• Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/16

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/16

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
fodele

Safona

18 postów w tym temacie

Niektórzy naukowcy (w tym Francuzi Jean Larnac i Robert Salmon) wywodzą imię Safony od greckiego "sapfiro" (σάπφειρο), czyli "szafir". Tłumaczą to tym, iż Safona szczególnie czciła Afrodytę nazywając ją nawet "Niebiańską", czyli tą, której siedzibą jest szafirowy nieboskłon. Hmmm... Wydaje się naciągane, zwłaszcza, że imię otrzymała tuż po urodzeniu, a nie dopiero wtedy gdy zasłynęła ze swojej twórczości. Ale mogę się mylić.

A nie wiedziałem na 100%, że to jej imie od urodzenia. Nie zmienia to faktu, że pochodzić może od "mądrości",, albo wspomnianego przez Ciebie "sapfiro". A czy myle się, że tej nazwy używano wtedy na określenie lapis-lazuli, a nie szafiru?

Konkursy piękności nie były rzadkością na terenie Hellady. Natomiast te organizowane na Lesbos cieszyły się wielka popularnością, gdyż ich uczestniczki słynęły z niezwykłej urody.

A jakie były nagrody? Chodzi mi o materialne, jak i duchowe.

wspomnianą wybrankę brata nazywa ni mniej ni więcej a: "suką", tak to przynajmniej oddał tłumacz.

W dodatku "wredną' :D A czyje tłumaczenie?

była ponoć prostytutką,

Aluzje co do jej klasy społecznej też Safona robi niedwuznaczne raczej.

A momentami to brzmi troche jakby była osobiście zazdrosna. Hmm, jakie wtedy było podejście do związków/miłosci kazirodzczej? Mozliwe, żeby Safona chciała go dla siebie?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

(...)

A czyje tłumaczenie?

A trudno powiedzieć - brak przypisów, a informacja zaczerpnięta jest z hiszpańskojęzycznego artykułu Gracieli Barabino "Safo, la Décima Musa" ("Razón y Palabra", vol. 10, nr. 47, 2005), w tekście użyto zwrotu: "Y tú, oscura perra!".

Co do tego buntu chodziło o jakieś wystąpienia przeciwko Pittacusowi (Πιττακός), to przez nie musiała na jakiś czas opuścić wyspę.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co do tego buntu chodziło o jakieś wystąpienia przeciwko Pittacusowi (Πιττακός), to przez nie musiała na jakiś czas opuścić wyspę.

Nie wiem czy można tu mówić o działalności spiskowej… Wygląda na to, że poetka po prostu konsekwentnie trwała przy swoich poglądach politycznych wspierając jednocześnie swojego wieloletniego przyjaciela Alkajosa, za co zapłaciła dwukrotnym wygnaniem. Ale po kolei!

Zarówno Safona jak i Alkajos byli arystokratami. Nic dziwnego, że przemiany społeczne zachodzące na ich wyspie (i w innych greckich polis) zupełnie nie przypadły im do gustu. Bronili statusu społecznego starych rodów walcząc za pomocą słowa przeciwko przejęciu władzy przez bogatych kupców i lud. W trakcie rządów tyrana Myrsilosa przewodzący oligarchom Alkajos rzeczywiście zorganizował spisek, w którym jakiś (ale nie wiadomo do końca jaki) udział miała także Safona. Jednakże spisek został wykryty i po zakończonym zwycięstwem powstaniu „nowobogackich” kupców i właścicieli statków – stłumiony. Przedstawiciele ludu przejęli rządy na Lesbos, a dwójkę poetów zesłano do maleńkiej miejscowości Pyrra (593 p.n.e.). Było to pierwsze zesłanie Safony. Ukarano ją za to, że broniła swoich idei politycznych uparcie stojąc po stronie klasy szlacheckiej, do której przecież sama należała. Kara nie była zbyt uciążliwa, gdyż nie trwała długo. Było to spowodowane tym, iż w wyniku kolejnego spisku Myrsilos został zabity co szczególnie ucieszyło Alkajosa. Dał temu wyraz w mało delikatny sposób pisząc: "Teraz warto się upić od serca, bo w końcu umarł Myrsilos".

Po Myrsilosie wyspą Lesbos zaczął rządzić bohater walk z Ateńczykami – Pittakos. Zaznaczyć należy, że podczas wojny z Ateńczykami Alkajos walczył pod dowództwem Pittakosa, jednakże później ich drogi rozeszły się z racji różnicy poglądów politycznych. Mimo, że Pittakos był uwielbiany przez społeczeństwo Lesbos i skutecznie wyprowadzał swoje państwo na prostą, cały czas był „solą w oku” oligarchów. Alkajos posuwał się do osobistych niewybrednych ataków na Pittakosa i jego bliskich. Pisał w swoich utworach o niskim pochodzeniu społecznym tyrana Mytileny, atakował jego żonę (choć ta akurat była arystokratką!) pisząc, że „śmierdzi tak, że i martwy by się jej brzydził oddalając się od niej”. Nie może więc dziwić, że Pittakos wydał w końcu rozkaz aresztowania Alkajosa, którego zesłał na banicję do Egiptu. Safona nie popierała ostrych działań swojego przyjaciela, ale nadal obstawała przy swoich poglądach. Kiedy więc oligarchowie po raz kolejny niepokojąco zaczęli podnosić głowę, Safona - jako ich przedstawicielka - podzieliła los Alkajosa i po raz drugi znalazła się na zesłaniu.

W stosunku do Safony Pittakos wykazał się wielką dobrodusznością, jak mówią dał jej możliwość wyboru miejsca pobytu. Rzekomo dzięki temu nie marnowała swojego talentu na jakiejś nic nieznaczącej wysepce, ale udała się do Syrakuz (591 p.n.e.). Niektórzy twierdzą wręcz, że bardziej niż wygnanie polityczne był to rodzaj wyjazdu edukacyjnego na wyższe studia. Przecież miasto sycylijskie w tym okresie kwitło pod względem kulturalnym! Tam Safona otoczona innymi artystami doskonaliła swój warsztat.

Przyjaciel Safony – Alkajos – nie dawał za wygraną. Wzniecił kolejne powstanie oligarchów, które przyniosło nawet zwycięstwo niestety krótkotrwałe i szykujący się do powrotu na swoją rodzinną wyspę wygnańcy ostatecznie musieli pozostać w miejscu zesłania. Jednakże sama Safona już niedługo przebywała na wygnaniu. Otrzymała bowiem pisemną informację o odwołaniu jej kary wydaną przez samego Pittakosa. Wróciła na ukochane Lesbos około 580 r.p.n.e. jako dojrzała kobieta i mimo, iż nadal cieszyła się niesłabnąca popularnością i szacunkiem na wyspie i w szeroko rozumianej Helladzie – nie zajmowała ją już polityka. Jej rodzina niespecjalnie ucierpiała finansowo na przemianach społecznych, więc mogła prowadzić dostatnie życie.

Również Alkajos powrócił z wygnania i on także porzucił życie opozycjonisty, zwłaszcza, że zaraz po tym Pittakos zrzekł się swojego urzędu.

W każdym razie pasje polityczne i zaangażowanie w sprawy państwa widocznie odcisnęły się na twórczości obojga poetów, ale też zdecydowanie ją urozmaiciły :)

/tłumaczenia Alkajosa mało doskonałe, bo w moim wykonaniu... :( Niestety nie mogłam znaleźć wersji oficjalnych/

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz