kolumny. W stylu doryckim natomiast dominowały postaci męskie - Atlasi. O ile Kariatydy podtrzymywały konstrukcję budynku bezpośrednio na głowie mając ręce opuszczone wzdłuż ciała przyodzianego w chiton lub peplos, to mocno zbudowani Atlasi dzierżyli elementy konstrukcyjne na barkach bądź naprężali w tym celu muskuły ramion.

:)

Czy Atlant i Atlas to są synonimy? Atlant mi się kojarzy z Atlantą.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie, nazwa "atlant" określająca detal architektoniczny wywodzi się od postaci mitycznego Atlasa. Choć bywa, że ów detal nazywany jest też: "atlas", "telamon" czy "herkulant".

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Znalazłem w "Archeologia" tom 31, strona 19 i następne objaśnienie pojęcia kariatyda. Dostępne on-line.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 2.02.2015 o 13:14, fodele napisał:

Wykute w kamieniu dziewczęta, które obecnie oglądamy na Akropolu też są jedynie kopiami. Oryginały ze względu na stopień zniszczenia i zagrożenie zanieczyszczeniami atmosfery zostały przeniesione do Muzeum Akropolu w Atenach. I wyglądają tam pięknie!!!

Zachwyciły mnie fryzury owych kariatyd. Pytałem się przewodniczki czy mają odniesienie do ówczesnej mody. Według jej wyjaśnień chodziło raczej o zachowania jak największej ilości materiału. Cienki dziewczęce szyje nie przeniosłyby takiego obciążenia. Masywne fryzury znacznie wzmacniają strukturę.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Doktor Katherine Schwab (profesor historii sztuki na Fairfield University) postanowiła spróbować odtworzyć niektóre z tych fryzur z pomocą stylistki Milexy Torres, w ramach "The Caryatid Hairstyling Project". Jedno co można powiedzieć, były to pracochłonne koafiury, przeciętnie czas ich wykonania oscylował między 40 minutami a 1 godziną.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chciałem pokazać posąg znany jako "Berlińska Bogini". Nie ma on nic wspólnego z Kariatydami.

Powodem dla którego zamieszczam te zdjęcia jest fryzura tej pani. Nie dźwigała ona niczego na głowie i nie musiała przenosić jakichś solidnych naprężeń a mimo to fryzura nawiązuje nieco do tych jakie mają Kariatydy.

Może po prostu wtedy była taka moda?

 

vzvvxu.jpg

 

2rqlf6a.jpg

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 8.01.2017 o 18:30, secesjonista napisał:

Doktor Katherine Schwab (profesor historii sztuki na Fairfield University) postanowiła spróbować odtworzyć niektóre z tych fryzur z pomocą stylistki Milexy Torres, w ramach "The Caryatid Hairstyling Project". Jedno co można powiedzieć, były to pracochłonne koafiury, przeciętnie czas ich wykonania oscylował między 40 minutami a 1 godziną.

Biorąc pod uwagę czas mego oczekiwania na kobietę, aż wyjdzie z fryzjerskiego zakładu, to wychodzi mnie taka konkluzja, iż starożytni fryzjerzy byli szybsi.

Bez robienia koafiury, czy też maniury (manicure), to aktualnie czekam ok. 2 godzin.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz