TyberiusClaudius

Użytkownicy
  • Zawartość

    2064
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O TyberiusClaudius

  • Tytuł
    Ranga: Profesor wizytujący
  • Urodziny 06/29/00

Poprzednie pola

  • Specjalizacja
    Średniowiecze

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Cieszyn
  • Zainteresowania
    Archeologia, rekonstrukcja historyczna

Ostatnie wizyty

2267 wyświetleń profilu
  1. Czy ktoś czytał J. Strzelczyk "Bohaterowie Słowian Połabskich"? A jeżeli tak, to czy może się podzielić opinią?
  2. Klaudiusz wcale nie był głupi. Można dostać jakieś dowody na jakiś szczególny "terror" podczas jego panowania? Kaligula również nie był szalony. Wiele o tym pisałem na forum i nie tylko.
  3. Owszem. Widzę, że i tutaj są wyborcy PIS...
  4. Oczywiście, zakaz aborcji, czy awersja do środowisk LGBT są typowe dla lewicy.
  5. Czy forum ma przewidzianą jakąś nagrodę za żart tysiąclecia?
  6. Secesjonista proszę usunąć ten wątek, napisałem juz w tej sprawie.
  7. Też się dziwię. Przecież jpsapieha właśnie to rozgryzł i problem znikł. Po co naukowcy, badacze, archeolodzy? Mamy jpsapiehę! PS. Jeżeli mistrz Kadłubek sugerował (wg. choćby Bieszka) istnienie Lechii, to należy mu wierzyć?
  8. To prawda. Mnie bardzo kusi, całkiem prawdopodobna teoria, związana z Wielkimi Morawami.
  9. No czy wiemy, to nie wiem. Tak twierdzi Tadeusz Łoposzko.
  10. Tales z Miletu ( VII/VI w. p.n.e.) Uważał on, że wylewy Nilu zależą od okresowych wiatrów, które wieją od północy, zatrzymując bieg rzeki i tym samym spiętrzając jej wodę, co prowadzić miało do wylewów. Eutymenes z Massilii (Vi w.p.n.e) Swoją teorię związał z Okeanosem, który łączyć miał wszystkie rzeki, przy zachodnim brzegu Afryki. Wiatry od Atlantyku miały spiętrzać wodę najpierw w górnym biegu rzeki, a następnie spychać ja dalej, w stronę Egiptu.. Hektajos z Miletu ( ok. 550 p.n.e = 480/475 p.n.e) Podzielał on pogląd Eutymenesa, jednakże początek Nilu chciał widzieć na południe od Afryki. Anaksagoras ( 500 p.n.e.- ok. 428 p.n.e ) Wylewy Nilu chciał wiązać z topniejącymi masami śniegu w górach, które miałyby leżeć przy źródle Nilu. Herodot (484 .p.n.e - 426 p.n.e) Twierdził, ze zimą słońce zbacza ze swojego normalnego toru i wysysa z Nilu dużą część wody. W lecie, gdy powraca do swojego pierwotnego położenia,, czerpie wodę po równo ze wszystkich rzek, dzięki czemu Nil może powrócić do swojego normalnego poziomu. Enopidas (V w.p.n.e) Twierdził, że latem wnętrze ziemi jest chłodne, a więc wody podziemne mogą bez przeszkód zasilać Nil i tym samym doprowadzać do jego wylewów, natomiast zimą wnętrze ziemi miało być gorące - na wskutek tego, wody podziemne były przez nią absorbowane i nie mogły zasilać rzeki. Diogenes z Apollonii (V w.p.n.e) Podzielał pogląd Enopidasa, jednakże wg. niego woda miała się dostawać na powierzchnię ziemi ukrytymi kanałami. Eforos (400 p.n.e - 330 p.n.e) Odrzucił "ukryte kanały" Diogenesa, twierdząc, że woda przesącza się prze ziemię, jak pot przez skórę. Demokryt (460 p.n.e. - 370 p.n.e.) Uważał, ze wylewy powstają przez letnie ulewy. Deszcze miały powstawać z chmur tworzących się z topniejących śniegów, w górach na dalekiej północy. Arystoteles (384 p.n.e - 322 p.n.e) Dopiero on w swojej pracy O wylewach Nilu, sformułował prawdziwą przyczynę wylewów.
  11. No nie było tam na przykład: Pigmejów, hebanu, czy kości słoniowej.
  12. Problem w tym, że nie szystkie wymieniane w źródłach towary można było spotkać w Fenicji, Syrii, czy na Półwyspie Arabskim.
  13. Prawda, Bieszka czyta się jak książkę fantasy (bez urazy dla gatunku). Najśmieszniejsza jest tworzona przez nich etymologia. Naprawdę ich wyobraźnia, zdaje się, nie ma granic.
  14. Moda? Nie. Całe szczęście mało jest takich wątpliwych "dzieł:". Jest co prawda Bieszk, a i Szydłowski coś przebąkuje o swojej książce, ale poza nimi jak na razie cisza. A nie przypadkiem Ukrainy i Białorusi?