krakus57

Użytkownicy
  • Zawartość

    221
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O krakus57

  • Tytuł
    Ranga: Starszy wykładowca
  • Urodziny

Poprzednie pola

  • Specjalizacja
    Starożytność

Ostatnie wizyty

394 wyświetleń profilu
  1. A 11 ./ To sprawa Litwy , i kompromitująca Piłsudskiego ( ale i blamaż państwa polskiego ) jako spiskowca i polityka sprawa Kowna !! co owocuje do dziś. P.S A takich kwiatków " politykiera" jak zerwanie rozmów z Kesslerem co odbiło się potęznie na sprawach litewsko - polskich znajdziemy bez liku w tej postaci ze złota i ....spiżu . Ot same sukcesy .
  2. Osobiście nie dziwi mnie fakt , iż działalność Piłsudskiego w Polsce porównywalna jest do ... świętości , schemat ten logiczny jest w kraju gdzie " .. Wśród ślepych , jednooki królem ..." . A teraz te " zasługi " Piłsudskiego : 1./ Totalna porażka wzniecenia powstania w Królestwie , i powrót z podkulonym ogonem pod skrzydła NKN 2./ Fałszowanie faktu jakoby był kreatorem Legionów i fizyczne niszczenie przeciwników politycznych oraz fałszowanie faktów ( aż do swej śmierci ). 3./ Przedstawianie siebie jako "Wskrzesiciela Polski "- podczas gdy rzeczywistym Kreatorem ( skrótowo ) był Wilson i NKP w Paryżu oraz sytuacja w Rosji. 4./ Wciągnięcie Polski w bezsensowną wojnę , najpierw z Ukrainą a potem w konflikt zbrojny z Rosją bolszewicka , z której uratowano RP dzięki pomocy Aliantów .oraz Armii Hallera ( zdrada Petlury zaowocowała później rzeziami Polaków , rozpoczętymi już w 1939 ). Przyniosła gospodarczą ruinę kraju oraz "wojny" narodowościowe w II RP ! 5./ Pozostawienie obszarów zachodnich i południowo- zachodnich " swojemu " losowi , preferując tzw Kresy !!! 6./ Zniszczenie techniczne i strukturowe armii WP 7./Odcięcie gospodarki RP od rynku rosyjskiego , największego rynku zbytu ! 8./ Zlikwidowanie parlamentaryzmu i wprowadzenie nepotyzmu . 9./ Brak absolutnie wykształcenia ekonomicznego jak i wojskowego , co gorsze nawet najmniejszego doświadczenia w takowym temacie . 10./ Pryzmat widzenia polityki jako folwark szlachecki . Pozdrawiam MJR
  3. P.T secesjonista ad1./ razorblade ma RACJĘ ! Waściny problem to zrozumienie znaczenia / stwierdzenia " siły ZWALCZAJĄCE powstanie ". Wozy pancerne SS 4 Panz. Korps ( mające w swym składzie : Viking , 19 DP , ) oraz HG - Herman Goering ( podlegała Luftwaffe ) zjawiające się w Warszawie w dniach 01 - 05 wykonywały ROZKAZ ZAJĘCIA stanowisk postojowych , stąd przejdeżdżając ( sic ! ) do nich siłą rzeczy MUSIAŁY " utorować " sobie drogę wśród nielicznych punktów bojowych (? ) AK niejako MIMOCHODEM . , bo to starcie (? ) NIE BYŁO ICH CELEM !! To raz . Dlatego też w trakcie wykonywania tegoż lekceważąc ( zapewne !! ) zagrożenie utraciły 2 Panthery V , którymi powstańcy nie powojowali sobie długo ( od 02.08 do 10.08 ). ad 2 ./ razorblade , NIE NEGUJE ...UDZIAŁU wojska w zwalczaniu powstania , a li tylko słusznie wykazuje JAKIE jednostki stanowiły GŁÓWNE siły uderzeniowe . Każdy wie ,że wojsko ma swe kategorie tzw." wartości siły bojowej " !!! I co innego są jednostki liniowe , frontowe , pomocnicze czy rezerwowe. lub policyjne . PS. Na marginesie tych sił pancernych - tylko Kompanie Polizei Warschau miała na swym wyposazeniu czołgi . Były to 4 czołgi lekkie produkcji włoskiej typu PzKpfw M14/41 736(i).Stracili dwa z nich , jeden na ul Piusa XI ( 05.08 ) a drugi na ul. Lipowej ( 03.09 ). Reszta z całości oddziałow niemieckich była DORAZNIE wzmacniana innymi typami wozów pancernych z różnych jednostek. Pozdr. MJR
  4. Grzegorzu Poczytaj sobie " skrót " książki " Zakłaman Historia Powstania ". ( na marginesie " Przegląd Techniczny " w owych latach był lepszy merytorycznie od " Tygodnika powszechnego " . ). Nic dodać nic ująć . Ba ale polski patriotyzm zawsze istnieje w ..MITACH i FANTAZJACH . https://www.tygodnikprzeglad.pl/zaklamana-historia-powstania/ Oraz dla tzw . młodych pasjonatów patriotyzmu wedle wspólczesnego szablonu " dzieje TRADYCYJNEJ głupoty polskiej " ku .... ( w co wątpię ) . ROZUMOWANIU i MYSLENIU . http://www.powstanie.pl/pdf/Ksiazka_KULISY_KATASTROFY_POWSTANIA_WARSZAWSKIEGO.pdf Pozdrawiam MJR
  5. P.T Bruno Wątpliwy No to też wyjaśnijmy , że Niejaki Leszek Mazan ABSOLUTNIE KRAKOWIANINEM NIE JEST !!!t tylko się pod niego ....podszywa. MJR
  6. PT Grzegorzu A ja tam cenię ... agitki , bo do..ceniam ZNACZENIE słowa ; A na dodatek , już czas stężeć jak tu cytowany klon , odpływający po swym ... czasie . A kotwicowisko , czasem dla tych niespodziewanie zerwanych ... jedst jednakie dla WSZYSTKICH . Pozdrawiam Twoją Rodzinę , Koty oraz Ciebie serdecznie MJR
  7. P.T Grzegorzu A czemu to nie śpimy ? ad 1./ NIE " NAWET " a "SZCZEGÓLNIE " nie tylko surowe . Poszukiwane równie chętnie jak i złoto . ad 2./ Nie jestem pewien ale pozostawali w swojej jednostce będąc ' oddelegowanym do ATA jeżeli chodziło o dłuzszy czas takowej służby , a przypadki pojedyńcze robili w ramach swojej macierzystej jednostki , co widać w Log - book . ad 3/. Jakie Transport Command ? Pisałem wszak jasno . dostarczaniem zajmowała sie tylko ATA . pozdr. MJR
  8. Kurs rubla do funta brytyjskiego czarno rynkowy : Moskwa Kujbyszew lata 1942 - 1943 to +/- 50 rubli do 1 GBP . Wiiedząc ,że w Kairze ( lub na całym Bliskim Wschodzie ) kurs ten oficjalny wynosił 18 do 1 pozwalał robić kokosowe interesy . Wystarczyło wywieżć z Sowietów np. 1000 rubli( równowartość 20 GBP ) i przywiężc z powrotem ( kupione w Kairze całkowicie legalnie ) 55 GBP by uzyskać " przebitkę " 270 % . Jeszcze lepszą dawały złote monety , popularnie nazywane w APW ( Armia Polska Wschód ) ...kasztanami . Sporo można wyczytać w tym temacie w dokumentach płk. Borkowskiego Szefa Gabinetu NW - Sikorskiego ..Przykładowo w Kairze sygnet męski o wadze 22 g 24 karatowy ( sic ! ) kosztował 7 GBP .Oficerowie z tej jednostki prywatnie nagminnie z tego korzystali . ( czasami robili to słuzbowo - celem uzyskania większych sum na potrzeby wojska ). Również " obrotniejsi " szeregowcy .Identyczny scemat był na Gibraltarze ( peset versus GBP). Teraz wiadomym jest dlaczego rzad Sowiecki zakazał wywozu rubli ! W okupowanej Polsce za 1 USD ( papierowy ) w latach 1943 płacono 100 zł ( młynarek ) czarny rynek . pozdr. MJR
  9. PT secesjonista ad 1 ./ NIE trzeba się znać ! Wystarczy logicznie przemyśleć informację - tę regułę stosuję do WSZYSTKICH informacji ! ad 2./ NALEŻY porównać . Jadwiga była w służbie ATA od lipca 1942 do stycznia 1944 czyli 1 1/2 roku . Ogółem dostarczyła około 230 samolotów 21 różnych typów: dwusilnikowych (Anson, Dragon Rapide, Oxford) oraz jednosilnikowych (Albacore, Auster, Barracuda, Defiant, Fairchild, Firefly, Hart, Harvard, Hurricane, Lysander, Magister, Master, Moth, Mustang, Piper Cub, Proctor, Spitfire, Tutor). Jej łączny nalot wyniósł 312 godzin i 35 minut wraz ze szkoleniowym (w tym 32 godziny i 15 minut na dwusilnikowych ). Największy miała za sterami Magistrów (78 godzin i 5 minut), Fairchildów (61 godzin i 45 minut), Spitfire'ów (41 godzin i 50 minut) oraz Hurricane'ów (28 godzin 25 minut). I jej próby na początek architektura nie mają nic do czasu służby w ATA , bo chciała latać , w II RP zaliczyła Bezmiechową i dalsze kursy szybowcowe .. Per analogum ; Leska , która była w służbie ATA od 10 luty 1941 do pazdziernika 1945 ( mając już 250 godzin nalotu z Polski )co daje 4 lata i 8 miesięcy . W służbie ATA "dobiła " do 1241 godzin ( niestety nie sprawdzałem ) co w samym ATA daje mniej niż 1000 godzin nalotu .Przeprowadziła 1295 płatowców 93 typów w tym 557 Supermarine Spitfire. Wszystko to razem potwierdza ilośc godzin ( jak pisałem uprzednio KRÓTKIE loty czasowo - 30 - 45 minut ),ALE do mniej niż 1000 nie mówiąc już o 1250 !!! Przerażajace jest ,że czytelnicy / słuchacze NIE ANALIZUJĄ logicznie danych jakie otrzymują i to nie tylko w temacie np. lotnictwa ! Wystarczy powiedziec ,ze średnio lot myśliwca trwał max do 2 godzin a nie latano codziennie , natomiast załogi bombowców średnio byly w powietrzu 9 godzin a tura bombowa trwala od 25 do 30 lotów , co daje 270 godzin nalotu , po czym urlop minimum 7 tygodni i z reguły przeniesienie do szkolnictwa. Uzyskanie nalotu powyżej 1000 godzin w jednostkach liniowych było niezmiernie rzadkie , takie szanse mieli piloci z RAF Ferry Command , ale to z racji odległości lotu a zatem i jego czasu , nad Atlantykiem daje to +/- 12 godzin . Potem powrót , najpierw statkiem pózniej już od 1942 samolotem , co umozliwiało max do 3 lotów w miesiącu , dawało to roczny nalot w granicach 500 godzin lub trochę więcej . Nalot pilota liczy WSZYSTKIE godziny spędzone w powietrzu z podziałem nad podokresy . ad 3./ odpowiedż w pkt 2. pozdr MJR
  10. P.T secesjonista ad 2/ Racja , przepraszam . ad 2./ Log-book Wojtulanis znajduje się w Muzeum Lotnictwa w Krakowie . Czy wszystkie - nie wiem . Musiałbym się Jasia H zapytać Alle mnie coś nie pasuje (Leska ) . wiedząc ,że loty były na małe odleglości ; 15 - 50 mil , a max czas to 45 minut , na dodatek trzeba wykluczyć dni nielotne ( np. pogoda ) czas potrzebny na powrót do bazy jak również czas na dotarcie do lotniska startowego ; daje nam to średnio jeden lot co 3 dni . Licząc 4-ry lata i 6 miesięcy latania czyli +/- =1650 dni , dzielone przez 3 = 550 dni lotnych . Zakładając ,że czasami wykonywano dwa loty dziennie ( np do 50 % ) da to 825 dni a 45 minut czyli ok. 620 godzin nalotu co konweniuje np z nalotem Piłsudskiej . Na dodatek trzeba pamiętac o ... urlopach 21 dni oraz o fakcie ,że ATA zatrudniała na 18 miesięcy z wynagrodzeniem rocznym dla kobiet 260 GBP plus dodatek w dni lotne 8 GBP . Wynagrodzenie dla mężczyzn było o 20 % wyzsze. Ale i tak wszystkie te zarobki są nikłe w stosunku do zarobków pilotów amerykańskich w RAF Ferry Command gdzie kapitan za przeprowadzenie do UK np . B-24 czy B-17 otrzymywał premię 150 GBP a nawigator 100 GPB ! ( pomijam pensje aliści jeden takowy samolot to suma 80 000 GBP czyli co tam marne 150 ) na dodatek przywoził NYLONOWE pończochy , perfumy , alkohole i kawę . Dało się żyć w latach wojny . Prchal wiedział gdzie latać ( inni Czesi też , Polacy też im nie ustępowali a miejsc nie było wiele w RAF TC ) . Pozdrawiam MJR
  11. P.T Grzegorzu Pozwolisz, że w ramach mych " gibraltarskich " zainteresowań ( Podróż Sikorskiego to RAF TC ) coś wyjaśnię : ad 1./ RAF TC , który powstał 25 marca 43 był krokiem który miał na celu usprawnienie transportu lotniczego : osobowego , pocztowego oraz towarowego , który do tej daty podlegał SAL ( Service Air Lines ) i SAM ( Service Air Movements ) . Samoloty dla tej formacji jak i poprzednich były dosłownie na wagę złota . ad 2./ Organizacja która się tym działem zajmowała nazywała się RAF FC ( Ferry Command ) utworzona 20 lipca 1941 ( wcześniej ATFERO - Atlantic Ferry Organisation ) była organizacją wojskowo - cywilną ( załogi ) podlegała RAF HQ . Popularnie używano też nazwy Ocean Bridge .. W jej służbie zginął w wypadku lotniczym 25 kwiecień 1944 w Montrealu na B- 24 H ( EW - 148 ) słynny polski milioner Kazimierz Burzyński . ad 3./ Tzw RAF ATA był kontynuacją przedwojennej organizacji dla ochotników ( przyjmowanych ze statusem RAFVR ) i cywili służących jako rezerwa liniowa RAF . W trakcie DWS podlegał cywilnemu zarządowi BOAC , który po zmilitaryzowaniu podlegał zarówno pod RAF jak i pod AM ( Air Ministry ). Te 3 pilotki to S. Wojtulanis , M. Leska oraz znana teraz Jadwiga Piłsudska - Jaraczewska po mężu , który był m. in dowódcą MGB 3 - Wyżeł na którym został poważnie ranny Józef Ponikiewski , na skutek czego pózniej przeniesiono go na stanowisko Adiutanta Morskiego gen. Sikorskiego z którym zginął w Gibraltarze pozdr MJR
  12. P.T Grzegorzu Jako tetryk bezmózgowy słucham sobie czasem Leszka W i zastanawiam sie dlaczego zaliczam Go do ...proroków . Ot posłuchaj .. https://www.youtube.com/watch?v=Tllhi7zA2W8 https://www.youtube.com/watch?v=Ne7QiW9kr44 Coś Ci to przypomina ? Pozdr MJR
  13. P.T Razorblade Wszystko o czym Waść napisałeś można ująć jednym słowem ; CELOWOŚĆ . Wszystko co człowiek projektuje jest uwarunkowane CELEM jakiemu ma służyć . Cechy konstrukcyjne mają potwierdzić załozenia projektowe . Ponieważ na osiagniecie tego załozenia wpływ ma wiele elementów uzytych w projekcie - głupim jest wyciaganie poszczególnych z nich aby podkreślić znaczenie czy mozliwosci produktu . Nie wydaje mi się słusznym ekscytowanie się szybkostrzelnościa broni , która strzela niecelnie , lub z duzym rozrzutem ale .... dużo . Jak widać z historii uzbrojenia ( i nie tylko ) wojsko nie używa takich " sprzętów " . Oczywiscie można zamiast dłuta uzywać śrubowkręta .. skutek opłakany . Lotnictwo ( znowu - nie tylko ) jak i inne dziedziny nie toleruje ...ersatz-ów. Eksploatyka się kłania . Równie ważne sa wedle last but not least - koszty produkcji . Szczególnie w wojskowości .A ocenianie przydatności czy zbieżności konstrukcji na zasadzie wyrózniania tylko pojedyńczyh aspektów czy podobieństwa zostawmy ... nawiedzonym i tym którzy RAZ zobaczyli i..... uwierzyli a NIE ZROZUMIELI . W mechanice jak w matematyce ; im prostsza konstrukcja tym bardziej niezawodna i długowieczna . W matematyce im krótszy i " elegancki " jest wzór zostaje fundamentalnym pewnikiem . Pozdrawiam MJR
  14. PT Grzegorzu A możesz dorzucić niejakiego J. Kondraka czy Lubelska Federację Bardów . Ostatnio widziałem sie z Jankiem na Stachuriadzie w Grochowicach . Pozdrawiam MJR
  15. P.T euklides W założeniach projektowych przyjmuje się : masa pasażera 100 kg . Celem lepszego zrozumienia zagadnienia ładunku użytecznego proponuję zapoznanie się z relacją między masą a objetością , co wiele wyjaśni . Pozdr. MJR