Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą oceną w 12/28/16 uwzględniając wszystkie działy

  1. Furiusz

    Życie codzienne

    W Pęczniewie mamy wedle naszych przeszacowanych wyliczeń 100 g mięsa dziennie, jeśli przyjmiemy, ze to wołowina to daje nam 220 kcal, dziennie średni człowiek potrzebuje (65 kg wagi 166 cm wzrostu wiek 25 lat) od 2100 do 2400 kcal. Mamy zatem jeszcze 2000 kcal dziennie do zjedzenia - kasza jęczmienna to bodaj 300 kcal/100 g, zatem co najmniej 600 g kaszy dziennie, resztę przyjmijmy na warzywa, owoce, jajka, sery etc. Rocznie 220 kg jęczmienia, a na rodzinę 5 osobową 1100 kg. Dabrowski, Rozwój gospodarki rolnej w Polsce od XII do połowy XIV wieku, "Studia z dziejów gospodarstwa wiejskiego" t.5 z.1 (1962), s. 125 podaje, że w XVI wieku uzyskiwano 5 ziaren z kłosa. Gęstość zasiewu przyjmijmy 150 kg/ha czyli z hektara to daje nam to 750 kg z hektara maksymalnie czyli na rodzinę potrzeba co najmniej 2 ha. Do tego należałoby doliczyć paszę dla zwierząt i ziarno na przyszłoroczny zasiew a więc gdzieś tak z 5 ha. Tyle, że to XVI wiek a więc trochę się zmieniło od średniowiecza i chyba dość rozsądnie można założyć, że realnie zbiory były niższe, więc rodzina potrzebowałaby obrobić co najmniej 10 ha i to wszystko w sytuacji skrajnej gdzie każde ziarno kiełkuje i daje nam kłos z 5 ziarnami. Rzeczywistość jest znacznie cięższa - nie wszystkie ziarno wzejdzie, część stracimy w trakcie zbiorów i przed nimi (np zwierzęta zadepczą albo burze), część przy omłotach. Ziemia z czasem pewnie też się trochę wyjałowi (no ale wtedy można się przenieść), może być susza albo z innego powodu gorszy rok. Nie wiem jak to oszacować ale powiedziałbym, że jedna standardowa rodzina potrzebowałaby pewnie między 10 a 20 ha pola samego jęczmienia, jakąś łąkę czy inszy nieużytek dla zwierząt oraz jakąś ilość ziemi na tzw ogródek warzywny. Tylko, że to nam nic nie mówi - może odwołam się tu do bardzo interesującego, choć obarczonego wieloma uproszczeniami (tak jak i ten temat w sumie) artykułu pani Natalii Gryzińskiej-Sawickiej, Próba modelowego ujęcia gospodarki na Pomorzu we wczesnym okresie rzymskim, "Przegląd Archeologiczny" t. 60 (2012) s. 83-105 który naprawdę polecam przeczytać. Możesz później spróbować samodzielnie zastosować jej metodę do wczesnego średniowiecza. Przydałyby się badania izotopowe choćby tlenu, dane ze stanu uzębienia (no ale to dopiero dla czasów chrześcijańskich tak naprawdę są dostępne), badania pól wczesnośredniowiecznych Słowian etc bo same narzędzia aż tak wiele nie powiedzą.
    1 Punkty
  2. gregski

    Ocena rządów PiS

    W zasadzie to jak tu sie boczyć na PiS skoro dzięki niemu Secesjonista i Bruno dali sobie wirtualnego buziaka (i to z dubeltówki!)? Jednak kilku posunięć tej formacji zrozumieć nie potrafię. Tak jakby uparli się by tracić punkty zupełnie za darmo. Po co? Na co? Czy ktoś tam w ogóle myśli?
    1 Punkty