Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/

Rekomendowane odpowiedzi

aniart   

Niestety Ocean Atlantycki to niewłaściwy kierunek.

Może to wydawać się niewiarygodne, ale Atlantyda leżała w Ameryce.

Nie jest to takie niezwykłe gdy sięgnąć do przeszłości.

W XVI w. Sebastian Munster zidentyfikował Atlantydę jako Amerykę Południową, takie same przekonanie miał Bacon, lecz tej tezie gwałtownie sprzeciwili się dominikanie i cały kościół.

Gorąco polecam książkę lotnika amerykańskiego Jamesa M. Allena "Atlantyda w Andach", który w pełni uzasadnia swoją teorię umiejscowienia tego zaginionego lądu w Ameryce Południowej (w publikacji znajdują się nawet zdjęcia lotnicze tego obszaru).

Równina Altiplano pasuje jak ulał do opisu Platona, a wyżej wspomniany obszar jako byłe królestwo Posejdona i jego synów bliźniaków potwierdzają wykopaliska z Tiahuanaco wspomniane przez Pawła Schliemanna (Ludwik Zajdler "Atlantyda").

Z poważnej literatury dotyczącej tego tematu polecam również małe, ale niezwykle ważne dzieło Michała Manzi pt. "Tajemnice Atlantydy".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A dlaczego Manzi - to poważna literatura?

Jak rozumiem łatwo wytłumaczyć fakt, że wyspa - stała się kontynentem.

A jak?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
aniart   

Jakby nie patrzyć kontynent do duuuża wyspa.

Manzi pisze ciekawe rzeczy np. Atlantydzi lubowali się w piciu krwi, nie jedli wieprzowiny, kalali ołtarze krwią dzieci i praktykowali obrzezanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
atrix   

Aniart napisał/ła

Niestety Ocean Atlantycki to niewłaściwy kierunek.

według Platona to najbardziej właściwy kierunek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gregski   

Tak sie naiwnie zastanawiam jak informacjie dotyczace cywilizacji istniejacej w Andach dotarly do Platona?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

(...)

Z poważnej literatury dotyczącej tego tematu polecam również małe, ale niezwykle ważne dzieło Michała Manzi pt. "Tajemnice Atlantydy".

Kolumb wyruszył na poszukiwanie Atlantydy.

Znający grekę bez trudu porozumieją się z Majami.

Baskowie bez trudu mogą się porozumiewać z niektórymi plemionami indiańskimi z Kanady.

Greka wywodzi się z hebrajskiego, który wywodzi się z Egiptu.

Piramidy egipskie są identyczne z peruwiańskimi.

W Ameryce nie ma złóż nefrytu.

Faktycznie - brzmi to poważnie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
atrix   

Secesjonista napisał

Kolumb wyruszył na poszukiwanie Atlantydy.

Znający grekę bez trudu porozumieją się z Majami.

Baskowie bez trudu mogą się porozumiewać z niektórymi plemionami indiańskimi z Kanady.

Greka wywodzi się z hebrajskiego, który wywodzi się z Egiptu.

Piramidy egipskie są identyczne z peruwiańskimi.

W Ameryce nie ma złóż nefrytu.

Faktycznie - brzmi to poważnie...

Trafne uwagi z lekką dozą uśmiechu na ustach kolegi zapewne.

Mnie uczono że Kolumb wyruszył na poszukiwanie nowej drogi morskiej do Indi ( może miał na myśli Atlantydę ...)

Greka wywodzi się z hebrajskiego? A bodajże hebrajski z aramejskiego. Coś mi świata że greka ma swoje korzenie w dialekcie attyckim. Czy aby hebrajski nie zapożyczył wielu określeń właśnie z greki?

Jakoś nie widać podobieństwa ( wizualnego ) piramid egipskich z peruwiańskimi. Piramidą można nazwać wszystko co jest u podstawy jest szersze i zwężające się ku wierzchołkowi bryły

Edytowane przez atrix

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Furiusz   

Co do greckiego języka, to nie jestem językoznawca, ale kiedyś gdy bardziej interesowały mnie tabliczki mykeńskie wyczytałem, że grupa języków helleńskich, wywodząca się z prahelleńskiego jest grupą izolowaną. Co oczywiste hebrajski nie jest językiem indoeuropejskim, więc grece wywodzić się z niej ciężko. Najpewniej autorowi "pomyliło się" z alfabetem fenickim wykorzystanym przez Greków i tak wywiódł język grecki od hebrajskiego.

Co do aramejskiego, kiedyś gdy dość nieudanie próbowałem się nauczyć tego języka mówiono mi, że należy on do grupy północno-zachodniej języków semickich, ta zaś dzieli się na język aramejski i języki kanaanickie te zaś dzielą się dalej. W podgrupie kanaanejskiej znajduje się zaś hebrajski, czyli jakby języki te nie tyle się z siebie wywodzą co wywodzą się z jednego "przodka", oczywiście pamięć ludzka zawodna więc mogłem coś pokręcić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
aniart   

Ameryka znana była przed Kolumbem, Hyksosi podbili Egipt stąd nie powinno dziwić podobieństwo języków, najstarsze piramidy egipskie były schodkowe np. Sakkara, konkwistadorzy opisywali, że sami byli zdziwieni, gdyż mogli porozumieć się z tubylcami nie znając ich języka, co do jadeitu mógł nie mieć rozeznania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co do języków też nie miał rozeznania.

Hyksosi jakiej barwy byli?

Nie wiedzieć czemu konkwistadorzy używali tłumaczy - jak tłumaczy to Manzi?

Z podboju Egiptu przez Hyksosów ma wynikać podobieństwo jakiego języka - do jakiego?

Znane są przypadki Basków tłumaczących bez przygotowania języki Indian z Kanady?

Znane są przypadki Greków nie mających trudności z porozumieniem się z potomkami Majów?

Którzy konkwistadorzy znali grekę - tak konkretnie z nazwiska?

Edytowane przez secesjonista

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
atrix   

Aniart napisała

Hyksosi podbili Egipt stąd nie powinno dziwić podobieństwo języków

Niemcy podbijali Polskę kilkakrotnie. Co nie dowodzi o podobieństwie języków Niemieckiego do Polskiego. Bo raczej one podobne do siebie nie są.

Tak samo można powiedzieć o Rosyjskim w stosunku do Polskiego. Podobne w wymowie lecz jakże różne w znaczeniu.

Ameryka znana była przed Kolumbem

To prawda, przykładem są mapy Pirireisa. Może nie jako Ameryka lecz jako kontynent

konkwistadorzy opisywali, że sami byli zdziwieni, gdyż mogli porozumieć się z tubylcami nie znając ich języka

Nie musieli znać języka tubylców by się porozumiewać w prosty sposób. Istnieje coś takiego jak język migowy, rysunkowy. Znakomity sposób porozumiewania się przez dwie osoby mówiącymi różnymi językami. Tak u jednych i drugich krowa dawała mleko i była z rogami.

Według Platona Atlantyda miała się znajdować za kolumnami Heraklesa. A że za Gibraltarem nie ma żadnej wielkiej wyspy a jest bezkresny ocean sięgający Obu Ameryk. To ktoś uznał że to jest właśnie Atlantyda. Zbyt proste by było prawdziwe. Atlantyda miała przestać istnieć i znaleźć się pod wodą. Obie Ameryki są i to nie pod wodą. Więc coś tu w tej tezie nie pasuje.

Bardziej wydaje się być wiarygodna z podstawami nauki teza że Atlandyda to nic innego Antarktyda. Przemieszczenie kontynentu nastąpiło w wyniku ruchu płyt tektonicznych.

Mimo tego jednak ciekawe kształty są na dnie Oceanu na mapach Google. A najciekawszy jest fakt że tzw Atlantyda na dnie oceanu została usunięta z mam Google.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Amica   

Atlantyda - moim zdaniem nie ma co na siłę szukać jej lokalizacji, to bez sensu. A potraktować ją jako swoisty archetyp pojawiający się także w wielu innych kulturach: odpowiednik raju utraconego (edenu), arkadii, wysp szczęśliwych itp.

http://www.racjonalista.pl/kk.php?s=2312&k=2&PHPSESSID=0h7di8l7h0au77jgp4e40g4905

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
atrix   

Amika napisała

Atlantyda - moim zdaniem nie ma co na siłę szukać jej lokalizacji, to bez sensu. A potraktować ją jako swoisty archetyp pojawiający się także w wielu innych kulturach: odpowiednik raju utraconego (edenu), arkadii, wysp szczęśliwych itp.

Nikt nie szuka Atlantydy na siłę. tak sobie gawędzimy na podstawie nowych odkryć cywilizacyjnych.

Człowiek to istota wiecznie ciekawa świata i myśląca zadająca sobie pytania.

Jak dobrze zacząć składać układankę historii ziemi, to nam wyłania się taki obraz - że człowiek to przybysz na ziemi. Nie pochodzi od małpy jak chciał Darwin, lecz małpa to skutek jakiegoś błędu człowieka. Tak samo Atlantyda mogła być wyspą z jej mieszkańcami a uległa zagładzie w sposób naturalny, tak jak na setki lat zniknęły Pompeje. I nie koniecznie musi być wymysłem człowieka obrazującym raj.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.