secesjonista

Administrator
  • Zawartość

    23187
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    34

Zawartość dodana przez secesjonista

  1. Niejaki Szaja Szakerman, który miał być wnukiem Miszki Japończyka - znanego odeskiego bandyty, w latach pięćdziesiątych bez powodzenia studiował nauki medyczne. Nie doczekawszy dyplomu zatrudnił się w jednej placówek psychiatrycznych w Moskwie jako szef zakładów pracy przy tejże placówce. "Tam wraz z pacjentami wyprodukował pierwsze podróbki francuskiej odzieży i wypuścił je na rynek. Z pomocą tak zwanych cechowników,czyli speców od wprowadzania do legalnego obiegu nielegalnych towarów, niebawem ubierał już pół Moskwy. Minęło kilka lat i jako król odzieży otwierał kolejne przyszpitalne zakłady". /M. Panas-Goworska, A. Goworski "W świecie radzieckich podróbek", "Nowa Europa Wschodnia", nr 2 (XLIX), 2017, s. 110/ Państwo nie znosi jednak tego typu konkurencji, Szakerman za swój proceder w 1963 r. został stracony. Co tępiono u prywatnej inicjatywy, aprobowano w wykonaniu przedsiębiorstw państwowych.Spółka autorska wspomnianego artykuły (a i ciekawej książki: "Grażdanin N.N. Życie codzienne z ZSRR"), podaje takie przykłady: golarka Braun Sixtana SM 31 i Mikma 101, szwedzki kartonik na mleko Tetra Classic Aseptic stał się radzieckim "mlekiem w piramidce", walkman Sony TCS 310 i M332S, gry elektroniczne "Wilk i Zając", "Kucharzyk" czy "Ośmiorniczka" miały być kopiami Nintendo EG-26 Egg, FP-24 Chef i OC-22 Octopus, zabawka "Łunochod" i Big Truck firmy Milton Bradley Company. Jakieś inne przykłady? To oczywiście proste przykłady wykorzystania cudzego wzornictwa czy technologii. Atoli są i "kopie" dużo bardziej zdumiewające. Piotr Kapica został zwabiony do ZSRR przez radziecki wywiad. W Moskwie dostał propozycję nie do odrzucenia - pracy dla Kraju Rad. "Kapica, przekonany, że prosi o niemożliwe, oświadczył, że może prowadzić badania tylko w warunkach, jakie oferuje laboratorium Cavendisha w Cambridge. Stalin nakazał spełnić życzenie fizyka. W kilka miesięcy powstały nie tylko identyczne jak te w Cambridge pawilony laboratoryjne, ale nawet skopiowano zaplecze socjalno-bytowe. W ten sposób pod Moskwą wyrosły angielskie domki z czerwonej cegły z dużym salonem i kominkiem". /tamże/ Poniżej zestawienie nieco zadziwiających podobieństw ze świata motoryzacji: www.kolesa.ru - Илья Огородников "История отечественного автопрома: гордиться нечем". Dla wyjaśnienia - temat poświęcony jest podróbkom z sektora cywilnego a nie technologii militarnych.
  2. Kwestię AK kompetentnie objaśnił Razorblade1967, powróćmy jednak do głównego wątku, bo choć jestem laikiem w zakresie bronioznawstwa, to raczej nie jest wytwór cywilny. Może nam przybliżyć euklides kwestię współpracy francusko-brytyjsko-radzieckiej przy wspomnianym samolocie, bo jakoś poskąpił szczegółów?
  3. To nie są glikozydy Capricornusie, działanie kardioaktywne mają np. bufaginy czy bufogeniny i to m.in. one działają jak glikozydy roślinne, np. jak te zawarte w naparstnicy. "Bufogeniny i bufotoksyny należą do grupy związków steroidowych zawierających układ cyklopentanoperhydrofenantrenu, zwanego steranem. Bufogeniny i bufotoksyny przyspieszają pracę układu naczyniowo-krwionośnego, powodując zwiększenie siły uderzeń serca i zmniejszenie jednocześnie częstotliwości akcji serca. Wiele z tych związków wykazuje miejscowe działanie znieczulające. Związki te są gromadzone zwłaszcza w parotydach, u przedstawicieli rodziny ropuchowatych (Atelopus, Bufo, Ansonia, Dendrophryniscus, Melonophryniscus) i w znacznie mniejszej ilości u niektórych innych płazów. Do tej grupy związków zaliczyć można: bufotalinę, bufaginę, bufateninę, resibufogeninę, bufalinę, bufatenidynę, dehydrobufateninę, cinobufotalinę, marinobufotoksynę, marinobufaginę telocynobufaginę i arenobufaginę (ryc. 6). Wykazują one działanie silnie kardiotoksyczne. Marinobufagina i telocynobufagina mają też właściwości antybakteryjne, zaś bufalina i bufotalina przeciwnowotworowe". /I. Całkosiński, A. Zasadowski et al. "Substancje wydzielane przez gruczoły skórne płazów jako nowe źródło antybiotyków i związków biologicznie czynnych", "Postępy Higieny i Medycyny Doświadczalnej", 2009, T. 63, s. 543/
  4. Motyw "żółtej wstążki" popularny był już w czasach purytańskich. Z czasem żółty kolor stał się elementem związanym z US Army, zwłaszcza poprzez "yellow neckerchief". Piosenki o żółtej wstążce, w różnych wariantach, weszły w skład marszów amerykańskiej armii. Większość opierała się na najpopularniejszej wersji z 1917 r. pt. "Round Her Neck She Wears a Yeller Ribbon" autorstwa George'a A. Nortona. Jednak na świecie motyw ten zyskał popularność po emisji westernu w którym główną rolę grał John Wayn: "Nosiła żółtą wstążkę" ("She Wore a Yellow Ribbon", 1949). W repertuarze kibiców Liverpoolu miała się pojawić pod koniec lat pięćdziesiątych, ale popularność zyskała w latach siedemdziesiątych. Na taki wybór wpływ mógł mieć fakt, że drużyna ta w finałach z 1950 i 1971 wystąpiła w żółtych koszulkach. Oczywiście tekst jest nieco zmieniony. Zamiast np.: "Around her hair she wore a yellow ribbon She wore it in the springtime In the merry month of May And if you ask her why the heck she wore it She wore it for her soldier who was far far away Far away, far away She wore it for her soldier Who was far, far away" mamy: "What did she wear ?? She wore, she wore, She wore a yellow ribbon, She wore a yellow ribbon, In the merry month of May! And when, I asked, Oh why she wore her ribbon, She said it’s for The Arsenal, And we’re going to Wembley! Wembley, Wembley, We’re the famous Arsenal, And we’re going to Wembley!".
  5. Z uwag i prób objaśnienia kwestii, według Jerzego Hauzińskiego: "Jak wiemy, już E. Gibbon wykazał, że w starożytnej stolicy greckiego Egiptu za czasów arabskiej ekspansji nie było żadnego znaczniejszego księgozbioru. Hipoteza nasza sprowadza się do wyjaśnienia przyczyn całego nieporozumienia. Abd al-Latif słyszał z pewnością wiele o czynach pierwszych muzułmańskich wodzów i ich wyprawach. Najprawdopodobniej dowiedział się m.in. o spaleniu biblioteki w Cezarei palestyńskiej w październiku 640 r. podczas okupacji miasta przez Arabów, co zresztą nastąpiło dopiero po złamaniu długotrwałego oporu obrońców i było rezultatem zdrady. Pomyłka Abd al-Latifa wyniknęła najwidoczniej z pomieszania Cezarei palestyńskiej, o arabskiej nazwie Kajsarija, z aleksandryjskim Cezarionem, nazywanym przez Arabów również Kajsarija. Jest to zupełnie zrozumiałe, jeśli wziąć pod uwagę fakt, że Abd al-Latif nie parał się historią zawodowo, a na dodatek był w Aleksandrii jedynie gościem. W czasach bagdadzkiego lekarza przekazane tradycją wspomnienie minionej świetności tego miasta, a zatem i pamięć o sławnej bibliotece musiały być jeszcze żywe. Jeżeli nadto przypomnimy, że najstarsza i najważniejsza część biblioteki mieściła się tuż obok Cezarionu, to źródło pomyłki stanie się oczywiste". /tegoż, "Legenda o zniszczeniu biblioteki aleksandryjskiej przez Arabów w VII wieku", "Kwartalnik Historii Nauki i Techniki", 1972, T. 17 , nr 4, s. 645-646/
  6. Jak w temacie, co można powiedzieć o fundacji Ptolemeusza I Sotera?
  7. Dla zainteresowanych: S. Aleksijewicz "Ostatni świadkowie. Utwory solowe na głos dziecięcy".
  8. "PRZYSTĄPIENIE ZWIĄZKU SOCJALISTYCZNYCH REPUBLIK RADZIECKICH DO KONWENCJI PARYSKIEJ O OCHRONIE WŁASNOŚCI PRZEMYSŁOWEJ Według komunikatu Federalnego Departamentu Politycznego następująca nota została skierowana przez ambasady Konfederacji Szwajcarskiej w krajach Związku paryskiego do ministerstw spraw zagranicznych tych krajów: „W wykonaniu instrukcji, które zostały do niej skierowane w dniu 10 kwietnia 1965 r. przez Federalny Departament Polityczny, Ambasada Szwajcarii ma zaszczyt podać do wiadomości Ministerstwu Spraw Zagranicznych, że Ambasada Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w Bernie notą z dnia 16 marca 1965 r. zawiadomiła Departament Polityczny o przystąpieniu swego kraju do konwencji paryskiej z dnia 20 marca 1883 r. o ochronie własności przemysłowej, zmienionej w Brukseli dnia 14 grudnia 1900 r., w Waszyngtonie dnia 2 czerwca 1911 r., w Hadze dnia 6 listopada 1925 r., w Londynie dnia 2 czerwca 1934 r. i w Lizbonie dnia 31 października 1958 r. Zgodnie z artykułem 16 ust. (3) wymienionej konwencji i według wyraźnego wniosku Rządu Radzieckiego przystąpienie to stanie się skuteczne w dniu 1 lipca 1965 r". /"Wiadomości Urzędu Patentowego", nr 3, maj - czerwiec 965, s. 123/
  9. Włodzimierz. Tutaj Roman Duda wprowadza trochę w błąd, pisząc: "Od 1939 r. przebywał w Stanach Zjednoczonych, gdzie zmienił zainteresowania na zastosowania statystyczne" ("Roczniki Polskiego Towarzystwa Matematycznego", S. II, "Wiadomości Matematyczne", XL, 2004, s. 186). Birnbaum wyjechał do USA jeszcze w 1937 r., Duda w przypisie do biogramu tego matematyka podał artykuł Wojbora Woyczyńskiego: "Szukając Birnbauma", ("Wiadomości Matematyczne", 33, 1997). A tam Woyczyński wyraźnie napisał (na podstawie wspomnień samego Birnbauma) , że ten opuścił Lwów 3 maja 1937 r. i w tym samym roku z Hawru na pokładzie MS Georgia (w zasadzie był to - RMS czyli Royal Mail Ship), brytyjskiej linii linii Cunard White Line, udał się do Ameryki. Informację taką powtarza też w swym późniejszym artykule: "Wspomnienie o Zygmuncie Birnbaumie": "W roku 1937 wyemigrował do Ameryki..." (tamże, , XL, 2004). Zważywszy, że już w 1937 r. matematyk ów zaczął uczestniczyć w seminariach Harolda Hotellinga na nowojorskim uniwersytecie, trudno mówić by: "w 1939 roku wyjechał do USA". Także w jego wspomnieniach zawartych w zbiorze "The Making of Statisticians" powtarza się rok 1937: "The United States quota for immigrants from Poland at that time was booked for decades into thefuture. Fortunately, a leading Polish daily newspaper, the 'Ilustrowany Kurjer Codzienny', appointed me, of all things, their correspondent in the USA. I was given a visitor's visa, and in June 1937 landed in New York". /tegoż, "From Pure Mathematics to Applied Statistics", in: "The Making..." ed. J. Gani, New York - Heidelberg - Berlin 1982, s. 79/ W przypadku Stanisława Ulama to również nieco mylna informacja. Ulam już od od dłuższego czasu bardziej przebywał zagranicą niźli w Polsce, od jesieni 1936 r. miał stanowisko junior fellow na Harvardzie (kontrakt na trzy lata), potem doszły wykłady na Brown University w Providence. Do kraju przyjeżdżał głównie na wakacje. W 1938 r. uzyskał wizę emigracyjną i w sierpniu 1939 r. ostatecznie pożegnał się ze swym krajem, odpływając na pokładzie "Batorego" wraz z młodszym bratem Adamem.
  10. Jakieś konwencje tyczące się patentów ZSRR jednak musiało podpisać. W "Przepisach o znakach towarowych" zatwierdzonych przez Komitet do Spraw Wynalazków i Odkryć przy Radzie Ministrów ZSRR (z dnia 23 czerwca 1962 r. zmienione dnia 31 marca 1967 r.) możemy na przykład przeczytać: "Pierwszeństwo zgłoszenia znaku towarowego przez zagraniczną osobę prawną lub fizyczną zgodnie z międzynarodową konwencją, której członkiem jest ZSRR, określa się według daty pierwszego zgłoszenia dokonanego prawidłowo w którymkolwiek z krajów-członków tej konwencji, o ile zgłoszenie zostanie dokonane w ZSRR w ciągu sześciu miesięcy od tej daty". "Państwowa rejestracja znaków towarowych i znaków usługowych jest dokonywana przez Komitet do Spraw Wynalazków i Odkryć przy Radzie Ministrów ZSRR na podstawie zgłoszeń wnoszonych przez przedsiębiorstwa (zjednoczenia przemysłowe przedsiębiorstw) i przez organizacje bezpośrednio lub za pośrednictwem pełnomocników, upełnomocnionych w danej sprawie. Przy zgłaszaniu znaku towarowego do rejestracji za pośrednictwem pełnomocnika wymagane jest dołączenie pełnomocnictwa sporządzonego w określonej formie. Pełnomocnictwo sporządzone za granicą powinno być w sposób właściwy zalegalizowane w placówce konsularnej ZSRR, chyba że ta legalizacja nie jest wymagana na podstawie umów międzynarodowych". /za: "Wiadomości Urzędu Patentowego", nr 1, styczeń - luty 1969, s. 7/ Można się zastanawiać, czy wspomniana konwencja międzynarodowa to jakieś przyjęte częściowo przez ZSRR zapisy "aktu sztokholmskiego" z 14 lipca 1967 roku? Czy może w grę wchodzą jakieś zapisy jeszcze aktu lizbońskiego z końca października 1958 roku? Jako że: "Współcześnie jedynie nieliczne państwa są związane innymi aktami niż sztokholmski. Według informacji WIPO o stanie przystąpień na dzień 1 listopada 2007 r., łącznie członkami konwencji paryskiej są 172 państwa. Aktem sztokholmskim, a przynajmniej częścią jego postanowień, jest związanych 170 państw (...) Rosja od 1991 r. (wcześniej ZSRR od 1970 r.)". /J. Błeszyński "Polska w konwencji paryskiej", w: "Konwencja paryska o ochronie własności przemysłowej. Komentarz", red. A. Adamczak, A. Szewc, Warszawa 2008, s. 48/
  11. Tetris i jego zachodnie klony?
  12. Chyba euklides żyje w świecie swych wyobrażeń, na Politechnice słyszał coś co powiadali ludzie z jakiegoś uniwersytetu. A o czym konkretnie opowiadali? Konkretnie to o jakiej maszynie? Zdaje sobie sprawę euklides (choć tego nie jestem pewien), iż jest to temat o tym: co Zachód kopiował z ZSRR, a nie odwrotnie?
  13. Ale chyba nie w tym wieku, patrz:strona 13.
  14. Tezy o rasizmie biologicznym - są mi obmierzłe, acz wiem, że takowe występowały w dyskursie II RP. Podać przykłady? Jednostkowe przykłady nic mi nie mówią; z faktu, iż wokół najbliższych pracowników Hitlera było kilku Żydów, nie wysuwam wniosku o braku antyżydowskich tendencji w nazizmie. Poproszę o przykłady faworyzowania i dyskryminacji ze strony prof. Handelsmana - bo przecież ciekawy weryfikuje swe źródła, a nie - przepisuje je bezmyślnie.
  15. Nie do końca wiemy. Bo jakoś Anonim poskąpił nam szczegółów tego: "bałwochwalstwa", przy okazji euklides popada w niekonsekwencję: bałwochwalstwo nie równa się prześladowaniu chrześcijan przez jakiegoś władcę, a kolejne sięgnięcie po Kadłubka - nie pomaga, otrucie krewnych - nie jest bałwochwalstwem. To możemy poznać jednak konkretne źródła "teorii" euklidesa o częstym motywie myszy - jako karze władcy za prześladowanie chrześcijan? Wpierw z Biblii? Tak z kilka przykładów... potem z pism Ojców Kościoła - tak z kilka przykładów, potem z literatury średniowiecznej - tak z kilka przykładów? Wcześniej euklides wdawał się w nie, co się zmieniło? Ano jakoś chyba jednak nie była: "mowa", myli kolejny raz fakty euklides? Możemy poznać co: owa "grzywa" ma do tematu?
  16. i To euklides pisał o czymś co: wie, czy tylko domniemywał?
  17. Możemy poznać przykłady tych procesów? Tak z dziesięć najbardziej znanych. Tak byśmy nie mogli myśleć, że znów euklides konfabuluje...
  18. A dlaczego ciekawa? Jak Żyd nie chciał chciał walczyć dla Polski - to zaliczyć go można do narodu polskiego? A jak Polak nie chciał walczyć dla Polski - to zaliczyć go można do narodu polskiego? Bo ja znam różne postawy - różnych etnicznych przedstawicieli... Jak Kac chciał wyjechać z tej Polski to stał się nie-Polakiem? Bo jakoś dziś z chęcią przyznajemy się do jego polskich korzeni...
  19. W sumie: nic nie rozumiem, a dlaczego: nietypowe? Symbolika nie wzięła się z "powietrza", tylko z kompromisu względem żądań dwóch państw, uczestniczących w konflikcie. A paski pomylono, a może nawiązano do dawnej tradycji flag królewskich gdzie biały pasek jest na górze?
  20. Proponuję nie fałszować swych wypowiedzi i proszę nie liczyć na mą złą pamięć. Zaczął euklides od Anonima i stwierdzenia, że u niego wątek myszy jest nawiązaniem do częstego motywu biblijnego: ukarania władcy za prześladowanie chrześcijan. Wskazano euklidesowi, że takiego wątku w Biblii - nie ma. Acz przywołano fragment gdzie myszy są elementem kary. Wtedy euklides chwilę pomilczał, po czym tryumfalnie obwieścił: ależ są myszy w Księdze Samuela, skromnie nie dodał, że to wtórne odkrycie bo przecież: "Acz przywołano fragment..." tyczy się właśnie tej księgi. innymi słowy euklides na nowo odkrył to co mu wcześniej podsunięto. Kiedy z Anonimem sprawa się wydała sięgnął euklides po Kadłubka. To ten sam co pisał o smokach, a dla euklidesa: ludzie wtedy nie mogli pisać głupot z racji cen materiałów piśmiennych. Po sięgnięciu po Kadłubka euklides "zapomniał" już o swej "teorii" o ukaraniu władcy za prześladowanie chrześcijan, pozostał jedynie motyw myszy. Problem w tym, że w Biblii Filistyni zostali ukarani za coś innego niźli Popiel u Kadłubka, zatem przywołanie przez tego kronikarza tych wydarzeń jest motywowane zupełnie inną lekcją. U Anonima, w sumie nie wiemy za co został ukarany Popiel, u Kadłubka - winną jest niewiasta, w Biblii - mamy świętokradztwo. Może nam przybliżyć euklides, gdzie u Kadłubka znajdziemy w tej historii: ukaranie władcy za prześladowanie chrześcijan? Dlatego pisano o ludziach z głowami psów/wilków, o ludziach z kilkoma nogami i o jednorożcach, które jak wiadomo powszechnie wówczas występowały, ale nie dotrwały do naszych czasów z racji popsucia się obyczajów i nikłej liczby dziewic. Jakieś inne argumenty tej samej próby? Jestem głęboko przekonany, że to zdanie powinien euklides często sobie powtarzać... jako memento.
  21. A jak ów humanista powiada: zdania zaczynamy z wielkiej litery i kończymy kropką... czy ścisłowiec powiada, że jest to bez znaczenia? Proponuję nie spamować w innych tematach, jakoś dużo rodzeństwa forumowiczki 1dorota zamierza studiować na jednej uczelni. Proszę nie obrażać mej inteligencji.
  22. Chodziło mi o inne nawiązania niźli te z Gorzowa, bo to miasto miało związki z Brandenburgią. Biggar związków z Nowym Jorkiem żadnych nie miało, ot wpadli na taki dowcipny pomysł nawiązania do "Wielkiego Jabłka". b No wspomniano, włącznie z wymienioną Brazylią, choć bez szczegółów. Z flagą Brazylii jest taki kłopot, że nie wiadomo do czego niektóre elementy nawiązują, trwa np. spór o wspólne dziedzictwo w symbolach z Portugalią. A motto nawiązuje do myśli Augusta Comte'a, są zresztą propozycje zmiany na: "Amor Ordem Progresso". Bez wątpienia jest to jedna z najtrudniejszych flag dla organizatorów różnych międzynarodowych imprez. Flaga utworzona przez Sabino Aranę i jego brata Luisa nie nawiązuje bezpośrednio do Union Jack, wreszcie krzyż św. Andrzeja nie jest brytyjską własnością.
  23. Niestety tytuł: "ZSRR - i jego bezlicencyjne kopie jakiegoś przedmiotu/artykułu/wzornictwa lub bezlicencyjne wykorzystanie wytworzonej wcześniej technologi", zdaje mi się byłby zbyt długi. A o jaki rodzaj wytworów chodzi - myślę, że każdemu wiadomo. Atoli zmodyfikuję nieco tytuł.