Tomasz N

Użytkownicy
  • Zawartość

    7444
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Ostatnia wygrana Tomasz N w Rankingu w dniu 19 Grudzień 2016

Tomasz N posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

36 Good

O Tomasz N

  • Tytuł
    Ranga: Dziekan
  • Urodziny

Poprzednie pola

  • Specjalizacja
    II wojna światowa - Polska

Kontakt

  • Strona WWW
    http://

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Śląsk

Ostatnie wizyty

3782 wyświetleń profilu
  1. Przypuśćmy że nie dochodzi do zawarcia układu Ribbentrop- Mołotow co wtedy zrobi Hitler ? Czy zaatakuje w pojedynkę Polskę czy też poczeka (ale ile?) aż sojusze Polski z Francją czy Wielką Brytanią ulegną "rozluźnieniu"? Oczywiście, że zaatakuje. Jeżeli chce zaatakować Sowiety, musi, by zabezpieczyć tyły, zneutralizować Francję, A by tę zneutralizować, musi wpierw Polskę. Żeby móc zająć się Czechosłowacją i Polską uprzednio zajął (zremilitaryzował) Nadrenię i ma dość czasu by się z nimi rozprawić (z CzS Zachód i my mu robotę ułatwiliśmy). By zająć Nadrenię, podpisał z nami pakt. Taktyka salami w tym przypadku się sprawdzała aż do Września. Adolf nie brał pod uwagę, że w jego racjonalnym świecie ktoś zacznie bajdurzyć coś o honorze.
  2. Moim zdaniem poldas twierdzący że Niemcy bez układu z ZSRR tez by Polskę zaatakowały nie ma racji. Ma rację. W zapytaniach niemieckich nie chodziło o głównie korytarz, tylko jak się Polska zachowa w przypadku zaatakowania Francji. A ponieważ, by nie bić się na dwa fronty zawsze pierwszego bije się słabszego, Polska w przypadku odmowy byłaby pierwsza.
  3. Oczywiście, przyjęcie tej taktyki w świetle późniejszych wydarzeń było katastrofalne w skutkach: spowodowało przeszło dwumiesięczne opóźnienie w podjęciu przygotowań na froncie dyplomatycznym oraz w dziedzinie przedsięwzięć o charakterze militarnym. W tym bowiem czasie Sztab Główny i podległe mu agendy prowadziły nadal studia nad planem wojny "Wschód", tj. wojny obronnej na wypadek ewentualnej inwazji ZSRR. Wzajemnie sprzeczne. Bo co by dały te wcześniejsze przygotowania militarne ? Samotną walkę z Adolfem, bo Zachód, zorientowawszy się w sytuacji (że chcemy się bić bez względu na wszystko), wcale nie byłby skory do jakichś gwarancji.
  4. Jednak poważam go. Za tą dbałość o higienę wśród prostego Ludu. Zatem nie Sławka, a Sławoja.
  5. Jeżeli SB w pierwszej połowie lat 80-ych dysponowało autentycznymi donosami Wałęsy do SB na kolegów, to dlaczego ich nie użyło w celu szantażowania Wałęsy i zmuszenia go do współpracy z władzą, a następnie w celu zdyskredytowania go w oczach podziemnej opozycji i komitetu noblowskiego? Widać miała wobec niego inne plany. Wałęsa w grudniu 2001 zostaje internowany, następnie jest nakłaniany do podjęcia pewnej współpracy z władzą. Jednak Wałęsa odmawia. To chyba fakt bezsporny, nie? Nie
  6. Mają na czym ostrzyć pazurki.
  7. "Laseczka i tajemnica", (...) pewnie wprawki do "Skiroławek". Nic z tego. Nienacki nie pisał slangiem, laska była z drewna i nie była nebeska. Trup się ściele i pojawia się milicjant - ateista.
  8. Przeglądnąłem półki i są Edigeye, Alexy, Sekuła. Ale jest też Nienacki: "Laseczka i tajemnica".
  9. Trochę tego było. Seria z jamnikiem. Seria z kluczykiem. Nie jestem pewien, ale z kobrą też była. Z nazwisk, a raczej pseudonimów jak z Alexem, to Jerzy Edigey. Ten jego "Pensjonat ..." z obowiązkową swastyką na okładce. Muszę popatrzyć na półkę, trochę tego tam jest.
  10. Napisano, że książę pokazał mu swoje żubry.
  11. Popatrz. Do śląskiej gazety się nie przyznał, że polował. Ciekawe dlaczego ?
  12. Ależ nie. Pooglądał.
  13. Może to kogoś zaciekawi. M.v. Richthofen przebywał 26 maja 1917 roku w Pszczynie. Spotkał się z księciem i mieszkańcami. Pooglądał żubry.
  14. Nie został rozstrzelany Jak relacjonista myli się co do niego, to do czego jest to punkt wyjścia ?
  15. Raczej południową. Troppau to Opawa