kszyrztoff

Użytkownicy
  • Zawartość

    215
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutral

O kszyrztoff

Poprzednie pola

  • Specjalizacja
    Inna

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

265 wyświetleń profilu
  1. Tego Włocha można nazwać: "interesującą ciekawostką". Nie może być oszustem czy fałszerzem gdyż to są czyny popełniane z winy umyślnej. Pozostając jednak w kręgu dzieł sztuki przechodząc do malarstwa w "Księdze Oszustw" autorstwa Stuarta Gordona, autor jako największego tego typu fałszerza wymienia Węgra Elmyra de Hory , choć dodaje że bardziej utalentowani byli Hebborn czy Han van Meegeren. Autor nie podaje przyczyn dlaczego tak wysoko z tej trójki ceni akurat Węgra(może chodzi o uzyskane korzyści finansowe?). Mnie natomiast zastanawia postać van Meegerena. Zastanawia mnie czy gdyby obraz "Chrystus i jawnogrzesznica" zamiast do Goeringa trafił do generała czy polityka alianckiego to czy ktoś dziś znałby van Meegerena?
  2. Nie wiem jaki Włoch ale taki np: Czesław Bojarski? Ponoć cena jego Napoleonów w XXI wieku sięgnęła od pięciu i pół do siedmiu tysięcy euro za banknot 100 franków francuskich.
  3. Jakich Znacie oszustów czy fałszerzy którzy poprzez swoje "wyczyny" zapadli w pamięć czy zapisali się w historii? Jakieś ciekawe związane z nimi historie?
  4. Odbiegając od aktualnego sporu chciałem zapytać jakie większe starcia okrętów z II Wojny światowej wypada pamiętać? Pytanie bierze się stąd że nagle uświadomiłem sobie że prócz słynnego Bismarck- Hood a potem "polowania na Bismarcka" pamiętam już tylko starcie u ujścia la Platy. Coś przegapiłem czy tez tak mało zapadające w pamięć one były?
  5. Na stronie konflikty.pl w opisie pojedynku z Bismarckiem znalazłem fragment : W chwilę później olbrzymia eksplozja wstrząsnęła okrętem. Słup ognia i dymu czterokrotnie przewyższał maszty „Hooda”. W powietrze zostały wyrzucone części wież 381 mm, kawałki masztu oraz wiele innych szczątków. Nad okrętem wybuchały pociski wyrzucone z komór amunicyjnych. „Hood” przełamał się na pół. Moją uwagę przykuło zdanie: Nad okrętem wybuchały pociski wyrzucone z komór amunicyjnych. Czy to potwierdza wersję z trafieniem w komory amunicyjne? Z uwagi na ten fragment do wspomnianej Wiki nie zdążyłem jeszcze zajrzeć.
  6. Wracając jeszcze do zatopienia Hooda wydaje mi się że w książce Wielkie Dni Malej Floty autor twierdzi że przyczyną zatonięcia Hooda było trafienie w komory amunicyjne. Kiedy chciałem polemizować z wpisem: dla pewności zajrzałem do Wiki.... i tam nic o trafieniu komór nie ma. Jak to więc było? Autor przesadził czy Wikipedia ?
  7. Może inaczej. Jak Twoim zdaniem pierwszy rajd Bismarcka powinien wyglądać? No bo to że zatopił Hooda to chyba trochę przypadek?
  8. Jakie na przykład?
  9. Czyli euklides sądzi że niewiele więcej Niemcy mogli zrobić? Można też tak na to popatrzeć że w sumie Tirpitz prawie do końca wojny dotrwał.
  10. Trzymając się jeszcze tematu niczym "pijany płotu" zapytam: Jaka powinna być reguła, taktyka czy strategia korzystna dla słabszego kiedy ma się do czynienia z potęga morska typu Royal Navy? Pójście na "wybijankę" pewnie zakończy się tym że dwa okręty w tym przypadku niemieckie skończą pod wodą i choćby każdy z nich zatopił po dziesięć okrętów przeciwnika(co nawet trudno sobie to wyobrazić) to i tak po stronie Royal Navy ciągle "sporo" ich będzie pływać. Zatem dobrym rozwiązaniem "wybijanka" nie jest. Co więc zamiast?
  11. Załóżmy jednak że Mamy dopiero początek 1941 roku i dwa dość potężne okręty. Nie ma jeszcze wojny z ZSRR nie ma więc tam płynących konwojów. Jak je teraz najlepiej wykorzystać?
  12. Raczej tylko takie wrażenie robię. Skoro już o "szachowaniu" właśnie usadowienie Tirpitza w okolicach Norwegii wydaje mi się "ruchem wymuszonym niczym po szachu". Traf chciał że w okolicy przepływały konwoje do ZSRR i tak powstało "alibi" jednak gdy Tirpitz był wodowany to czy ktoś przypuszczał wtedy że tylko taką role będzie on pełnił? U podstaw mojego pytania leżało to czy Niemcy w czasie wojny mieli jedynie wybór w utracie tych okrętów czyli utrata w stylu Bismarck bądź utrata w stylu Tirpitz. Czy można je było wykorzystać inaczej korzystniej a jeśli już utracić to za cenę większych strat aliantów?
  13. No dobrze i jaką to dało korzyść Niemcom? Co na tym zyskali że fragment floty aliantów przestawiono z jednego akwenu na drugi? To raczej tworzenie alibi dla Tirpiza.
  14. Nie rozumiem dlaczego?
  15. Tak tu się Zatrzymaliśmy.To jak się już tak Rozpędziłeś to Pomyśl co dalej. Tyle że rozważania czy Hitler mógł pokonać ZSRR to raczej alternatywna ale już co zrobił złe a co mógł zrobić lepiej brzmi już obiecująco.